Reklama

Kościół

Jasna Góra: Biskupi proszą wiernych o korzystanie z obecnych możliwości życia sakramentalnego

Biskupi zgromadzeni na Radzie Stałej Episkopatu Polski na Jasnej Górze proszą wiernych o korzystanie z obecnych możliwości życia sakramentalnego. - Prosimy, by wierni w miarę możliwości, z zachowaniem wszelkich środków bezpieczeństwa i przepisów, ale korzystali z sakramentów świętych, szczególnie spowiedzi i Eucharystii - powiedział bp Artur Miziński po zakończeniu obrad biskupów.

[ TEMATY ]

episkopat

Konferencja Episkopatu Polski

Ks. Piotr Nowosielski/Niedziela

Sekretarz Konferencji Episkopatu podkreślił, że nie jest możliwe, aby wszyscy brali udział w niedzielnej czy świątecznej Mszy św., dlatego dalej jest podtrzymana, aż do odwołania, specjalna dyspensa. - Jednak biskupi zachęcają, byśmy w miarę możliwości uczestniczyli we Mszach św. i przede wszystkim w sakramentach, zwłaszcza w spowiedzi, w tygodniu podczas Mszy św. codziennych i w ten sposób zadośćuczynili przykazaniu, które zobowiązuje nas, by w okresie wielkanocnym przyjąć komunię św. poprzedzoną sakramentem pokuty i pojednania - powiedział bp Miziński.

- Korzystajmy również zgodnie z przepisami z udziału w nabożeństwach majowych połączonych z możliwością komunii św.- zachęca sekretarz Episkopatu. - Chodzi o to, by wyjść z wirtualnego łączenia się duchowego do realnego przeżywania wspólnoty spotkania z Bogiem, uczestnicząc osobiście w Eucharystii i korzystając ze spowiedzi, jednocząc się z Chrystusem w komunii św. - podkreśla biskup.

Sekretarz Episkopatu zaznaczył, że biskupi choć nie mają możliwości decydowania w sprawach ograniczeń sanitarnych, to jednak proszą, by „w miarę przywracania normalnego życia społecznego i gospodarczego, nie było opóźnień w tym co dotyczy życia Kościoła”. Przypomina, że życie religijne jest bardzo ważną sferą, także dla psychiki człowieka wierzącego.

Reklama

Biskupi zgromadzeni na tradycyjnym spotkaniu Rady Stałej przed uroczystością Królowej Polski omawiali bieżące sprawy Kościoła w Polsce w czasie epidemii, przede wszystkim te dotyczące codziennego funkcjonowania parafii, jak i działań pomocowych. Pasterze postulują potrzebę bardziej spójnego, proporcjonalnego i sprawiedliwego kryterium znoszenia ograniczeń dopuszczalnej liczby wiernych w kościołach, podobnie jak to ma miejsce w przypadku innych podmiotów.

Biskupi zachęcają również do pomocy osobom najbardziej poszkodowanym w wyniku epidemii: zakażonym, przeżywającym kwarantannę, tracącym pracę i źródło utrzymania, ogarniętym lękiem o przyszłość swoją i swoich najbliższych.

Zaplanowane na 17 i 18 maja obchody stulecia urodzin św. Jana Pawła II przeżywane będą przede wszystkim w wymiarze duchowym. Biskupi proszą, aby we wszystkich katedrach, kościołach i kaplicach w Polsce były sprawowane Msze św. jako diecezjalne i parafialne dziękczynienie za życie i pontyfikat papieża Polaka. W niedzielę, 17 maja będzie czytany w kościołach list Prezydium Konferencji Episkopatu Polski na 100-lecie urodzin papieża.

Reklama

-Zachęcamy do zaangażowania się w obchody stulecia urodzin naszego wielkiego Rodaka poprzez przypominanie jego nauczania, świadectwa życia, twórczości oraz przez wsparcie dzieł charytatywnych - powiedział bp Miziński.

2020-05-02 19:59

Ocena: +8 -2

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Rzecznik Episkopatu: przestrzeganie zaleceń sanitarnych wyrazem naszej odpowiedzialności

2020-07-31 07:21

[ TEMATY ]

episkopat

Konferencja Episkopatu Polski

koronawirus

Episkopat.pl

Przestrzeganie zaleceń sanitarnych, związanych z pandemią koronawirusa, to wyraz naszej odpowiedzialności za siebie nawzajem, a także stosowanie w praktyce ewangelicznej zasady miłości bliźniego i troski o dobro wspólne – podkreślił rzecznik Konferencji Episkopatu Polski ks. Paweł Rytel-Andrianik.

Rzecznik Episkopatu przypomniał, że od początku pandemii, biskupi, Prezydium i Rada Stała KEP, wskazują na konieczność dostosowywania się do rygorów wprowadzanych przez służby sanitarne, tak by nie dochodziło do rozprzestrzeniania się koronawirusa.

„Respektowanie zarządzeń władz państwowych jest naszym obowiązkiem.

W tej sprawie chodzi jednak również o wzajemną troskę o nasze zdrowie, naszych bliskich, sąsiadów, znajomych, szczególnie o seniorów i osoby z poważnymi chorobami przewlekłymi, którzy są najbardziej zagrożeni skutkami Covid-19” - powiedział ks. Rytel-Andrianik.

Dodał, że zakrywanie ust i nosa, w miejscach określonych przez służby sanitarne – w tym w kościołach i kaplicach - jest prostym gestem, który świadczy o odpowiedzialności i dojrzałości. „Podobnie przestrzeganie zasad higieny, m.in. dezynfekcja rąk, to zachowania, które pokazują nasze podejście do ewangelicznej zasady miłości bliźniego, o której w czasie pandemii wielokrotnie przypomina papież Franciszek” - podkreślił rzecznik Episkopatu.

Ks. Rytel-Andrianik poprosił też o dalszą modlitwę w intencji: ustania pandemii, ofiar koronawirusa, zmarłych i ich rodzin oraz lekarzy, ratowników, pielęgniarek, personelu medycznego, wolontariuszy, a także wszystkich, którzy niosą pomoc chorym.

CZYTAJ DALEJ

O Komunii Świętej na rękę słów kilka [FELIETON]

2020-08-09 08:00

Ks. Paweł Borowski

Dobry ksiądz znajdzie czas, by przynieść Jezusa w sakramentach

Będąc jakiś czas temu na Mszy Św. zauważyłem, że pewna osoba po przyjęciu Komunii na rękę, otrzepała swoje dłonie z okruszków, jakie na niej pozostały. Jak gdyby to był jakiś zwykły pokarm. A wydawałoby się, że przecież powinniśmy doskonale zdawać sobie sprawę, że nawet w najmniejszej drobince Najświętszego Sakramentu jest obecny Żywy Bóg! No właśnie – powinniśmy...

Powszechne zalecenie do przyjmowania Komunii Świętej na rękę w związku z epidemią ujawniło wielkie braki w świadomości katolików nt. Najświętszego Sakramentu. Podany przeze mnie przykład tylko obrazuje ten problem, czyli kryzys wiary w Rzeczywistą Obecność Chrystusa w Komunii Świętej. Żeby było jasne - nie dotyczy on oczywiście tylko tych, którzy przyjmują Najświętszy Sakrament na dłoń. Rzecz w tym, że sytuacja, w której Polacy bez uprzedniej katechezy mieli nagle zacząć przyjmować Komunię Świętą w zupełnie inny sposób niż zawsze, ujawniła te braki. Nie bez znaczenia jest także fakt, iż forma ta rodzi większe ryzyko dla czci Chrystusa Eucharystycznego, np. właśnie poprzez upadek partykuł konsekrowanej Hostii na ziemię.

Głoszenie rzeczywistej obecności Chrystusa w Komunii Świętej było jednym z priorytetów pontyfikatu papieża Benedykta XVI. Za słowami ojca świętego szedł również przykład – Benedykt XVI postanowił, że Komunia Święta podczas papieskich Mszy Świętych będzie udzielana wyłącznie na klęcząco i do ust. Jak tłumaczył potem mistrz papieskich ceremonii liturgicznych, ks. prałat Guido Marini (który pełni tę funkcję także u papieża Franciszka) – Benedykt XVI wybrał tę formę ze względu na to, że „jaśniej wyraża prawdę o realnej obecności Chrystusa w Sakramencie Ołtarza, pogłębia pobożność i poczucie świętości tajemnicy”.

To przypomnienie wydaje się dzisiaj brzmieć jeszcze bardziej. Episkopat Polski zalecił (podkreślmy to słowo), aby przyjmować Komunię Świętą na rękę ze względu na to, że jest to rzekomo forma bezpieczniejsza. Napisałem rzekomo, gdyż nie znalazłem badań, które by to jednoznacznie stwierdzały, a opinie specjalistów także nie są jednomyślne. Nie brak głosów takich jak austriackich lekarzy, którzy Komunię do ust uznają za najbardziej higieniczną formę. Podobne zdanie wyrażają także włoscy specjaliści, np. Filippo Boscia i Paolo Gulisano, a na naszym krajowym podwórku chociażby Andrzej Lewandowicz. Zatem wbrew powszechnie narzucanej narracji, kwestia ta nie jest jasno rozstrzygnięta.

Co do samej formy Komunii Świętej przyjmowanej na rękę – oczywiście jest to forma dopuszczona przez Kościół i nie jest ona sama z siebie profanacją, jak to również niektórzy mówią (chociaż niewątpliwie bardziej temu sprzyja). Jednak wypada wyjaśnić skrótowo kilka rzeczy. Po pierwsze, nie jest to ta sama forma, jaka była stosowana w pierwszych wiekach chrześcijaństwa. Słynna, wciąż przywoływana katecheza św. Cyryla Jerozolimskiego poza tym, że jest świadectwem wielkiej wiary i czci dla Jezusa Eucharystycznego, to ukazuje nieco inną formę. Wskazuje na to przyjmowanie konsekrowanej Hostii na prawą dłoń. Wielu teologów, np. o. prof. Jacek Salij wyciąga z tego wniosek, iż Komunii nie podawano sobie do ust lewą dłonią, która uważana była wówczas za niegodną, ale przenoszono Ją do ust bez używania palców. Jakże zatem inaczej niż współcześnie.

Druga sprawa to fakt, że Komunia na rękę weszła do Kościoła po Soborze Watykańskim II poprzez nieposłuszeństwo i rozpowszechniła się na tyle, że papież Paweł VI po początkowych oporach zalegalizował to nadużycie w trosce o jedność Kościoła. Do dzisiaj aby wprowadzić tę formę potrzebna jest prośba Episkopatu danego kraju (wbrew instrukcji Memoriale Domini o indult zaczęły się zwracać także Episkopaty tych krajów, gdzie Komunia na rękę nie była w ogóle zakorzeniona, np. Polska) i wyrażenie zgody przez Stolicę Apostolską. Forma ta jest zatem wyjątkiem (co prawda rozpowszechnionym prawie w całym Kościele), w przeciwieństwie do Komunii przyjmowanej do ust, która jest normą powszechną. I o ile Komunii do ust kapłan nigdy nie może odmówić, tak Komunii na rękę – może, jeżeli istnieje ryzyko profanacji. Nie można zatem powiedzieć, że obie formy są sobie pod tym względem równe.

Nie mam na celu (ani nie jestem w tej sprawie żadnym autorytetem) odmawiania komukolwiek prawa do przyjmowania Komunii Św. na rękę, ponieważ Kościół tę formę dopuścił, jest ona legalna i decyzję o stosowaniu takiej formy każdy powinien podjąć zgodnie ze swym sumieniem. Oczywiście sama forma nie zastąpi postawy ducha - to jasne. Jednak chciałbym, abyśmy uświadomili sobie, że to nie jest zwykły symbol, albo pusty, ceremonialny gest. Jeśli forma naszej modlitwy będzie ułomna, wówczas nieuchronnie ucierpi także i nasza wiara. Czy patrząc na kraje Zachodu można powiedzieć, że praktyka Komunii Świętej na rękę wydała dobre owoce? Czy umocniła wiarę w Realną Obecność Chrystusa w Eucharystii? Pozostawiam te pytania do osobistej refleksji.

CZYTAJ DALEJ

Węgry: Wypadek polskiego autokaru na autostradzie; zginęła 1 osoba, 34 ranne, w tym - kilka poważnie

2020-08-09 10:45

[ TEMATY ]

wypadek

wypadek

Węgry

Adobe Stock

Węgierskie służby ratownicze skierowały do akcji dwa helikoptery i 14 karetek pogotowia. Przyczyny wypadku nie są na razie znane - podała w swym komunikacie węgierska policja. Węgierskie media nie podały, gdzie doszło do katastrofy. (PAP)

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję