Reklama

Dzień Podlasia - 10 czerwca

Niedziela podlaska 27/2008

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Dzień Podlasia ustanowiony został uchwałą sejmików: Mazowieckiego, Podlaskiego i Lubelskiego dla uczczenia wizyty Jana Pawła II w stolicy diecezji drohiczyńskiej. Data 10 czerwca jest dzisiaj szczególną sposobnością dla każdego wierzącego, by powiedzieć Ojcu Świętemu, kandydatowi na ołtarze, słowo „dziękuję”. Wierni mogą to uczynić, bo znają prawdę o obcowaniu świętych, której uczy ich Kościół.
Uroczystości transmitowane były przez Telewizję Trwam, Radio Maryja, Katolickie Radio Podlasie i Radio Białystok.
Obchody zaczęły się występem zespołów regionalnych. Gdy nadeszła godz. 18, rozpoczęła się uroczysta Eucharystia na placu przy katedrze drohiczyńskiej. Przewodniczył jej bp Antoni Dydycz.
Na początku Liturgii ks. prał. Stanisław Ulaczyk, prepozyt Kapituły Katedralnej, powitał przybyłych gości: kapłanów, parlamentarzystów pracujących w Polsce i w Parlamencie Unii Europejskiej oraz pracowników administracji państwowej i wiernych świeckich. Ksiądz Prałat przywołał niezapomniane chwile obecności Ojca Świętego w Drohiczynie przed 9 laty. Przypomniał również, że dzisiaj Papież jest równie blisko nas jak tamtego dnia, bo patrzy na nas z okna Domu Ojca. Wyjaśnił, że ten dzień to troskliwe spoglądanie razem z Papieżem na godność człowieka, bo Ojciec Święty był jej wielkim obrońcą. Teraz jest to także dzień modlitwy o beatyfikację sługi Bożego Jana Pawła II.
W homilii bp Dydycz przypomniał słowa Ewangelii według św. Jana mówiące o modlitwie Pana Jezusa za ludzi. Syn modli się do Ojca za ludzi. Modli się o jedność między ludźmi i pokazuje przykład jedności Syna z Ojcem i Ojca z Synem. Aby była jedność, musi być miłość. O miłości pouczał Jan Paweł II podczas pielgrzymki w 1999 r., kiedy odwiedził Drohiczyn. Hasło tej pielgrzymki brzmiało: „Bóg jest miłością”.
Jedność to nie jednakowość - jedność zakłada różnorodność. Znaczy to, iż choć każdy z nas jest inny, bo ma inny wygląd, inne poglądy na świat, czym innym się zajmuje, co innego lubi, to jednego mamy Boga, który jest miłością.
Modlitwa z Papieżem w Drohiczynie była szczególna, bo zjednoczyła chrześcijan wielu wyznań, muzułmanów, żydów. Nawet ateiści przyszli. Była to modlitwa ekumeniczna, jednocząca w jednym to, co różne.
Dalej Ksiądz Biskup mówił, że nie można tworzyć jedności bez Chrystusa. To Pan Jezus podnosi człowieka z upadku, strzeże godności ludzkiej. Bez Chrystusa łatwo sprowadzić osobę ludzką do poziomu używania - zwykłego korzystania z drugiego człowieka dla własnego zysku czy przyjemności. Bez Chrystusa człowiek łatwo jawi się rzeczą. Jan Paweł II nauczał zaś, że człowiek jest osobą i należy mu się traktowanie go jako osoby.
Biskup Antoni powiedział dalej, że dzisiaj nie powinniśmy poprzestawać tylko na wspominaniu historii. Dzisiaj potrzeba czynów. Młodzi ludzie widzą zanikające poczucie moralności wśród polityków. Znają przykład Tadeusza Kościuszki. Nie wstydzą się zaczynać wszystkiego w swoim życiu w imię Trójcy Świętej, jak tego uczy Kościuszko.
Na koniec Ksiądz Biskup zapowiedział, że w czasie uroczystości 10. rocznicy wizyty Jana Pawła II w stolicy diecezji drohiczyńskiej w 2009 r. planowane jest poświęcenie kopca Podlaskiego, który budowany jest na miejscu celebry papieskiej z ziemi podlaskiej przywożonej teraz ze wszystkich zakątków Podlasia.
Pasterz diecezji uczynił jeszcze tego dnia Akt Oddania Podlasia Bogu w Trójcy Świętej Jedynemu. Po jego odczytaniu przedstawiciele władz regionalnych złożyli Księdzu Biskupowi życzenia z okazji imienin.
Każdego roku w Dniu Podlasia na scenie przy katedrze w Drohiczynie występują wielkie gwiazdy polskiej muzyki. Nie inaczej było i teraz, gdyż po Mszy św. wystąpiła gwiazda polskiej sceny muzycznej Edyta Geppert. Zaśpiewała swoje największe przeboje, a po koncercie rozdawała autografy, dając wszystkim wspaniały przykład życzliwości, skromności i dobroci.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2008-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

W Rzymie będzie można z bliska zobaczyć relikwię żłóbka Jezusa

2026-09-30 18:20

[ TEMATY ]

relikwie

Vatican News

Od 15 października przez kilka kolejnych tygodni relikwie Świętej Kołyski będą umieszczone w miejscu bardziej dostępnym dla pielgrzymów w Bazylice Matki Bożej Większej (Santa Maria Maggiore). Pozwoli to na możliwość kontemplowania z bliska relikwii przechowującej pamięć o Narodzeniu Chrystusa.

Relikwie przechowywane dziś w Bazylice Matki Bożej Większej składają się z pięciu cienkich elementów wykonanych z drewna sykomory, tradycyjnie utożsamianych z fragmentami żłóbka, w którym – według relacji ewangelicznej – Maryja złożyła Jezusa po Jego narodzeniu.
CZYTAJ DALEJ

Św. Teresa od Dzieciątka Jezus - "Moim powołaniem jest miłość"

Niedziela łódzka 22/2003

[ TEMATY ]

św. Teresa z Lisieux

Adobe Stock

Św. Teresa z Lisieux

Św. Teresa z Lisieux

O św. Teresie od Dzieciątka Jezus i Najświętszego Oblicza, karmelitance z Lisieux we Francji, powstały już opasłe tomy rozpraw teologicznych. W tym skromnym artykule pragnę zachęcić czytelników do przyjaźni z tą wielką świętą końca XIX w., która także dziś może stać się dla wielu ludzi przewodniczką na krętych drogach życia. Może także pomóc w zweryfikowaniu własnego stosunku do Pana Boga, relacji z Nim, Jego obrazu, który nosimy w sobie.

Życie św. Teresy daje się streścić w jednym słowie: miłość. Miłość była jej głównym posłannictwem, treścią i celem jej życia. Według św. Teresy, najważniejsze to wiedzieć, że jest się kochanym, i kochać. Prawda to, jak może się wydawać, banalna, ale aby dojść do takiego wniosku, trzeba w pełni zaakceptować siebie. Św. Teresie wcale nie było łatwo tego dokonać. Miała niesforny charakter. Była bardzo uparta, przewrażliwiona na swoim punkcie i spragniona uznania, łatwo ulegała emocjom. Wiedziała jednak, że tylko Bóg może dokonać w niej uzdrowienia, bo tylko On kocha miłością bez warunków. Dlatego zaufała Mu i pozwoliła się prowadzić, a to zaowocowało wyzwoleniem się od wszelkich trosk o samą siebie i uwierzeniem, że jest kochana taką, jaka jest. Miłość to dla św. Teresy "mała droga", jak zwykło się nazywać jej duchowy system przekonań, "droga zaufania małego dziecka, które bez obawy zasypia w ramionach Ojca". Św. Teresa ufała bowiem w miłość Boga i zdała się całkowicie na Niego. Chciała się stawać "mała" i wiedziała, że Bogu to się podoba, że On kocha jej słabości. Ona wskazała, na przekór panującemu długo i obecnemu często i dziś przekonaniu, że świętość nie jest dostępna jedynie dla wybranych, dla tych, którzy dokonują heroicznych czynów, ale jest w zasięgu wszystkich, nawet najmniejszych dusz kochających Boga i pragnących spełniać Jego wolę. Św. Teresa była przekonana, że to miłosierdzie Boga, a nie religijne zasługi, zaprowadzi ją do nieba. Św. Teresa chciała być aktywna nie w ćwiczeniu się w doskonałości, ale w sprawianiu Bogu przyjemności. Pragnęła robić wszystko nie dla zasług, ale po to, by Jemu było miło i dlatego mówiła: "Dzieci nie pracują, by zdobyć stanowisko, a jeżeli są grzeczne, to dla rozradowania rodziców; również nie trzeba pracować po to, by zostać świętym, ale aby sprawiać radość Panu Bogu". Św. Teresa przekonuje w ten sposób, że najważniejsze to wykonywać wszystko z miłości do Pana Boga. Taki stosunek trzeba mieć przede wszystkim do swoich codziennych obowiązków, które często są trudne, niepozorne i przesiąknięte rutyną. Nie jest jednak ważne, co robimy, ale czy wykonujemy to z miłością. Teresa mówiła, że "Jezus nie interesuje się wielkością naszych czynów ani nawet stopniem ich trudności, co miłością, która nas do nich przynagla". Przykład św. Teresy wskazuje na to, że usilne dążenie do doskonałości i przekonywanie innych, a zwłaszcza samego siebie, o swoich zasługach jest bezcelowe. Nigdy bowiem nie uda się nam dokonać takich czynów, które sprawią, że będziemy w pełni z siebie zadowoleni, jeśli nie przekonamy się, że Bóg nas kocha i akceptuje nasze słabości. Trzeba zgodzić się na swoją małość, bo to pozwoli Bogu działać w nas i przemieniać nasze życie. Św. Teresa chciała być słaba, bo wiedziała, że "moc w słabości się doskonali". Ta wielka święta, Doktor Kościoła, udowodniła, że można patrzeć na Boga jak na czułego, kochającego Ojca. Jednak trwanie w takim przekonaniu nie przyszło jej łatwo. Przeżywała wiele trudności w wierze, nieobce były jej niepokoje i wątpliwości, znała poczucie oddalenia od Boga. Dzięki temu może być nam, ludziom słabym, bardzo bliska. Jest także dowodem na to, że niepowodzenia i trudności są wpisane w życie każdego człowieka, nikt bowiem nie rodzi się święty, ale świętość wypracowuje się przez walkę z samym sobą, współpracę z łaską Bożą, wypełnianie woli Stwórcy. Teresa zrozumiała najgłębszą prawdę o Bogu zawartą w Biblii - że jest On miłością - i dlatego spośród licznych powołań, które odczuwała, wybrała jedno, mówiąc: "Moim powołaniem jest miłość", a w innym miejscu: "W sercu Kościoła, mojej Matki, będę miłością".
CZYTAJ DALEJ

Papieska intencja modlitewna na październik: za duszpasterstwo zdrowia psychicznego

2026-10-01 14:42

[ TEMATY ]

modlitwa

październik

papieska intencja

Vatican Media

Leon XIV w Metzu

Leon XIV w Metzu

Poznaliśmy papieską intencję modlitewną na październik. W ramach inicjatywy „Módl się z Papieżem”, Leon XIV zaprasza, by w tym miesiącu modlić się za duszpasterstwo służby zdrowia. To nie jedyne zaproszenie modlitewne Ojca Świętego na październik: w niedzielę w Lourdes prosił, by w październiku wierzący modlili się różańcem w intencji pokoju.

Trzymając w dłoniach wizerunek św. Dymfny, patronki osób cierpiących na zaburzenia nerwowe i psychiczne, Papież poleca w modlitwie osoby, które cierpią psychicznie i zmagają się z różnego rodzaju trudnościami i prosi, by Kościół był „domem otwartym” i „bezpieczną przestrzenią”, w której każdy może znaleźć swoje miejsce i zostać wysłuchanym, bez oceniania. Prosi też Boga o przebaczenie obojętności i stygmatyzacji tych osób, które Pan wzywa „po imieniu, z czułością” i które w nim mogą odnaleźć swoją godność i nadzieję.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję