Reklama

Polska

Muzeum - Dom Jana Pawła II można zwiedzać wirtualnie

Muzeum Dom Rodzinny Jana Pawła II w Wadowicach od kilku lat przygotowywało się do 100. rocznicy urodzin swojego patrona. Pandemia koronawirusa pokrzyżowała jednak te plany. W związku z tym na swojej stronie internetowej placówka uruchomiła możliwość zwiedzania wirtualnego.

[ TEMATY ]

muzeum

Wadowice

św. Jan Paweł II

wirtualna wystawa

Vatican News

„Aktualnie dom rodzinny Jana Pawła II jest zamknięty dla zwiedzających, ale dla wszystkich zainteresowanych postacią polskiego Papieża przygotowaliśmy możliwość internetowego spaceru oraz wiele innych atrakcji” – mówi Andrzej Oboza, archiwista wadowickiego muzeum.

Muzeum można zwiedzić w sposób wirtualny

„Przygotowaliśmy siedmioodcinkowy cykl zatytułowany: «Dom mojego dzieciństwa», w którym opowiadamy o rodzicach Papieża oraz o jego bracie Edmundzie. W ten sposób każdy, kto tylko zechce, może – nie wychodząc z domu – uczestniczyć z nami w tych wspaniałych uroczystościach – mówi Artur Oboza. – Kolejną inicjatywą, którą muzeum podejmuje jest wspólne wirtualne śpiewanie «Barki», ulubionej pieśni Jana Pawła II. Przygotowaliśmy także kilka publikacji naukowych. Udało nam się wydać wspaniały album, wierną replikę rodzinnego, fotograficznego albumu Wojtyłów, w którym znajdują się zdjęcia przyszłego Papieża, jego rodziców i brata. Album przechowywany jest w naszym muzeum, ale na codzień nie jest udostępniany zwiedzającym.“

2020-05-14 18:04

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wadowice: papieskie miasto wspiera misjonarzy z Ugandy

2020-11-25 16:09

[ TEMATY ]

Wadowice

Uganda

Magda i Mirek Osip-Pokrywka

Rynek w Wadowicach

Rynek w Wadowicach

Specjalny medal wydany przez Wadowice z okazji 100. rocznicy urodzin św. Jana Pawła II trafi na licytację, a zebrane w ten sposób pieniądze wspomogą prowadzoną przez polskich misjonarzy szkołę w Kakooge w afrykańskiej Ugandzie.

Patronem tamtejszej szkoły technicznej jest papież-Polak. 25 listopada władze papieskiego miasta przekazały dary franciszkanom konwentualnym – w sumie dwa papieskie medale, 140 koszulek dla każdego z uczniów afrykańskiej szkoły oraz pamiątkowe przypinki.

Jak wytłumaczył o. Bogusław Dąbrowski OFM Conv, dyrektor finansowy Szkoły Technicznej im. św. Jana Pawła II w Kakooge, każde zebrane pieniądze zakonnicy inwestują w sprzęty rolnicze i inwentarz. Chcą kupić traktor i maszyny rolnicze. W ten sposób można zapewnić uczniom wyżywienie, które w tej części świata jest największym problemem.

Część z wydanych przez Wadowice stu odlanych z brązu okolicznościowych medali papieskich trafia na cele charytatywne.

„Przekazujemy dzisiaj dwa medale, jeden chcemy, żeby trafił do szkoły w Kakooge na pamiątkę setnej rocznicy urodzin św. Jana Pawła II, który jest patronem tej szkoły, a drugi ojcowie misjonarze mogą wystawić na licytację i mam nadzieję, że uda się im sprzedać ten wyjątkowy medal za przyzwoitą kwotę” – powiedział w rozmowie z portalem Wadowice24.pl Bartosz Kaliński, burmistrz Wadowic.

Samorządowiec zachęcił, by nie zapominać o tych, którzy w czasie pandemii znaleźli się w trudnej sytuacji.

Obecnie szkoła w Kakooge jest zamknięta dla uczniów z powodu pandemii.

Polscy franciszkanie przybyli do Ugandy w 2001 r. Rozpoczęli pracę w misji św. Judy Tadeusza w Kakooge, 100 km na północ od Kampali. Prowadzą kościół parafialny i franciszkański klasztor. Działa tu też szkoła średnia dla 120 dziewcząt, prowadzona przez siostry franciszkanki. W 2009 r. powstało Centrum Zdrowia św. Franciszka dla lokalnej społeczności. Centrum posiada gabinet dentystyczny, salę operacyjną, poradnię dla kobiet ciężarnych, rentgen, USG i szpitalik na 28 łóżek.

Teren dystryktu misyjnego zamieszkiwany jest przez ok. 20 tys. ludzi, z czego 7 tys. to katolicy.

CZYTAJ DALEJ

Święty Mikołaj - „patron daru człowieka dla człowieka”

Niedziela łowicka 49/2004

[ TEMATY ]

święty

pl.wikipedia.org

6 grudnia cały Kościół wspomina św. Mikołaja - biskupa. Dla większości z nas był to pierwszy święty, z którym zawarliśmy bliższą znajomość. Od wczesnego dzieciństwa darzyliśmy go wielką sympatią, bo przecież przynosił nam prezenty. Tak naprawdę zupełnie go wtedy jeszcze nie znaliśmy. A czy dziś wiemy, kim był Święty Mikołaj? Być może trochę usprawiedliwia nas fakt, że zachowało się niewiele pewnych informacji na jego temat.

Wyproszony u Boga

Około roku 270 w Licji, w miejscowości Patras, żyło zamożne chrześcijańskie małżeństwo, które bardzo cierpiało z powodu braku potomka. Oboje małżonkowie prosili w modlitwach Boga o tę łaskę i zostali wysłuchani. Święty Mikołaj okazał się wielkim dobroczyńcą ludzi i człowiekiem głębokiej wiary, gorliwie wypełniającym powinności wobec Boga.
Rodzice osierocili Mikołaja, gdy był jeszcze młodzieńcem. Zmarli podczas zarazy, zostawiając synowi pokaźny majątek. Mikołaj mógł więc do końca swoich dni wieść dostatnie, beztroskie życie. Wrażliwy na ludzką biedę, chciał dzielić się bogactwem z osobami cierpiącymi niedostatek. Za swoją hojność nie oczekiwał podziękowań, nie pragnął rozgłosu. Przeciwnie, starał się, aby jego miłosierne uczynki pozostawały otoczone tajemnicą. Często po kryjomu podrzucał biednym rodzinom podarki i cieszył się, patrząc na radość obdarowywanych ludzi.
Mikołaj chciał jeszcze bardziej zbliżyć się do Boga. Doszedł do wniosku, że najlepiej służyć Mu będzie za klasztornym murem. Po pielgrzymce do Ziemi Świętej dołączył do zakonników w Patras. Wkrótce wewnętrzny głos nakazał mu wrócić między ludzi. Opuścił klasztor i swe rodzinne strony, by trafić do dużego miasta licyjskiego - Myry.

Biskup Myry

Był to czas, gdy chrześcijanie w Myrze przeżywali żałobę po stracie biskupa. Niełatwo było wybrać godnego następcę. Pewnej nocy jednemu z obradujących dostojników kościelnych Bóg polecił we śnie obrać na wakujący urząd człowieka, który jako pierwszy przyjdzie rano do kościoła. Człowiekiem tym okazał się nieznany nikomu Mikołaj. Niektórzy bardzo się zdziwili, ale uszanowano wolę Bożą. Sam Mikołaj, gdy mu o wszystkim powiedziano, wzbraniał się przed objęciem wysokiej funkcji, nie czuł się na siłach przyjąć biskupich obowiązków. Po długich namowach wyraził jednak zgodę uznając, że dzieje się to z Bożego wyroku.
Biskupią posługę pełnił Mikołaj ofiarnie i z całkowitym oddaniem. Niósł Słowo Boże nie tylko członkom wspólnoty chrześcijańskiej. Starał się krzewić Je wśród pogan.
Tę owocną pracę przerwały na pewien czas edykty cesarza rzymskiego Dioklecjana wymierzone przeciw chrześcijanom. Wyznawców Jezusa uczyniono obywatelami drugiej kategorii i zabroniono im sprawowania obrzędów religijnych. Rozpoczęły się prześladowania chrześcijan. Po latach spędzonych w lochu Mikołaj wyszedł na wolność.
Biskup Mikołaj dożył sędziwego wieku. W chwili śmierci miał ponad 70 lat (większość ludzi umierała wtedy przed 30. rokiem życia). Nie wiemy dokładnie, kiedy zmarł: zgon nastąpił między 345 a 352 r. Tradycja dokładnie przechowała tylko dzień i miesiąc tego zdarzenia - szósty grudnia. Podobno w chwili śmierci Świętego ukazały się anioły i rozbrzmiały chóry anielskie.
Mikołaj został uroczyście pochowany w Myrze.

Z Myry do Bari

Wiele lat później miasto uległo zagładzie, gdy w 1087 r. opanowali je Turcy. Relikwie Świętego zdołano jednak w porę wywieźć do włoskiego miasta Bari, które jest dzisiaj światowym ośrodkiem kultu św. Mikołaja. Do tego portowego miasta w południowo-wschodniej części Włoch przybywają tysiące turystów i pielgrzymów. Dla wielu największym przeżyciem jest modlitwa przy relikwiach św. Mikołaja.

Międzynarodowy patron

Biskup z Myry jest patronem Grecji i Rusi. Pod jego opiekę oddały się Moskwa i Nowogród, ale także Antwerpia i Berlin. Za swego patrona wybrali go: bednarze, cukiernicy, kupcy, młynarze, piekarze, piwowarzy, a także notariusze i sędziowie. Jako biskup miasta portowego, stał się też patronem marynarzy, rybaków i flisaków. Wzywano św. Mikołaja na pomoc w czasie burz na morzu, jak również w czasie chorób i do obrony przed złodziejami. Opieki u niego szukali jeńcy i więźniowie, a szczególnie ofiary niesprawiedliwych wyroków sądowych. Uznawano go wreszcie za patrona dzieci, studentów, panien, pielgrzymów i podróżnych. Zaliczany był do grona Czternastu Świętych Wspomożycieli.

Święty zawsze aktualny

Od epoki, w której żył św. Mikołaj, dzieli nas siedemnaście stuleci. To wystarczająco długi czas, by wiele wydarzeń z życia Świętego uległo zapomnieniu. Dziś wiedza o nim jest mieszaniną faktów historycznych i legend. Trudno jednak oprzeć się wrażeniu, że nawet w fantastycznie brzmiących opowieściach o św. Mikołaju tkwi ziarno prawdy.
Święty Mikołaj nieustannie przekazuje nam jedną, zawsze aktualną ideę. Przypomina o potrzebie ofiarności wobec bliźniego. Pięknie ujął to papież Jan Paweł II mówiąc, że św. Mikołaj jest „patronem daru człowieka dla człowieka”.

CZYTAJ DALEJ

Roraty w Świdnicy

2020-12-04 00:04

[ TEMATY ]

Świdnica

roraty

Aneta Wadecka

Roraty z udziałem dzieci trwają także w parafii pw. św. Marcina w Świdnicy.

Dzieci z uwagą słuchają słowa Bożego. Jest jeszcze jednak mały "przyjaciel", który mobilizuje je do sumiennego przychodzenia na Mszę św. Codziennie do innego dziecka wędruje Aniołek Wędrowniczek aby wieczorem wspólnie z całą rodziną odmówić Aniele Boże. Na następny dzień dziecko oddaje tegoż Aniołka a w zamian dostaje malutką zawieszkę... też aniołka.

Zobacz zdjęcia: Roraty w parafii pw. św. Marcina w Świdnicy
CZYTAJ DALEJ
NIE PRZEGAP
#NiezbednikAdwentowy

Reklama

Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję