Reklama

Niedziela na Podbeskidziu

Letnie Koncerty Kameralne – na każdy wstęp wolny

W tym roku z racji epidemii koronawirusa nie odbędzie się kolejny cykl Wieczorów Muzycznych w Leśnicy. Ale za rozpoczynają się Letnie Koncerty Kameralne.

[ TEMATY ]

koncert

organy

wakacje

Fot. Wieczory Muzyczne w Leśnicy

Organy w Leśnicy.

Wszystkie imprezy w gminie Brenna w maju i czerwcu zostały odwołane z powodu koronawirusa. Stąd też w Brennej Leśnicy odbędzie się w tym roku tylko jeden koncert – 16 sierpnia, a pełna edycja wieczorów planowana jest za rok. – Aby w tym trudnym czasie umożliwić wszystkim dostęp do wyższej kultury, postanowiono że zostaną zorganizowane koncerty w każdym z siedmiu kościołów znajdujących się na terenie gminy Brenna. I na te wszystkie koncerty, z finałem w naszej Leśnicy, serdecznie zapraszamy – mówi kierownik artystyczny cyklu Paweł Seligman.

Pierwszy koncert w ramach Letnich Koncertów Kameralnych zaplanowano w niedzielę 5 lipca w kościele ewangelickim Apostoła Jana w Górkach Wielkich. Zaśpiewa Wyższobramski Chór Kameralny z Cieszyna pod dyrekcją Piotra Sikory, a na fortepianie zagra Joanna Lazar-Chmielowska. Wykonają utwory m.in. Ruttera, Gawlasa, czy Verdiego.


Reklama

Plan następnych koncertów przedstawia się następująco:


Reklama

KONCERT DRUGI

Reklama

12 LIPCA 2020, godz. 17:30

KOŚCIÓŁ ŚW. JANA CHRZCICIELA W BRENNEJ CENTRUM

Jacek Szymański (Gdańsk) – tenor

Katarzyna Olszewska (Gdańsk/Kartuzy) – organy

W programie m.in.: J. S. Bach, A. Stradella, F. Durante, J. Haydn


Reklama

KONCERT TRZECI

19 LIPCA 2020, godz. 18:00

KOŚCIÓŁ OJCÓW FRANCISZKANÓW W GÓRKACH WIELKICH

Anna Utmańczyk (Bielsko-Biała) – altówka

Tomasz Barcik (Żywiec) – organy

W programie: J. S. Bach, L. Boëllmann, improwizacje organowe


Reklama

KONCERT CZWARTY

26 LIPCA 2020, godz. 17:00

KOŚCIÓŁ WSZYSTKICH ŚWIĘTYCH W GÓRKACH WIELKICH

Julia Rafalska (Warszawa) – mezzosopran

Paweł Seligman (Brenna/Cieszyn) – organy

W programie m.in.: J. S. Bach, W. Gomez, G. Young


Reklama

KONCERT PIĄTY

2 SIERPNIA 2020, godz. 18:00

KOŚCIÓŁ EWANGELICKI APOSTOŁA BARTŁOMIEJA W BRENNEJ

Estera Pyka (Grodziec Śl.) – flet poprzeczny

Mateusz Mikołajczyk (Bielsko-Biała) – organy

W programie m.in.: C. Ph. E. Bach, M. Marais, G. F. Haendel


Reklama

KONCERT SZÓSTY

9 SIERPNIA 2020, godz. 12:45

KOŚCIÓŁ ŚW. MELCHIORA GRODZIECKIEGO W BRENNEJ LACHACH

Canzonetta Trio (Rybnik/Katowice):

Marek Ludwik - obój, Joanna Kania - klarnet, Paweł Szklarski - fagot

W programie m.in.: J. S. Bach, G. F. Haendel, J. Pachelbel


Reklama

Ostatni 7 koncert będzie miał miejsce 16 sierpnia o godz. 18 w kościele św. Jana Nepomucena w Brennej Leśnicy. Na organach zagra Tadeusz Barylski z Częstochowy. Jak podkreśla Paweł Seligman, remont organów w Leśnicy został ukończony w maju – zwłaszcza jego generalne czyszczenie i strojenie. – Instrument brzmi i wygląda jak nowy! Został w tym kościele zainstalowany w 2007 r. i przebudowany przez prof. Tomasza Orłowa – mówi P. Seligman, który organom z kościoła w Brennej Leśnicy poświęca też cały odcinek swojego autorskiego cyklicznego programu na YouTubie: „Organowy Kwadrans”.

Letnie Koncerty Kameralne organizuje: Ośrodek Promocji, Kultury i Sportu Gminy Brenna, Parafie Rzymskokatolickie z terenu Gminy Brenna oraz Parafia Ewangelicko-Augsburska Brenna-Górki.

Na każdy koncert wstęp wolny.

2020-07-03 10:45

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Muzyczna podróż po różnych epokach. Koncert w najbliższą niedzielę

2020-07-17 13:58

[ TEMATY ]

koncert

organy

koronawirus

MJscreen

Tomasz Kramer wystąpił w Cieszynie.

Po przerwie spowodowanej epidemią koronawirusa COVID-19 parafia św. Elżbiety w Cieszynie zorganizowała koncert organowy, po którym można było złożyć ofiarę na remont blisko 120-letnich organów. Zagrał Tomasz Kramer z Poznania. Następny koncert planowany jest w najbliższą niedzielę 19 lipca o godz. 19.

Jak informuje organista parafii św. Elżbiety, Dawid Duda, który współorganizuje koncerty z organistą Tomaszem Barcikiem, w najbliższą niedzielę wystąpi Łukasz Kołakowski z Poznania.

Głównym organizatorem wieczorów jest parafia św. Elżbiety, która zaprasza wszystkich chętnych na koncert na godz. 19.

Na poprzednim, a zarazem pierwszym koncercie po przerwie związanej z epidemią koronawirusa Covid-19, wystąpił Tomasz Kramer z Poznania. – Cieszymy się, że po przerwie wywołanej epidemią koronawirusa COVID-19 możemy znowu się spotkać. Nasz gość, Tomasz Kramer z Poznania, jest organistą młodego pokolenia. Ukończył studia I stopnia na wydziale instrumentalnym w klasie organów poznańskiej Akademii Muzycznej im. Ignacego Jana Paderewskiego w klasie prof. Elżbiety Karolak oraz dr. Jarosława Tarnowskiego. 1 czerwca obronił swój dyplom, grając recital organowy. Zamierza od października br. kontynuować studia magisterskie – podkreślił Tomasz Barcik, dodając że ten koncert jest swoistą podróżą muzyczną po różnych epokach.

Zgromadzona publiczność usłyszała dzieła między innymi takich kompozytorów jak: Jan Sebastian Bach, Josef Rheinberger, Robert Schumann.

Administrator tutejszej parafii ks. Tomasz Kotlarski podziękował Panu Bogu za wszystkie te momenty i koncerty, które się odbyły, i za bieżący. Wskazał, że podjęli tę inicjatywę w parafii z racji tego, że mają wspaniały instrument, ale jak to bywa – stary instrument wymaga szczególnej troski, opieki, remontów. Chcieli w tym roku przystąpić do generalnego remontu, ale – podobnie jak wiele innych rzeczy, także i te plany pomieszał koronawirus. – Jeśli Pan Bóg pozwoli, to w przyszłym roku będziemy mogli to dzieło podjąć. Powoli zbieramy, żeby móc dokonać tego wielkiego dzieła i cieszyć się jeszcze długie lata tym instrumentem, jaki mamy w naszej świątyni – powiedział ks. Tomasz Kotlarski.

Tuż przed koncertem kapłan odprawił Mszę św. w intencji wszystkich wykonawców i organizatorów „Wieczorów Muzyki Organowej i Kameralnej u św. Elżbiety”. Po koncercie można było złożyć ofiarę na remont blisko 120-letnich organów.

Występom patronuje „Niedziela”. O tym koncercie piszemy więcej w najnowszej Niedzieli – Niedzieli na Podbeskidziu nr 29 na 19 lipca 2020 r.

CZYTAJ DALEJ

Paradyski kościół staje się sanktuarium diecezjalnym

2020-08-11 15:33

[ TEMATY ]

seminarium

sanktuarium

Paradyż

Archiwum Aspektów

Przed nami kolejne ważne prace remontowe kompleksu klasztornego w Paradyżu. Pocysterski klasztor jest dla diecezji zielonogórsko-gorzowskiej miejscem niezmiernie ważnym nie tylko ze względu na estetyczne i historyczne walory. Od 15 sierpnia miejsce to stanie się sanktuarium maryjnym!


Pierwotny kościół w Paradyżu wzniesiony został w drugiej połowie XIII w. Zbudowany został – jak nakazywały reguły gotyckiej architektury - na planie krzyża łacińskiego. Świątynia była budowlą bazylikową, trójnawową, orientowaną. Wzniósł ją najprawdopodobniej zespół budowniczych z macierzystego klasztoru w Brandenburgii. Zbudowana została z cegły palonej na fundamentach z kamienia polnego powiązanego wapnem. Części konstrukcyjne i detale dekoracyjne wykonano z formowanej cegły.

Już pierwsza połowa XIV w. przyniosła zmiany w kształcie świątyni. Bliżej nieokreślona katastrofa budowlana spowodowała zniszczenie wschodniej części kościoła z transeptem, chórem i kaplicami. Podczas odbudowy nie powrócono już do pierwotnego charakteru kościoła - nie odbudowano już np. transeptu ani partii chóru. Po przebudowie kościół – pierwotnie zbudowany na planie krzyża łacińskiego – miał już rzut prostokąta.

Pożary w latach 1633 i 1722 stały się przyczyną kolejnych przemian. Ostatecznie odnawianie kościoła klasztornego zakończyło się w 1793 r. - właśnie XVIII w. jest czasem, kiedy budowle pocysterskiego opactwa zyskały obecny barokowy charakter. Mimo licznych zmian do dziś zachowały się wczesnogotyckie mury i sklepienia krzyżowo-żebrowe z ok. połowy XIII w.

Cystersi opuścili klasztor w XIX w. po tym, jak nastąpiła jego kasacja. Do rąk Kościoła wrócił dopiero w 1947 r. W latach 1964 - 1969 dokonany został generalny remont obiektu, który znajdował się w stanie poważnego zaniedbania i dewastacji. Wtedy też wnętrze kościoła przemalowane zostało na kolor biały.

W lutym 2007 roku rozpoczęły się poprzednie prace restauracyjne. Prace konserwatorskie, architektoniczne i technologiczne objęły najważniejsze elementy wystroju wraz z organami. Nie zajmowano się natomiast ołtarzem głównym ani bocznymi ołtarzami św. Walentego, św. Stanisława, św. Jana Kantego i św. Bernarda., zostawiono również konfesjonały, ambony i Kaplicę Matki Bożej Paradyskiej.

Badaniom podległy m.in. tynki i polichromie na ścianach i sklepieniach. Przeanalizowano również układ warstw dekoracyjnych m.in. na stallach, ławkach i bocznych ołtarzach. Pozwoliło to na jeszcze dokładniejsze zapoznanie się z wyglądem kościoła na przestrzeni wieków.

Okazało się, że przetrwały fragmenty gotyckich i manierystycznych polichromii, jednak to barokowy splendor był tym, co dominowało zarówno we wnętrzu kościoła, jak i na zewnątrz. Dzięki tym odkryciom konserwatorzy byli w stanie stwierdzić, jak wyglądało i zmieniało się przez stulecia wnętrze świątyni. Z tego też powodu zdecydowano się na wydobycie i odrestaurowanie XVIII-wiecznej kolorystyki - było to główne konserwatorskie zadanie projektu.

Podczas konserwacji ścian i sklepień nie tylko wyszły na jaw interesujące odkrycia – okazało się również, że sklepienia w nawie głównej i ściany w nawie północnej wymagają natychmiastowych napraw konstrukcyjnych. Zaniedbanie groziłoby katastrofą budowlaną – mogło dojść do zawalenia całego przęsła nawy głównej.

Swoiste odrodzenie przeszły też prawie wszystkie obrazy stanowiące wystrój świątyni. Nie mogły zostać pominięte, gdyż w większości powstały w XVIII w. jako przemyślane uzupełnienie wystroju kościoła – zarówno pod względem ikonograficznym, jak i estetycznym. Po szeregu zabiegów z płócien zniknęły zabrudzenia i przemalowania. Podobrazia płócienne przeszły techniczną konserwację (m.in. wymieniono lite deski na krosna drewniane). Również ramy doczekały się nowego wizerunku – a właściwie wróciły do swego wyglądu sprzed wieków, bowiem przywrócono im ich barokową kolorystykę.

CZYTAJ DALEJ

Kard. Burke: odmowa udzielenia komunii niektórym katolickim politykom jest dla nich przysługą

2020-08-11 21:08

[ TEMATY ]

Kard. Raymond Burke

BP KEP

Kard. Raymond Burke zwrócił uwagę, że wielu czołowych amerykańskich polityków z Partii Demokratycznej, którzy deklarują, że są katolikami, otwarcie zaprzecza nauce Kościoła w takich kwestiach jak aborcja czy tzw. jednopłciowe małżeństwa. Komentarzy życia politycznego w USA przypominają przed listopadowymi wyborami, że kluczem do sukcesu dla kandydata do prezydenckiego fotela jest przekonanie do siebie większości katolików.

Były metropolita Saint Louis przyznał w rozmowie z FoxNews, że to skandal, iż tak wielu katolików na Kapitolu regularnie wspiera prawodawstwo stojące w sprzeczności z nauczaniem Kościoła. W ten sposób, jak zaznacza, źle reprezentują katolickie wyznanie, przedstawiając je w fałszywym świetle.

Były prefekt Najwyższego Trybunału Sygnatury Apostolskiej zaznaczył, że prezydenccy kandydaci wyznający kontrowersyjne z katolickiego punktu widzenia poglądy nie powinni otrzymywać komunii świętej, gdyż nie są w jedności z Chrystusem. Zdaniem purpurata, brak zgody na udzielenie im komunii jest w ich największym interesie, gdyż w innym przypadku politycy ci popełniają świętokradztwo. „To nie jest kara. To tak naprawdę przysługa czyniona tym ludziom” – dodał kard. Burke.

W szczególności wskazał na ubiegającego się o Biały Dom Joe Bidena – często podkreślającego swój katolicyzm – który rok temu zmienił zdanie w kwestii poparcia tzw. poprawki Hyde’a, ograniczającej aborcję z kieszeni podatnika. Choć przez wiele lat twierdził, że wiara nie pozwala mu być za aborcją finansowaną przez państwo, teraz powtarza za swymi kolegami partyjnymi, że jest za nieograniczonym zabijaniem dzieci nienarodzonych.

Kardynał wezwał również demokratyczną senator z Kalifornii Kamalę Harris do przeprosin za to, że podczas przesłuchania zarzuciła sędziemu federalnemu Brianowi Buescherowi, iż należy do Rycerzy Kolumba. Zdaniem tej prawniczki pochodzenia hinduskiego i jamajskiego, dyskredytujące dla tej świeckiej organizacji katolików jest to, że składa się tylko z mężczyzn, sprzeciwia się prawu kobiet do aborcji oraz potępia jednopłciowe małżeństwa.

„To jest całkowicie nie do przyjęcia. Bez względu na to, czy jesteś katolikiem czy nie, jako obywatel musisz spojrzeć na tego rodzaju oświadczenie i powiedzieć, że nie jest to osoba, którą chcesz, by była przywódcą twojego kraju” – dodał hierarcha, który przy okazji podkreślił, że choć wielu postrzega go jako wroga papieża Franciszka, jest to bardzo dalekie od prawdy. Przypomniał, że nigdy nie powiedział nic, co byłoby pozbawione szacunku dla Ojca Świętego.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję