Reklama

Europa

Niemcy: zmarł bp Hempel – w przeszłości jeden z przewodniczących Światowej Rady Kościołów

W wieku 91 lat zmarł 23 kwietnia w Niemczech bp Johannes Hempel – były zwierzchnik Kościoła Ewangelicko-Luterańskiego Saksonii, a w latach 1983-91 – jeden z siedmiu przewodniczących (prezydentów) Światowej Rady Kościołów (ŚRK). Jako obywatel Niemieckiej Republiki Demokratycznej (NRD) był on świadkiem zarówno okresu zimnej wony, jak i przemian demokratycznych jesienią 1989 w swoim kraju i wreszcie pokojowego zjednoczenia dwóch państw niemieckich 3 października 1990 roku.

[ TEMATY ]

Niemcy

©MaverickRose – stock.adobe.com

Johannes Hempel "szczególnie w dramatycznych czasach przed i po 1989 roku działał z wielkim autorytetem duchowym" – tak o swoim zmarłym poprzedniku na wieść o jego śmierci powiedział jego następca na stanowisku głowy Kościoła luterańskiego w Saksonii bp Volker Kress.

Johannes Hempel urodził się 23 marca 1929 w Zittau we wschodniej części dzisiejszych Niemiec. Biskupem, a więc zwierzchnikiem swego Kościoła Ewangelicko-Luterańskiego Saksonii został w 1972 i urząd ten pełnił aż do przejścia na emeryturę w 1994. W tym też okresie był bardzo aktywny na płaszczyźnie ekumenicznej.

Reklama

Ten jego wkład do ruchu na rzecz jedności chrześcijan przypomniał p.o. sekretarza generalnego ŚRK o. prof. Ioan Sauca. Podkreślił ekumeniczne zaangażowanie bp. Hempela "ponad granicami narodowymi i wyznaniowymi", dodając, że bogactwo tego wkładu "będzie nadal służyło wszystkim przyszłym pokoleniom". "Jego mądrość, odwaga i aktywna duchowość w obliczu poszukiwań i kryzysów są natchnieniem dla nas wszystkich" – stwierdził z przekonaniem rumuński teolog prawosławny.

Na IV zgromadzeniu ogólnym ŚRK w Nairobi w 1975 bp Hempel wszedł w skład Komitetu Naczelnego tej organizacji, a na następnym zgromadzeniu w 1983, w kanadyjskim Vancouverze wybrano go na jednego z siedmiu przewodniczących Rady; urząd ten sprawował do kolejnego zgromadzenia – w 1991 w Canberze. Podczas spotkania w 1983 udzielił mocnego poparcia inicjatywie jego uczestników na rzecz synodalnego procesu wspierania sprawiedliwości, pokoju i integralności stworzenia.

W 1981 na zaproszenie biskupa odbyło się w Dreźnie - siedzibie Kościoła Saksonii – posiedzenie Komitetu Naczelnego ŚRK. Już wówczas hierarcha był znany ze swych wysiłków na rzecz pojednania w mieście, które doświadczyło masowych bombardowań pod koniec II wojny światowej. W 2 lat później, gdy Hempel był także przewodniczącym Federacji Kościołów Ewangelickich w NRD, ponownie gościł w Dreźnie i przedstawicieli głównych wspólnot chrześcijańskich z całego świata na obchodach 500. rocznicy urodzin Marcina Lutra.

Reklama

Bp Hempel był również świadkiem i czynnym uczestnikiem "gorącej jesieni" 1989 roku, gdy na ulicach miast NRD trwały masowe protesty i manifestacje na rzecz demokracji i przemian społeczno-politycznych w tym kraju. Poprzedziło je kilka miesięcy wcześniej zgromadzenie ekumeniczne w Dreźnie właśnie pod przewodnictwem biskupa, na którym wysunięto bezprecedensowe w warunkach NRD tego rodzaju żądania.

Później to właśnie chrześcijańskie i kościelne ruchy pokojowe aktywnie włączyły się w te protesty, którym często przyświecały biblijne słowa "Miecze na lemiesze". W dalszej perspektywie wydarzenia te – obok podobnych w Polsce, na Węgrzech i w innych ówczesnych "demoludach" – przyczyniły się do upadku komunizmu i w 1990 do zjednoczenia dwóch państw niemieckich. W rok później także Kościoły protestanckie z byłej już NRD przystąpiły do Związku Kościołów Ewangelickich Niemiec (EKD).

Obecny przewodniczący tego gremium bp Heinrich Bedford-Strohm zaznaczył, że "w tym okresie szczególnie ważnym dla nasilającego się jednoczenia się Kościoła we Wschodnich i Zachodnich Niemczech [bp Hempel] stał się w 1991 pierwszym biskupem wschodnioniemieckim, który został wiceprzewodniczącym pierwszej rady zjednoczonego EKP".

2020-04-29 15:09

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Świadectwa naszych sumień

W muzeum prasy w Aachen znajduje się kolekcja ponad 200 tys. gazet, wśród nich również pierwsza gazeta, jaka ukazała się na świecie, a także najmniejsza, zamykająca swą przestrzeń w kilku centymetrach kwadratowych. I największa - o wielkości kilku metrów. Jak do tej pory, muzeum prasy, znane jako Aachens Zeitungsmuseum, ma największe zbiory prasy na świecie

Aachen (Akwizgran) - niemieckie miasto położone w kraju związkowym Nadrenia Północna-Westfalia - uważane jest do dzisiaj za miejsce uzdrowiskowe z racji występujących tu wód leczniczych. Położone na styku Belgii i Holandii, szczyci się swym początkiem na ponad wiek przed Chrystusem. Wydźwignięte na fundamentach celtyckiego grodu, dziś przyciąga mnóstwem zabytków o różnorodnej architekturze, pobudowanych na niewielkich wzniesieniach. W szczególności zaś katedrą, uważaną za pierwszy niemiecki zabytek. Miasto jest dumne z tego, że tu urodził się Karol Wielki i właśnie w aacheńskiej katedrze spoczywają jego doczesne szczątki. Sama świątynia była natomiast świadkiem koronacji ponad trzydziestu królów.

CZYTAJ DALEJ

Także i niebo płakało, kiedy składaliśmy do grobu 7-letniego Franka...

2021-07-29 15:11

Niedziela Świdnicka

W poniedziałek i niebo płakało, kiedy składaliśmy do grobu 7-letniego Franka...

- Panie Boże, strata dziecka boli, bardzo boli. Ty wiesz to przecież najlepiej. Ty sam posłałeś swojego jednorodzonego Syna, aby doświadczył naszego, ludzkiego losu. Wiedziałeś i zgodziłeś się na jego dobrowolną śmierć. Zrobiłeś to z miłości dla nas. Nie mogę pojąć tej miłości, tej ofiary - zgodę na dobrowolną śmierć własnego syna. To jest niepojęte, Panie - mówił w słowie pożegnania ojciec zmarłego dziecka.

CZYTAJ DALEJ

Z sercem na dłoni

2021-07-30 19:18

ks. Łukasz Romańczuk

p. Władysława Czerwińska

p. Władysława Czerwińska

Dbała o kleryków jak o swoich synów. Dla alumnów była to „pani Władzia”, która często zastępowała w Henrykowie mamę i babcię. Wraz z końcem czerwca br. pani Władysława Czerwińska przeszła na emeryturę. 

Od ponad 25 lat pani Władysława Czerwińska pracowała w kuchni w henrykowskim klasztorze, a końcem czerwca przeszła na zasłużoną emeryturę. - To, że zaczęłam pracę w kuchni w Henrykowie, było bardzo opatrznościowe. Nie miałam potrzeby, aby pracować, bo w Jasienicy, gdzie mieszkam, wraz z mężem prowadziliśmy gospodarstwo rolne. Jednak potrzebne były nam pieniądze, aby spłacić raty związane z remontem. Swój pierwszy dzień w pracy pamiętam, jakby to było wczoraj. 18 listopada 1995 roku do pracy przyjął mnie ks. Franciszek. Nie planowałam zostać dłużej niż do kwietnia, a praca tam mi się spodobała, że zostałam na ponad 20 lat. Dziękuję Panu Bogu, że miałam tę pracę - wspomina Władysława Czerwińska.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję