Reklama

Polska

Jasna Góra: mniej grup, wielu pielgrzymów indywidualnych

W tym roku, z uwagi na epidemię, pielgrzymki na Jasna Górę odbędę się w bardzo ograniczonej formie. W niektórych wezmą udział tylko przewodnicy grup, inne będą miały charakter wyłącznie duchowy. Autokarów jest mniej ale wielu pielgrzymów przybywa indywidualnie - zauważa w rozmowie z KAI o Michał Legan, rzecznik Jasnej Góry.

2020-07-13 17:27

[ TEMATY ]

Jasna Góra

Pielgrzymki 2020

Bożena Sztajner/Niedziela

Przeor Jasnej Góry o. Samuel Pacholski zauważa, że pielgrzymi wciąż przybywają, choć mało jest zorganizowanych grup autokarowych.

"Tegoroczny sezon pielgrzymkowy w niczym nie będzie przypominał poprzednich, pielgrzymów jest drastycznie mniej niż w innych latach" - przyznaje w rozmowie z KAI o. Michał Legan. Przypomina, że to organizator pielgrzymki decyduje, jaka formę będzie ona miała w tym roku.

I tak np. w 309. Warszawskiej Pielgrzymce Pieszej pójdą wyłącznie przewodnicy grup i tzw. czołówka, a więc znak pielgrzymki, krzyż i sztandary. Z kolei 40. Warszawska Akademicka Pielgrzymka Metropolitalna będzie miała charakter wyłącznie duchowy.

Reklama

Pielgrzymki łódzka i poznańska odbędą się prawdopodobnie w pełnym wymiarze, inne z tym razem przybędą w formie sztafety. "Pątnik może się zapisać na jeden dzień pielgrzymowania, bez noclegu, po czym powróci do domu, a resztę pielgrzymki odbędzie w sposób duchowy" - wyjaśnia rzecznik Jasnej Góry.

Ojcowie paulini, gospodarze Jasnej Góry zapraszają pielgrzymów do Sanktuarium, ale przypominają o konieczności przestrzegania przepisów sanitarnych obowiązujących w dobie koronawirusa.

"Nie ma autokarów, które w tych dniach przyjeżdżały w ogromnej liczbie, ale parkingi są pełne bo przybywają pielgrzymi indywidualni" - zaznacza o. Legan.

Reklama

Przeor Jasnej Góry o. Samuel Pacholski zapewnia, że na Jasnej Górze przestrzegane są wszystkie zasady sanitarne i zaznacza, że do tej pory na terenie sanktuarium nie odnotowano żadnego przypadku zakażenia, czy zachorowania.

"Dbamy bardzo o to, by pielgrzymi stosowali się do zasad higieny osobistej. Widzimy, że Aleje Najświętszej Maryi Panny, kawiarnie, restauracje, galerie handlowe w Częstochowie są przepełnione ludźmi, dlatego nie widzimy większego zagrożenia i przeciwwskazania, żeby zapraszać pielgrzymów także na Jasna Górę” - stwierdził o. Pacholski.

Kustosz sanktuarium o. Waldemar Pastusiak podkreśla, że klasztor od początku przestrzega rygorów bezpieczeństwa, w przekonaniu, że jest to wyraz troski o bliźniego i siebie samego. „Wierzymy, że te wszystkie obostrzenia są nakładane dla naszego dobra" - zaznacza zakonnik.

Przypomina, że na Jasnej Górze regularnie prowadzona jest dezynfekcja zarówno kaplicy Matki Bożej, jak i bazyliki, bez względu na to, czy pielgrzymi byli czy nie. "Konfesjonały, ławki, krzesła, to wszystko jest na bieżąco dezynfekowane” - zapewnia kustosz Jasnej Góry.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jasna Góra: dziękczynienie we Wniebowzięcie za Cud nad Wisłą i św. Jana Pawła II

2020-08-11 10:58

[ TEMATY ]

Jasna Góra

Cud nad Wisłą

św. Jan Paweł II

Bożena Sztajner/Niedziela

W duchu wielkiego dziękczynienia za „Cud nad Wisłą” w stulecie zwycięskiej bitwy oraz za św. Jana Pawła II w setną rocznicę jego urodzin upływać będzie tegoroczna uroczystość Wniebowzięcia NMP, 15 sierpnia na Jasnej Górze. Przeor klasztoru przypomniał, że losy bitwy polsko-bolszewickiej bardzo mocno wpisane są w pielgrzymią modlitwę w sanktuarium.

O. Samuel Pacholski zaznacza, że sto lat temu na Jasnej Górze trwała przede wszystkim wielka modlitwa pielgrzymów, biskupów, dowódców, żołnierzy a wreszcie samego naczelnika państwa. Stąd też kierowane były specjalne odezwy do narodu i zachęta do walki w obronie wiary i Ojczyzny, stad płynęło przekonanie i przypomnienie, że na Jasnej Górze „każdy kamień głosi cuda - Maryjnej - nad Narodem naszym opieki”.

Jasnogórski przeor zauważa, że już 27 lipca 1920 r. przed obrazem Matki Bożej, po uroczystej Mszy św. ofiarowano zagrożoną najazdem bolszewickim Polskę Sercu Jezusowemu a następnego dnia oddano Rzeczpospolitą pieczy Królowej Korony Polskiej.

Biskupi właśnie z Jasnej Góry skierowali pasterską odezwę do wiernych. Odrębne pisma rozesłali ojcowie paulini, którzy wspominając osobę o. Augustyna Kordeckiego, wzywali do obrony Ojczyzny i zachęcali do wielkiego zawierzenia Jasnogórskiej Królowej.

O.Pacholski przypomina, że zakonnicy rozpowszechniali specjalne ulotki dla pielgrzymów i w lokalnej prasie pisali o śmiertelnym niebezpieczeństwie, jakie zagraża Rzeczypospolitej. W tym czasie wiernym naśladowcą bohaterskiego Kordeckiego okazał się ówczesny przeor Jasnej Góry o. Piotr Markiewicz.

Przywołuje również mało znany fakt, że Józef Piłsudski, w obliczu bolszewickiego zagrożenia, proponował nawet przeniesienie stolicy z Warszawy do Częstochowy. Uważał, że siła oddziaływania, jak również autorytet Jasnej Góry, wzmocni w narodzie opór i zachęci do skutecznej obrony Ojczyzny. Rząd jednak nie przystał na jego propozycję.

O. przeor podkreśla, że „Jasna Góra była pierwszym miejscem w Rzeczypospolitej, gdzie pielgrzymi wyrażali swą radość z cudu dokonanego przez wstawiennictwo Królowej Polski”. Tu na zakończenie jasnogórskiej nowenny narodu paulini ogłosili zebranym na placu przed Szczytem o zwycięstwie Rzeczypospolitej, o tym, że Maryja wysłuchała próśb Narodu i jak donoszą kroniki „wszystkich opanował entuzjazm, płakano z radości”.

- To dlatego tegoroczna uroczystość Wniebowzięcia na Jasnej Górze też będzie przeżywana w duchu wielkiej wdzięczności Królowej Polski za to zwycięstwo sprzed stu lat - podkreśla o. Samuel Pacholski.

Na Jasnej Górze główna suma odpustowa 15 sierpnia odprawiona zostanie o godz. 11.00 na szczycie pod przewodnictwem abp. Salvatore Pennacchio, nuncjusza apostolskiego w Polsce.

Jasnogórski przeor przypomina, że w roku stulecia urodzin Karola Wojtyły, św. papieża, największego z jasnogórskich pielgrzymów będziemy także dziękować za ten wielki dar dla Kościoła i Polski.

14 sierpnia, w wigilię święta odbędzie się specjalny koncert „Abba Ojcze” z udziałem plejady polskich gwiazd, w czasie którego artyści i pielgrzymi śpiewać będą ulubione pieśni i piosenki Jana Pawła II. Koncert transmitować będzie Telewizja Polska w programie 1 od godz. 21.00. Po muzycznym spotkaniu o godz. 22.30 odprawiona zostanie Msza św. dziękczynna za papieża z Polski i „Cud nad Wisłą”.

Paulini przypominając o konieczności zachowania wszelkich zasad bezpieczeństwa zapraszają na Jasną Górę. Zarówno koncert, jak i główne uroczystości odpustowe, odbywać się będą na błoniach jasnogórskich, które bezpiecznie, z zachowaniem odpowiednich odległości, mogą pomieścić ponad 15 tys. osób.

CZYTAJ DALEJ

Jasna Góra: kolejny pielgrzymkowy dzień – dotarła m.in. kompania krakowska

2020-08-11 18:34

[ TEMATY ]

pielgrzymka

Pielgrzymka 2020

Bożena Sztajner/Niedziela

Dziś kolejny pielgrzymkowy dzień na Jasnej Górze. Przybywają przedstawiciele dużych kompani diecezjalnych, do których dołączają ci, którzy duchowo przemierzali szlaki. Towarzyszy im uwielbienie Jezusa eucharystycznego, dziękczynienie za kapłanów, wdzięczność za św. Jana Pawła II i determinacja, by piesze pielgrzymowanie nawet z najodleglejszych zakątków kraju podtrzymywać.

Aż 17 dni, tylko duchowo, musieli pielgrzymować wierni z diecezji ełckiej.

Dla s. Iwony była to nawet trudniejsza forma. - Pielgrzymowałam pieszo 21. razy i przyjęcie tego, że nie mogę w tym roku pójść bardzo bolało, jednak przez to duchowe pielgrzymowanie odkryłam, że nie tylko wysiłek fizyczny jest tak cenny i ważny, ale duchowe zaangażowanie wymaga też wielkiego poświęcenia - powiedziała pallotynka. Grupy diecezji ełckiej reprezentowało w drodze tylko 15 kapłanów.

Pielgrzymka krakowska, choć w znaczenie zmniejszonym składzie, ponad tysięcznej rzeszy, ale szła w tradycyjnej formie. Jak podkreśla jej koordynator ks. Jan Przybocki, wszystko odbyło się w myśl zasady: módl się jakby wszystko zależało od Boga, ale pracuj tak jakby wszystko zależało od ciebie.

- Ze względu na bezpieczeństwo 90 procent pielgrzymów spało w namiotach, zachowywaliśmy odstęp społeczny, mieliśmy do dyspozycji duże ilości płynu dezynfekującego, maseczek, wszystko po to byśmy mogli dojść do Częstochowy w rocznicę urodzin Ojca Świętego Jana Pawła II podziękować za jego nauczanie, życie - powiedział kapłan.

To 40. jubileuszowa krakowska pielgrzymka. Według szacunków, w ciągu tych lat przyszło w niej na Jasną Górę ok. 400 tys. osób Wyruszyła po zamachu na życie Jana Pawła II.

W tym roku z wawelskiego wzgórza, na 6-dniowy pielgrzymi szlak liczący około 150 km wyruszyło 1,2 tys. pątników. Pielgrzymi z okolic Suchej Beskidzkiej i Bochni pokonali w ciągu 8 dni około 220 km. W pielgrzymce opiekę duchową sprawowało 27 kapłanów diecezjalnych i zakonnych.

O zdrowie pielgrzymów troszczyli się członkowie stowarzyszenia Malta - Służba Medyczna, stowarzyszenia im. św. Łazarza - Lazarus oraz Maltańska Służba Medyczna.

Koordynator pielgrzymki podkreślił wielką pracę, w przygotowaniu i prowadzeniu kompani, świeckich. Dziękował też władzom państwowym i samorządowym, parafiom i jednostkom państwowej i ochotniczej straży pożarnej.

Uczestniczyli w akcjach charytatywnych, wędrowali z różańcem w ręku do przydrożnych kapliczek, a konferencji słuchali poprzez media społecznościowe. Tak, w tym roku wyglądało pielgrzymowanie diecezji bielsko-żywieckiej na Jasną Górę.

Dziś, w dniu w którym tradycyjnie do Sanktuarium wchodziła piesza kompania, duchowi pielgrzymi przyjechali, by wspólnie uczestniczyć w drodze krzyżowej i Mszy św. w kaplicy Cudownego Obrazu.

Na trasę, czyli w pieszą wędrówkę na Jasną Górę zdecydowało się w tym roku wyruszyć około 40 osób.

Na Jasną Górę dotrze dziś jeszcze także reprezentacja odległej, bo pielgrzymki elbląskiej.

CZYTAJ DALEJ

Kard. Burke: odmowa udzielenia komunii niektórym katolickim politykom jest dla nich przysługą

2020-08-11 21:08

[ TEMATY ]

Kard. Raymond Burke

BP KEP

Kard. Raymond Burke zwrócił uwagę, że wielu czołowych amerykańskich polityków z Partii Demokratycznej, którzy deklarują, że są katolikami, otwarcie zaprzecza nauce Kościoła w takich kwestiach jak aborcja czy tzw. jednopłciowe małżeństwa. Komentarzy życia politycznego w USA przypominają przed listopadowymi wyborami, że kluczem do sukcesu dla kandydata do prezydenckiego fotela jest przekonanie do siebie większości katolików.

Były metropolita Saint Louis przyznał w rozmowie z FoxNews, że to skandal, iż tak wielu katolików na Kapitolu regularnie wspiera prawodawstwo stojące w sprzeczności z nauczaniem Kościoła. W ten sposób, jak zaznacza, źle reprezentują katolickie wyznanie, przedstawiając je w fałszywym świetle.

Były prefekt Najwyższego Trybunału Sygnatury Apostolskiej zaznaczył, że prezydenccy kandydaci wyznający kontrowersyjne z katolickiego punktu widzenia poglądy nie powinni otrzymywać komunii świętej, gdyż nie są w jedności z Chrystusem. Zdaniem purpurata, brak zgody na udzielenie im komunii jest w ich największym interesie, gdyż w innym przypadku politycy ci popełniają świętokradztwo. „To nie jest kara. To tak naprawdę przysługa czyniona tym ludziom” – dodał kard. Burke.

W szczególności wskazał na ubiegającego się o Biały Dom Joe Bidena – często podkreślającego swój katolicyzm – który rok temu zmienił zdanie w kwestii poparcia tzw. poprawki Hyde’a, ograniczającej aborcję z kieszeni podatnika. Choć przez wiele lat twierdził, że wiara nie pozwala mu być za aborcją finansowaną przez państwo, teraz powtarza za swymi kolegami partyjnymi, że jest za nieograniczonym zabijaniem dzieci nienarodzonych.

Kardynał wezwał również demokratyczną senator z Kalifornii Kamalę Harris do przeprosin za to, że podczas przesłuchania zarzuciła sędziemu federalnemu Brianowi Buescherowi, iż należy do Rycerzy Kolumba. Zdaniem tej prawniczki pochodzenia hinduskiego i jamajskiego, dyskredytujące dla tej świeckiej organizacji katolików jest to, że składa się tylko z mężczyzn, sprzeciwia się prawu kobiet do aborcji oraz potępia jednopłciowe małżeństwa.

„To jest całkowicie nie do przyjęcia. Bez względu na to, czy jesteś katolikiem czy nie, jako obywatel musisz spojrzeć na tego rodzaju oświadczenie i powiedzieć, że nie jest to osoba, którą chcesz, by była przywódcą twojego kraju” – dodał hierarcha, który przy okazji podkreślił, że choć wielu postrzega go jako wroga papieża Franciszka, jest to bardzo dalekie od prawdy. Przypomniał, że nigdy nie powiedział nic, co byłoby pozbawione szacunku dla Ojca Świętego.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję