Reklama

Niedziela na Podbeskidziu

Na pierwszej linii walki z chorobą. Pomagają medykom

Wiele firm, instytucji oraz osób prywatnych w czasie epidemii koronawirusa wspiera na różne sposoby szpitale oraz inne ośrodki pomocy dla osób chorych znajdujące się na terenie diecezji bielsko-żywieckiej. W pomoc zaangażowała się również Caritas Diecezji Bielsko-Żywieckiej.

[ TEMATY ]

szpital

Caritas

epidemia

koronawirus

COVID‑19

#WdzięczniMedykom

Caritas Diecezji Bielsko-Żywieckiej

Caritas diecezjalna cały czas angażuje się w pomoc medykom.

– W Caritas nieustannie staramy się pomagać tym, którzy są na pierwszej linii walki z chorobą. Aby udzielić wsparcia szpitalom i placówkom medycznym, współpracujemy z wieloma firmami i instytucjami. Zachęcamy również osoby prywatne do wsparcia działań na rzecz pomocy w walce z koronawirusem – informuje dyrektor Caritas Diecezji Bielsko-Żywieckiej ks. Robert Kurpios.

Pomoc otrzymał m.in. SP ZOZ Szpital Kolejowy w Wilkowicach-Bystrej. Caritas przekazała tam środki higieniczne i ochrony osobistej, przede wszystkim płyny dezynfekcyjne, przyłbice ochronne, kombinezony, maseczki oraz rękawiczki.

– Przekazana pomoc posłuży personelowi medycznemu do walki z epidemią, a przede wszystkim umożliwi skuteczną ochronę przed zakażeniem koronawirusem COVID-19.Wierzymy, że nasze działania przysłużą się dobru wszystkich mieszkańców naszej diecezji – dodaje ks. Robert Kurpios.

Reklama

Dyrektor szpitala w Wilkowicach-Bystrej, Bożena Capek, podziękowała Caritas diecezjalnej w imieniu pracowników i pacjentów. – Gest dobrej woli okazany przez Państwa stanowi dodatkowy czynnik wzmacniający determinację i poświęcenie personelu medycznego w niesieniu pomocy medycznej wszystkim potrzebującym – napisała w specjalnym piśmie.

Wcześniej Caritas diecezjalna przekazała środki ochrony osobistej Bielskiemu Pogotowiu Ratunkowemu, a także pracownikom i kierowcom transportu medycznego, którzy pracują przy stacji dializ w Bielsku-Białej. Wsparła również Śląskie Centrum Opieki w Czernichowie – ośrodek, który został objęty kwarantanną z powodu wykrycia zakażenia COVID-19 wśród personelu i pacjentów, oraz placówki działające w ramach Katolickiego Domu Opieki „Józefów” w Bielsku-Białej, który jest prowadzony przez Klub Inteligencji Katolickiej w Bielsku-Białej.

Ks. Robert Kurpios zaznacza, że włączają się w akcję: „Wdzięczni Medykom”. Chcą w ten sposób poprzez udzielaną pomoc podziękować pracownikom szpitali i ośrodków za ofiarną pracę w odpowiedzialnej służbie na rzecz osób chorych i potrzebujących.

Reklama

Każdy, kto chce w jakikolwiek sposób włączyć się w tę pomoc, znajdzie potrzebne na informacje na stronie Caritas Diecezji Bielsko-Żywieckiej.

2020-05-11 14:54

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Caritas Polska: W niedzielę otwórzmy serca dla Bejrutu

2020-08-14 13:31

[ TEMATY ]

Liban

Caritas

Bejrut

Caritas Polska

Rośnie tragiczny bilans eksplozji chemikaliów w stolicy Libanu, do której doszło 4 sierpnia. Potwierdzono już ponad 200 ofiar śmiertelnych, doraźnej pomocy nadal potrzebują mieszkańcy miasta, którzy stracili dach nad głową.

W najbliższą niedzielę, 16 sierpnia, swoją solidarność z poszkodowanymi w wyniku wybuchu będzie można wyrazić poprzez udział w zbiórce pieniędzy na ich rzecz, która zostanie przeprowadzona pod kościołami w całej Polsce.

Zniszczone domy mieszkalne, szpitale i szkoły. Ulice pokryte szkłem z okien wybitych przez wybuch, kolejki do namiotów z pomocą żywnościową – to codzienność dotkniętych skutkami ubiegłotygodniowej katastrofy dzielnic dwumilionowego Bejrutu. W wyniku eksplozji w bejruckim porcie uszkodzeniu uległy m.in. silosy zbożowe; szacuje się, że zapasy mąki dla Libanu wystarczą zaledwie na sześć tygodni.

– Dziesiątki zaginionych, tysiące rannych, setki tysięcy ludzi straciło domy – wszyscy są tu wstrząśnięci tym, co się stało. A wszystko to dzieje się w czasie, gdy Libańczycy stawiają czoła wyzwaniom związanym z załamaniem gospodarki. Obecnie bezsilność doprowadziła do jeszcze większej destabilizacji. Ludzie wyszli na ulice i pomimo że kilka dni temu doszło do rezygnacji rządu, w różnych częściach miasta nadal trwają demonstracje. Jednocześnie potrzeby wciąż są ogromne: brakuje żywności, lekarstw, środków ochronnych – bo przecież Libanu nie ominęła epidemia koronawirusa, która dotknęła inne kraje – donosi z Bejrutu Anna Pilaszek, wysłanniczka Caritas Polska.

– Nasza reakcja na ten kryzys musi być błyskawiczna i zdecydowana. Już przekazaliśmy Caritas Liban, której wolontariusze niosą pomoc na miejscu, 100 tys. zł z własnych środków. Wpływy ze zbiórki, którą uruchomiliśmy 5 sierpnia, przekroczyły 550 tys. zł. Koszty zakupu żywności, środków medycznych, a także pomocy ludziom, którzy stracili dach nad głową, są jednak olbrzymie. Dlatego bardzo liczymy na ofiarność Polaków w niedzielę (16 sierpnia), która w myśl apelu apb. Stanisława Gądeckiego, przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski, będzie dniem solidarności z mieszkańcami Bejrutu – przypomina ks. Marcin Iżycki, dyrektor Caritas Polska.

Środki zebrane podczas niedzielnej kwesty pod kościołami zostaną za pośrednictwem Caritas Polska przekazane na rzecz poszkodowanych na skutek wybuchu w Bejrucie. Pomóc można również dokonując wpłaty na konto, przekazując darowiznę za pomocą strony internetowej lub wysyłając charytatywnego sms-a.

Jak wesprzeć mieszkańców Bejrutu?

• Dokonując wpłaty na stronie caritas.pl/Bejrut

• Wpłacając dowolną kwotę na konto nr 77 1160 2202 0000 0000 3436 4384 (tytuł wpłaty: BEJRUT)

• Wysyłając SMS o treści BEJRUT pod numer 72052 (koszt 2,46 zł)

***

Caritas to największa organizacja dobroczynna w Polsce. Pomaga setkom tysięcy potrzebujących w kraju i za granicą. Struktura Caritas w Polsce składa się z Caritas Polska, która pełni funkcję koordynatora projektów ogólnopolskich i zagranicznych oraz z 44 Caritas diecezjalnych, które niosą bezpośrednią pomoc potrzebującym. Caritas Polska od trzech lat dynamicznie zwiększa skalę działania. W 2019 roku jej wydatki na działalność dobroczynną przekroczyły rekordowy pułap 100 milionów złotych. W tym roku obchodzimy 30-lecie działalności Caritas w Polsce. Organizacja jest częścią sieci Caritas Internationalis i Caritas Europa.

CZYTAJ DALEJ

Jasna Góra: dotarła warszawska pielgrzymka piesza - kard. Nycz: zrobiliśmy pewne możliwe minimum

2020-08-14 16:43

[ TEMATY ]

Jasna Góra

Pielgrzymki 2020

Pielgrzymka 2020

Sztajner/Niedziela

- Zachowaliście ciągłość pielgrzymki. Ta pielgrzymka tym się chlubiła, że mimo najgorszych sytuacji jakie bywały w historii, nigdy nie została przerwana. I także w tym trudnym czasie dla Polski i świata, pielgrzymka odbyła się, dziękuję wam za to - powiedział dziś na Jasnej Górze kard. Kazimierz Nycz, witając 309. Warszawską Pielgrzymkę Pieszą. Z konieczności respektowania rygorów sanitarnych przyszło w niej tylko 61 osób.

- Zrobiliśmy pewne możliwe minimum, żeby nikogo nie narazić, żeby nie daj Boże ktoś powiedział, że zaraził się na pielgrzymce – mówił metropolita warszawski. Prosił, by do tego minimum się nie przyzwyczajać. - Mamy nadzieję i pewność wiary, że w przyszłym roku Pan Bóg nam pozwoli wrócić do pełnego, normalnego pielgrzymowania, oby się tak stało, bo to jest potrzebne nie tylko dla pielgrzymki, ale dla duchowego życia ludzi - mówił ze szczytu kard. Nycz.

Prowadzona przez paulinów warszawska pielgrzymka przez dziewięć dni drogi fizycznej, ale przede wszystkim duchowej, rozważała słowa Prymasa Wyszyńskiego „Ten zwycięża kto miłuje”.

- Bóg chciał powiedzieć to Polakom, wówczas w 1966 r. i Pan chce to dzisiaj poprzez przypomnienie, uaktualnienie nawet, nie tyle samej postaci Prymasa, ile jego słów, słów zresztą zakorzenionych w Ewangelii, też nam powiedzieć - zauważył o. Krzysztof Wendlik, nowy kierownik pielgrzymki. Przypomniał, że „chodzi o miłość, która ukonstytuowała się i została nam dana w Jezusie Chrystusie, Synu Bożym”.

W warszawskiej pielgrzymce uczestniczyli tym razem tylko przewodnicy niektórych grup i przedstawiciele różnych służb, którzy w specjalnym plecaku nieśli wszystkie przekazane im intencje a nawet więcej.

- Zupełnie inne odczucie, brak pielgrzymów, ale jesteśmy wdzięczni Panu Bogu i Matce Najświętszej, że mogliśmy iść - mówił ze łzami w oczach brat Szczepan, który od lat prowadzi czołówkę pielgrzymki.

O. Michał Gawryluk, przedstawiciel „15” niebieskiej dodał, że to i dla kapłanów była inna pielgrzymka. - Mogliśmy poczuć się jak pielgrzymi, poprzez słuchanie konferencji, miałem okazję nieść tubę, znak pielgrzymkowy - zauważył paulin.

S. Michalina podkreślała, że w drodze trwała wielka modlitwa za wszystkich.

- Każdy kto nas mijał, kogo spotykaliśmy na drodze, nawet nie musiał prosić o modlitwę, po prostu tych ludzi nieśliśmy tutaj - powiedziała elżbietanka

Tradycyjnie ostatnie kilometry pielgrzymki warszawskiej Alejami NMP przemierzyli generał Zakonu Paulinów i przeor Jasnej Góry.

- To jest piękny moment, kiedy można od kościoła św. Zygmunta iść razem z pątnikami, czuć tę atmosferę wielkiej radości, gorliwej modlitwy i wdzięczności za to, że choć warunki mamy trudne, ale mogliśmy pielgrzymować - mówił o. Samuel Pacholski, przeor.

Także o wdzięczności Bogu mówił o. Arnold Chrapkowski, przełożony generalny Zakonu Paulinów. - Trzeba dziękować Bogu, że pozwolił nam dochować tradycji i po raz 309. Warszawa mogła przyjść na Jasną Górę. Łączy się z nami ogromna rzesza duchowych pielgrzymów, którzy są z nami we wspólnocie wiary i za nich także pragniemy Bogu dziękować - powiedział o. Generał.

Grupy duchowych pielgrzymów zostały zorganizowane m.in. przy paulińskim kościele św. Ducha w Warszawie, gdzie trwały rekolekcje „Jak rozkochać się we Mszy św.” i przy Radiu Jasna Góra, które cały czas towarzyszyło pątnikom zmierzającym na Jasną Górę.

Intencją Warszawskiej Pielgrzymki Pieszej było przebłaganie za grzechy m.in.: pychy, podziału, nieposzanowania życia najsłabszych, zniewagi, jakich doznała Maryja w ostatnim czasie w naszej Ojczyźnie, w ufności, że Miłosierdzie Boże objawia się wszędzie tam, gdzie serce jest skruszone.

***

Warszawska Pielgrzymka Piesza nazywana także paulińską, początkami sięga XVIII w. i jest najstarszą wyruszającą ze stolicy. W 1711 r. Bractwo Pana Jezusa Pięciorańskiego przy paulińskim kościele św. Ducha w Warszawie poprowadziło pielgrzymkę na Jasną Górę w imieniu miasta prosząc o ocalenie przed szalejącą epidemią. Do dziś w częstochowskim Sanktuarium przechowywana jest srebrna tablica - wotum mieszkańców Warszawy, złożone z prośbą o oddalenie zarazy.

Bractwo organizowało i odbywało pielgrzymki aż do połowy XX wieku, nawet w czasach zaborów. W 1792 r. wojska zaborcze na odcinku trasy z Woli Mokrzeskiej do Krasic wymordowali wszystkich uczestników pielgrzymki. Pątnicy do dziś w trakcie wędrówki zatrzymują się przy ich zbiorowej mogile.

Do niedawna panowało przekonanie, że lata okupacji niemieckiej stanowiły przerwę w tradycji pielgrzymkowej sięgającej 1711 r. Wydawało się wprost niepodobieństwem, aby w latach narodowej nocy zdołano utrzymać ciąg pątniczej tradycji.

Okazało się jednak, że było inaczej. Nawet Powstanie Warszawskie nie przerwało tradycji pielgrzymowania. We wszystkich wypowiedziach i przekazach dotyczących tamtego okresu można zaobserwować pewną prawidłowość. Uczestnicy tych pielgrzymek posiadali głęboką świadomość kontynuowania istniejącej od dawna tradycji, poczuwali się do obowiązku podtrzymywania jej mimo niebezpieczeństw, jakie istniały w tamtych czasach. W pisemnym oświadczeniu p. Irena J. zdążająca na Jasną Górę w 1944 r. stwierdza: Szłam tą samą trasą i od ludzi po drodze dowiadywałam się, że pielgrzymka idzie do Częstochowy, lecz w małych grupkach, po kilka osób. Świadectwo to zasługuje na szczególne podkreślenie, gdyż kobieta ta do 1974 r. uczestniczyła w pielgrzymce 50 razy. Nadto jako młoda wtedy osoba zapewniała, że podczas Powstania Warszawskiego nie przerwano pątniczych tradycji. Cennym świadectwem są także wypowiedzi Stanisława Żaboklickiego, który przejął kierownictwo pielgrzymki od 1940 r., a od 1930 r. aż do ostatnich lat brał w tych pielgrzymkach udział. Szedł on także w latach 1940,1941,1942,1943. Według jego relacji podczas okupacji pielgrzymka zawsze wychodziła z kościoła paulińskiego Świętego Ducha i każdorazowo liczyła ok. 60-80 osób.

W 1963 r. władze nie zgodziły się na wyruszenie warszawskich grup, motywując swoją decyzję epidemią ospy, na niektórych obszarach Polski. Mimo to do Częstochowy wyruszyła ,,nielegalna pielgrzymka", którą na Jasnej Górze przywitał Prymas Polski kard. Stefan Wyszyński.

W czasach komunistycznych pielgrzymka była okazją do manifestacji wiary, przywiązania do Kościoła i narodowych tradycji związanych z Jasną Górą, wyrażała miłość do Kościoła i Ojczyzny. Np. w 1982 r. w proteście wobec trwającego stanu wojennego, uczestnicy pielgrzymki wkraczali na ulice Częstochowy w milczeniu (niektóre grupy odmawiały różaniec). Po zniesieniu stanu wojennego, miesiąc po wizycie papieskiej, na Jasną Górę przybyła rekordowa liczba, 53 tys. pątników, z czego połowę stanowiła młodzież.

CZYTAJ DALEJ

Wieczór uwielbienia "Abba Ojcze" na Jasnej Górze

2020-08-15 02:31

[ TEMATY ]

Jasna Góra

Monika Książek

To był wyjątkowy wieczór na Jasnej Górze. Od uroczystego Apelu Jasnogórskiego rozpoczął się wyjątkowy koncert "Abba Ojcze" - pielgrzymi śpiewają ulubione piosenki Jana Pawła II.

Wydarzenie odbyło się z okazji 100-lecie urodzin naszego Papieża Polaka w wigilię Uroczystości Wniebowzięcia Najświętszej Panny. Koncert poprowadzili Rafał Brzozowski i Piotr Rubik.

Pielgrzymi, którzy bardzo licznie zebrali się na Błoniach Jasnogórskich zaśpiewali wraz z artystami ulubione utwory św. Jana Pawła II.


Organizator wydarzenia: TVP, Klasztor Jasnogórski, „Fundacja NIEDZIELA. Instytut Mediów”

Patronat honorowy: Abp Wacław Depo – Metropolita Częstochowski Patronat medialny: Tygodnik Katolicki "Niedziela"

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję