Reklama

Wiara

Jezus obecny w Eucharystii edukuje nas

Dla katolików sakrament Eucharystii stanowi najwyższą wartość, ustanowioną przez Jezusa Chrystusa podczas Ostatniej Wieczerzy (zob. Mt 22, 14-20). Kościół żyje tą prawdą, potwierdzając ją raz po raz w nauczaniu soborów, synodów i kolejnych papieży (w tym artykule autor korzysta z wybranych dokumentów ostatnich trzech papieży, zaznaczając ich wypowiedzi skrótami, a na końcu podając ich opis). Więcej, Kościół żyje Eucharystią która jest jego „źródłem i szczytem”, bo zawiera w sobie całe duchowe dobro, to znaczy samego Chrystusa - Paschę i Chleb żywy, «który przez swoje ożywione przez Ducha Świętego i ożywiające Ciało daje życie ludziom»” (EdE 1). Eucharystia jest „przedziwnym sakramentem”, który jak podkreślał św. Jan Paweł II - zawiera w sobie moc i mądrość potrzebne do zbawienia i ważnego procesu edukacji (Gs 18).

[ TEMATY ]

Eucharystia

Boże Ciało

Bożena Sztajner/Niedziela

2.2. EUCHARYSTIA A CNOTA NADZIEI

Eucharystia daje nową nadzieję, bo jest ukierunkowana eschatologicznie (por. EdE 18-20; SC 72). Najświętszy Sakrament będąc „bramą nieba, która otwiera się na ziemi” (EdE 19), „kieruje do ostatecznego celu, jest przedsmakiem pełni radości obiecanej przez Chrystusa (por. J 15, 11); w pewnym sensie jest antycypacją Raju - w niej «otrzymujemy zadatek przyszłej chwały». W Eucharystii wszystko wyraża pełne nadziei oczekiwanie «przyjścia naszego Zbawiciela Jezusa Chrystusa». Kto się karmi Chrystusem w Eucharystii, nie potrzebuje wyczekiwać zaświatów, żeby otrzymać życie wieczne: posiada je już na ziemi, jako przedsmak przyszłej pełni, która obejmie człowieka do końca. W Eucharystii otrzymujemy także gwarancję zmartwychwstania ciał, które nastąpi na końcu świata: «Kto spożywa moje Ciało i pije moją Krew, ma życie wieczne, a Ja go wskrzeszę w dniu ostatecznym» (J 6, 54). Ta gwarancja przyszłego zmartwychwstania wypływa z faktu, że Ciało Syna Bożego, pozostawione jako pokarm, jest chwalebnym Ciałem Zmartwychwstałego. W Eucharystii - żeby tak powiedzieć - staje się dostępna «tajemnica» zmartwychwstania. Dlatego też słusznie św. Ignacy Antiocheński określał Chleb eucharystyczny jako «lekarstwo nieśmiertelności, antidotum na śmierć»” (EdE 18; SC 30-32, 92).

Eucharystia daje nadzieję i wychowuje do nadziei, gdyż jest „jest promieniem chwały niebieskiego Jeruzalem, który przenika cienie naszej historii i rzuca światło na drogi naszego życia” (EdE 19). W związku z prawdą o eschatologicznym ukierunkowaniu Eucharystii św. Jan Paweł II podkreśla, że „daje ona impuls i zasiewa żywe ziarno nadziei w nasze codzienne zadania i obowiązki. To, że chrześcijańska koncepcja prowadzi nas ku «nowemu niebu» i «nowej ziemi» (por. Ap 21, 1), nie osłabia naszego poczucia odpowiedzialności za tę doczesną ziemię, raczej je rozbudza” (EdE 20; por. DD 38).

Reklama

Eucharystia ukierunkowana eschatologicznie wskazuje człowiekowi będącemu w drodze ostateczną metę, którą „w rzeczywistości jest sam Chrystus Pan, zwycięzca grzechu i śmierci, który staje się obecny dla nas w szczególny sposób w celebracji eucharystycznej. I tak, będąc jeszcze «obcymi i przybyszami» (1 P 2, 11) w tym świecie, w wierze już uczestniczymy w pełni w zmartwychwstaniu. Uczta eucharystyczna, objawiając swój wymiar ściśle eschatologiczny, wspiera naszą wolność w drodze” (SC 30). Eucharystia więc edukuje do autentycznej wolności i eschatologicznego spełnienia, do którego zmierza każdy człowiek i całe stworzenie (por. Rz 8, 19nn).

„Człowiek jest stworzony dla prawdziwej i wiecznej szczęśliwości, którą może dać jedynie miłość Boża. Nasza zraniona wolność zbłądziłaby, gdyby nie było możliwe już teraz doświadczenie czegoś z przyszłego spełnienia. Zresztą, każdy człowiek, aby mógł kroczyć we właściwą stronę, potrzebuje ukierunkowania ku ostatecznej mecie” (SC 30).

Św. Jan Paweł II wskazując na eschatologiczny aspekt Eucharystii, podkreśla, że dzięki temu wierzący są ludźmi nadziei (zob. MnD 15).

2.3. EUCHARYSTIA A CNOTA MIŁOŚCI

Reklama

Eucharystia jest sakramentem miłości (sacramentum caritatis), gdyż objawia się w niej miłość trynitarna – Deus Trinitas, który udziela wierzącym swoją niekończoną miłość (por. SC 1-2, 7-8).

„W Eucharystii odsłania się zamysł miłości, który kieruje całą historią zbawienia (por. Ef 1, 10; 3, 8-11). W niej Deus Trinitas, który sam jest miłością (por. 1 J 4, 7-8), w pełni angażuje się w naszą ludzką kondycję. W chlebie i winie, pod których postaciami Chrystus nam się daje w paschalnej uczcie (por. Łk 22, 14-20; 1 Kor 11, 23-26), całe Boże życie dociera do nas i udziela się w formie sakramentu. (…) Chodzi o dar absolutnie bezinteresowny, który jest jedynie odpowiednikiem obietnic Bożych, spełnionych ponad wszelką miarę” (SC 8).

Sacramentum caritatis to największy dar, jaki Kościół otrzymał od Chrystusa, „ponieważ jest to dar z samego siebie, z własnej osoby w jej świętym człowieczeństwie, jak też dar Jego dzieła zbawienia. Nie pozostaje ono ograniczone do przeszłości, skoro «to, kim Chrystus jest, to, co uczynił i co wycierpiał dla wszystkich ludzi, uczestniczy w wieczności Bożej, przekracza wszelkie czasy i jest w nich stale obecne...»” (EdE 11).

Eucharystia wzywa do miłości i wychowuje do niej.

„Po to Pan chciał pozostać z nami w Eucharystii, wpisując w swoją ofiarną i braterską obecność obietnicę ludzkości odnowionej Jego miłością. Znaczący jest fakt, że Ewangelia według św. Jana, w tym miejscu, gdzie Synoptycy opisują ustanowienie Eucharystii, proponuje, ukazując jednocześnie jej głęboki charakter, relację o «umywaniu nóg», w której Chrystus czyni siebie nauczycielem komunii i służby (por. J 13, 1-20). Również apostoł Paweł, uznaje za «niegodne» wspólnoty chrześcijańskiej uczestnictwo w Wieczerzy Pańskiej, jeśli jest ona sprawowana w sytuacji podziału i obojętności wobec ubogich (por. 1Kor 11, 17-22. 27-34)” (EdE 20, MnD 28).

Sacramentum caritatis czuwa i wychowuje do jedności, nierozerwalności i świętości małżeństw, wskazując na miłość w prawdzie jako fundament małżeństwa i rodziny (por. SC 27-29; Gs 18). „Miłość między mężczyzną i kobietą, przyjęcie życia oraz zadania wychowawcze jawią się jako uprzywilejowana przestrzeń, w której działanie Eucharystii może przemieniać i prowadzić do tego, aby nasze istnienie nabrało pełnego sensu” (SC 79).

Eucharystia objawiając Deus Trinitas i Jego miłość edukuje wierzących do piękna.

„Jezus Chrystus ukazuje nam, jak prawda miłości potrafi przemienić ciemną tajemnicę śmierci w jasne światło zmartwychwstania. Tu blask chwały Bożej przekracza wszelkie istniejące w świecie piękno. Prawdziwym pięknem jest miłość Boga, która definitywnie objawiła się nam w tajemnicy paschalnej. (…) Piękno nie jest więc jedynie czynnikiem dekoracyjnym liturgii; ono jest jej elementem konstytutywnym, gdyż jest atrybutem samego Boga i Jego Objawienia” (SC 35).

3. EUCHARYSTYCZNY WYMIAR/FORMA CHRZEŚCIJAŃSKIEJ EGZYSTENCJI A ŻYCIE SPOŁECZNE WIERNYCH

Dotychczasowa medytacja nad tajemnicą Eucharystii, połączona z pedagogiczną analizą, pozwoliła odsłonić edukacyjny potencjał Eucharystii oddziałujący (mogący oddziaływać) na całość życia tych wiernych, którzy w nią wierzą oraz świadomie, czynnie i pobożnie w niej uczestniczą. Papież Benedykt XVI bardzo wyraźnie podkreśla prawdę, że Eucharystia jest tajemnicą, w którą wierzymy, którą celebrujemy i która:

„staje się, przez wewnętrzną dynamikę, zasadą nowego życia w nas oraz formą chrześcijańskiej egzystencji. Przyjmując Ciało i Krew Jezusa Chrystusa, stajemy się uczestnikami życia Bożego na sposób coraz bardziej dojrzały i świadomy. Ma znaczenie w tym miejscu to, co św. Augustyn mówi w swych Wyznaniach o wieczystym Logosie, pokarmie duszy, gdy ukazując Jego paradoksalny charakter, wyobraża sobie, że w dialogu z Nim słyszy słowa: «Jam pokarm dorosłych, dorośnij, a będziesz mnie pożywał i nie wchłoniesz mnie w siebie, jak się wchłania cielesny pokarm, lecz ty się we mnie przemienisz». W rzeczywistości to nie pokarm eucharystyczny przemienia się w nas, ale my w sposób tajemniczy jesteśmy w niego przemienieni. Chrystus karmi nas jednocząc ze sobą: «On nas przyjmuje i przyciąga do siebie»” (SC 70, 36).

Eucharystia edukuje, kształtując (formując) w wierzącym „eucharystyczną naturę życia” (SC 71).

„Eucharystia, na ile angażuje ludzką rzeczywistość wierzącego w jej codziennej konkretności, na tyle umożliwia, by dzień po dniu, stopniowo przemieniać człowieka powołanego przez łaskę do tego, by był na obraz Syna Bożego (por. Rz 8, 29n.). Nie ma nic, co autentycznie ludzkie - myśli i uczucia, słowa i uczynki - co nie mogłoby być w pełni przeżywane w sakramencie Eucharystii. Tu ujawnia się cała wartość antropologiczna radykalnej nowości przyniesionej przez Chrystusa w Eucharystii: kult oddawany Bogu nie może być w ludzkiej egzystencji ograniczony do szczególnego prywatnego momentu, ale ze swej natury zmierza do przeniknięcia każdego aspektu rzeczywistości człowieka. Kult przyjemny Bogu staje się tym samym nowym sposobem przeżywania wszystkich okoliczności życia, w którym każdy szczegół nabiera znaczenia, gdyż jest doznawany w kontekście więzi z Chrystusem, jako ofiara składana Bogu (por. 1 Kor 10, 31)” (SC 71).

Tajemnica Eucharystii niesie ze sobą konsekwencje społeczne. Benedykt XVI podkreśla fakt, że: „zjednoczenie z Chrystusem urzeczywistnia się w sakramencie, który uzdalnia również do wprowadzenia nowości w stosunkach społecznych: «mistyka tego sakramentu ma charakter społeczny», bowiem «zjednoczenie z Chrystusem jest jednocześnie zjednoczeniem z wszystkimi, którym On się daje. Nie mogę mieć Chrystusa tylko dla siebie; mogę do Niego należeć tylko w jedności z wszystkimi, którzy już stali się lub staną się Jego»” (SC 89; DCe 13-14).

Benedykt XVI, w ślad za Ojcami synodalnymi, naucza o „eucharystycznej spójności” podkreślając, że: „kult oddawany Bogu, w istocie nie jest nigdy aktem czysto prywatnym, bez wpływu na nasze społeczne więzi: wymaga on publicznego świadectwa naszej wiary. Dotyczy to oczywiście wszystkich ochrzczonych, ale szczególnie dotyczy tych, którzy z racji pozycji społecznej czy politycznej, jaką zajmują, muszą podejmować decyzje dotyczące wartości fundamentalnych, takich jak szacunek i obrona ludzkiego życia od poczęcia aż do naturalnej śmierci, jak rodzina oparta na małżeństwie mężczyzny i kobiety, wychowywanie dzieci oraz promocja dobra wspólnego we wszystkich jego formach. Te wartości nie podlegają negocjacjom. Dlatego katoliccy politycy oraz ustawodawcy, świadomi swej poważnej odpowiedzialności społecznej, winni się czuć szczególnie przynaglani przez swe sumienie uformowane w prawy sposób, by przedstawiać oraz wspierać prawa inspirowane przez wartości zakorzenione w ludzkiej naturze. To wszystko ma obiektywny związek z Eucharystią (por. 1 Kor 11, 27-29)” (SC 83).

Jakie powinny zachodzić relacje pomiędzy Tajemnicą eucharystyczną i zaangażowaniem społecznym katolików? Do czego wzywa i edukuje Sacramentum Caritatis?

Eucharystia, „jest tajemnicą wyzwolenia, która nas przynagla i ciągle prowokuje” (SC 89, 82). Dlatego Benedykt XVI apelował do wszystkich wiernych: „aby rzeczywiście działali na rzecz pokoju i sprawiedliwości: «Kto zaś uczestniczy w Eucharystii, powinien angażować się w budowanie pokoju w naszym świecie, naznaczonym przemocą i licznymi wojnami, a dziś w szczególny sposób przez terroryzm, korupcję ekonomiczną oraz wykorzystywanie seksualne». Wszystkie te problemy rodzą z kolei inne upokarzające zjawiska, budzące żywe zaniepokojenie. Wiemy, że nie można stawić czoła tym sytuacjom w sposób powierzchowny. Właśnie na mocy tajemnicy, którą celebrujemy, trzeba demaskować okoliczności sprzeciwiające się godności człowieka, dla którego Chrystus przelał swoją krew, potwierdzając w ten sposób ogromną wartość każdej pojedynczej osoby” (SC nr 89).

Najświętszy Sakrament „daje impuls i zasiewa żywe ziarno nadziei w nasze codzienne zadania i obowiązki. To, że chrześcijańska koncepcja prowadzi nas ku «nowemu niebu» i «nowej ziemi» (por. Ap 21, 1), nie osłabia naszego poczucia odpowiedzialności za tę doczesną ziemię, raczej je rozbudza” (EdE 20). Dlatego Eucharystia jest zasadą i programem „misji” dla Kościoła i każdego wierzącego (zob. MnD 24; SC 84-86).

Jaka to jest misja i program, które są zarazem „przedmiotem” edukacji realizowanej przez Deus Trinitas obecnego w Tajemnicy Eucharystii?

Eucharystia buduje i wzmacnia komunię (wspólnotę) poszczególnego wiernego z Bogiem i z drugim człowiekiem, wychowując do niej.

„W komunii sakramentalnej ja zostaję zjednoczony z Panem, tak jak i wszyscy inni przyjmujący komunię. «Ponieważ jeden jest chleb, przeto my, liczni, tworzymy jedno ciało. Wszyscy bowiem bierzemy z tego samego chleba», mówi święty Paweł (1 Kor 10, 17). Zjednoczenie z Chrystusem jest jednocześnie zjednoczeniem z wszystkimi, którym On się daje. Nie mogę mieć Chrystusa tylko dla siebie samego; mogę do Niego należeć tylko w jedności z wszystkimi, którzy już stali się lub staną się Jego” (DCe; SC 89; EdE 33,40-43).

Eucharystia wychowuje do komunii, wskazując zarazem na drogi jej urzeczywistniania, którymi są m.in. celebracja Sakramentu Pokuty i Pojednania (zob. EdE 37; SC 19-21) oraz „duch ciągłego nawracania się, który winien charakteryzować życie wszystkich wiernych” (SC 55). Celebrowana Eucharystia wzywa wiernych do konieczności „przemiany własnego sposobu życia i myślenia: «Nie bierzcie więc wzoru z tego świata, lecz przemieniajcie się przez odnawianie umysłu, abyście umieli rozpoznać, jaka jest wola Boża: co jest dobre, co Bogu przyjemne i doskonałe» (Rz 12, 2). W ten sposób Apostoł Narodów podkreśla związek pomiędzy prawdziwym kultem duchowym, a koniecznością nowego pojmowania istnienia i postępowania w życiu. Integralną częścią eucharystycznej formy życia jest odnowienie mentalności, «abyśmy już nie byli dziećmi, którymi miotają fale i porusza każdy powiew nauki» (Ef 4, 14)” (SC 77).

Eucharystia może skutecznie wychowywać do nawrócenia i moralnej przemiany, bo wciąż na nowo i za każdym razem gdy jest przeżywana, dostarcza moralnego impulsu „który rodzi się z goszczenia Jezusa w naszym życiu, wypływa z wdzięczności za niezasłużone doświadczenie bliskości Pana” (SC 82).

Eucharystia wychowując do komunii jest w stanie skutecznie przeciwdziałać sekularyzacji, która „nie przypadkiem ma cechy zdecydowanie indywidualistyczne, osiąga swoje zgubne skutki nade wszystko wśród ludzi, którzy się izolują, mając nikły zmysł przynależności” (SC, nr 76).

Eucharystia budując komunię kościelną (zob. EdE 43; MnD 22) wzywa i edukuje do zaangażowania ekumenicznego, ponieważ jest „najwyższym sakramentem jedności Ludu Bożego, jej stosownym znakiem i cudowną przyczyną” (EdE 43, 44-46, 61).

Papież Benedykt XVI w kontekście medytacji nad Bogiem, który jest Miłością, ukazuje fundamentalny sens komunii, do której edukuje, budując ją i wzmacniając - Eucharystia.

„Komunia wyprowadza mnie z koncentracji na sobie samym i kieruje ku Niemu, a przez to, jednocześnie, ku jedności z wszystkimi chrześcijanami. Stajemy się „jednym ciałem” stopieni razem w jednym istnieniu. Miłość Boga i miłość bliźniego są teraz naprawdę jednym: wcielony Bóg przyciąga nas wszystkich do siebie. (…) Przejście, do jakiego On wzywa, od Prawa i Proroków do podwójnego przykazania miłości Boga i bliźniego, wyprowadzenie samego istnienia wiary z centralności tego przykazania nie jest po prostu moralnością, która później mogłaby istnieć autonomicznie obok wiary w Chrystusa i jej każdorazowej aktualizacji w tym sakramencie: wiara, kult i ethos przenikają się wzajemnie jako jedna rzeczywistość, która nabiera kształtu w spotkaniu z Bożą agape. Upada tutaj po prostu tradycyjne przeciwstawienie kultu i etyki. W samym „kulcie”, w komunii eucharystycznej zawiera się bycie miłowanym i jednocześnie, z mojej strony, miłowanie innych. Eucharystia, która nie przekłada się na miłość konkretnie praktykowaną, jest sama w sobie fragmentaryczna. Wzajemnie - jak to jeszcze będziemy musieli rozważyć bardziej szczegółowo - „przykazanie” miłości staje się możliwe tylko dlatego, że nie jest jedynie wymogiem; miłość może być „przykazana” ponieważ wcześniej jest dana” (DCe 14).

Celebracja Sacramentum Caritatis zobowiązuje wierzących do dawania świadectwa życiem o Miłości Boga do każdego stworzenia.

„Zachwyt wobec daru, jaki Bóg nam dał w Chrystusie, wzbudza w naszej egzystencji nową dynamikę, zobowiązującą nas, byśmy dawali świadectwo Jego miłości. Stajemy się świadkami, gdy poprzez nasze czyny, słowa i sposób bycia ktoś Inny objawia się i udziela. Można powiedzieć, że to świadectwo jest środkiem, dzięki któremu prawda o miłości Bożej dociera w historii do człowieka, zapraszając go, by dobrowolnie przyjął tę radykalną nowość. (…) świadectwo aż po dar z samego siebie, aż po męczeństwo, zawsze było uważane w historii Kościoła za szczyt nowego duchowego kultu: «abyście dali swoje ciała» (Rz 12, 1)” (SC 85-86).

Eucharystia sama będąc Ofiarą. wychowuje wierzącego do umiejętności ofiarowywania siebie Bogu i bliźniemu każdego dnia. Ofiarować siebie Bogu oznacza m.in. wierność Dekalogowi i nauczaniu Kościoła. To jest kwestia przynależności do Boga. Papież Franciszek napisze, że „chodzi o ofiarowanie się Temu, który nas uprzedza, ofiarowanie Jemu naszych zdolności, naszego zaangażowania, naszej walki ze złem i naszej kreatywności, aby Jego dar rozwijał się w nas” (GeE 56). Ofiarować siebie bliźniemu, znaczy między innymi realizować błogosławieństwa, które „nie są bynajmniej czymś lekkim, ani powierzchownym. Wręcz przeciwnie, możemy nimi żyć tylko wtedy, gdy Duch Święty przenika nas całą Swoją mocą i uwalnia nas od słabości egoizmu, lenistwa czy pychy” (GeE 65).

Ofiarowanie siebie bliźniemu oznacza służbę miłości wobec niego. Do tej postawy edukuje Sakrament Miłości.

„W Eucharystii Jezus czyni z nas świadków współczucia Boga wobec każdego brata i siostry. W ten sposób rodzi się wokół tajemnicy eucharystycznej służba miłości wobec bliźniego, która «polega właśnie na tym, że kocham w Bogu i z Bogiem również innego człowieka, którego w danym momencie może nawet nie znam, lub do którego nie czuję sympatii. Taka miłość może być urzeczywistniona jedynie wtedy, kiedy jej punktem wyjścia jest intymne spotkanie z Bogiem, spotkanie, które stało się zjednoczeniem woli, a które pobudza także uczucia. Właśnie wtedy uczę się patrzeć na inną osobę nie tylko jedynie moimi oczyma i poprzez moje uczucia, ale również z perspektywy Jezusa Chrystusa». W ten sposób uznaję w osobach, do których się przybliżam, braci i siostry, za których Pan dał swoje życie, miłując ich «aż do końca» (J 13, 1). W konsekwencji nasze wspólnoty, gdy celebrują Eucharystię powinny być coraz bardziej świadome, że ofiara Chrystusa jest dla wszystkich i dlatego Eucharystia przynagla każdego weń wierzącego, aby stawał się «chlebem łamanym» dla innych, a więc by angażował się na rzecz świata bardziej sprawiedliwego i braterskiego. Myśląc o rozmnożeniu chleba i ryb, winniśmy rozpoznać, że Chrystus nadal, również i teraz, wzywa swych uczniów, by osobiście angażowali się: «Wy dajcie im jeść» (Mt 14, 16). Naprawdę, powołaniem każdego z nas jest, byśmy wraz z Jezusem byli chlebem łamanym za życie świata” (SC 88).

2020-06-10 12:23

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Cud eucharystyczny we Włoszech?

Wiele na to wskazuje. Konsekrowaną Hostią, która pozostaje zamknięta przez kilkanaście miesięcy, powinny się zająć bakterie i grzyby. Powinna również zmienić kolor. Jakież było zdziwienie duchownych z diecezji Ascoli Piceno, którym władze oddały tabernakulum ze zniszczonego przed półtora rokiem w trzęsieniu ziemi kościoła w Arquata del Tronto! Wewnątrz tabernakulum, które przeleżało miesiące w magazynach rzeczy znalezionych w ruinach, było właśnie cyborium z 40 konsekrowanymi Hostiami. Po otwarciu okazało się, że wyglądają bardzo świeżo. Tak jakby były wypieczone wczoraj. Bp Giovanni D’Ercole nie lubi mówić o cudzie, ale twierdzi, że w tej sytuacji słowa są niepotrzebne.

CZYTAJ DALEJ

Człowiek różańca – o. Jerzy Tomziński wspomina św. O. Pio

2021-09-23 13:06

[ TEMATY ]

O. Pio

o. Jerzy Tomziński

Marian Sztajner/Niedziela

„Gapiłem się na Niego, ja nie dałem rady tak długo się modlić. Człowiek bardzo cierpiący i bez przerwy modlący się na różańcu” – do osobistych spotkań ze świętym, powraca wieloletni generał Zakonu Paulinów, 103-letni o. Jerzy Tomziński.

POSŁUCHAJ CAŁOŚĆ WYPOWIEDZI

CZYTAJ DALEJ

Prezydent RP spotkał się z ocalałym z Holokaustu Edwardem Mosbergiem

2021-09-23 19:09

[ TEMATY ]

prezydent

Andrzej Duda

Holokaust

PAP

Prezydent RP Andrzej Duda wraz z pierwszą damą Agatą Kornhauser-Dudą spotkali się z ocalałym z Holocaustu Edwardem Mosbergiem w Nowym Jorku

Prezydent RP Andrzej Duda wraz z pierwszą damą Agatą Kornhauser-Dudą spotkali się z ocalałym z Holocaustu Edwardem Mosbergiem w Nowym Jorku

Prezydent Andrzej Duda z małżonką Agatą Kornhauser-Dudą spotkali się w Nowym Jorku z ocalałym z Holokaustu Edwardem Mosbergiem. To jeden z punktów podróży prezydenta związanej z 76. sesją Zgromadzenia Ogólnego ONZ.

Urodzony w Krakowie Mosberg był więźniem niemieckich obozów koncentracyjnych w Płaszowie i Mauthausen. W momencie wybuchu II wojny światowej miał 13 lat. Większość jego najbliższych została zgładzona w Holokauście. W 1951 r. wraz z narzeczoną przybył do Nowego Jorku; obecnie mieszka w New Jersey. Jego imię nosi odznaczenie, przyznawane przez Fundację From The Depths, za ratowanie Żydów podczas II wojny światowej. Edward Mosberg został odznaczony przez tę fundację za "budowanie dialogu w duchu pamięci o Holocauście".

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję