Reklama

Anioł Pański

Franciszek: Pełnię życia i radości znajdujemy oddając siebie za Ewangelię i braci

„Pełnię życia i radości znajdujemy oddając siebie za Ewangelię i za braci, z otwartością, akceptacją i życzliwością” - powiedział Ojciec Święty w rozważaniu poprzedzającym niedzielną modlitwę Anioł Pański w Watykanie.

[ TEMATY ]

Franciszek

Anioł Pański

youtube.com/vaticannews

Oto tekst papieskiego rozważania w tłumaczeniu na język polski:

Drodzy bracia i siostry, dzień dobry!

W tę niedzielę Ewangelia (por. Mt 10, 37-42) sprawia, że dobitnie rozbrzmiewa zachęta do życia w pełni i bez wahania naszym przylgnięciem do Pana. Jezus żąda od swoich uczniów, aby poważnie potraktowali wymagania ewangeliczne, nawet jeśli trzeba do tego poświęcenia i trudu.

Reklama

Pierwszym wymagającym żądaniem, jakie kieruje do tych, którzy za Nim podążają jest przedkładanie miłości do Niego nad uczucia rodzinne. Mówi: „Kto miłuje ojca lub matkę bardziej niż Mnie [...] I kto miłuje syna lub córkę bardziej niż Mnie, nie jest Mnie godzien” (w. 37). Jezus na pewno nie zamierza lekceważyć miłości do rodziców i dzieci, ale wie, że więzy pokrewieństwa, jeśli są stawiane na pierwszym miejscu, mogą odbiegać od prawdziwego dobra. Widzimy to w przypadku niektórych rządów, gdzie dochodzi do korupcji właśnie dlatego, że miłość wobec krewnych jest większa od miłości ojczyzny i mianują na odpowiedzialne funkcje członków swoich rodzin. To samo z Jezusem, niedobrze kiedy miłość członków rodziny staje się większa od miłości do Niego. Wszyscy moglibyśmy podać wiele przykładów po tym względem. Nie wspominając już o tych sytuacjach, w których uczucia rodzinne mieszają się z decyzjami sprzecznymi z Ewangelią. Kiedy natomiast miłość do rodziców i dzieci jest ożywiana i oczyszczana przez miłość Pana, wówczas staje się ona w pełni owocna i przynosi owoce dobra w samej rodzinie i daleko poza nią. W tym znaczeniu Jezus wypowiada to zdanie. Przypomnijmy sobie jak Jezus wyrzuca uczonym w Prawie, którzy odmawiają rodzicom tego, co konieczne, wymawiając się, że składają to w ofierze na ołtarzu, dla Kościoła – wyrzuca im to. Prawdziwa miłość Jezusa wymaga prawdziwej miłości do rodziców, do dzieci. Jeżeli jednak przede wszystkim dążymy do korzyści rodzinnych, to zawsze prowadzi to na błędną drogę.

Jezus dalej mówi do swoich uczniów: „Kto nie bierze swego krzyża, a idzie za Mną, nie jest Mnie godzien” (w. 38). Chodzi o to, by podążać za Nim drogą, którą przebył On sam, nie szukając dróg na skróty. Nie ma prawdziwej miłości bez krzyża, to znaczy bez ceny, którą trzeba zapłacić osobiście. Mówi to wiele matek wielu ojców, poświęcających się tak bardzo dal swego dziecka, podejmujących wiele poświęceń, a nawet krzyży, ponieważ miłują. Krzyż niesiony wraz z Jezusem nie przeraża, ponieważ jest On zawsze u naszego boku, aby nas wspierać w godzinie najcięższej próby, aby dać nam moc i odwagę. Nie trzeba też miotać się, żeby zachować swoje życie, przyjmując postawę lękliwości i egoizmu. Jezus napomina: „Kto chce znaleźć swe życie, straci je, a kto straci swe życie z mego powodu – to znaczy ze względu na miłość, na umiłowanie Jezusa, ze względu na miłość bliźniego, aby służyć innym - ten je znajdzie” (w. 39). To jest paradoks Ewangelii. Ale mamy, dzięki Bogu, również i tego bardzo wiele przykładów! – widzimy to w tych dniach. Jak wiele osób niesie krzyż, aby pomóc innym. Poświęcają się, aby pomóc innym, potrzebującym w tym okresie pandemii. Ale zawsze z Jezusem można to uczynić. Pełnię życia i radości znajdujemy oddając siebie za Ewangelię i za braci, z otwartością, akceptacją i życzliwością.

Czyniąc tak, możemy doświadczyć hojności i wdzięczności Boga. Jezus nam o tym przypomina: „Kto was przyjmuje, Mnie przyjmuje [...] Kto poda kubek świeżej wody do picia jednemu z tych najmniejszych, [...] nie utraci swojej nagrody” (ww. 40. 42). Szczodra wdzięczność Boga Ojca bierze pod uwagę nawet najmniejszy gest miłości i służby uczyniony dla braci. W minionych dniach pewien ksiądz opowiedział mi ze wzruszeniem, że podeszło do niego dziecko w parafii i powiedziało: „Ojcze, to są moje skromne oszczędności, to dla twoich biednych, dla tych, którzy są dzisiaj w potrzebie z powodu pandemii”. Mała rzecz, ale wielka rzecz! Jest to wdzięczność udzielająca się, która pomaga każdemu z nas żywić wdzięczność wobec tych, którzy dbają o nasze potrzeby. Kiedy ktoś wyświadcza nam przysługę, nie możemy myśleć, że wszystko nam się należy. Nie, wiele posług wypełnia się bezinteresownie. Pomyślcie o wolontariacie, który jest jedną z najwspanialszych rzeczy, jakie ma włoskie społeczeństwo. Ochotnicy... A jak wielu z nich straciło życie w tej pandemii! To się czyni z miłości, tylko po to, aby służyć. Wdzięczność, uznanie jest przede wszystkim znakiem dobrego wychowania, ale jest także cechą wyróżniającą chrześcijanina. Jest to prosty, ale prawdziwy znak królestwa Bożego, które jest królestwem bezinteresownej i wdzięcznej miłości.

Reklama

Niech Najświętsza Maryja Panna, która umiłowała Jezusa bardziej niż swoje życie i szła za Nim aż po krzyż, pomaga nam zawsze stawać przed Bogiem z ochotnym sercem, pozwalając, aby Jego Słowo osądziło nasze postawy i nasze wybory.

2020-06-28 13:24

Ocena: +3 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Papież przekazał 100 tys. euro na potrzeby Kościoła w Zambii

2020-08-14 15:06

[ TEMATY ]

Franciszek

Zambia

Grzegorz Gałązka

Papież Franciszek przekazał 100 tys. euro dla najbardziej potrzebujących mieszkańców Zambii. Pomoc przekazana za pośrednictwem miejscowego episkopatu skierowana będzie do osób cierpiących z powodu braku żywności.

Ten afrykański kraj dotkliwie dotknięty jest głodem i ubóstwem, które pogłębiły się jeszcze z powodu kryzysu zdrowotnego i ekonomicznego wywołanego pandemią COVID-19.

Pieniądze będą przekazywane za pośrednictwem diecezji, szczególnie tym, którzy zostali najbardziej poszkodowani w wyniku susz i powodzi. W lutym tego roku dotknęły one ponad 2, 5 mln osób. Już miesiąc wcześniej ONZ ostrzegała przed kryzysem żywnościowym o niespotykanych rozmiarach w ośmiu krajach środkowej i południowej Afryki, w tym również w Zambii, gdzie 20 proc. ludności było zagrożonych brakiem bezpieczeństwa żywnościowego.

Pod koniec lipca Papież Franciszek przekazał do Zambii, przez nuncjaturę apostolską, trzy respiratory, tysiące maseczek ochronnych oraz wiele innych potrzebnych produktów medycznych. Dzięki temu wiele osób udało się uratować. „Ten gest solidarności złagodził ból i cierpienie narodu zambijskiego” – podkreśla ks. Cleophas Lungu, sekretarz generalny episkopatu.

CZYTAJ DALEJ

Wyjątkowy koncert - „Abba Ojcze – Pielgrzymi śpiewają ulubione piosenki Jana Pawła II”

2020-08-04 12:08

[ TEMATY ]

koncert

14 sierpnia o godz. 21:00 TVP1 zaprasza na wyjątkowe widowisko muzyczne poświęcone Papieżowi Janowi Pawłowi II. Na scenie pod batutą Piotra Rubika wystąpi plejada polskich gwiazd, m.in.: zespół Pectus, Katarzyna Cerekwicka i Halina Mlynkova.

Koncert poprowadzą Rafał Brzozowski i Piotr Rubik.

ZAPRASZAMY NA WYJĄTKOWE WYDARZENIE

W piątek, 14 sierpnia na jasnogórskich błoniach spotka się grono radośnie modlących się wiernych. Będzie to finał czasem kilkunastodniowego wysiłku, jakim jest pielgrzymka na Jasną Górę. Dla zmęczonych pielgrzymów nagrodą będzie wyjątkowy koncert, podczas którego razem z artystami, wspaniałą orkiestrą i znakomitym dyrygentem wspólnie zaśpiewają pieśni i piosenki.

POBIERZ ŚPIEWNIK

Na jasnogórskich błoniach usłyszymy „Barkę”, „Abba Ojcze”, ale też piosenki, które powstały na kanwie polskich i zagranicznych przebojów. Nie zabraknie przebojów z repertuaru Piotra Rubika np. „Niech mówią że…”
„Abba Ojcze – pielgrzymi śpiewają ulubione piosenki Jana Pawła II”

14 sierpnia 2020 r (piątek) - wigilia uroczystości Wniebowzięcia NMP
godz. 21.00 Błonia Jasnogórskie

WYSTĘPUJĄCY:
Kierownictwo muzyczne: Piotr Rubik
Soliści:
Rafał Brzozowski
Katarzyna Cerekwicka
Sargis Davtyan
Darek Malejonek
Halina Mlynkova
Aleksandra Nykiel
Filip Lato
Pectus
Anna Wyszkoni
Łukasz Zagrobelny

Emisja: TVP 1 na żywo
WSTĘP WOLNY

Organizator: TVP, Klasztor Jasnogórski, „Fundacja NIEDZIELA. Instytut Mediów”

Patronat honorowy: Abp Wacław Depo – Metropolita Częstochowski
Patronat medialny: Tygodnik Katolicki "Niedziela"  

 

Koncert „Abba Ojcze – Pielgrzymi śpiewają ulubione piosenki Jana Pawła II” 14 sierpnia o godz. 21:00 TVP1.

Abp Wacław Depo zaprsza wszystkich do udziału i jak zapewnie miejsca wystarczy na pewno dla wszystkich.

ZOBACZ

 To nie będzie zwykły koncert, to będzie spotkanie modlitewne, które rozpocznie Apel Jasnogórski - podkreśla Mariusz Książek z Fundacji Niedziela. Instytut Mediów, współorganizator wydarzenia.

Mamy nadzieję, że to będzie początek pięknej tradycji, która wpisze się na stałe w czas pielgrzymowania na Jasną Górę.

ZOBACZ WYPOWIEDZ

CZYTAJ DALEJ

Bp Chudzio: Cud nad Wisłą nie umniejsza geniuszu wodza, ani zasług żołnierzy

2020-08-15 07:52

[ TEMATY ]

biskup

Cud nad Wisłą

Rafał Czepiński

Bp Krzysztof Chudzio

Nie chodzi o to, by umniejszyć geniuszu wspaniałego wodza i całego sztabu; nie chodzi o to, aby umniejszyć zasługi dzielnego polskiego żołnierza. Chodzi o to, aby oddać chwałę Bogu, bo Jego interwencja stała się odpowiedzią na zanoszone prośby przez ręce Matki Bożej – powiedział bp Krzysztof Chudzio, odnosząc się do określenia Cud nad Wisłą.

Przemyski biskup pomocniczy 14 sierpnia przewodniczył wieczornej Mszy św. w czasie odpustu Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Sanktuarium Męki Pańskiej i Matki Bożej w Kalwarii Pacławskiej koło Przemyśla.

W homilii bp Krzysztof Chudzio zwrócił uwagę, że Matka Boża wielokrotnie interweniowała w historii Polski, ale i w indywidualnych sprawach Polaków. Odniósł się także do obchodzonej właśnie 100. rocznicy Bitwy Warszawskiej, nazywanej też Cudem nad Wisłą. Podkreślił, że w tym określeniu nie chodzi o umniejszanie geniuszu dowództwa i dzielności żołnierzy polskich.

– Dziękujemy Maryi jako naród polski, choć powinna dziękować cała Europa. Dziękujemy, bo wydarzenie to zostało odczytane jako cud. I nie chodzi o to, by w ten sposób umniejszyć geniuszu wspaniałego wodza i całego sztabu; nie chodzi o to, aby umniejszyć zasługi dzielnego polskiego żołnierza. Chodzi o to, aby oddać chwałę Bogu, bo Jego interwencja stała się odpowiedzią na zanoszone prośby przez ręce Matki Bożej. A Pan Bóg, czyniąc cuda, współdziała z tymi, którzy Go proszą. Wtedy cała Polska niemalże nie wstawała z kolan, modląc się o ustąpienie, jak wówczas mówiono, „czerwonej zarazy” – mówił bp Chudzio.

– To zwycięstwo na polach Ossowa pod Warszawą było owocem modlitwy i Bożej interwencji – dodał.

Hierarcha ubolewał, że dzisiejszy świat „zaczyna tracić z oczu Pana Boga”. – Wielu współczesnych ludzi deklaruje, że z Panem Bogiem nie chce mieć nic wspólnego. Niestety, ostatnio zauważamy, że są też i tacy, którzy aktywnie walczą z naszą religią. Doktryna, nakazująca wyśmiewać i znieważać to, co do tej pory uważaliśmy za ważne i święte, przeradza się w doktrynę fizycznego niszczenia i eliminacji świętości z życia – zauważył.

– Pewnie najprościej byłoby konkretnie wskazywać i pokazywać te złe środowiska, jednak ta metoda nie jest skuteczna, bo nazwy, znaki, barwy łatwo można zmieniać. Musimy uświadomić sobie, że jesteśmy chrześcijanami, dziećmi Bożymi, dziećmi Maryi. A chrześcijanin wobec opierającego zła, najpierw musi sam się umocnić. Moc da mu Chrystus, dlatego jedynym wyjściem jest zjednoczenie z Panem Jezusem – dodał kaznodzieja. Tłumaczył, że pierwszorzędnym zadaniem jest więc słuchanie Słowa Bożego i wypełnianie go.

Przemyski biskup pomocniczy radził, by chrześcijanin „tam, gdzie nie dostrzeże Ewangelii, gdzie zauważy promocję czegoś co jest sprzeczne z Ewangelią – niech nie wiąże się z takimi środowiskami, niech nie zabiega o takie rzeczy, niech nie czyta i nie słucha propagandy takich ośrodków, a przy tym niech prosi Ducha Świętego o zdolność pokornego poddania się woli Bożej”. Zachęcał też do większej ufności kapłanom, bo każdy z nich wie, że na Sądzie Ostatecznym „Najwyższy Pasterz upomni się o swoje owce”.

Wielki Odpust Kalwaryjski Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Sanktuarium Męki Pańskiej i Matki Bożej w Kalwarii Pacławskiej trwa od 11 do 15 sierpnia. W tym roku obchodzony jest w 100. rocznicę urodzin św. Jana Pawła II i 400. rocznicę urodzin hrabiego Andrzeja Maksymiliana Fredry, założyciela Kalwarii. W czasie odpustu, 13 sierpnia, ogłoszony został dekret o ustanowieniu kościoła sanktuaryjnego bazyliką mniejszą.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję