Reklama

Niedziela Zamojsko - Lubaczowska

Odszedł ostatni łukowski dunajnik

Ten rok nie jest łaskawy dla kultury łukowskiej, bowiem 1 czerwca 2020 roku w wieku 89 lat odszedł Stanisław Ciepla – niezapomniany łukowski dunajnik, chórzysta, wielki społecznik, podpora straży pożarnej.

GOK Łukowa

Śp. Stanisław Ciepla podczas śpiewu dunajów

Śp. Stanisław Ciepla podczas śpiewu dunajów

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W 1985 roku, podczas festiwalu Kapel i Śpiewaków Ludowych w Kazimierzu Dolnym, Stanisław Ciepla zdobył I miejsce, tj. Złotą Basztę Kazimierską – wyjaśniała dyrektor GOK w Łukowej, Wiesława Kubów: – Stanisław Ciepla należał do grupy takich dunajników, którzy tę tradycję przejęli od swoich dziadków i pradziadków i ją kultywowali. Później, kiedy nadarzyła się okazja, aby pojechać z tymi dunajami w 1980 roku do Kazimierza na festiwal, okazało się, że ten zwyczaj został tak niezwykle przyjęty dzięki swojej unikatowości, że zostało mu przyznane pierwsze miejsce, najwyższe wyróżnienie, czyli Złota Baszta. To wydarzenie jeszcze przypieczętowało znaczenie tych dunajów, dlatego że sposób śpiewania i zachowana gwara, a także sam zwyczaj jest wyróżnikiem całej ziemi łukowskiej i powiatu biłgorajskiego w skali kraju. Wszyscy dialektolodzy i etnografowie potwierdzają, że drugiego takiego sposobu śpiewania życzeń kolędowych nie ma. Stanisław Ciepla bardzo mocno przyczynił się do rozpropagowania tego zwyczaju, gdyż przy każdej okazji mówił o tym zwyczaju, dzielił się szczegółami dotyczącymi tego zwyczaju, które charakteryzowało się chodzeniem od domu do domu, aby życzyć pannom szczęśliwego zamążpójścia – tłumaczyła.

Reklama

Dunajowanie to rodzaj kolędowania z okolic Biłgoraja, który polega na grupowym śpiewaniu tzw. kolęd życzących. Stanisław Ciepla przez całe życie starał się promować i rozgłaszać łukowskie dunajowanie, które jest unikatowe na skalę Polski. Stanisław Ciepla uczył również tego zwyczaju dunajowania młode pokolenie: – Kolędy życzące są adresowane do przyjmującego kolędników gospodarza, ale także jako forma zabiegów o pannę lub kawalera. Nazwa pochodzi od zaśpiewu refrenowego tej formy życzeń, ’Na dunaj Nastuś, rano po wodę na Dunaj’. Dwa lata temu śp. Stanisław Ciepla uczestniczył jeszcze w projekcie współfinansowanym przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego, w ramach wniosku ‘Mistrz tradycji’, uczył chłopców ze szkoły podstawowej dunajów i historii z nim związanych. Zwyczaj ten wyniósł z domu rodzinnego, pomagał mi jako dyrektorowi GOK przekazanie i ocalenie od zapomnienia tego zwyczaju – dodaje dyrektor Kubów. Dodajmy, iż złożona została dokumentacja, by wpisać dunajowanie łukowskie na krajową listę niematerialnego dziedzictwa UNESCO.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

W momencie, kiedy odchodzi ostatni dunajnik nie ma już możliwości zasięgnąć całej pełni specyfiki tego śpiewania. Cieszę się, że pomimo tego, iż pan Ciepla był schorowanym człowiekiem, to godził się na te wszystkie spotkania i nagrania czy to radiowe, czy telewizyjne. Bardzo się cieszył, gdy był zapraszany, aby przekazywać te tradycje. My również zadbaliśmy o to, by to wszystko zostało zapisane, posiadamy i transkrypcję nutową, a także profesjonalne nagrania tych dunajów. Mimo to, dziś pozostaje nam tylko przekaz tradycji w formie zapisane i nagranej. Zabrakło nam mistrza, to niepowetowana strata – dodała dyrektor.

– Śp. Stanisław Ciepla to był człowiek niezwykle uczynny, dobry, sumienny, na pomoc którego zawsze mogliśmy liczyć w naszej pracy. Dziękujemy za Pana bardzo aktywną obecność w życiu kulturalnym i społecznym. Za dobre słowo, które niejednokrotnie pomagało, za dowcip i uśmiech. Za to, że dane nam było z Panem, tak niezwykłym człowiekiem, współpracować – czytamy na stronie Gminy Łukowa.

2020-06-19 19:02

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kard. Sarah w Gdańsku: Polsko, co robisz z wolnością, która została ci darowana?

2026-08-16 09:41

[ TEMATY ]

Polska

wolność

Gdańsk

kard. Robert Sarah

Prosta droga do Boga

Monika Książek

Kard. Robert Sarah

Kard. Robert Sarah

W Gdańsku zakończył się festiwal „Prosta droga do Boga”, a jego centralnym punktem była uroczysta Msza Święta, której przewodniczył kardynał Robert Sarah – jeden z najbardziej znanych i cenionych hierarchów Kościoła katolickiego na świecie. W wygłoszonej homilii połączył teologiczną głębię Apokalipsy z pamięcią o bohaterstwie księdza Ignacego Skorupki. Stawiał także trudne pytania o naszą dzisiejszą wolność, wiarę i postęp techniczny próbujący wyprzeć ze świata sacrum.

Kardynał Robert Sarah pochodzi z Gwinei i jest jedną z najważniejszych postaci współczesnego Kościoła. W wieku 34 lat został mianowany arcybiskupem Konakry przez papieża Jana Pawła II, stając się jednym z najmłodszych biskupów na świecie. Przez lata swojej posługi zasłynął jako odważny świadek wiary w czasach prześladowań oraz jako głęboki teolog.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV zakończył wizytę w Rimini. "W Kościele na każdym szczeblu władza jest służbą"

2026-08-22 19:54

[ TEMATY ]

Kościół

władza

Leon XIV

zakończył

wizyta w Rimini

jest służbą

Vatican Media

Papież Leon XIV

Papież Leon XIV

Wszystko, czym jesteśmy i co posiadamy, jest darem Boga, abyśmy w Jego rękach mogli być dla siebie nawzajem narzędziami zbawienia w sprawiedliwości – wskazał Leon XIV w homilii podczas Mszy św. celebrowanej na zakończenie papieskiej wizyty duszpasterskiej w Rimini. Stwierdził, że każdy jest powołany do jednoczenia, przebaczania, uwalniania od grzechu i mądrego zarządzania powierzonymi mu dobrami - informuje Vatican News.

Msza święta w Rimini, turystycznym ośrodku nad Adriatykiem, była kulminacyjnym momentem wizyty duszpasterskiej Leona XIV w tym włoskim mieście. Podobnie, jak przed 44 laty, kiedy miasto odwiedził Jan Paweł II, w sobotni wieczór zgromadziły się wielkie rzesze młodych ludzi.
CZYTAJ DALEJ

Tragedia w kopalni złota. Ponad sto ofiar. Misjonarz relacjonuje potworne warunki pracy

2026-08-22 18:38

[ TEMATY ]

tragedia

misjonarz

kopalnia złota

sto ofiar

relacjonuje

potworne

warunki pracy

Vatican Media

Ziemia osunęła się i pochłonęła sto ofiar w Republice Środkowoafrykańskiej

Ziemia osunęła się i pochłonęła sto ofiar w Republice Środkowoafrykańskiej

Osunięcie ziemi spowodowane ulewnymi deszczami w zachodniej części Republiki Środkowoafrykańskiej (RCA), na granicy z Kamerunem, spowodowało dramatyczną liczbę ofiar. O katastrofie opowiada Vatican News misjonarz o. Marcello Bartolomei.

Do tragedii doszło w prymitywnej, rzemieślniczej kopalni złota w środkowoafrykańskiej wiosce Zamboye przy granicy z Kamerunem. We wtorek 18 sierpnia lawina ziemi i błota spowodowana ulewnymi sezonowymi deszczami osunęła się ze zbocza i zasypała dziesiątki osób w kopalni. Kameruńskie media donoszą, że z błota wydobyto co najmniej 107 ciał, a akcję ratowniczą utrudniają nieustanne opady. Według niektórych relacji, po pierwszym osunięciu gruntu, gdy na miejsce przybyli ratownicy i okoliczni mieszkańcy, doszło do drugiego, które pociągnęło za sobą liczne, kolejne ofiary.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję