Reklama

Wiara

Jezus obecny w Eucharystii edukuje nas

Dla katolików sakrament Eucharystii stanowi najwyższą wartość, ustanowioną przez Jezusa Chrystusa podczas Ostatniej Wieczerzy (zob. Mt 22, 14-20). Kościół żyje tą prawdą, potwierdzając ją raz po raz w nauczaniu soborów, synodów i kolejnych papieży (w tym artykule autor korzysta z wybranych dokumentów ostatnich trzech papieży, zaznaczając ich wypowiedzi skrótami, a na końcu podając ich opis). Więcej, Kościół żyje Eucharystią która jest jego „źródłem i szczytem”, bo zawiera w sobie całe duchowe dobro, to znaczy samego Chrystusa - Paschę i Chleb żywy, «który przez swoje ożywione przez Ducha Świętego i ożywiające Ciało daje życie ludziom»” (EdE 1). Eucharystia jest „przedziwnym sakramentem”, który jak podkreślał św. Jan Paweł II - zawiera w sobie moc i mądrość potrzebne do zbawienia i ważnego procesu edukacji (Gs 18).

[ TEMATY ]

Eucharystia

Boże Ciało

Bożena Sztajner/Niedziela

4. EDUKACYJNY POTENCJAŁ EUCHARYSTII W KONTEKŚCIE JEJ KOSMICZNEGO WYMIARU

Chociaż Eucharystia jako sakrament jest przeznaczona dla żyjących i ochrzczonych, to jak zauważa św. Jan Paweł II, ma ona wymiar uniwersalny, kosmiczny, bo „jednoczy niebo z ziemią. Zawiera w sobie i przenika całe stworzenie” (EdE 8). Benedykt XVI dopowie, że:

„Substancjalne przekształcenie chleba i wina w Jego Ciało i Jego Krew wnosi do wnętrza stworzenia fundament radykalnej przemiany, coś w rodzaju «nuklearnego rozszczepienia», by użyć znanego dziś obrazu, wnikającego w najskrytszy poziom bytu, przemiany mającej za cel wywołanie procesu przekształcenia rzeczywistości, którego kresem ostatecznym będzie przemienienie całego świata, aż do stanu, w którym Bóg stanie się wszystkim we wszystkich (por. 1 Kor 15, 28)” (SC 11).

Reklama

Eucharystia jako sakramentem miłości – ma moc przekształcania rzeczywistości. Chrystus bowiem poprzez dar z siebie samego - wszedł w relacje z oczekiwaniami nie tylko całej ludzkości, ale także całego stworzenia (zob. SC 31). Dzięki temu Eucharystia sama w sobie „uświęca świat” i „rzuca potężne światło na ludzką historię i na cały kosmos” (zob. SC 92).

Czego więc uczy nas Eucharystia i do czego wychowuje w kontekście kosmosu?

Benedykt XVI podkreśla że, po pierwsze „w tej sakramentalnej perspektywie uczymy się dzień po dniu, iż każde kościelne wydarzenie ma charakter znaku, poprzez który Bóg się nam udziela i nas przynagla” (SC, nr 92). Eucharystia edukuje do wrażliwości na znaki i umiejętności ich odczytywania.

Reklama

Po drugie, zdaniem przywołanego Papieża: „eucharystyczna forma egzystencji może naprawdę sprzyjać autentycznej zmianie mentalności w odczytywaniu historii i świata. Wychowuje nas do tego sama liturgia, gdy kapłan podczas ofiarowania darów kieruje do Boga modlitwę błogosławieństwa i prośby dotyczącą chleba i wina, «owocu ziemi», «winnego krzewu» oraz «pracy rąk ludzkich». Tymi słowami, poza włączeniem całego ludzkiego trudu i aktywności w ofiarę złożoną Bogu, liturgia wzywa nas do uznania ziemi za stworzenie Boże, wytwarzające potrzebne nam pożywienie. Ziemia nie jest niezależną rzeczywistością, samą materią, którą nieodpowiedzialnie się posługujemy według ludzkiej pożądliwości. Ma ona miejsce w dobrym zamyśle Boga, według którego wszyscy jesteśmy powołani, aby stać się synami i córkami w jedynym Synu Bożym, Jezusie Chrystusie (por. Ef 1, 4-12). W związku pomiędzy Eucharystią a kosmosem odkrywamy bowiem jedność Bożego zamysłu i możemy pojąć głęboki związek pomiędzy stworzeniem i «nowym stworzeniem», zapoczątkowanym przez zmartwychwstanie Chrystusa, nowego Adama” (SC 92).

Eucharystia sprawowana i przeżywana przez wierzących, edukuje do szacunku dla otaczającej rzeczywistości, będącej Bożym stworzeniem. Ma ona doniosłe znaczenie i przesłanie dla integralnej ekologii. Uczy bowiem współczesnego człowieka adekwatnej relacji do przyrody ożywionej i nieożywionej, ostrzegając go z jednej strony przed błędem fetyszyzacji, z drugiej zaś przed jej banalizacją i wykorzystaniem. Eucharystia rzuca światło na rozumienie materii, a także ludzkiego ciała. Ona, ale również i pozostałe sakramenty (znaki widzialne niewidzialnej łaski) w sobie właściwy sposób, jest „uprzywilejowanym sposobem, w jaki natura jest przyjęta przez Boga i przemieniona w pośrednictwo życia nadprzyrodzonego. Poprzez kult jesteśmy zachęceni do objęcia świata na innym poziomie”.

W gruncie rzeczy - podkreśla Franciszek „w Eucharystii stworzenie odnajduje swoje największe wywyższenie. Łaska, która pragnie przejawić się w sposób dostępny zmysłami, osiąga wspaniały wyraz, kiedy sam Bóg, który stał się człowiekiem, czyni siebie pokarmem swego stworzenia. Pan na szczycie tajemnicy Wcielenia chciał dotrzeć do naszej intymności poprzez fragment materii. Nie z wysoka, ale od wewnątrz, abyśmy w naszym świecie mogli się z Nim spotkać. W Eucharystii już zrealizowana jest pełnia. Stanowi ona centrum życia wszechświata, centrum wypełnione miłością i niewyczerpanym życiem. Cały wszechświat złączony z Synem Wcielonym, obecnym w Eucharystii, oddaje chwałę Bogu. W istocie sama Eucharystia jest aktem kosmicznej miłości: «Tak, kosmicznej! Nawet wtedy bowiem, gdy Eucharystia jest celebrowana na małym ołtarzu wiejskiego kościoła, jest ona wciąż poniekąd sprawowana na ołtarzu świata». Eucharystia jednoczy niebo i ziemię, obejmuje i przenika całe stworzenie. Świat, który wyszedł spod ręki Boga, powraca do Niego w radosnej i pełnej adoracji. W Chlebie eucharystycznym «stworzenie dąży do ubóstwienia, do świętych godów, do zjednoczenia ze swoim Stwórcą». Z tego względu Eucharystia jest także źródłem światła i motywacji dla naszych niepokojów o środowisko i ukierunkowuje nas, byśmy byli opiekunami całego stworzenia” (LS 236).

5. EUCHARYSTIA A TAJEMNICA I TRANSCENDENCJA

Kosmiczny wymiar Eucharystii podkreśla zarazem jej tajemniczy i transcendentny charakter, który wierzący odczytuje poprzez liczne znaki (zob. MnD 14, 17). Eucharystia jest wielowymiarową Tajemnicą, „która z pewnością nas przerasta i wystawia na wielką próbę zdolność naszego rozumu do wychodzenia poza pozorną rzeczywistość” (EdE 59, 61). Tajemnica Eucharystii chroni i przestrzega współczesnego człowieka przed nowożytnym racjonalizmem, który „nie toleruje tajemnicy” (Gs 19) oraz scjentycyzmem, który „nie uznaje wartości innych form poznania niż formy właściwe dla nauk ścisłych, spychając do sfery wytworów wyobraźni zarówno poznanie religijne i teologiczne, jak i wiedzę z dziedziny etyki i estetyki” (FeR 88).

Eucharystia edukuje do uznania obecności w świecie tajemnicy, tego co niematerialne i duchowe oraz do transcendowania i otwarcia się na transcendencję. Ta świadomość i otwartość ludzkiego umysłu pozwala na przezwyciężanie panującej współcześnie mentalności technicznej, będącej owocem absolutyzacji techniki, przez co rozum nie jest już otwarty na transcendencję, ale zamknięty w immanencji, stając się irracjonalny, ponieważ odrzuca sens i wartości.

Eucharystia będąc Tajemnicą, broni równocześnie przed skłonnością do rozpatrywania „problemów i napięć związanych z życiem wewnętrznym jedynie z punktu widzenia psychologicznego, aż do redukcjonizmu neurologicznego (co sprawia – moja uwaga), że wnętrze człowieka zostaje pozbawione znaczenia i stopniowo zatraca się świadomość spoistości ontologicznej duszy ludzkiej z jej głębinami, których święci potrafili dosięgnąć” (CiV 76). Eucharystia sama będąc rzeczywistością duchową, stoi na straży duchowego życia człowieka, nie pozwalając sprowadzać duszę ludzka do psychiki, ani też mylić zdrowia duszy z dobrym poczuciem emocjonalnym (zob. CiV 76). Ta wiedza jest z kolei fundamentalna dla realizacji integralnego rozwoju poszczególnego człowieka i całych narodów, ponieważ: „oprócz wzrostu materialnego, rozwój powinien również obejmować wzrost duchowy, ponieważ osoba ludzka stanowi «jedność cielesną i duchową», zrodzoną ze stwórczej miłości Boga i przeznaczoną do życia wiecznego. Człowiek rozwija się, gdy wzrasta duchowo, gdy jego dusza zna samą siebie oraz prawdę, której zarodek Bóg w nim umieścił, gdy prowadzi dialog z samym sobą oraz ze swym Stwórcą. Pozostając z dala od Boga, człowiek jest niespokojny i chory” (CiV 76).

Eucharystia przez swój kosmiczny, tajemniczy i transcendentny charakter wciąż edukuje ludzi przypominając im, że: „świat i to, co w nim zachodzi, a także historia i różne doświadczenia w życiu narodu to rzeczywistości, które należy postrzegać, analizować i oceniać przy pomocy środków właściwych rozumowi, tak jednak, aby wiara nie została wyłączona z tego procesu. Wiara wkracza nie po to, by pozbawić rozum autonomii albo ograniczyć przestrzeń jego działania, lecz po to tylko, by uzmysłowić człowiekowi, że w tych wydarzeniach objawia się i działa Bóg Izraela. Dogłębne poznanie świata i dziejowych wydarzeń nie jest zatem możliwe, jeśli człowiek nie wyznaje zarazem wiary w Boga, który w nich działa. Wiara wyostrza wewnętrzny wzrok i otwiera umysł, pozwalając mu dostrzec w strumieniu wydarzeń czynną obecność Opatrzności. Znamienne są tu słowa z Księgi Przysłów: «Serce człowieka obmyśla drogę, lecz Pan utwierdza kroki» (16, 9). Znaczy to, że człowiek dzięki światłu rozumu potrafi rozeznać swoją drogę, ale może ją przemierzyć szybko, uniknąć przeszkód i dotrzeć do celu, jeśli szczerym sercem uznaje, że jego poszukiwanie jest wpisane w horyzont wiary. Nie można zatem rozdzielać wiary i rozumu nie pozbawiając człowieka możności właściwego poznania samego siebie, świata i Boga” (FeR 16).

Eucharystia będąc Tajemnicą i wzywając człowieka do transcendencji oraz prowadzenia życia duchowego, przeciwstawia się niebezpiecznemu absolutyzmowi techniki, wskazując na tak wiele aspektów niematerialnych i duchowych ludzkiego życia. Eucharystia pośrednio edukuje i do tej prawdy, że: „Poznanie nie jest aktem tylko materialnym, ponieważ to, co jest poznawane ukrywa zawsze coś, co wykracza poza dane empiryczne. Każde nasze poznanie,c nawet najprostsze, jest zawsze małym cudem, ponieważ nie można go wyjaśnić całkowicie przy pomocy narzędzi materialnych, jakimi się posługujemy. W każdej prawdzie jest coś więcej niż moglibyśmy oczekiwać; w doświadczonej miłości jest zawsze coś, co nas zaskakuje. Nie powinniśmy nigdy ustawać w zdumieniu wobec tych cudów. W każdym poznaniu i w każdym akcie miłości dusza człowieka doświadcza czegoś «więcej», co podobne jest bardzo do otrzymanego daru, do wyżyn, do których czujemy się podniesieni. Również rozwój człowieka i narodów wznosi się na takie wyżyny, jeżeli bierzemy pod uwagę wymiar duchowy, jakim powinien koniecznie odznaczać się taki rozwój, aby mógł być autentyczny. Domaga się on nowych oczu i nowego serca zdolnych wznieść się ponad materialistyczną wizję ludzkich wydarzeń i dostrzec w rozwoju coś «ponad», czego technika nie może dać. Na tej drodze będzie możliwe uzyskiwanie ludzkiego rozwoju, mającego swoje kryterium orientacyjne w napędowej sile miłości w prawdzie” (CiV 77).

6. PILNA POTRZEBA WYCHOWANIA EUCHARYSTYCZNEGO, ABY JEZUS OBECNY W NAJŚWIĘTSZYM SAKRAMENCIE MÓGŁ URZECZYWISTNIAĆ SWOJĄ EDUKACYJNĄ MOC

Reasumując wcześniejsze analizy, z całą pewnością można stwierdzić, że przedziwny sakrament Eucharystii jest programem i sposobem bycia, „który chrześcijanin przejmuje od Jezusa, a przez swoje świadectwo ma promieniować na społeczeństwo i kulturę” (MnD 24). Eucharystia edukuje do konkretnych wartości i postaw, m.in.: do wdzięczności, za wszystko co mamy i kim jesteśmy, w pierwszym rzędzie Bogu – Stwórcy, a potem ludziom (zob. MnD 26; SC 54); do umiejętności budowania i rozwoju komunii kościelnej (zob. EdE 21-24, 34-46; SC, MnD 19-23); do rozumienia i rozwoju życia sakramentalnego (zob. SC 16-29,80; EdE 26); do medytacji nad Słowem Bożym (zob. SC 44-46; VD 50-89; MnD 12-13; do pogłębionego życia duchowego, wiodącego do świętości (zob. EdE 60; SC 94); do misyjnego zaangażowania wiernych (SC 84-87); do odkrywania i przeżywania piękna (zob. EdE 47-51; SC 35, 41-42); do kultury dialogu (MnD 26; SC 78, 33, 37-38); do pokoju – będąc „wielką szkołą pokoju” (zob. MnD 27); do komunii międzyludzkiej; do służby „najmniejszym” (MnD 28); do „autentycznego zaangażowania w budowę społeczeństwa bardziej sprawiedliwego i braterskiego” (zob. MnD 28); do bycia otwartym na tajemnicę i transcendencję (zob. LF 44 ); do integralnej ochrony środowiska (zob. SC 92); do angażowania się na rzecz świata bardziej sprawiedliwego i braterskiego, ożywianego duchem miłości (zob. EdE 20; MnD 24-28; SC 88-92).

Za św. Janem Paweł II śmiało można powiedzieć, że: „Eucharystia nie jest tylko wyrazem komunii w życiu Kościoła; jest ona również programem solidarności dla całej ludzkości. Kościół stale odnawia w celebracji eucharystycznej swą świadomość, że jest «znakiem i narzędziem» nie tylko wewnętrznego zjednoczenia z Bogiem, ale także jedności całego rodzaju ludzkiego. Każda Msza św., nawet kiedy celebruje się ją w ukryciu i w najbardziej zapomnianym zakątku ziemi, nosi zawsze znamię uniwersalności. Chrześcijanin, który uczestniczy w Eucharystii, uczy się z niej być rzecznikiem komunii, pokoju, solidarności we wszystkich okolicznościach życia” (MnD 27).

Żeby jednak Eucharystia mogła objawiać swoją edukacyjną moc, stając się z każdym dniem „coraz bardziej źródłem i szczytem życia i misji Kościoła, i pobudzała każdego wiernego, aby czynił z własnego życia prawdziwy kult duchowy” (SC 93), wiernych należy edukować do tej Tajemnicy, w którą należy adekwatnie wierzyć, należycie celebrować oraz żyć nią zawsze i wszędzie. Co to oznacza?

Po pierwsze, chodzi o to, aby człowiek rozumnie i w pełni wierzył w Tajemnicę wiary, tzn. w obecność w niej Deus Trinitas; w realną obecność Jezusa; w Jej moc eklezjotwórczą; w to, że jest „rzeczywistą antycypacją ostatecznej uczty, zapowiedzianej uprzednio przez proroków (por. Iz 25, 6-9) i opisanej w Nowym Testamencie jako «gody Baranka» (Ap 19, 7-9), którą się celebruje w radości świętych obcowania” (SC 31).

Po drugie, w Tajemnicę Eucharystii należy nie tylko adekwatnie wierzyć, ale także trzeba ją należycie i autentycznie celebrować, pamiętając o związku pomiędzy lex orandi i lex credendi (zob. SC 34). Benedykt XVI zwraca uwagę na to, aby Eucharystia była należycie sprawowana (ars celebrandi), zgodnie z jej właściwą naturą (zob. SC 37-51, 62-69), dzięki czemu będzie mogła objawiać swoje piękno (zob. SC 35). Papież przypomina równocześnie, o potrzebie czynnego, pełnego i owocnego uczestnictwa całego Ludu Bożego w celebracji tej Tajemnicy (actuosa participatio)(SC 52), zachowując różne hierarchiczne role zawarte w samej celebracji (zob. SC 53). Benedykt XVI wskazuje wierzącym osobiste warunki dla „actuosa participatio”, do których zalicza: duch ciągłego nawracania się; skupienie; cisza; osobista Komunia święta, a jeśli nie ma takiej możliwości, to komunia duchowa (zob. SC 55); zaangażowanie w liturgię; czynne uczestnictwo w życiu Kościoła (zob. SC 55); szacunek dla Eucharystii wyrażający się m.in. poprzez adekwatne gesty i postawy, np. klękanie (zob. SC 65); zdumienie i zachwyt nad tą Tajemnicą (zob. SC 1, 97; EdE 5-6; MnD 29); świadomość wielkości daru Eucharystii i troska o to, aby „nie została zagubiona choćby najmniejsza jej cząstka” (EdE 61).

Benedykt XVI, wskazując na osobiste warunki dla „actuosa participatio” zwraca także uwagę na wewnętrzny związek pomiędzy celebracją Eucharystii, a adoracją podkreślając, że: „adoracja eucharystyczna nie jest niczym innym jak tylko oczywistym rozwinięciem celebracji eucharystycznej, która sama w sobie jest największym aktem adoracji Kościoła. Przyjęcie Eucharystii oznacza postawę adoracji wobec Tego, którego przyjmujemy. Właśnie dlatego i tylko dlatego stajemy się jedno z Nim i w pewien sposób kosztujemy zadatku piękna liturgii niebieskiej. Akt adoracji poza Mszą św. przedłuża i intensyfikuje to, co się dokonało podczas samej celebracji liturgicznej. W rzeczywistości «tylko przez adorację można dojrzeć do głębokiego i autentycznego przyjęcia Chrystusa. I właśnie w tym akcie osobowego spotkania z Panem dojrzewa także posłannictwo społeczne, zawarte w Eucharystii, które ma na celu przełamanie barier nie tylko między Panem a nami, ale także i przede wszystkim barier odgradzających nas od siebie nawzajem»” (SC 66; 67-68; EdE 25; MnD 17-18).

Po trzecie, nie wystarczy tylko wierzyć w Misterium Caritatis i należycie je celebrować, ale trzeba nim także żyć, aby coraz bardziej nabierała „wewnętrznego kształtu eucharystyczna natura życia chrześcijańskiego” (SC 71), które bez wątpienia jest/powinno być kościelne i wspólnotowe (zob. SC 76).

„Począwszy od zgromadzenia liturgicznego, sakrament Eucharystii angażuje nas w codzienną rzeczywistość, aby wszystko czynić na chwałę Bożą. Skoro zaś świat jest «rolą» (Mt 13, 38), w którą Bóg składa swoich synów jako dobre ziarno, chrześcijanie świeccy, na mocy Chrztu i Bierzmowania oraz wzmocnieni Eucharystią, są wezwani, by żyć radykalną nowością wprowadzoną przez Chrystusa w powszechne warunki życia. Winni oni podtrzymywać pragnienie, by Eucharystia wyciskała coraz głębsze znamię na ich codziennej egzystencji, sprawiając, by w swym środowisku pracy oraz w całym społeczeństwie byli rozpoznawalnymi świadkami” (SC 79).

W codziennym dorastaniu do adekwatnej wiary w tajemnicę Eucharystii, do jej właściwego celebrowania i życia nią na co dzień, pomaga wierzącym Najświętsza Maryja Panna, która będąc pierwszą Wierzącą i Uczennicą Jezusa (zob. SC 33; VD 27), „Niewiastą Eucharystii” (EdE 53), pierwszym „tabernakulum” w historii (zob. EdE 55) jest przeto „wzorem wskazującym, jak każdy z nas powinien przyjmować dar, jaki Jezus czyni z siebie samego w Eucharystii” (SC 33). Św. Jan Paweł II naucza, że:

„w Eucharystii Kościół łączy się w pełni z Chrystusem i z Jego ofiarą, utożsamiając się z duchem Maryi. Jest to prawda, którą można zgłębić odczytując ponownie «Magnificat» w perspektywie eucharystycznej. Eucharystia jest bowiem, podobnie jak hymn Maryi, przede wszystkim uwielbieniem i dziękczynieniem. Kiedy Maryja wznosi okrzyk: «Wielbi dusza moja Pana i raduje się duch mój w Bogu, Zbawicielu moim», nosi już w łonie Jezusa. Wielbi Ojca «przez» Jezusa, lecz wielbi Go także «w» Jezusie i «z» Jezusem. To jest właśnie prawdziwa «postawa eucharystyczna». Jednocześnie Maryja wspomina wspaniałe dzieła, jakich Bóg dokonał w dziejach zbawienia, zgodnie z obietnicą, jaką złożył ojcom (por. Łk 1, 55), ogłaszając cud, który je wszystkie przewyższy - zbawcze Wcielenie. W Magnificat jest też obecny wymiar eschatologiczny Eucharystii. Za każdym razem, kiedy Syn Boży uobecnia się nam w «ubóstwie» znaków sakramentalnych chleba i wina, zasiewane jest w świecie ziarno nowych dziejów, w których władcy są «strącani z tronów», a «pokorni zostają wywyższeni» (por. Łk 1, 52). Maryja opiewa «nowe niebiosa» i «nową ziemię», które w Eucharystii znajdują swoją antycypację i w pewnym sensie programowy «zamysł». Jeśli Magnificat wyraża duchowość Maryi, nic bardziej niż ta duchowość nie pomoże nam przeżywać tajemnicy eucharystycznej. Eucharystia została nam dana, ażeby całe nasze życie, podobnie jak życie Maryi, było jednym «magnificat»!” (EdE 58).

7. TANTUM ERGO SACRAMENTUM

Analiza wybranego nauczania przywołanych papieży na tema Eucharystii, pomaga na nowo odkryć prawdę, że Eucharystia jest rzeczywiście przedziwnym Sakramentem i Tajemnicą wiary, w którą należy właściwie wierzyć, pobożnie celebrować oraz żyć Nią każdego dnia, głosząc ją i ofiarując całemu światu (zob. SC 70-93). Eucharystia jest realną Obecnością Jezusa Chrystusa, Jego Ofiarą, pamiątką Paschy, Ucztą, eschatologiczną antycypacją (zob. MnD 15-16; EdE 61). Posiada Ona edukacyjną moc, bo jest w niej realnie obecny Jezus – Opiekun, Wychowawca i Nauczyciel. Jezus Pedagog, podobnie jak kiedyś, gdy towarzyszył dwóm uczniom idącym z Jerozolimy do Emaus, wieczorem w dniu zmartwychwstania, wyjaśniając im Pisma do zrozumienia tajemnic Bożych i łamiąc dla nich chleb (zob. Łk13-35), tak i dzisiaj towarzyszy współczesnemu człowiekowi, aby go obdarzać Bożym życiem, wychowywać i pouczać (zob. MnD 1-3, SC 97).

Tajemnica Eucharystii, która ma moc integralnego edukowania człowieka, domaga się wiary, czci i szacunku oraz przyjęcia przez wierzącego w swoim życiu „autentycznie eucharystycznego fundamentu, tak aby mógł w sposób odpowiadający naszym czasom zdawać sprawę z własnej nadziei (por. 1 P 3, 15)” (SC 18).

„W pokornym znaku chleba i wina, przemienionych w Jego Ciało i Jego Krew, Chrystus wędruje razem z nami, jako nasza moc i nasz wiatyk, i czyni nas świadkami nadziei dla wszystkich. Jeżeli wobec tej tajemnicy rozum doświadcza własnych ograniczeń, to serce oświecone łaską Ducha Świętego dobrze wie, jaką przyjąć postawę, zatapiając się w adoracji i w miłości bez granic” (EdE 62).

Eucharystia jest największym Skarbem Kościoła i ludzkości (zob. EdE 61). Będąc Tajemnicą światła (zob. MnD 11-12) jawi się jako źródło nadziei i antidotum na współczesny sekularyzm i materializm (zob. SC 76-77).

BENEDYKT XVI:


Adhortacja apostolska Sacramentum Caritatis [SC].
Adhortacja apostolska Verbum Domini [VD].
Encyklika Caritas in veritate [CiV].
Encyklika Deus Caritas est [DCe].

FRANCISZEK:


Encyklika Lumen fidei [LF].
Franciszek, Adhortacja apostolska Amoris Laetitia [AL].
Franciszek, Adhortacja apostolska Gaudete et exultate [GeE].

ŚW. JAN PAWEŁ II:


Encyklika Ecclesia de Eucharystia [EdE].
Encyklika Fides et ratio [FeR].
List apostolski Dies Domini [DD].
List do Rodzin Gratissimam sane [Gs].
List apostolski Mane nobiscum Domine [MnD].

2020-06-10 12:23

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Modlitewne Triduum przed Bożym Ciałem

Z upoważnienia ks. Arcybiskupa Marka Jędraszewskiego zapraszam serdecznie do udziału w całodobowym MODLITEWNYM TRIDUUM przed Najświętszym Sakramentem o duchową odnowę Krakowa, jako przygotowanie do UROCZYSTOŚCI BOŻEG0 CIAŁA.

CZYTAJ DALEJ

W pandemii wzrasta zainteresowanie ezoteryzmem

2021-09-27 14:13

[ TEMATY ]

okultyzm

Adobe.Stock

Podczas pandemii Covid-19 nastąpił ogromny wzrost zainteresowania ezoteryzmem i okultyzmem. W Stanach Zjednoczonych dziesięciokrotnie wzrosła w tym czasie liczba ludzi, którzy konsultowali się z wróżbitami. Ludzie boją się jutra, a nauka okazała się zawodna – powiedział Radiu Watykańskiemu ks. Jean-Christophe Thibaut, który od dwudziestu lat pełni posługę uwolnienia w diecezji Metz. Ostrzega on, że praktyki ezoteryczne to najczęstsza przyczyna demonicznych zniewoleń.

Francuski kapłan podkreśla, że gwałtowny rozwój okultyzmu był możliwy dzięki internetowi i sieciom społecznościowym, gdzie łatwo można znaleźć niezbędne instrukcje, bez potrzeby nawiązywania dodatkowych kontaktów. Ludzie nie zdają sobie jednak sprawy z grożących im niebezpieczeństw.

CZYTAJ DALEJ

Czy Bóg może uzdrowić człowieka podczas Mszy św? Przekonaj się!

2021-09-27 14:27

[ TEMATY ]

Eucharystia

Msza św.

Karol Porwich/Niedziela

Na taką Mszę św. ludzie przychodzą ze szczególną nadzieją. Modlą się o uzdrowienie dla siebie i dla innych. Konkretnych „innych”: dla syna, córki, matki, dla chorych i cierpiących, fizycznie i duchowo, niekochanych, smutnych... I w podzięce za uzdrowienie, jeśli takie się dokona. Czy Msza św. z modlitwą o uzdrowienie ma większą wagę niż tradycyjna Msza św.? Czy podczas niedzielnej Eucharystii Jezus też może dokonać cudu?

A uzdrowienie dokonuje się, jak mówią ludzie, którzy go dostąpili. Niejeden, wychodząc po Mszy o uzdrowienie, odnajduje w sobie co najmniej spokój i siłę, wierząc, że to co najmniej początek. „Bardzo mnie bolało ramię. Nic nie można zrobić - brzmi jedno ze świadectw. - Leki, maści nie działały. Ale przed miesiącem, po modlitwie w czasie Mszy o uzdrowienie, przyszła prawdziwa ulga. Ręka już mnie nie boli, choć teraz nie używam żadnych leków. Dziękuję Panu Bogu, modlę się, żeby to było trwałe wyleczenie”.
Ludzie przychodzą najczęściej w konkretnej sprawie, to i ich świadectwa są potem konkretne. W konkretnej Mszy chodzi przecież o konkretne sprawy: fizyczny ból, którego ma się dość i chciałoby się pozbyć, i ból duchowy, gdy syn, córka, mąż albo żona wykoleili się: biorą narkotyki, piją na umór, zaniedbują rodzinę. „Przyszłam na tę Mszę, bo naprawdę cierpiałam - twierdzi pani blisko pięćdziesiątki. - Rzucił mnie mąż, wpadłam w depresję, a terapia niewiele mi dawała. Ale gdy przyszłam na Mszę św. o uzdrowienie raz i drugi, poczułam ulgę. Byłam spokojna, wreszcie mogłam normalnie spać! Wszystko zmieniało się niemal z dnia na dzień”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję