Reklama

Rodzina

Światowe lobby aborcyjne wdraża proces „demedykalizacji” aborcji

Sytuację zagrożenia pandemią z premedytacją wykorzystuje aborcyjne lobby do promowania pigułek aborcyjnych, które pozwalają samej kobiecie, bez nadzoru lekarza, na dokonanie aborcji w domu - alarmuje Katolicki Instytut Praw Człowieka i Rodziny (C-FAM).

[ TEMATY ]

aborcja

aborcja eugeniczna

adobe.stock.pl

Aborcja Eugeniczna narusza godność człowieka oraz prawo do życia

Aborcja Eugeniczna narusza godność człowieka oraz prawo do życia

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Bez względu na ryzyko komplikacji zdrowotnych, jakie zazwyczaj niesie ze sobą zażycie pigułek wywołujących poronienie, zwolennicy szerokiego dostępu do aborcji starają się przekonać rządy krajów Europy Zachodniej, że dostęp do tego typu „usług” jest niezbędny, a proces „demedykalizacji aborcji” bardzo potrzebny.

Reklama

Instytut C-FAM informuje, że rząd brytyjski w ramach rewizji swej polityki zdrowotnej umożliwił kobietom do 10. tygodnia ciąży zakup pigułek aborcyjnych pocztą. Nowe przepisy eliminują konieczność skierowania kobiety na aborcję przez lekarza. Aby otrzymać pigułki, osoba chcąca dokonać aborcji musi tylko telefonicznie skontaktować się z pielęgniarką lub położną. Potem, zgodnie z formułą „zrób to sam”, samodzielnie może wywołać aborcję w domu.

Podziel się cytatem

Jednym z argumentów zwolenników aborcji na rzecz „niezbędności” aborcji jest odnotowany w czasach przymusowej izolacji wzrost przemocy domowej. Jednak przedstawiciele brytyjskiego Stowarzyszenia Obrony Dzieci Nienarodzonych (SPUC) zauważają, że to właśnie nowe przepisy ułatwiają sytuacje, w których agresywni partnerzy zmuszają kobiety do sięgnięcia po aborcyjne pigułki. „Wiemy, że przemoc domowa jest ogromnym wskaźnikiem aborcji” – zauważyła Antonia Tully z SPUC.

Także francuskie ministerstwo zdrowia poluzowało przepisy dotyczące stosowania pigułek aborcyjnych i pozwoliło na korzystanie z nich samodzielnie w domu. Może to zrobić kobieta do 9. tygodnia ciąży. Urzędnicy uzasadniają zmianę polityki ograniczonym dostępem do usług zdrowotnych podczas pandemii i sytuacji kwarantanny.

Obrońcy życia zwracają uwagę na to, że w krajach, w których podkreślano, że aborcja musi być „bezpieczna”, a jej wykonanie nadzorowane przez licencjonowanych lekarzy w warunkach klinicznych, dziś promowana jest „demedykalizacja” aborcji. Kobiety zapewnia się, że same mogą jej dokonać w warunkach domowych, nawet wtedy, gdy prawo tego zabrania. Co więcej, zwolennicy aborcji, chętnie zaprzęgają do swej argumentacji autorytetu Światowej Organizacji Zdrowia, która pochwala tego typu działania – zauważa C-FAM.

Realizacja postulatu „demedykalizacji” aborcji, idącego w parze z żądaniem feministycznych środowisk, by kobiety odzyskały kontrolę nad swym ciałem, natrafiło niespodziewanie na konkretną przeszkodę. Firmy, które produkują pigułki aborcyjne, również zostały dotknięte pandemią, a ich możliwości mocno ograniczone.

2020-05-13 16:28

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Węgry na drodze do zakazania aborcji eugenicznej?

[ TEMATY ]

Węgry

konstytucja

aborcja eugeniczna

Na Węgrzech rozgorzała dyskusja na temat zgodności aborcji eugenicznej z konstytucją tego kraju, która „gwarantuje każdemu człowiekowi prawo do życia od momentu poczęcia”. Debatę wywołali rodzice niepełnosprawnego dziecka, którzy pozwali jeden ze szpitali za to, że w odpowiednim czasie nie zdiagnozował wady ich dziecka, a przez to uniemożliwił im aborcję eugeniczną.

Rodzice domagają się wysokiego odszkodowania za to, jak mówią „wadliwe urodzenie”. W swym pozwie podkreślają, że gdyby wcześniej wiedzieli o chorobie dziecka wybraliby aborcję, a nie leczenie i opiekę nad nim. Aborcja na życzenie jest legalna na Węgrzech do 12. tygodnia ciąży, a aborcja eugeniczna do 20., a nawet do 24. w przypadku przedłużającej się diagnostyki. Można jej dokonać, jeśli istnieje co najmniej 50-procentowe ryzyko, że dziecko będzie miało przynajmniej jedną z tzw. eugenicznych wad płodu. Mówi o tym ustawa o ochronie życia płodowego z 1992 roku.
CZYTAJ DALEJ

Chrystus widzi człowieka, gdy ten siedzi jeszcze w cieniu grzechu

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Zaproszenie anioła - „chodź, ukażę ci Oblubienicę, Małżonkę Baranka” - jest celowo zbudowane na tej samej formule, którą wcześniej zapowiedziano wizję Wielkiej Nierządnicy (Ap 17,1-3). Apokalipsa stawia naprzeciw siebie dwa miasta-kobiety: Babilon, cywilizację uwodzenia i przemocy, oraz Jeruzalem, wspólnotę wierności. Widzenie z „góry wielkiej i wyniosłej” podejmuje Ezechielową wizję nowej świątyni; Miasto Święte „zstępuje z nieba od Boga” - ostateczna wspólnota zbawionych nie jest produktem ludzkiej strategii, lecz darem, i jaśnieje „chwałą Boga” jak drogocenny kamień. Architektura ma sens teologiczny. Dwanaście bram z imionami dwunastu pokoleń synów Izraela pochodzi wprost z finału Ezechiela (Ez 48,30-35); bramy wychodzą na cztery strony świata - po trzy na wschód, północ, południe i zachód - miasto jest otwarte na wszystkie kierunki, z których Bóg zgromadzi swoich. Dwanaście warstw fundamentu nosi „dwanaście imion dwunastu Apostołów Baranka” - jak u Pawła: „zbudowani na fundamencie apostołów i proroków” (Ef 2,20). W jednym obrazie spotykają się Izrael i Kościół; Bóg nie zrywa swojej historii, lecz prowadzi ją do pełni. W święto Bartłomieja szczególnego blasku nabiera zdanie o imionach wpisanych w fundamenty. O samym apostole Ewangelie synoptyczne mówią tylko w listach Dwunastu, zawsze obok Filipa - co od dawna skłania do utożsamienia go z Natanaelem, którego do Jezusa przyprowadził Filip. Euzebiusz z Cezarei przekazuje w „Historii kościelnej” tradycję o jego misji na Wschodzie, gdzie Pantajnos miał zastać pozostawioną przez niego Ewangelię Mateusza; tradycja ormiańska czci go jako swojego apostoła i męczennika. Apostoł nie jest w Kościele jedynie wspomnieniem - jest warstwą fundamentu, na którym Bóg wznosi wieczne miasto.
CZYTAJ DALEJ

87 lat temu Pius XII wygłosił historyczne orędzie o pokoju

2026-08-24 14:27

Vatican Media

Papież Pius XII

Papież Pius XII

„Niczego nie traci się przez pokój, wszystko może zostać stracone przez wojnę” – wołał Pius XII na falach Radia Watykańskiego dokładnie 87 lat temu. Przypominamy papieskie orędzie radiowe, wygłoszone w przededniu wybuchu II wojny światowej, które także dziś pozostaje niezwykle aktualne.

24 sierpnia 1939 r. Pius XII zwrócił się za pośrednictwem swej papieskiej rozgłośni „do rządzących i narodów, w obliczu rychłego zagrożenia wojną”. W godzinie „straszliwych rozstrzygnięć”, ponowił apel o pokój, pragnąc zanieść światu głos Chrystusa „w przełomowej chwili, w której jedynie Jego słowo może zapanować nad całym zgiełkiem świata”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję