Reklama

Kościół

Ukraina: Koronawirus utrudnia pomoc najuboższym

Rozprzestrzeniająca się także na Ukrainie pandemia koronawirusa dotyka wszystkich jej mieszkańców. Z jej skutkami muszą szczególnie borykać się ludzie bezdomni, ubodzy i samotni. Zamknięte są niemal wszystkie jadłodajnie dla potrzebujących, drastyczny wzrost cen żywności i ogólnie panujący strach przed zarażeniem bardzo utrudnia i tak nieproste życie ludzi w tym kraju.

[ TEMATY ]

bezdomni

Archiwum Straży Miejskiej

Od kilku lat w sześćset tysięcznym mieście Krzywy Róg na wschodniej Ukrainie, misjonarze saletyni prowadzą jedyną w tym mieście parafię rzymskokatolicką. W stworzonym niedawno przy parafii Domu Miłosierdzia, podopieczni saletynów mogli zjeść bezpłatnie ciepły posiłek. Przepisy sanitarne, jakie zostały wprowadzone w związku z pandemią koronawirusa, uniemożliwiają dalsze prowadzenia działalności w dotychczasowej formie. Sytuację wyjaśnia koordynator akcji ks. Tomasz Krzemiński MS:

Reklama

„Biedni są zostawieni sami sobie. Nie mają dziś znikąd pomocy. Nasi podopieczni opowiadają, że nawet policja w parku boi się do nich zbliżyć. Nie ma też szans, aby podejść do kogoś na ulicy i poprosić o kilka kopiejek. Każdy boi się zarażenia, co jest też zrozumiałe. Dlatego postanowiliśmy rozdawać paczki żywnościowe. Jest w nich chleb, konserwy czy pasztet. To co po prostu możemy kupić i na co nas stać. Tak przygotowane paczki rozdajemy” - informuje kapłan.

Aby pomoc humanitarna mogła być nadal prowadzona, saletyni zorganizowali na terenie Polski akcję „Kanapka za złotówkę”. Jak wyjaśniają zakonnicy, dziś tylko dzięki międzynarodowej solidarności ludzi dobrej woli jest możliwe zaradzenie problemom ubóstwa na Ukrainie, które jeszcze bardziej nabrało na sile w dobie koronawirusa.

Strona internetowa akcji: Zobacz

2020-04-06 10:58

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Opole: rusza projekt Dobrobon adresowany do bezdomnych, wykluczonych i ubogich

[ TEMATY ]

bezdomni

Opole

Jonathan Stutz/fotolia.com

Małe dobro, ale czynione codziennie, potrafi zmienić świat. Na lepsze.

Małe dobro, ale czynione codziennie, potrafi zmienić świat. Na lepsze.

Pomysł stworzenia Dobrobonu, systemu wymiany bezgotówkowej z myślą o ubogich i bezdomnych zrodził się w środowisku Stowarzyszenia Nadzieja w Opolu, które od dawna wspiera osoby bezdomne i potrzebujące wsparcia m.in. pomocą żywnościową i rzeczową.

Stowarzyszenie, które należało do inicjatorów powstania w Opolu Domu Nadziei, współpracuje z jałmużnikiem biskupa opolskiego, siostrą Aldoną Skrzypiec. Projekt Dobrobon cieszy się wsparciem bpaAndrzeja Czai.

- W trakcie kontaktów z osobami wykluczonymi przekonaliśmy się, że część z nich ma problemy z uzależnieniami – przyznaje Magdalena Hodyra, koordynatorka projektu Dobrobon. - To u osób, które chcą pomagać, budzi niejednokrotnie wewnętrzny konflikt. Chętnie dzielą się pieniędzmi z potrzebującymi, ale nie chcieliby, aby te pieniądze były wydawane na alkohol i inne używki.

Odpowiedzią na ten problem ma być system wymiany bezgotówkowej.

- Dobrobony to umowne środki płatnicze, które można ofiarować komuś potrzebującemu wsparcia. Bezdomny będzie mógł wymienić je w sklepie na artykuły, których potrzebuje – przede wszystkim na żywność, lekarstwa lub odzież – dodaje Hodyra. - Te bony mają być udostępniane w opolskich parafiach, a także w nowo otwartym Domu Nadziei dla bezdomnych. Tam będzie je można za jakiś czas nabywać. Ale najpierw chcemy zaprosić do współpracy naszych partnerów, czyli sklepy, które się do akcji włączą. Kilka kontaktów już nawiązaliśmy. Podpiszemy z nimi umowy, by interesy sprzedawców także były chronione. Liczymy na dobrą wolę przy realizacji tej społecznej misji. Stowarzyszenie będzie się rozliczać zarówno z osobami, które w parafiach będą rozprowadzać bony, jak i z właścicielami sklepów, którzy w zamian za bony będą towary bezdomnym wydawać.

Właściciele sklepów, którzy chcieliby uczestniczyć w projekcie mogą się zgłaszać pocztą elektroniczną: projektdobrobon@gmail.com lub dzwoniąc pod numery koordynatorów projektu: 531026263 lub 728351331. Więcej informacji o projekcie na stronie: nadzieja.opole.pl w zakładce „Dobrobon”.

CZYTAJ DALEJ

Dziecko w radomskim Oknie Życia

2020-09-30 09:19

[ TEMATY ]

okno życia

Archiwum „Aspektów”

Siostry Matki Bożej Miłosierdzia znalazły w Oknie Życia nowo narodzonego chłopczyka. Maluch został przewieziony do Radomskiego Szpitala Specjalistycznego. To trzecie dziecko pozostawione Oknie Życia w Radomiu.

Pierwszy alarm o otwartym Oknie Życia dotarł do zakonnic we wtorek o godz. 16.22. - Wybiegłyśmy i zobaczyłyśmy dzieciątko zawinięte w dwa ręczniki i kocyk. Chłopczyk był zaraz po porodzie, jeszcze zakrwawiony. Wezwałyśmy policję i pogotowie, zawiadomiona jest również Caritas, z którą mamy umowę i dzięki której Okno Życia funkcjonuje - relacjonowała Radiu Plus Radom s. Beniamina, przełożona Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia przy ul. Struga w Radomiu.

Okno Życia, które od 2009 roku mieści się w budynku zakonnym przy ul. Struga 31, prowadzi Caritas Diecezji Radomskiej i Zgromadzenie Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia w Radomiu. - Takie Okna życia są potrzebne, żeby matki mogły dziecko oddać, a nie mordować. Nie ma tu monitoringu, nikt nie będzie oceniał matki, która skorzystała z naszej pomocy - dodaje s. Beniamina.

Siostry czuwają przy nim całą dobę. Gdy dziecko pojawi się w oknie, wzywają pogotowie. Dziecko jest badane i trafia do szpitala.

O pozostawionym dziecku informowany jest też ośrodek adopcyjny, który natychmiast powiadamia o tym sąd, prosząc jednocześnie o wydanie postanowienia w sprawie zarządzeń opiekuńczych dotyczących dziecka i nadanie mu tożsamości. Sąd wydaje decyzję o umieszczeniu dziecka w rodzinie zastępczej. Po 6 tygodniach następuje rozprawa i dziecko trafia do rodziny.?

Chłopczyk jest trzecim dzieckiem, które zostało pozostawione w radomskim Oknie Życia. W marcu 2017 r. siostry zaopiekowały się pozostawioną w oknie dziewczynką. Po pół roku Faustynka trafiła do adopcji.

CZYTAJ DALEJ

Ze św. Michałem Archaniołem i św. Teresą od Dzieciątka Jezus

2020-09-30 21:19

Marzena Cyfert

Rekolekcje głosił o. Krzysztof Piskorz OCD

Rekolekcje głosił o. Krzysztof Piskorz OCD

Innej drogi do nieba nie ma i nie będzie… To droga dziecka Bożego, które ufa do końca Bogu, Temu, który jest samą Mocą i Świętością – pisała św. Teresa od Dzieciątka Jezus.

Przed liturgicznym wspomnieniem najmłodszego Doktora Kościoła w parafii Opieki św. Józefa na wrocławskim Ołbinie odbyły się 3-dniowe rekolekcje pod hasłem „Chcę kochać jak dziecko i walczyć jak nieustraszony wojownik”. Przeznaczone były dla wszystkich rozpalonych pragnieniem ewangelizacji i zdobywania dusz dla Boga oraz dla zafascynowanych małą drogą dziecięctwa Bożego. Połączone z nabożeństwem do św. Michała Archanioła. Rekolekcje głosił o. Krzysztof Piskorz OCD. Ostatniego dnia nawiązał do słów św. Hieronima: „Nieznajomość Pisma Świętego jest nieznajomością Chrystusa” i wskazał, że słowa te wiążą się z wielkim pragnieniem św. Teresy od Dzieciątka Jezus, która w słowie Bożym odnalazła drogę dziecięctwa Bożego.

– Bóg jej pokazał, że przez słowo prowadzi ją do nieba. W Piśmie Świętym Teresa szukała zatem odpowiedzi na to, jaki Pan Bóg jest naprawdę – mówił rekolekcjonista i podkreślił, że gdy Teresa szukała czegoś, co wskazałoby jej windę do nieba, znalazła odpowiedź w księdze Izajasza, w opisie dziecka siedzącego na kolanach matki. Zapragnęła wtedy być całą dla Boga. – To, czego nas uczy Teresa, to prawdy, że Bóg kocha nas za darmo, nie za nasze uczynki. A my mamy tendencję do tego, aby kupować sobie łaskę Boga. A tymczasem Bóg nas kocha, a my nie musimy niczego udowadniać. Powinniśmy tylko pozwolić Mu się kochać, pozwolić, by Jego miłość przepływała przez nas. Jeżeli nie odkryję tej miłości Boga, nie będę ani uczniem, ani świadkiem, ani ewangelizatorem – mówił kaznodzieja i zakończył: – O taką miłość w naszym życiu trzeba zawalczyć. Miłość Boża musi być zawsze na pierwszym miejscu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję