Reklama

Zdrowie

Konferencja prasowa wiceministra zdrowia Sławomira Gadomskiego

W środę wykonaliśmy ponad 25 tys. testów na obecność koronawirusa, zbliżamy się do maksymalnej wydajności laboratoriów – poinformował w czwartek wiceminister zdrowia Sławomir Gadomski.

Przeczytaj także: Wiceminister zdrowia: będziemy ograniczali liczbę szpitali jednoimiennych

Podczas codziennej konferencji prasowej resortu zdrowia Gadomski podał, że w piątek będzie realizowana kolejna tura testów górników. "Z niecierpliwością czekamy na te wyniki z tej zwiększonej puli testów realizowanych na Śląsku" – powiedział.

Przeczytaj także: Wiceminister zdrowia: apelujemy o oddawanie krwi, zapasy zmniejszają się do poziomów wakacyjnych

Poinformował też, że w środę wykonano ponad 25 tys. testów na obecność koronawirusa. "Zbliżamy się do maksymalnych poziomów obecnej wydajności laboratoriów. Będziemy poszukiwać możliwości jej zwiększenia" – przekazał Gadomski.

W czwartek rano resort zdrowia podał, że badania laboratoryjne potwierdziły zakażenie koronawirusem u dalszych 265 osób, w tym u 209 osób z woj. śląskiego. (PAP)

Reklama

Autor: Karolina Mózgowiec

kmz/ joz/

2020-05-14 12:16

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Opowieść o dniach epidemii w diecezji. Refleksje biskupa

– Od początku epidemii mieszały się z sobą niedowierzanie w realne zagrożenie, lęk o życie swoje i osób starszych w rodzinie, bezradność i bunt, rezygnacja i próba życia tak, jakby nic się nie stało. Duszpasterze szukali sposobów dotarcia do wiernych – zauważył biskup Roman Pindel w swojej opowieści o dniach epidemii w diecezji bielsko-żywieckiej. Opowieść przedstawił w „Liście Pasterskim na Zakończenie Roku Szkolnego 2020”, który odczytano odczytano w parafiach tutejszej diecezji w niedzielę 29 czerwca.

Biskup Roman Pindel w liście podkreślił, że kończy się pierwszy okres epidemii, który był czasem zróżnicowanych ograniczeń wynikających z zagrożenia groźnym i podstępnym wirusem. – Jesteśmy świadkami zdarzeń, które uświadamiają nam naszą bezradność wobec choroby, nad którą wciąż nie potrafimy zapanować. Mężczyzna w sile wieku, sam nie wykazując żadnych objawów, jest w stanie zarazić dwoje rodziców, dla których wirus okazuje się śmiertelny. Niektórzy z nas nie mieli nawet możliwości pożegnać bliskiej osoby, która pospiesznie trafiła do szpitala i tam zmarła – zauważył ze smutkiem. A jednocześnie wskazał na optymistyczny aspekt, jakim jest choćby wyzdrowienie wielu chorych przebywających na kwarantannach czy w szpitalu, w tym także powrót do zdrowia księży z diecezji, którzy zachorowali.

Trudne były również restrykcje wynikające ze stanu epidemii: konieczność pozostawania w domu, zdalne nauczanie czy ograniczenia co do liczby uczestników zgromadzeń. – Szczególnie trudno było przyjąć fakt, że przez pewien czas w kościele nie mogło przebywać więcej niż pięć osób. Wielu boleśnie przeżyło to, że po raz pierwszy od wielu lat nie mogli uczestniczyć w liturgii Wielkiego Tygodnia. W bardzo wielu kościołach zainstalowano kamery, by pozostający w domach mogli mieć kontakt z parafią i uczestniczyć w nabożeństwach – wspomniał biskup, doceniając również fakt organizowania spotkań, rekolekcji online, czy wieczornej modlitwy różańcowej o ustanie epidemii.

Zauważył, że doświadczenie epidemii ujawniło, kim jesteśmy i jaka jest nasza wiara. – Wielokrotnie budowałem się, słysząc o gotowości księży, którzy często ryzykowali swoje zdrowie, by odwiedzić chorych. Niektórzy z nich trafili do kwarantanny. Zapamiętam też niezwykły obraz: ksiądz w sutannie i w stule, chodzący dookoła kościoła, gotowy spowiadać tych, którzy idą na nabożeństwo albo przechodzą obok świątyni. Uznał, że na wolnym powietrzu będzie bardziej bezpiecznie niż w małym kościele, który trudno przewietrzyć i dezynfekować. W ramach osobistej jałmużny wielkopostnej księża naszej diecezji zakupili potrzebny sprzęt medyczny dla szpitala przyjmującego pacjentów z koronawirusem. Budująca była też ofiarność wielu osób świeckich i instytucji – mówił, przytaczając więcej świadectw: – Przeczytałem w Internecie poruszającą historię, która zdarzyła się w jednym z miast naszej diecezji. Rodzice z najmłodszą córką z powodu zarażenia trafili do szpitala, pozostawiając trzech synów w kwarantannie domowej. O chłopców zatroszczyli się ich sąsiedzi, dostarczając im pod drzwi wszystko, czego potrzebowali. Przekroczyli lęk przed zakażeniem i pokazali, że ci trzej chłopcy są ich bliźnimi według Jezusowej ewangelii.

W swojej opowieści o dniach epidemii w diecezji wyraził wdzięczność Panu Bogu za łaskę umacniania ludzi stosownie do wymagań chwili i według otwartości ich serca. – Bogu należy się dziękczynienie za wszystkich, którzy w tym trudnym czasie przekroczyli siebie, wykazali determinację, a nawet heroizm, dorośli do męstwa i wiedzieli, jak okazać miłość bliźniego.

Jednocześnie podkreślił, że nadal trzeba się modlić, a także rozeznawać wciąż, co czynić, zwłaszcza w obliczu nowych wyzwań. – Korzystajmy mądrze z doświadczenia pierwszych miesięcy epidemii, by kolejne miesiące lepiej służyły naszemu wzrostowi. Uczmy się mądrze odkrywać, co naprawdę jest ważne w naszej wierze. Nasze powroty do udziału w życiu religijnym w parafii niech będą odpowiedzią na głód sakramentów i wspólnoty przeżywanej w parafialnej świątyni – podsumował.

Całość Listu Pasterskiego ze świadectwami jest dostępna do odsłuchania na stronie diecezji bielsko-żywieckiej.

CZYTAJ DALEJ

Prezydent zapowiedział zmiany w Prawie oświatowym dot. działalności stowarzyszeń na terenie szkoły

2020-07-03 12:01

[ TEMATY ]

edukacja

Andrzej Duda

PAP/Lech Muszyński

Składam prezydencki projekt zmiany Prawa oświatowego, zgodnie z którym działalność wszelkich organizacji i stowarzyszeń na terenie szkoły będzie wymagać nie tylko zgody dyrekcji szkoły, ale przede wszystkim zgody rodziców - poinformował w piątek prezydent Andrzej Duda.

Prezydent przypomniał o podpisaniu przez siebie Karty Rodziny. Jak mówił, jest tam mowa m.in. o prawie rodziców do wychowania dzieci zgodnie ze swoimi przekonaniami.

"Czas najwyższy, by w naszym systemie prawnym, zgodnie z oczekiwaniami rodziców, wreszcie to prawo rodziców do wychowywania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami było realizowane" - zaznaczył prezydent.

Poinformował, że składa prezydencki projekt zmiany Prawa oświatowego, zgodnie z którym działalność wszelkich organizacji i stowarzyszeń na terenie szkoły będzie wymagać nie tylko zgody dyrekcji szkoły, ale przede wszystkim zgody rodziców.(PAP)

Autor: Karolina Mózgowiec, Karolina Kropiwiec

kmz/ kkr/ mhr/

CZYTAJ DALEJ

Wigilijne wsparcie przynosi efekty

2020-07-03 16:17

[ TEMATY ]

Caritas Wakacje

Archiwum Caritas

Wakacje to doskonały czas, aby spędzić niezapomniane chwile z rówieśnikami

Tradycją stało się, że w wielu domach na stole wigilijnym stawia się świecę Caritas, pochodząca z akcji Wigilijne Dzieło Pomocy Dzieciom. Zakup takiej świecy jest wsparciem dzieci pochodzących z biednych rodzin. Dziś możemy spoglądać na efekty daru złożonego przez wiernych. Dzięki zebranym ofiarom, ponad 370 dzieci z archidiecezji wrocławskiej, będzie miało okazję uczestniczyć w różnych formach letniego wypoczynku. Przeznaczone na ten cel pieniądze to ponad 70 000 zł, które wrocławska Caritas zebrała podczas corocznej dystrybucji świec wigilijnych.

Jest to wielki dar serca, który na pewno korzystnie wpłynie na dzieci, korzystające z możliwości wyjazdu.

- Obozy, kolonie czy półkolonie dzięki dofinasowaniu ze środków Wigilijnego Dziełom Pomocy Dzieciom w tym roku mają wymiar wyjątkowy. Po izolacji epidemicznej każdy spragniony jest spotkania z przyrodą, drugim człowiekiem, zrobienia czegoś twórczego i ciekawego. Dlatego wypoczynek wakacyjny w tym roku na pewno jest nie tylko potrzebny ale wręcz nieodzowny dla wszystkich dzieci – mówi ks. Dariusz Amrogowicz, dyrektor Caritas Archidiecezji wrocławskiej.

W wielu parafiach działają Parafialne Zespoły Caritas oraz Klubowe Centrum Aktywności Dzieci i Młodzieży prowadzone przez wrocławską Caritas. Spośród nich, osiem zdecydowało się na zorganizowanie letniego wypoczynku dzieci i młodzieży:

­- Są to różne formy, mamy kolonie, obozy, wczaso – rekolekcje, czy wyjazdowe warsztaty z m. in. robotyki. Wszystkie są kreatywne i zorganizowane z zachowaniem zasad bezpieczeństwa – wyjaśnia Robert Jadwiszczak, koordynator projektu Letniej Akcji Kolonijnej. – W sumie z wypoczynku skorzysta ponad 370 dzieci zaangażowanych w życie parafii oraz takich, dla których wyjazd jest potrzebny. – dodaje koordynator.

Letni wypoczynek dla dzieci to widzialny dowód na to, że warto wspierać dobre dzieła. Dofinansowanie wypoczynku to ponad 70 000 zł pozyskanych z dystrybucji świec Wigilijnego Dzieła Pomocy Dzieciom.

Artykuł powstał na podstawie materiałów Caritas Archidiecezji Wrocławskiej

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję