Reklama

Alfabet „Niedzieli”

Sanatorium

W ubiegłym numerze przedstawiliśmy dwa ośrodki lecznicze, dzisiaj prezentujemy kolejne cztery miejsca - Kudowę-Zdrój, Lądek-Zdrój, Polanicę-Zdrój i Sokołowsko

Niedziela świdnicka 8/2010

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Urokliwym miejscem w diecezji świdnickiej jest Kudowa-Zdrój, położona między Górami Stołowymi a Wzgórzami Lewińskimi. W Kudowie znajduje się 5 sanatoriów, w tym jedno wyłącznie dla dzieci. Najbardziej znane są „Polonia” i „Zameczek”. Leczy się tutaj schorzenia kardiologiczne, gastrologiczne, narządu ruchu, endokrynologiczne, pulmonologiczne, niedokrwistość i otyłość. Kuracjuszom oferuje się kilkadziesiąt zabiegów, m.in.: okłady borowinowe, parafinowe i fango, bogatą gamę masaży i natrysków, kąpiele mineralne, solankowe, borowinowe i gazowe z CO2. „Zameczek”, na terenie zabytkowego Parku Zdrojowego, dysponuje 150 miejscami. Jest nowoczesnym i zmodernizowanym obiektem, spełniającym wszelkie standardy jakościowe. Sanatorium „Polonia” zapewnia 204 miejsca. Obiekt przystosowany jest również do przyjmowania osób niepełnosprawnych.
Lecznictwo w Lądku-Zdrój opiera się na wykorzystaniu wód termalnych, słabo zmineralizowanych wodach radoczynnych, fluorowych, siarczkowych i termalnych. „W sumie znanych jest siedem źródeł - czytamy na stronie internetowej. - Sześć posiada wypływy naturalne”. Poza wodami w lecznictwie stosowana jest borowina i parafina, wykorzystuje się także walory terenu oraz fizykoterapię. Kuracjuszom proponuje się szeroki wachlarz zabiegów - 10 podstawowych, polegających na wykorzystaniu wód i borowiny, i 20 uzupełniających. W Lądku-Zdroju działają trzy instytucje zajmujące się lecznictwem: Uzdrowisko Lądek - Długopole S.A. (www.uzdrowisko-ladek.pl), które dysponuje 4 zakładami przyrodoleczniczymi: Wojciech I, Wojciech II, Jerzy i Adam; 23. Wojskowy Szpital Uzdrowiskowo-Rehabilitacyjny Samodzielny Publiczny Zakład Opieki Zdrowotnej (www.23wszur.pl) oraz Zespół Sanatoryjno-Wczasowy - Funduszu Wczasów Pracowniczych Sp. z o.o. w Warszawie (www.ladek.com.pl/fwp). Leczy się tutaj choroby reumatyczne, choroby narządów ruchu pourazowe i ortopedyczne, choroby układu nerwowego, choroby układu krążenia, choroby układu oddechowego, choroby układu trawiennego, choroby układu moczowego, choroby zawodowe, choroby skóry i choroby przemiany materii.
Polanica-Zdrój dysponuje 560 miejscami w pięciu obiektach sanatoryjnych. Na szczególną uwagę zasługuje „Wielka Pieniawa”, połączona z nowoczesnym Zakładem Przyrodoleczniczym oraz basenem rekreacyjno-rehabilitacyjnym i zmodernizowanym Szpitalem Uzdrowiskowym „Zdrowie”. Bogactwo wód mineralnych, profesjonalna kadra medyczna, kompleksowa baza zabiegów przyrodoleczniczych i pielęgnacyjnych stwarzają doskonałe warunki do wypoczynku, poprawy zdrowia i urody. Podstawowymi profilami leczniczymi są: kardiologia, gastrologia i narządy ruchu. Zabiegi przyrodolecznicze wykonuje się tutaj na bazie naturalnych surowców, takich jak wody mineralne, borowina czy algi. Poza standardowymi zabiegami, takimi jak różnego rodzaju masaże, natryski czy kąpiele, proponuje się np. okłady na bazie mineralnego błota z Morza Martwego.
Ostatnią miejscowością uzdrowiskową, o której pragniemy napisać, jest Sokołowsko (www.sokolowsko.info), położone w Górach Suchych, w jednym z najpiękniejszych, choć wciąż mało znanych, zakątków Polski. Kiedyś słynęło ze Specjalistycznego ZOZ Chorób Płuc Sanatorium dr. Brehmera, po wojnie nazwanego „Grunwaldem”, dysponowało 1000 łóżek! Nie każdy wie, że Sokołowsko było pierwszym na świecie uzdrowiskiem, w którym leczono gruźlicę. (Założone w połowie XIX wieku przez dr. H. Brehmera. W latach 1862-71 Alfred Sokołowski powiększył uzdrowisko, budując ogromne sanatorium.) Na nim wzorowano szwajcarskie Davos, a Tytus Chałubiński - zafascynowany tutejszymi osiągnięciami medycznymi - inspirowany tym miejscem, wylansował Zakopane. Nadal znajduje się tutaj Specjalistyczny Szpital Chorób Płuc „Biały Orzeł” (założony przez dr. Theodora Römplera). Budynek szpitala położony jest w malowniczym parku z rzadkimi odmianami drzew i krzewów. Przy szpitalu znajduje się Galeria „Ogród Zimowy”, w której odbywają się wystawy i wielu twórców i artystów.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2010-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nowenna za wstawiennictwem św. Moniki o nawrócenie dzieci

[ TEMATY ]

nowenna

św. Monika

en.wikipedia.org

Św. Augustyn i jego matka Św. Monika, 1855

Św. Augustyn i jego matka Św. Monika, 1855
CZYTAJ DALEJ

Polka wśród wolontariuszy długoterminowych Światowych Dni Młodzieży

2026-08-26 15:33

[ TEMATY ]

ŚDM Seul 2027

Vatican Media/KBO ŚDM

Anna Szałek z Warszawy dołącza do grona długoterminowych wolontariuszy ŚDM w Seulu. Ma 23 lata, niedawno ukończyła biotechnologię medyczną na jednej z duńskich uczelni i biegle mówi w kilku językach. W rozmowie z Radiem Watykańskim - Vatican News podkreśla, że chce pomóc młodym ludziom doświadczyć tego, co sama przeżyła podczas ŚDM w Lizbonie.

Anna Szałek ma 23 lata. Pochodzi z Warszawy. Jest związana z diecezją warszawsko-praską i tamtejszą parafią Dobrego Pasterza. Jak czytamy na stronie Krajowego Biura Organizacyjnego ŚDM, „wolontariat nie jest dla niej wyłącznie przygodą czy okazją do poznania Korei. Ważnym elementem jej motywacji jest potrzeba zaangażowania we wspólnotę i działania na rzecz innych. Od dzieciństwa była związana z formacją oazową. Później angażowała się we wspólnotę akademicką, a obecnie należy do wspólnoty młodzieży anglojęzycznej w Danii. Jest również związana z tamtejszą parafią Najświętszej Maryi Panny. To doświadczenie różnych wspólnot pozwala jej spojrzeć na Kościół jako na przestrzeń spotkania – niezależnie od języka, kraju czy kultury”. Jej dodatkowym atutem jest też doświadczenie współpracy z Koreańczykami i bardzo dobra znajomość języków obcych.
CZYTAJ DALEJ

Święta Monika – nauczycielka wiary i jej ostatnie przesłanie

2026-08-27 14:19

[ TEMATY ]

św. Monika

Adobe Stock

Kościół wspomina 27 sierpnia matkę św. Augustyna, kobietę niezwykłą i wzór dla chrześcijańskich matek. U boku syna, który oddalił się od wiary katolickiej, znalazła siłę, by stawiać czoła trudnym chwilom poprzez modlitwę oraz słuchanie Słowa Bożego - pisze Vatican News. Na kilka dni przed śmiercią, w Ostii Tiberinie, przeżyła mistyczne doświadczenie, które pozwoliło jej zrozumieć ostateczny sens życia.

Ostia w 387 roku musiała być spokojnym miasteczkiem położonym nad morzem, kiedy przybył tam Aureliusz Augustyn, który nawrócił się na wiarę katolicką i pozostawił w Mediolanie katedrę retoryki. Towarzyszyli mu matka Monika, syn Adeodat – którego miał z kobietą, z którą żył przez ponad dziesięć lat – brat Nawigiusz oraz przyjaciele Alipiusz i Ewodiusz. Zamierzali powrócić do Afryki i osiąść jako servi Dei (słudzy Boga) w Tagaste, swojej rodzinnej ziemi.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję