Afryka: z powodu koronawirusa może umrzeć nawet 190 tys. osób
Od 83 tysięcy do 190 tysięcy osób może umrzeć w wyniku zarażenia koronawirusem w Afryce w pierwszym roku tej pandemii, przy czym liczba ta obejmuje jedynie 47 krajów tego kontynentu, w których stwierdzono dotychczas 53334 przypadki zachorowań i 2054 ofiar śmiertelnych. Dane te zawiera raport Regionalnego Biura Światowej Organizacji Zdrowia ds. Afryki w Brazzaville. Jednocześnie przewiduje on, że liczba chorych może osiągnąć 44 miliony ludzi na kontynencie zamieszkanym przez ponad miliard osób.
Wirus Covid-19 dotarł na Czarny Ląd później niż na inne kontynenty i jak na razie szerzy się tam wolniej, ale może się tam dłużej utrzymywać. Dokument Biura Regionalnego zwraca uwagę, że aby przeciwstawić się temu zagrożeniu, "trzeba przetestować, wyszukać, odizolować i leczyć" potencjalnych nosicieli i chorych. Konieczna jest proaktywna postawa rządów w celu udzielenia odpowiedzi na to wyzwanie, opartej na danych i dowodach – stwierdza raport z Brazzaville.
Skutki pandemii odczuwa także diaspora afrykańska np. w Europie. Niedawno np. Sąd Najwyższy Senegalu potwierdził wcześniejszy zakaz sprowadzenia do kraju zwłok obywateli tego kraju, zmarłych za granicą z powodu wirusa. Chodzi o ok. 80 osób, z których 40 zmarło w samej tylko Francji. Rodziny ofiar podważyły to orzeczenie, uważając, że łamie ono ich prawa religijne.
Ale obok wiadomości negatywnych pojawiły się ostatnio także doniesienia budzące nadzieję. W Tunezji odnotowano w ciągu ostatniej doby tylko jedno nowe zakażenie, które zwiększa liczbę dotychczasowych przypadków zachorowań w tym kraju do 1026; spadła również liczba zgonów z tego powodu. Od poniedziałku 4 maja w tym północnoafrykańskim kraju obowiązują ostre środki, polegające m.in. na zamknięciu wielu miejsc publicznych.
Pierwszy przypadek zakażenia koronawirusem w stołecznym Szpitalu Nowowiejskim odsłania brak przygotowania na epidemię - ocenia czwartkowa "Rzeczpospolita". "Tak jest w całej Polsce" – twierdzą lekarze w materiale "Rz".
Gazeta przypomina, że koronawirus atakuje także pacjentów szpitali psychiatrycznych, które - zdaniem lekarzy - są najsłabiej przygotowane na epidemię. "Brakuje nie tylko środków ochrony osobistej, ale przede wszystkim wytycznych" – mówi lekarz ze Szpitala Nowowiejskiego, skąd w zeszłym tygodniu przewieziono do szpitala ogólnego pacjentkę z koronawirusem.
W sercu ogarniętego kryzysem regionu Kamerunu, Papież Leon XIV wygłosił 16 kwietnia mocne przesłanie o pojednaniu. Biada tym, którzy naginają religie i samo imię Boga do celów wojskowych, ekonomicznych i politycznych, wciągając to, co święte, w to, co jest najbardziej brudne i mroczne. – powiedział Ojciec Święty podczas spotkania modlitewnego w Bamendzie. Świat jest niszczony przez garstkę trzymających władzę – dodał.
Jak podkreślił, to właśnie mieszkańcy tej części Kamerunu – mimo cierpienia – dziś uczą świat pojednania i jedności ponad podziałami religijnymi.
W Sudanie Południowym potrzeby humanitarne są ogromne
Wojna w Sudanie trwa już trzy lata i nie widać końca. Kraj pozostaje podzielony między armię rządową a Siły Szybkiego Reagowania, w Darfurze i Kordofanie nadal trwają walki. 25 mln Sudańczyków zagrożonych jest głodem. Miliony rodzin żyje w prowizorycznych warunkach, nie mając dostępu do wody i podstawowych leków.
Wojna w Sudanie wybuchła 16 kwietnia 2023 r. i kosztowała życie 150 tysięcy osób. Konflikt wywołał największy kryzys wysiedleńczy na świecie. Swe domy musiało opuścić 14 milionów osób: około 9-10 milionów to wewnętrzni przesiedleńcy rozlokowani w spokojniejszych regionach Sudanu, a około 4,4 miliona to uchodźcy, którzy znaleźli schronienie w krajach sąsiednich (Czad, Egipt, Sudan Południowy i inne). Wielu wewnętrznych przesiedleńców żyje w ekstremalnie trudnych warunkach, a ci, którym udało się powrócić na zniszczone tereny (np. do Chartumu), są narażeni na niebezpieczeństwo związane z obecnością niewybuchów oraz brakiem podstawowych usług, takich jak opieka zdrowotna. Jest to jeden z najgorszych i przedłużających się kryzysów na świecie, gdzie 25 milionów ludzi zagrożonych jest chronicznym głodem. Ponad połowa kraju cierpi z powodu braku bezpieczeństwa żywnościowego, a około 7 milionów dzieci nie chodzi do szkoły od trzech lat. Całe pokolenie ryzykuje utratę dostępu do edukacji.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.