Reklama

Niedziela Zamojsko - Lubaczowska

Otwarcie wystawy „Karol Wojtyła. Narodziny” w Biłgoraju

Na placu przy kościele św. Jana Pawła II w Biłgoraju odbyło się (18.05) uroczyste otwarcie wystawy zatytułowanej „Karol Wojtyła. Narodziny”. Wystawa, poświęcona życiu Papieża Polaka z okazji setnej rocznicy jego urodzin, została przygotowana przez Parafię pw. Św. Jana Pawła II w Biłgoraju, Fundację Gaudium et Spes oraz Warszawskie Centrum Myśli Jana Pawła II.

2020-05-19 10:40

Joanna Ferens

Uroczyste otwarcie wystawy

Skąd wziął się pomysł na organizację wystawy i jakie wartości niesie ona za sobą – wyjaśnia jeden z organizatorów ekspozycji, ks. Krystian Bordzań: – Pomysł na wystawę zrodził się, gdy dowiedzieliśmy się, że nie możemy zorganizować żadnego koncertu, ponieważ epidemia nam to uniemożliwiła. Zastanawialiśmy się, co zrobić, aby z jednej strony przybliżyć życie i nauczanie św. Jana Pawła II, a z drugiej zachować te wszystkie przepisy bezpieczeństwa związane z pandemią koronawirusa. Dlatego też postanowiliśmy zaprezentować wyjątkową wystawę, która zawiera zdjęcia, które jeszcze nigdzie nie były publikowane i prezentowane. To mnie najbardziej zaciekawiło i zadziwiło, gdyż pokazuje ona Karola Wojtyłę jako zwyczajnego człowieka, który został świętym – wyjaśniał.

– Wystawa skierowana jest do szerokiej publiczności – tych z nas, którzy pamiętają Jana Pawła II, oraz tych, którzy urodzili się już po jego śmierci. Ekspozycja prezentuje najważniejsze momenty z życia Karola Wojtyły, jego kolejne ‘narodziny’ rozumiane nie tylko jako przyjście na świat, ale również przygotowanie do pełnienia coraz to nowych ról życiowych i społecznych: studenta, robotnika, kapłana, duszpasterza, naukowca, a w końcu papieża. Pontyfikat Jana Pawła II przedstawiony jest zarówno z osobistej perspektywy, jak i w kontekście jego wpływu na rzeczywistość nie tylko Kościoła, ale również Polski i całego świata. Celem wystawy jest przypomnienie postaci, która wpłynęła na bieg historii, pokazanie korzeni Jana Pawła II oraz bogactwa jego życia, osobowości i myślenia – wyjaśnia kapłan. Na wystawie można zobaczyć najważniejsze i najbardziej przełomowe momenty z życia Karola Wojtyły – Papieża Jana Pawła II: – Widz uczestniczy w narodzinach małego Lolka; poznaje dorosłego Karola z czasu studiów, okupacji i pracy fizycznej w zakładach Solvay; z bliska obserwuje powołanie kapłańskie, biskupstwo i obchody Milenium Chrztu Polski; wybiera się z biskupem Wojtyłą na wyprawy kajakowe z młodzieżą. Śledząc kolejne segmenty wystawy, wita nowego papieża na balkonie Bazyliki św. Piotra, przygląda się jego działalności w czasie pontyfikatu, w końcu towarzyszy mu w chorobie i ostatnich chwilach – dodaje ks. Bordzań.

Dzisiejszy dzień powinien być dla każdego Polaka momentem szczególnym, gdy na chwilę zatrzymamy się nad tym, co zostawił nam św. Jan Paweł II – podkreślała poseł Beata Strzałka: – Mówimy o Janie Pawle II, że jest świętym naszych czasów, czasów trudnych, szczególnie teraz w okresie pandemii, kiedy potrzebujemy spokoju i otuchy. Dla wielu z nas, zamkniętych w swoich domach, stał on się patronem, któremu powierzyliśmy nasze myśli i wszystkie problemy. Dzisiejszy dzień przepełniony jest obecnością i duchem św. Jana Pawła II. I właśnie ta wystawa pięknie oddaje obraz życia Karola Wojtyły, od narodzin, aż po świętość. Pokazuje go w wymiarze czysto ludzkim, jest świadectwem tego, że będąc zwyczajnym człowiekiem osiągnął świętość – dodała.

Reklama

– Papież wypowiedział wiele słów i dał wiele przykładów, które pociągały i wciąż pociągają kolejnych ludzi do godnego życia. Ja chciałbym zwrócić uwagę na jego wezwanie, by od siebie wymagać, także wówczas, gdy inni od nas nie wymagają. Stosuję te słowa w swej pracy zawodowej, w służbie społeczności Powiatu Biłgorajskiego i w życiu osobistym. Trzeba mieć przede wszystkim kompas moralny, kierować się w życiu wartościami i mieć przeświadczenie, że człowiek jest sobą poprzez wewnętrzną prawdę. Jest to prawda sumienia, odbita w czynach – tłumaczył Starosta Biłgorajski, Andrzej Szarlip.

Oficjalnego otwarcia wystawy dokonali przedstawiciele władz parlamentarnych i samorządowych na czele z poseł Beatą Strzałką i starostą biłgorajskim Andrzejem Szarlipem. Następnie została odprawiona msza św., podczas której modlono się o błogosławieństwo i potrzebne łaski za wstawiennictwem św. Jana Pawła II. – Przeżywamy dzisiaj piękny dzień, gdyż 18 maja 1920 roku przyszedł na świat Karol Wojtyła, a my dziś obchodzimy setną rocznicę od tamtego wydarzenia. To ten, który stał się później wielkim Polakiem, Wielkim Papieżem i w końcu Świętym. Chcemy na nowo powracać do tego testamentu, który nam zostawił, a ta spuścizna jest przebogata. Uwielbiajmy Boga za wszystkie jego dobrodziejstwa i dziękujmy za dar św. Jana Pawła II, zawierzmy się Bogu przez Maryję i Świętego Papieża, zawierzmy cały Kościół i naszą Ojczyznę – mówił we wstępie do Eucharystii ks. proboszcz Józef Flis.

Wystawę będzie można oglądać na placu przy kościele św. Jana Pawła II w Biłgoraju do 30 czerwca br. Warto dodać, iż rok 2020 został ogłoszony rokiem św. Jana Pawła II - człowieka pokoju i nadziei.

Reklama

Patronat medialny nad wydarzeniem objęła zamojsko-lubaczowska edycja „Niedzieli”.

Ocena: 0 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Sąd oddala oskarżenia wobec Kai Godek

2020-05-27 20:06

[ TEMATY ]

Kaja Godek

Artur Stelmasiak

Mówienie prawdy o związku homoseksualizmu z pedofilią – dozwolone. Sąd oddala oskarżenia wobec Kai Godek.

Już po pierwszym posiedzeniu sąd umorzył sprawę przeciwko Kai Godek z Fundacji Życie i Rodzina. To sprawiedliwa odpowiedź na absurdalne zarzuty ze strony Ośrodka Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych. Umorzenie sprawy potwierdza, że prawdę o związku homoseksualizmu z pedofilią można i trzeba mówić.

Siedem osób, wspieranych przez OMZRiK oskarżyło Kaję Godek za słowa, wypowiedziane w telewizji Polsat News podczas dyskusji o filmie braci Sekielskich i o pedofilii w Kościele Katolickim. Politycy lewicy prześcigali się w oburzeniu, że pośród księży znajdują się osoby wykorzystujące seksualnie dzieci. Kaja Godek zwracała uwagę na fakt, że niezależnie od tego, czym zajmują się na co dzień sprawcy pedofilii, większość przestępstw z tego obszaru ma charakter homoseksualny.

27 maja 2020 sąd umorzył postępowanie, stwierdzając o bezzasadności oskarżeń kierowanych pod adresem Kai Godek.

„Cieszę, że że prawda zwyciężyła. Nie możemy pozwolić, aby homoseksualne lobby zamykało nam usta w sprawach tak ważnych. Trzeba mówić głośno o tym, jak środowiska homoseksualne podchodzą do dzieci. Tylko twardy opór społeczny wobec pomysłów lobby LGBT może zagwarantować bezpieczeństwo tym dzieciom w przyszłości.” - powiedziała Kaja Godek.

W międzyczasie życie dopisało do sprawy swoją puentę. Najnowszy film Braci Sekielskich „Zabawa w chowanego” tylko potwierdza tezę o związku pedofilii z homoseksualizmem. Jest ona nawet wyartykułowana wprost.

Lobby LGBT zareagowało oczywiście oburzeniem, a niektórzy homoseksualni influencerzy wezwali nawet do usunięcia z reportażu niewygodnych dla nich fragmentów. Ciekawe, czy reżysera filmu także oskarżą o znieważanie homoseksualistów…?

Środowisko Ośrodka znane jest z nękania osób o konserwatywnych poglądach. Posługuje się przy tym słynnym artykułem 212 par. 2 Kodeksu Karnego, czyli tzw. „zniesławieniem”. Jest to też dla Ośrodka źródło dochodów – na profilach w mediach społecznościowych chwali się pisaniem pozwów i aktów oskarżenia i zbiera pieniądze na kolejne sprawy.

Tym razem było podobnie. Osoby, które podpisały się pod aktem oskarżenia nie zebrały się spontanicznie. Ośrodek ogłaszał nabór chętnych m.in. na portalach społecznościowych. Tak naprawdę nie wiadomo nawet, czy oskarżyciele to homoseksualiści…

Warto wspomnieć, że Rafał Gaweł, założyciel OMZRiK ukrywa się przed polskim wymiarem sprawiedliwości w Norwegii. Został prawomocnie skazany za oszustwa finansowe.

CZYTAJ DALEJ

Bp Andrzej Siemieniewski: Duch Święty wypełnia naczynia serc

2020-05-31 23:46

Agnieszka Bugała

W przeżywaniu wielkiej uroczystości Zesłania Ducha Świętego słuchamy hymnu św. Efrema, śpiewamy średniowieczny hymn Przybądź, Duchu Święty. To wszystko pomaga nam włączyć się w doświadczenie wiary, doświadczanie Ducha Świętego Kościoła wszystkich wieków i wszystkich miejsc. To dobrze, bo pomoc będzie nam potrzebna, stajemy bowiem przed pewnym problemem.

Niedziela Zesłania Ducha Świętego to oczywiście wspomnienie tej pierwszej niedzieli - Pięćdziesiątnicy. W liturgii mówimy, że dzień Pański to „ten dzień, w którym Jezus zesłał na apostołów Ducha Świętego”. Jest więc jakaś pierwsza w historii Kościoła niedziela - dzień Pański, w którym uczniowie otrzymali Ducha. Ale kandydatki do tytułu pierwszej Niedzieli Zesłania Ducha Świętego są dwie! Jest przecież dzień, w którym „wieczorem, w dniu zmartwychwstania, tam, gdzie przebywali uczniowie, przyszedł Jezus i tchnął na nich Ducha Świętego”. Tchnął, a więc zesłał.

I jest wielki i chwalebny dzień Pięćdziesiątnicy, w którym „dał się słyszeć szum z nieba”, dały się widzieć języki jakby z ognia, zstąpił Duch i napełnił zgromadzonych na modlitwie. Czyli są aż dwie niedziele - kandydatki do tytułu pierwszej niedzieli, kiedy to Jezus zesłał obiecany dar na swoich uczniów. Dlaczego aż dwa zesłania Ducha Świętego?

Pierwsze to zesłanie, w którym Jezus tchnął na uczniów i powiedział: „Weźmijcie Ducha Świętego! Komu odpuścicie grzechy, są im odpuszczone, a którym zatrzymacie, są im zatrzymane” (J 20,22-23). Dlaczego najpierw wydarzyło się to zesłanie, a potem było wiele tygodni przerwy i wiele tygodni modlitwy, i dopiero nastąpiło tamto, gdy „Dał się słyszeć szum i dały się widzieć języki jakby z ognia”?

W odpowiedzi na to pytanie pomogą nam Ojcowie Kościoła i pierwsi chrześcijanie. Pomoże nam to, w jaki sposób pierwotny Kościół rozumiał te dwa zesłania Ducha Świętego. Otóż pierwsze zesłanie Ducha Świętego jest zesłaniem „na odpuszczenie grzechów”, czyli na uczynienie nowego człowieka, na stworzenie nowego serca, aby powstało czyste i nowe naczynie. Drugie zesłanie Ducha Świętego jest po to, aby już przygotowane, czyste naczynie nowego serca, nowego stworzenia, napełnić Duchem Świętym.

Co bowiem by się stało, gdyby dar Ducha Świętego z mocą, z charyzmatami wlał się w serca niedojrzałe, grzeszne, nieukształtowane? Co by się stało, gdyby wlał się w naczynia nieodnowione? Dobrze wiemy, co by się stało: „Nie wlewa się młodego wina do starych bukłaków” (Mt 9,17). A mamy do czynienia z młodym winem! „Upili się młodym winem - mówili niektórzy” (Dz 2,13). „Nie wlewa się młodego wina do starych bukłaków”. Dlaczego? Bo „bukłaki pękają, wino wycieka, a bukłaki się psują”. „Młode wino wlewa się do nowych bukłaków, a tak i jedno i drugie się zachowuje”.

Najpierw musi być nowy bukłak, nowe naczynie, musi być stworzone nowe, odnowione serce, a potem można wlewać tam dar - moc działania Ducha Świętego. Tylko w ten sposób bukłaki się nie rozerwą.

Dlatego Ojcowie Kościoła i pierwsi chrześcijanie mówili o dwóch wylaniach Ducha Świętego. Pierwszym jest to, które wspomina Ewangelia Janowa: ustanawia nowego człowieka i nową wspólnotę, a odpuszczenie grzechów jest niczym innym, jak stworzeniem nowego serca, nowego człowieka, przygotowaniem czystego naczynia. W ten sposób Pan Bóg przygotowuje sobie stosowne miejsce do drugiego wylania Ducha Świętego, ono dopiero wyposaża w moc do życia z wiary. To może być moc ewangelizacyjna na zewnątrz, kiedy trzeba głosić słowo, zwiastować Dobrą Nowinę innym. To może być też moc do życia wewnątrz, w trudnych warunkach rodzinnych, w ciężkich przeciwnościach, kiedy wszystko się sprzysięgło przeciw mojej wierze. Czy na zewnątrz, czy też wewnątrz - drugie zesłanie daje moc charyzmatów do posługiwania i do działania.

Oprac. Agnieszka Bugała

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję