Reklama

Gospodarka

Bp Lang wezwał Wielką Brytanię do obrony podstawowych wolności w Hongkongu

Bp Declan Lang wezwał władze Wielkiej Brytanii do obrony podstawowych wolności w Hongkongu. Jest to reakcja na zatwierdzenie przez komunistyczny reżim chiński projekt ustawy o „bezpieczeństwie narodowym”, którą chce on narzucić temu Specjalnemu Regionowi Autonomicznemu, co spowoduje poważne ograniczania w jego autonomii. Projekt ożywił protesty w Hongkongu, które są brutalnie tłumione.

[ TEMATY ]

Wielka Brytania

Chiny

Hongkong

Vatican News

Angielski biskup przypomniał, że Wielka Brytania ma prawny, moralny i historyczny obowiązek obrony podstawowych wolności w Hongkongu. Podkreślił, że jego ojczyzna musi wypełnić swe zobowiązania wobec tego regionu, które wynikają z chińsko-brytyjskiej deklaracji, która doprowadziła do przekazania Hongkongu Chinom w 1997 r., po ponad 150 latach rządów brytyjskich. Hierarcha będący przewodniczącym Departamentu Spraw Międzynarodowych Konferencji Episkopatu Anglii i Walii wskazał, że w celu obrony godności ludzkiej i międzynarodowego prawa należy użyć wszelkich możliwych środków dyplomatycznych.

Wypowiedź bp. Langa została bardzo przychylnie przyjęta przez obrońców praw człowieka w Hongkongu. Wskazano, że jest to bardzo ważna deklaracja solidarności. Zauważano zarazem, że głos brytyjskiego Kościoła zbiegł się z deklaracją premiera Borysa Johnsona, który zapowiedział, że jeśli ta kontrowersyjna ustawa wejdzie w życie, to umożliwi on prawie 3 mln obywateli Hongkongu uprawnionym do brytyjskiego paszportu prawo do życia i pracy w Wielkiej Brytanii. Dzięki 12-miesięcznym odnawialnym wizom pobytowym otrzymaliby oni wszystkie konieczne prawa imigracyjne prowadzące na drogę uzyskania obywatelstwa.

2020-06-04 19:12

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Przedłużono umowę między Stolicą Apostolską a Chinami

2020-10-22 18:44

[ TEMATY ]

Watykan

Chiny

umowa

Vatican News

Na kolejne dwa lata przedłużone zostało tymczasowe Porozumienie pomiędzy Stolicą Apostolską a Chińską Republiką Ludową dotyczące nominacji biskupów. Specjalny komunikat watykańskiego Biura Prasowego podkreśla, że pozytywne wdrażanie w życie tej umowy, o fundamentalnym znaczeniu kościelnym i duszpasterskim, było możliwe dzięki dobrej komunikacji i współpracy między stronami. Stąd decyzja Stolicy Apostolskiej, by „dalej kontynuować otwarty i konstruktywny dialog z korzyścią dla Kościoła katolickiego i dobra narodu chińskiego”.

Informacja o przedłużeniu tymczasowego Porozumienia została podana w dniu, w którym miało ono wygasnąć. Watykańskiemu komunikatowi towarzyszy długi artykuł „L'Osservatore Romano”, w którym wyjaśniono przyczyny tej decyzji. W artykule czytamy, że „obie strony oceniły różne aspekty jego stosowania i uzgodniły, w drodze oficjalnej wymiany not werbalnych, o przedłużeniu jego ważności na kolejne dwa lata, do dnia 22 października 2022 roku”.

Głównym celem Porozumienia jest „wspieranie i promowanie głoszenia Ewangelii” w Chinach „poprzez odbudowę pełnej i widzialnej jedności Kościoła”. Kwestia nominacji biskupów i ich jedności z Następcą św. Piotra „ma żywotne znaczenie dla życia Kościoła, zarówno lokalnego, jak i powszechnego”. Właśnie ten element „zainspirował negocjacje i był punktem odniesienia przy opracowywaniu tekstu Porozumienia”, aby zapewnić „stopniowo zarówno jedność wiary i komunię między biskupami, jak i pełną służbę dla wspólnoty katolickiej w Chinach. Już dziś, po raz pierwszy od wielu dziesięcioleci, wszyscy biskupi w Chinach pozostają w jedności z biskupem Rzymu i dzięki realizacji Porozumienia nie będzie już nielegalnych święceń”.

Artykuł wyjaśnia, że Porozumienie „nie stawia czoła wszystkim otwartym kwestiom lub sytuacjom, które nadal budzą troskę Kościoła”, ale „wyłącznie kwestii nominacji biskupich”. Nawiązując do przemówienia kard. Pietro Parolina, na sympozjum Papieskiego Instytutu Misji Zagranicznych w Mediolanie, watykański dziennik przypomina, że w tej kwestii „doszło do pewnych nieporozumień”. Wiele z nich wynikało z przypisania Porozumieniu „celów, których ono nie posiada” lub powiązania go „z kwestiami politycznymi, które nie mają nic wspólnego z samym Porozumieniem”.

Podpisanie tymczasowego Porozumienia w Pekinie we wrześniu 2018 roku „jest zwieńczeniem długiej drogi”, ale „jest też przede wszystkim punktem wyjścia dla szerszych i bardziej dalekowzrocznych umów”. Tymczasowe Porozumienie, którego tekst „ze względu na jego eksperymentalny charakter, za obopólną zgodą został utrzymany w tajemnicy, jest owocem otwartego i konstruktywnego dialogu”. Ta „postawa dialogu, karmiona szacunkiem i przyjaźnią, jest bardzo pożądana i promowana” przez Papieża Franciszka, który „doskonale zdaje sobie sprawę z ran zadanych komunii Kościoła w przeszłości, i po latach długich negocjacji, zainicjowanych i prowadzonych przez jego poprzedników, i w niewątpliwej ciągłości z ich nauczaniem, przywrócił pełną komunię z chińskimi biskupami wyświęconymi bez papieskiego mandatu i upoważnił podpisanie Porozumienia w sprawie nominacji biskupów, którego projekt został już zatwierdzony przez Papieża Benedykta XVI”.

„Ze strony niektórych sektorów polityki międzynarodowej - czytamy w artykule «L'Osservatore Romano» - podjęto próbę analizy działań Stolicy Apostolskiej głównie według hermeneutyki geopolitycznej. Jednak w przypadku zawarcia tymczasowego Porozumienia, dla Stolicy Apostolskiej jest to kwestia głęboko eklezjologiczna”. Co więcej, „istnieje pełna świadomość”, że dialog ten „sprzyja bardziej owocnym poszukiwaniom dobra wspólnego z korzyścią dla całej społeczności międzynarodowej”.

Jeśli chodzi o dotychczas osiągnięte rezultaty, to mianowanych zostało dwóch nowych biskupów, „podczas gdy przygotowywanych jest kilka innych nowych nominacji biskupich”. Nawet jeśli „statystycznie rzecz biorąc, może się to nie wydawać wielkim osiągnięciem, stanowi to jednak dobry początek, w nadziei na stopniowe osiągnięcie innych pozytywnych celów”. Również dlatego, że wywołany pandemią stan zagrożenia sanitarnego wpłynął na kontakty między obiema stronami i na realizację Porozumienia.

„Wprowadzanie w życie Porozumienia, przy efektywnym i coraz aktywniejszym udziale chińskiego episkopatu, ma zatem wielkie znaczenie dla życia Kościoła katolickiego w Chinach, a w konsekwencji dla całego Kościoła powszechnego – podkreśla l’Osservatore Romano. – W ten kontekst wpisuje się także duszpasterski cel Stolicy Apostolskiej, aby pomóc podzielonym przez długi czas chińskim katolikom dawać znaki pojednania, współpracy i jedności dla odnowionego i skuteczniejszego głoszenia Ewangelii w Chinach”.

Artykuł w watykańskim dzienniku zaznacza, że „słusznie należy uznać, iż jest jeszcze wiele sytuacji ogromnego cierpienia. Stolica Apostolska jest tego głęboko świadoma, bierze to pod uwagę i nie omieszka zwrócić uwagi chińskiego rządu na obecną sytuację, tak by przyczynić się do bardziej owocnego korzystania z wolności religijnej. Droga jest jeszcze długa i niepozbawiona trudności”. Stolica Apostolska ma nadzieję, że tymczasowe Porozumienie i jego przedłużenie „przyczynią się do rozwiązania wciąż otwartych kwestii będących przedmiotem wspólnego zainteresowania, ze szczególnym uwzględnieniem życia wspólnot katolickich w Chinach, jak również do promowania międzynarodowego horyzontu pokoju, w czasie, gdy doświadczamy tak licznych napięć na świecie”.

CZYTAJ DALEJ

Ukochać Boga i człowieka

Niedziela Ogólnopolska 44/2017, str. 33

[ TEMATY ]

homilia

AGNIESZKA BUGAŁA

Dzisiejsza niedziela w wielu świątyniach w Polsce jest obchodzona jako uroczystość rocznicy poświęcenia kościoła własnego. Przy tej okazji możemy zapytać. Po co budujemy kościoły, a później gromadzimy się w nich na Mszy św., sprawowaniu innych sakramentów, na słuchaniu słowa Bożego czy modlitwie? Św. Jan Paweł II powiedział, że ostatecznym celem wszelkiej działalności Kościoła jest nasze zbawienie, i przypomniał o powszechnym powołaniu wszystkich ochrzczonych do świętości. Mówił, że zapytać człowieka dorosłego, czy chce przyjąć chrzest, to znaczy zapytać go, czy chce zostać świętym. Tym samym podkreślił, że do zbawienia bezwzględnie konieczna jest łaska Boża, z którą trzeba współpracować. Co zatem powinien robić człowiek ochrzczony, by zostać świętym i dostać się do nieba?

W dzisiejszej Ewangelii Pan Jezus daje zwięzłą odpowiedź na to pytanie, przypominając o największym i pierwszym przykazaniu. Jest nim nakaz miłości Pan Boga całym sercem, całą duszą i całym umysłem. Polega on na zachowywaniu nauki Chrystusowej, czyli na nieustannym podporządkowywaniu naszych ludzkich zamiarów woli Bożej. Ten więc miłuje Boga, kto wypełnia Boże przykazania. Nie można jednak kochać Boga, którego się nie widzi, jeśli nie miłuje się człowieka, który jest obok nas (por. 1 J 4, 20). Dlatego z największym i pierwszym przykazaniem miłości Pana Boga jest ściśle i nierozerwalnie związane drugie przykazanie – nakazujące miłość bliźniego.

Łatwo się miłuje tych, którzy nas miłują, czy daje prezenty tym, którzy nas nimi obdarowują. Do praktykowania takiej miłości nie trzeba być chrześcijaninem, bo nawet osoba niewierzącą potrafi w ten sposób kochać. Uczeń Chrystusa powinien wyróżniać się miłością na wzór miłości Bożej, czyli miłością miłosierną. Do okazywania litości bliźniemu Pan Bóg zobowiązywał już w Starym Testamencie, o czym przypomina czytany dzisiaj fragment Księgi Wyjścia. Pan Jezus natomiast, mówiąc: „Bo byłem głodny, a daliście mi jeść...”, nie pozostawia żadnej wątpliwości. Uczynki miłosierdzia zadecydują o naszym zbawieniu (por. Mt 25, 31-46).

Jak bardzo można ukochać Pana Boga i drugiego człowieka, pokazują nam święci, np. błogosławione męczenniczki Siostry Nazaretanki z Nowogródka, których relikwie zostaną dziś wprowadzone do bazyliki archikatedralnej Świętej Rodziny w Częstochowie. Ofiarowały one swoje życie za księdza i ojców rodzin – za 120 osób aresztowanych przez hitlerowców i przeznaczonych na rozstrzelanie. Praktyczną realizacją przykazania miłości Boga i człowieka jest również życie św. Maksymiliana Marii Kolbego. Michał Kondrat, reżyser nowego filmu o św. Maksymilianie pt. „Dwie korony” – zafascynowany postacią człowieka, który wyprzedził swoją epokę, pokonywał wszelkie granice duchowe i cywilizacyjne, m.in. zaprojektował pojazd kosmiczny, wydawał „Rycerza Niepokalanej” w rekordowym (milionowym) nakładzie, w końcu oddał życie za współwięźnia w Auschwitz – postanowił udać się jego tropem, aż do dalekiej Japonii. Co odkrył? Z pewnością to, że: „Nikt nie ma większej miłości od tej, gdy ktoś życie swoje oddaje za przyjaciół swoich” (J 15,13). A jaka jest twoja miłość?

CZYTAJ DALEJ

W służbie Bogu i ludziom

2020-10-24 22:03

Ks. Wojciech Kania

Bp pomocniczy senior Edward Frankowski poświęcił strój duchowny czterem alumnom roku III oraz włączył do grona kandydatów do święceń diakonatu i kapłańskich 11 alumnów roku V.

Na zakończenie jesiennych rekolekcji w Wyższym Seminarium Duchownym, które prowadził ks. Grzegorz Lipiec, ojciec duchowny z seminarium w Radomiu, czterech alumnów trzeciego roku przyjęło strój duchowny, a do grona kandydatów do kapłaństwa włączono jedenastu kleryków piątego rocznika. Ze względu na obostrzenia epidemiczne w uroczystości uczestniczyła tylko wspólnota seminarium duchownego.

Uroczystej Mszy św. w kościele seminaryjnym pw. św. Michała Archanioła przewodniczył bp pomocniczy senior Edward Frankowski. Koncelebrowali: przełożeni, wychowawcy, profesorowie seminarium.

Podczas homilii biskup E. Frankowski mówił o cechach dojrzałości kandydata do kapłaństwa, które pozwalają w pełni oddać się na służbę Chrystusowi w Jego Kościele. Przypomniał alumnom, że nauka i formacja w seminarium jest czasem szczególnego dialogu między Bogiem a człowiekiem. Celem seminarium jest wychować ludzi w pełni dojrzałych, nie ulegających nieuporządkowanym emocjom, potrafiących dobrze wybierać w świetle Ducha Świętego. I te wybory konsekwentnie realizować – mówił bp Frankowski. Odnosząc się do słów wypowiedzianych w trakcie niedawnej inauguracji roku akademickiego bp Edward przypomniał, że seminarium jest miejscem szczególnego dialogu między Tym który powołuje, a tym który odpowiada. – Z tego dialogu Bosko ludzkiego wyszły całe zastępy świętych i gorliwych kapłanów, oddanych Bogu, Kościołowi i Ojczyźnie. Zapatrzonych w Chrystusa Pana – Najwyższego Kapłana – podkreślał bp E. Frankowski.

Zachęcał także kandydatów do święceń diakonatu, prezbiteratu oraz alumnów, którzy przyjęli strój duchowy, aby wpatrywali się w Maryję mistrzynię życia kleryckiego i kapłańskiego.

Poświęcenia sutann alumnom trzeciego rocznika bp Frankowski dokonał po homilii.

W specjalnym obrzędzie pięciu kleryków z V kursu publicznie wyznało swoją gotowość do przyjęcia święceń diakonatu i prezbiteratu. Przyjęcie kandydatury jest ostatnim etapem poprzedzającym włączenie w hierarchię kościelną oraz na wyłączną służbę Bogu i ludziom. Poprzez dwukrotne wypowiedzenie „chcę” alumni podkreślili wiarę w Boże powołanie i nadzieję w należyte przygotowanie do święceń.

Strój duchowny przyjęli: Albert Bujak z par. św. Marcina w Kopkach, Łukasz Michalczyk z par. św. Jana Chrzciciela z Janowa Lubelskiego, Mateusz Rogoziński z par. św. Kazimierza z Ostrowca Świętokrzyskiego oraz Jan Siudak z par. Trójcy Przenajświętszej z Samborca.

Ks. Wojciech Kania

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję