Reklama

Polska

Przewodniczący Episkopatu w orędziu: obecny czas jest dla nas wszystkich wielkim wyzwaniem

Ten szczególny czas jest dla nas wszystkich wielkim wyzwaniem. Wymaga on przede wszystkim roztropnych i odpowiedzialnych decyzji. Nabierzcie ducha i podnieście głowy, ponieważ zbliża się wasze odkupienie. Przywołuję te słowa ewangelisty Łukasza, podczas gdy – razem z Niedzielą Palmową – rozpoczyna się tydzień zwany Wielkim, wspominający mękę, śmierć i zmartwychwstanie Chrystusa - podkreślił w telewizyjnym orędziu przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Stanisław Gądecki.

Publikujemy pełną treść orędzia:

Drodzy Telewidzowie, Umiłowani w Chrystusie Bracia i Siostry, Drodzy Rodacy w ojczyźnie i na obczyźnie, „Nabierzcie ducha i podnieście głowy, ponieważ zbliża się wasze odkupienie” (Łk 21,28).

1.Przywołuję te słowa Ewangelisty Łukasza, podczas gdy – razem z Niedzielą Palmową – rozpoczyna się tydzień zwany Wielkim, wspominający mękę, śmierć i zmartwychwstanie Chrystusa. Te trzy dni – od wieczoru Wielkiego Czwartku aż do wieczoru Niedzieli Zmartwychwstania Pańskiego – są największym świętem naszej chrześcijańskiej wiary.

Reklama

2. W tym szczególnym czasie Kościół katolicki w Polsce podziela niepokoje i cierpienia całego społeczeństwa. Z wielkim bólem przyjmujemy wiadomości o chorobie i śmierci osób zakażonych wirusem, umierających w oddaleniu od swoich bliskich. Modlimy się razem – kapłani, osoby życia konsekrowanego i wierni świeccy – o to, aby społeczne skutki epidemii (tj. kwarantanna, samotność, zawieszone zajęcia w szkołach i uczelniach, zatrzymanie życia kulturalnego, spowolnienie gospodarcze, niebezpieczeństwo bankructwa części przedsiębiorstw, widmo recesji, a co za tym idzie utrata miejsc pracy i źródła utrzymania) okazały się jak najmniej dotkliwe.

Jakże innym – wskutek pandemii i rygorów sanitarnych wprowadzonych przez rząd z jej przyczyny – będzie tegoroczny Wielki Tydzień. Wyludniły się nasze ulice, opustoszały kościoły. Po raz pierwszy od czasu wojny nie będziemy mogli celebrować wspólnie Liturgii Paschalnej. „Przestraszyliśmy się i zagubiliśmy – mówił kilka dni temu papież Franciszek. Podobnie jak uczniów z Ewangelii ogarnęła nas niespodziewana i gwałtowna burza. Uświadomiliśmy sobie, że jesteśmy w tej samej łodzi, wszyscy słabi i zdezorientowani, ale jednocześnie ważni, wszyscy wezwani do wiosłowania razem, wszyscy potrzebujący, by pocieszać się nawzajem”.

3. Na tej drodze – na której wierni zostali pozbawieni możliwości bezpośredniego dostępu do Eucharystii i sakramentów – obudziliśmy się nagle z głodem Eucharystii. Ci, którzy regularnie uczestniczyli we Mszach świętych, a nawet ci, którzy czynili to sporadycznie, poczuli się nieswojo. Wprawdzie mogą przyjmować Komunię duchową, ale nie są w stanie – ze względu na rygory sanitarne – uczestniczyć we Mszy świętej i Komunii sakramentalnej. Mogą oglądać i słuchać transmisje telewizyjne, internetowe radiowe, pokonując dzięki temu niewidzialne mury, ale to wszystko nie jest w stanie zastąpić bogactwa osobistych spotkań. Nie da się transmitować wiary, nadziei i miłości, przekazywanej przez żywą liturgię Kościoła.

Reklama

4. Jak w obecnej sytuacji ma wyglądać wielkopostna spowiedź? Poza okolicznościami, gdzie możliwa jest indywidualna spowiedź, wytyczne księży biskupów przypominają o – wskazanej w Katechizmie – możliwości uzyskania odpuszczenia grzechów ciężkich w sytuacji niemożności przystąpienia do pojednania sakramentalnego. W takich okolicznościach trzeba – po rachunku sumienia – wzbudzić żal doskonały za grzechy oraz postanowienie sakramentalnego ich wyznania przy najbliższej sposobności. W ten sposób „od razu wrócisz do łaski Bożej” – mówi papież Franciszek.

5. Wyrażam mój najgłębszy szacunek tym wszystkim, którzy w tej trudnej sytuacji niosą pomoc drugiemu człowiekowi. Dziękuję pracownikom służby zdrowia, służbom odpowiedzialnym za nasze bezpieczeństwo, pracownikom handlu, transportu, służb komunalnym, wszystkim osobom tych zawodów, bez których nasze życie nie byłoby dzisiaj możliwe. Myślę też o pracownikach sektorów rządowych i samorządowych, o służbach mundurowych, harcerzach i wolontariuszach, o pracownikach organizacji pożytku publicznego, Ośrodków Pomocy Społecznej, Caritas Polska i Caritas diecezjalnych oraz parafiach i zakonach. Dziękuję wszystkim, którzy starają się – na różne sposoby – wychodzić z pomocą potrzebującym a także szpitalom.

6. Ten szczególny czas jest dla nas wszystkich wielkim wyzwaniem. Wymaga on przede wszystkim roztropnych i odpowiedzialnych decyzji. Takie decyzje musi teraz podejmować każdy z nas. Rządzący i politycy wszystkich obozów – aby biorąc pod uwagę prawo, a jednocześnie otaczającą nas rzeczywistość – jednoczyli się w wysiłkach dla dobra społeczeństwa. Odpowiedzialni za służby medyczne – aby jak najskuteczniej mogli pomóc osobom dotkniętym przez epidemię. Pracodawcy – aby chronili dobro powierzonych im pracowników oraz przedsiębiorstw. Rodzice – aby znaleźli sposoby połączenia życia zawodowego z opieką edukacyjną nad dziećmi. Każdy obywatel – aby odpowiedzialnie troszczył się o swoje i innych zdrowie, a jednocześnie solidarnie pomagał potrzebującym. Duszpasterze – aby umiejętnie towarzyszyli i wspierali każdego w jego aktualnych doświadczeniach. Obecny czas jest nam dany, ale jednocześnie zadany. W Kościele modlimy się o to, aby Duch Święty umacniał nas w dobrych decyzjach.

7. „Nie bądźcie przygnębieni, gdyż radość w Panu jest waszą ostoją” – pociesza nas prorok Nehemiasz (Ne 8,10). Wszystkich powierzam opiece naszego Zbawiciela; Tego, który „rozbudza prawdziwą siłę życia, która nie jest brakiem problemów, ale pewnością, że jest się kochanym”. Niech wstawiennictwo Matki Najświętszej, św. Jana Pawła i patronów naszej Ojczyzny pomoże nam godnie odpowiedzieć na wymagania obecnego czasu. Do wszystkich kieruję serdeczne słowa i wyrazy braterskiej więzi. Każdej i każdemu z Was życzę błogosławionych, duchowych owoców Wielkiego Tygodnia!

Abp Stanisław Gądecki Arcybiskup Metropolita Poznański Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski Wiceprzewodniczący Rady Konferencji Episkopatów Europy (CCEE) Warszawa, dnia 4 kwietnia 2020 roku

2020-04-04 20:02

Ocena: +5 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Rzecznik MZ: poza trzema województwami mamy spadek liczby zachorowań

Poza trzema województwami, czyli śląskim, łódzkim i wielkopolskim mówimy o spadku liczby zachorowań; tam są ogniska, które w przyszłym tygodniu powinny wygasać - powiedział w czwartek rzecznik Ministerstwa Zdrowia Wojciech Andrusiewicz. Jak dodał, wtedy tendencja będzie spadkowa w całym kraju.

Podczas konferencji prasowej Andrusiewicz podkreślił, że na wynik potwierdzonych zakażeń nadal rzutuje głównie Śląsk i testowane w tym województwie rodziny górników. "Osoby te są testowane w kwarantannie, więc nie ma obaw o transmisję poziomą w społeczeństwie" - zaznaczył.

Uprzedził również, że napływają kolejne wyniki, które wpłyną na dzisiejszy wieczorny bilans - wieczorem ma pojawić się kolejnych około 100 potwierdzonych zakażeń na Śląsku.

"Kończymy testować ostatnią kopalnię, tam też jest kilka wyników dodatnich, ale nie ma już dużych ognisk" - powiedział rzecznik MZ. Dodał, że ogniska na Śląsku zostały zamknięte. "Tak naprawdę na wyniki rzutują głównie rodziny górników, które są testowane w granicach 800-1200 testów dziennie" - powiedział.

"Myślę, że do końca tego tygodnia ta tendencja się utrzyma, ale od przyszłego tygodnia powinniśmy już schodzić z tej ilości zakażonych" - mówił Andrusiewicz.

Zauważył jednocześnie, że "poza trzema województwami, czyli śląskim, łódzkim i wielkopolskim mówimy o spadku liczby zachorowań - wyniki w tych trzech są wyższe, ale liczymy na to, że w przyszłym tygodniu zaczną opadać i ta tendencja (spadkowa) będzie wyglądała wszędzie podobnie".

Zakażenie koronawirusem potwierdzono dotychczas u 22 600 osób, z których 1 030 zmarło. Do tej pory wyzdrowiało 10 560 osób.(PAP)

autor: Dorota Stelmaszczyk

dst/ krap/

CZYTAJ DALEJ

IKEA prześladuje katolików

Wystarczyły dwa cytaty z Pisma Świętego na internetowym forum pracowników IKEA, by stracić pracę. Okazuje się, że znana meblarska firma prześladuje katolików

Pan Tomasz K. (imię zmienione) był bardzo dobrym sprzedawcą w jednym z krakowskich sklepów IKEA. Wielokrotnie był wyróżniany za swoją pracę i ceniony przez klientów. Okazało się jednak, że jego pracowitość nic nie znaczy, gdy jako katolik wyraził swój sprzeciw wobec korporacyjnego przymusu promowania ideologii LGBT. „Włączenie LGBT+ jest obowiązkiem każdego z nas. (...) 17 maja obchodzimy Międzynarodowy Dzień Przeciw Homofobii, Bifobii i Transfobii, aby walczyć o prawa lesbijek, gejów, osób biseksualnych, transpłciowych i osób wszelkich orientacji seksualnych i tożsamości płciowych” – czytamy w artykule rozesłanym do wszystkich pracowników IKEA. Zgodnie z wytycznymi korporacji Tomasz miałby tak jak wszyscy inni pracownicy włączyć się w ideologiczną walkę aktywistów LGBT. – Poruszyło mnie to i wzburzyło, bo nie uważam, żeby propagowanie LGBT było moim obowiązkiem – mówi Tomasz.

Cenzura Pana Boga

Pracownik IKEA sprzeciwił się propagandzie na wewnętrznym forum. Użył dwóch cytatów z Pisma Świętego, co spodobało się innym pracownikom firmy, ale wywołało ostre represje ze strony kadry kierowniczej. Szefowie wzięli Tomasza na rozmowę i próbowali skłonić do zmiany wpisu i poglądów. – To jest cytat z Pisma Świętego, więc jako katolik nie mogę cenzurować Pana Boga – odpowiedział i za swoje poglądy został wyrzucony z pracy praktycznie w trybie natychmiastowym.

Sprawa nabrała tempa, gdy Tomasz zgłosił się do Instytutu na rzecz Kultury Prawnej „Ordo Iuris”, który zdecydował, że wytoczy IKEA proces w imieniu pokrzywdzonego pracownika. Zdaniem prawników, postępowanie władz tej firmy stanowi naruszenie prawa i wewnętrznych standardów przedsiębiorstwa. W pozwie domagają się uznania wypowiedzenia za bezskuteczne, a także wypłaty odszkodowania i przekazania środków na cele charytatywne. – IKEA złamała polskie prawo, które zabrania zwalniania pracowników ze względów religijnych. Pan Tomasz stracił pracę tylko dlatego, że jest katolikiem i publicznie przyznał się do swojej wiary – wyjaśnia „Niedzieli” mec. Jerzy Kwaśniewski, prezes „Ordo luris”.

Przykład dyskryminacji, wręcz prześladowania za wiarę katolicką zbulwersował opinię publiczną. W sprawę zaangażowali się związek zawodowy Solidarność, Ministerstwo Sprawiedliwości, a nawet przychylny środowiskom homoseksualnym rzecznik praw obywatelskich Adam Bodnar. Prokurator generalny Zbigniew Ziobro wydał polecenie wszczęcia postępowania prokuratorskiego w tej sprawie. – Zgodnie z polską konstytucją oraz Kodeksem karnym nikt nie może być zmuszanym do wspierania działań, które uznaje za sprzeczne ze swoim sumieniem czy wyznawaną religią – podkreśla wiceszef Ministerstwa Sprawiedliwości Marcin Romanowski. – Oczekuję, że IKEA nie tylko wycofa się z tej oburzającej decyzji, ale również przeprosi polską opinię publiczną za swoje niedopuszczalne działania.

Wizerunkowa katastrofa

Media zaczęły się rozpisywać, że meblarski gigant łamie prawo i prześladuje Polaków za przywiązanie do katolicyzmu. Oliwy do ognia dolewały kolejne komunikaty biura prasowego IKEA. Szwedzka firma wydała oświadczenie, w którym oceniła, że pracownik „wykorzystał cytaty ze Starego Testamentu mówiące o śmierci, krwi w kontekście tego, jaki los powinien spotkać osoby homoseksualne”.

Według „Ordo Iuris”, biuro prasowe firmy zniesławiło Tomasza K., sugerując, że namawiał do przemocy. – Wbrew fałszywym insynuacjom kierownictwa tego przedsiębiorstwa nie nawoływał on do agresji, a jedynie dał wyraz swoim przekonaniom religijnym przez zamieszczenie prostych cytatów z Pisma Świętego – podkreśla mec. Kwaśniewski. – Insynuacja zawarta w oświadczeniu IKEA jest niedopuszczalna i narusza dobra osobiste pana Tomasza. Treść tej informacji będzie podstawą osobnego pozwu przeciwko spółce, bo IKEA w oświadczeniu próbuje cenzurować Pismo Święte i wskazuje, że cytaty ze Starego Testamentu są prawnie niedopuszczalne.

Sprawa Tomasza K. ośmieliła kolejnych pracowników IKEA, którzy zgłaszają się do prokuratury i wskazują na naruszenie swoich praw i wolności sumienia.

– Duże korporacje międzynarodowe, które wchodzą do naszego kraju robić biznes, za nic mają polskie prawo, konstytucję, Kodeks pracy. Nasz związek zawodowy będzie musiał się tym zająć, by skuteczniej bronić polskich pracowników – deklaruje Piotr Duda, przewodniczący Solidarności.

CZYTAJ DALEJ

Prezydent: chcemy zajmować należne nam miejsca w UE, będziemy walczyli o swoje prawa

2020-05-28 14:47

[ TEMATY ]

Andrzej Duda

wybory 2020

PAP

Chcemy zajmować należne nam miejsca w UE, dlatego domagamy się na każdym polu poszanowania naszych praw, walczymy i będziemy twardo walczyli o swoje prawa i pozycję - powiedział w czwartek w Piątku (woj. łódzkie) prezydent Andrzej Duda.

Prezydent, który wziął udział w uroczystej sesji Rady Miejskiej w Piątku, podkreślał, że obchodzimy 30-lecie odtworzenia w Polsce samorządu terytorialnego.

Andrzej Duda przywoływał słowa prezydenta Lecha Kaczyńskiego, że naród, który chce być uważany za wielki naród europejski musi się takim krajem czuć i musi to pokazywać. "A po drugie, że będziesz szanowany jako naród, ale również jako człowiek wtedy, kiedy będziesz szanował sam siebie, a to oznacza, że znasz swoją wartość, rozumiesz sferę swoich praw, rozumiesz swoje miejsce na ziemi, w Europie, rozumiesz swój potencjał" - mówił Duda.

Dodał, że "tak właśnie stara się działać i taką właśnie Polskę stara się tworzyć". "Dlatego jestem dziś tutaj, w centrum Rzeczpospolitej i w centrum Europy, żeby powiedzieć, że tak, jesteśmy centrum Europy i dlatego dzisiaj działamy i w przestrzeni krajowej, i przestrzeni międzynarodowej realizując ambitne cele, rozwijając współpracę międzynarodową na ambitnym poziomie współorganizując politykę państw Europy Środkowej chociażby poprzez budowanie współpracy w zakresie Trójmorza" - mówił prezydent.

"Chcemy też zajmować należne nam miejsca w Unii Europejskiej i dlatego tego należnego nam miejsca domagamy się i dlatego domagamy się na każdym możliwym polu poszanowania naszych praw (...). Walczymy i będziemy twardo walczyli o swoje prawa i swoją pozycję" - oświadczył.

Zwracał też uwagę na takie inwestycje jak gazoport w Świnoujściu czy gazociąg Baltic Pipe, którego budowa właśnie się rozpoczyna. Duda mówił, że Polska chce być hubem gazowym dla Europy środkowej.

"Chcemy, żeby od nas pobierano gaz do innych krajów, tam gdzie on jest potrzebny, chcemy być w związku z tym, także i gwarantem europejskiego bezpieczeństwa" - powiedział prezydent.(PAP)

autor: Karol Kostrzewa, Agnieszka Grzelak-Michałowska

kos/ agm/ mok/

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję