Reklama

Niedziela Legnicka

Życzenia od Biskupa legnickiego dla personelu medycznego

W tym roku miał to być dzień szczególny, ponieważ WHO ogłosiła rok 2020 rokiem tych właśnie zawodów. Jednak z powodu pandemii nie ma warunków do uroczystego obchodzenia tego dnia. Zatem do wszystkich osób pełniących te zawody, bp Zbigniew Kiernikowski wystosował swoje życzenia.

[ TEMATY ]

życzenia

biskup legnicki

personel medyczny

ks. Waldemar Wesołowski

bp Zbigniew Kiernikowski

Szanowne Panie Pielęgniarki i Położne, Szanowni Panowie Pielęgniarze!

12 maja to Międzynarodowy Dzień Pielęgniarek, Pielęgniarzy i Położnych. W tym roku miał to być dzień szczególny, ponieważ WHO ogłosiła rok 2020 rokiem tych właśnie zawodów.

I faktycznie jest to i rok i dzień szczególny – jednak nie jako okazja do świętowania, ale konieczność wytężonej, często ponad miarę ludzkich możliwości, pracy z powodu pandemii korona wirusa. Ten rok miał pokazać, że przez Waszą pracę wnosicie nieoceniony wkład w zdrowie ludzi na całym świecie. I rzeczywiście tak się stało, bo cały świat za pośrednictwem różnych mediów miał okazję zobaczyć wiele obrazów pokazujących nieopisany trud służby zdrowia ratującej zdrowie i życie ludzi dotkniętych chorobą wywołaną przez wirusa.

Reklama

Pragnę wyrazić szacunek i wdzięczność za Wasz trud i poświęcenie, którego doświadczają wszyscy Wasi pacjenci, nie tylko w dobie pandemii. Łączycie w sobie wrażliwość na ludzkie niedomagania i choroby z fachową wiedzą i umiejętnością przyjścia z konkretną pomocą. Swoją pracą pokazujecie, że pielęgniarki, położne i pielęgniarze odgrywają kluczową rolę w rozwiązywaniu wielu problemów zdrowotnych. Jako Biskup postrzegam Waszą posługę również w kluczu uczestnictwa w misji Jezusa Chrystusa, który „leczył wszystkie choroby i wszystkie słabości. A widząc tłumy ludzi, litował się nad nimi” (Mt 9, 35-36). Przy okazji tego święta warto wspomnieć osobę Służebnicy Bożej Stanisławy Leszczyńskiej, ofiarnej położnej z Auschwitz, która narażała swoje życie, odbierając wiele porodów więźniarek w niemieckim obozie koncentracyjnym. Dziś również przypada 200. rocznica urodzin Florence Nightingale – prekursorki współczesnego pielęgniarstwa.

Dziękuję za Wasze oddanie chorym i życzę, by ta praca przynosiła Wam satysfakcję i była odpowiednio doceniana. Obejmuję modlitwą wszystkich pracujących w zawodzie pielęgniarskim w szpitalach i przychodniach na terenie Diecezji Legnickiej i poza nią. Polecam Bogu także Wasze Rodziny, Waszych najbliższych, którzy – szczególnie w tym czasie – ponoszą razem z Wami trud związany z walką z koronawirusem.

Niech wszystkim Bóg błogosławi!
+ Zbigniew Kiernikowski

2020-05-12 08:57

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Święto diecezji legnickiej

2020-06-29 17:06

[ TEMATY ]

Legnica

katedra

kapituła

biskup legnicki

ks. Piotr Nowosielski

Uroczystość św. Apostołów Piotra i Pawła, jest świętem patronalnym diecezji legnickiej. Podczas uroczystości odpustowej w katedrze, której przewodniczył biskup legnicki Zbigniew Kiernikowski, podpisał Dekret o posłudze Stałego Diakonatu i ustanowił nowych kanoników kapituły.

- W ten uroczysty dzień, jesteśmy tu, by oddając cześć Apostołom Piotrowi i Pawłowi, którzy są Filarami dla tej całej rzeczywistości jaka jest przekazywana przez pokolenia, którą Jezus Chrystus otworzył, żebyśmy my też wchodzili w odkrywanie tej tożsamości, co to znaczy być w zgromadzeniu Kościoła, być uczniami Jezusa, być Jego świadkami – mówił Biskup legnicki.

- Próbujemy też jakby odszyfrować te postaci Piotra i Pawła, to co było w nich istotne, żebyśmy też mogli z tego korzystać. Ważnym jest pytanie o to, co w nas, ludziach ma się stawać, czy jesteśmy gotowi by w nas stawało się to, co jest dziełem Boga? Czy też próbujemy opierać się na własnych siłach, przeprowadzać własne koncepcje? Ci dwaj apostołowie, są bardzo dobrymi przykładami, jak ich koncepcje padły w gruzach. Okazało się że to, o czym byli przekonani, rozpadło się.

Kaznodzieja przywołał szereg wydarzeń z życia Apostołów, które pokazują że dokąd posługiwali się swoimi koncepcjami na życie, przegrywali. Trzeba było spotkania z Chrystusem, który zjednoczył ich z Sobą i między nimi, stając się ich pomocą i pokazując inną drogę.

- Ci Apostołowie jednoczą się w tym, że zwracają się do Jezusa, uznając Go za jedynego Pana. I my o to prosimy, byśmy w naszym życiu, jednoznacznie ukierunkowali się na Jezusa Chrystusa. A to się staje wtedy, kiedy każdy z nas, na swój sposób przeżywa jakąś klęskę, mówiąc: „to nie ja, to On ma rację!” Tego uczy się też Maryja aż po krzyż, Wieczernik, Zesłanie Ducha Świętego. Taki jest Kościół. Jest oparty na tym fundamencie. Módlmy się, byśmy umieli poznawać Jezusa Chrystusa, przeżywać historie własnego życia i uznawać że tylko On jest Panem, tylko On ma rację, że Jego plan i zamysł Ojca, jest jedyną prawdziwą drogą – mówił bp Kiernikowski.

Uroczystość stała się też okazją do podpisania przez Biskupa legnickiego Dekretu, wprowadzającego w diecezji posługę stałego diakonatu, a także uzupełnienia grona kanoników Kapituły Katedralnej. Nowym prepozytem został ustanowiony ks. prał. Robert Kristman, dotychczasowy dziekan kapituły. Zastąpił on na tym stanowisku dotychczasowego prepozyta, którym był bp Marek Mendyk, obecnie biskup świdnicki.

Ponadto wakujące miejsca w gronie kanoników gremialnych, zostały uzupełnione przez 4 nowych księży: ks. Tadeusza Dąbskiego, ks. Franciszka Molskiego, ks. Łukasza Misiaka i ks. Pawła Wołczańskiego.

- Życzę nowym kanonikom i kapitułom, które są po to by wspierać Biskupa i całą działalność jaką mamy w diecezji, żebyście wy byli też tymi, którzy w sposób tak szczególny poznają Jezusa i o Nim będą świadczyć – mówił Biskup legnicki.

W diecezji legnickiej, oprócz Kapituły Katedralnej, istnieją także: Kapituła Krzeszowska i Kapituła w Legnickim Polu.  

  

Zobacz zdjęcia: Odpust w diecezji legnickiej i święto katedry

  

CZYTAJ DALEJ

W Kościele przede wszystkim chodzi o Jezusa

2020-06-24 09:56

Niedziela Ogólnopolska 26/2020, str. 22-23

[ TEMATY ]

wywiad

Kościół

kapłani

Archiwum prywatne

W rozmowie z Niedzielą ks. Rafał Główczyński, salwatorianin dzieli się komentarzem do swojego utworu „Zabawa w chowanego – odpowiedź księdza”, w którym w bardzo osobisty sposób ustosunkowuje się do trudnych spraw w Kościele. Nie ucieka od prawdy, również tej bolesnej, ale prosi, aby poszukiwać jej w pełni – m.in. przez zauważanie w Kościele także dobra.

Damian Krawczykowski: W utworze Księdza autorstwa słychać wielki ból z powodu tego, że tak straszne czyny jak pedofilia mogły się dziać w Kościele. W jaki sposób świecki katolik ma tego Kościoła nie przestać kochać?

Ks. Rafał Główczyński, salwatorianin: Świeżo po obejrzeniu filmów braci Sekielskich jest to na pewno bardzo trudne. Pomóc może chyba tylko przypominanie sobie, że w Kościele chodzi przede wszystkim o Jezusa, że to On jest w centrum, że to do Niego się modlimy, że dla Niego przychodzimy do kościoła, a księża to tylko ludzie. Większość kapłanów stara się służyć Bogu, ale niektórzy, niestety, zrobili straszne rzeczy.

Wspomina Ksiądz w utworze o wielkim bólu i krzywdzie ofiar pedofilii w Kościele. Powstaje z ramienia Episkopatu – i nie tylko – coraz więcej inicjatyw, które mają na celu pomoc skrzywdzonym. Co jeszcze jako Kościół możemy dla nich zrobić?

Myślę, że bardzo ważne jest słuchanie. Należy pytać świeckich, co – ich zdaniem – powinniśmy jeszcze zrobić, potem pokazać, że rzeczywiście staramy się to wszystko czynić, a następnie cierpliwie czekać, aż ci, którzy zostali przez niektórych kapłanów skrzywdzeni lub zgorszeni, wybaczą Kościołowi i znów zaczną widzieć w nim Boga, a w księżach – wysłanników Jezusa.

„Jeżeli tego słuchasz, to przyjmij moją prośbę o zrozumienie./ Pewni księża upadli, ale nie myśl tak o każdym, bo to nieporozumienie” – rapuje Ksiądz w odpowiedzi na film Sekielskich. Ostatnie wielkie produkcje filmowe zupełnie pomijają tę dobrą twarz Kościoła. Czy mówienie jedynie o złu jest fair?

Osobiście nie obwiniałbym tych, którzy teraz krytykują Kościół. Ludzie mówią dziś to, czego przez lata nie wolno im było powiedzieć. Uważam, że teraz jest czas pokuty za zaniedbania z przeszłości i że trzeba się z nich rozliczyć, a dopiero potem ludzie sami zaczną skupiać się na tym, co dobre.

„Boże, proszę, spraw, aby ludzie w Kościele zobaczyli Ciebie,/ że tam są Twoje sakramenty, które mają pomóc być w niebie”. Gdy mówimy o Kościele, często zapominamy o najważniejszym: Kościół jest Chrystusowy.

Tak. Cały czas trzeba pamiętać o tym, że to Jezus założył Kościół, że On w nim jest i wszystko razem z nami przeżywa. Kiedy dzieją się dobre rzeczy w Kościele, Jezus cieszy się razem z nami, a kiedy dzieje się zło – cierpi i walczy różnymi sposobami, żeby to zmienić.

„Proszę cię, uwierz, że wśród duchownych są twoi przyjaciele./ Ludzie, którzy chcą ci pokazać Boga i zrobić dla ciebie wiele”. Jacy są duchowni, których Ksiądz zna?

Znam wielu wspaniałych księży. Sam zostałem kapłanem, bo spotkałem takich, którzy byli autentyczni. Ksiądz Maciej Szeszko, salwatorianin, dyrektor Ruchu Młodzieży Salwatoriańskiej, na co dzień bardzo oddany pracy z młodzieżą, organizator Forum Młodych – został wolontariuszem w DPS w Lublińcu, ponieważ tamtejsza kadra była objęta kwarantanną. Podobnie ks. Paweł Radziejewski oraz ks. Wojtek Czarnota, salwatorianie – usłyszeli, że trzeba pomóc chorym, i ruszyli do pomocy. Niesamowitym kapłanem był też dla mnie śp. ks. Mieczysław Tylutki, salwatorianin. Trafił na parafię, gdzie przez lata były trudności z budową kościoła i nikt już nie wierzył, że on powstanie. Ksiądz przyszedł, zaczął się modlić o zbudowanie świątyni, sam zaczął pracować na budowie, zawsze był blisko ludzi – i się udało. Trzy lata temu zachorował na raka i, niestety, przegrał walkę z chorobą. Na jego pogrzebie były rzesze, a ludzie mówili, że odszedł święty człowiek. Takich przykładów mógłbym podać jeszcze wiele...

Ks. Rafał Główczyński, salwatorianin – autor bloga „Ksiądz z osiedla”
mówi o sobie: „Wychowałem się na warszawskim osiedlu i chciałbym pomóc młodym ludziom odnaleźć się w problemach, o których wiem z własnego doświadczenia. Nie chcę mówić, ale rozmawiać, być i pokazywać nowe perspektywy”.

CZYTAJ DALEJ

Abp Paglia: lekceważenie pandemii to igranie z ogniem

2020-07-03 19:35

[ TEMATY ]

nauka

etyka

pandemia

humanizm

Vatican News

Abp Paglia

Lekceważenie pandemii to igranie z ogniem - uważa przewodniczący Papieskiej Akademii Życia. Abp Vincenzo Paglia udzielił wywiadu Radiu Watykańskiemu, zestawiając koncepcję „bioetyki globalnej” z obecną pandemią COVID-19, która powinna stanowić okazję do poważnej refleksji nad stylem życia oraz stosunkiem do stworzenia.

Bezpośrednią okazją do udzielenia wypowiedzi było ukazanie się książki pt. „Troska o życie: etyka i technologie”, której autorami są Fabrizio Mastrofini i Nicola Valenti, stanowiącej pokłosie seminarium zorganizowanego w 2017 roku zatytułowanego: Towarzyszenie życiu: nowe obowiązki w erze technologicznej”. U podstaw refleksji hierarchy leży koncepcja „bioetyki globalnej” i potrzeba znalezienia w zglobalizowanym oraz hiper-technologicznym świecie odpowiedzi na nowe pytania związane z narodzinami, życiem i śmiercią.

Zdamiem Abp Paglii istnieje dzisiaj ogromne ryzyko pogłębienia procesu dehumanizacji, ponieważ szybki rozwój nauk technicznych i nowych technologii pozwala na radykalną ingerencję w ludzkie życie. Wszystko to stawia pod znakiem pytania o sam termin „naturalny”, bo co oznacza to określenie, jeśli biotechnologie mogą ingerować w genom ludzki, oraz w narodziny, w śmierć, a także w zwykłe życie.

W obliczu szybkiego rozwoju technicznego obserwujemy słaby rozwój etyki i humanizmu.
Wielkie znaczenie w tym kontekście ma dialog pomiędzy nauką, techniką, humanizmem, a także religiami i wyznaniami. Pandemia stanowi wielkie wyzwanie i zaproszenie do tworzenia „bioetyki globalnej”.

„Pandemia jest tragedią, ale jednocześnie niezwykłą okazją do ponownego przemyślenia rozwoju, relacji i sensu samego życia. Dzisiaj, bardziej niż kiedykolwiek wcześniej, możemy powiedzieć, że kruchość, bezbronność, jest zwyczajnym warunkiem życia nas wszystkich. Wystarczy powiedzieć, że do niedawna mówiliśmy nawet o posthumanizmie, o przemianie człowieka w istotę o nowych zdolnościach fizycznych i poznawczych, a nawet o nieśmiertelności. W tym sensie pandemia była, powiedziałbym wielkim policzkiem, który może być zdrowy – podkreślił abp Paglia. – Muszę powiedzieć, że istnieją oznaki refleksji i przemyślenia w tym kierunku, a papież Franciszek był w pewnym sensie najbardziej uważnym i powszechnie uznanym interpretatorem. Wierzę, że nie tylko Kościół, ale wszystkie inne podmioty reprezentujące naukę, ekonomię oraz kulturę, są powołane do ponownego przemyślenia świata pokoronawirusowego. Ci, którzy uważają, że pandemia to tylko margines, naprawdę igrają z ogniem. Nie możemy nie zmienić organizacji życia społeczeństwa i nie przemyśleć na nowo samego sensu życia, jeśli chcemy uniknąć COVID-20 lub Covid-21: byłoby to wielką tragedią dla planety”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję