Reklama

#NiedzielaDlaDzieci: Ważna sprawa ten Wielki Post!

Choć to już niemal końcówka Wielkiego Postu, zostało jeszcze trochę do zrobienia. Jak się przygotować, żeby lepiej zrozumieć poszczególne niedzielne Ewangelie?

[ TEMATY ]

dziecko

Wielki Post

#NiedzielaDlaDzieci

Adobe Stock

Czy zastanawiałeś się kiedyś, dlaczego mówimy, że Post jest wielki?

Czy to znaczy, że wszyscy to coś widzą, że to coś jest ważne? Tak, Wielki Post jest ważny i chce być zauważony, ponieważ ma przygotować nas do wyjątkowych świąt Wielkiej Nocy – Wielkanocy, gdy radujemy się ze zmartwychwstania Pana Jezusa. Czy myślałeś, jak przeżyć tegoroczny Wielki Post? Co można zrobić, gdy ma się kilka lat, np. 5, 8 lub kilkanaście 11 albo 12?

Wielkopostna gazetka

Wielki Post rozpocznie się w tym roku 6 marca i jak zwykle będzie to Środa Popielcowa. Tego dnia kapłani posypują ludziom głowy popiołem i mówią słowa: „Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię”. Spróbuj tego dnia iść do kościoła z rodzicami, dziadkami albo starszym rodzeństwem, a później przygotuj miejsce, w którym położysz Pismo Święte, a obok niego kartkę z napisem Wielki Post. Możesz ją przypiąć do tablicy korkowej, magnetycznej, a może po prostu do sznureczka z klamerkami, do którego będziesz przypinać też swoje prace. To będzie takie miejsce, które przypomni ci o trwającym czasie.

Reklama

Niedziele Wielkiego Postu

Każdej niedzieli możesz wykonać super-zadanie.

To będzie narysowanie, namalowanie, wyklejenie, po prostu stworzenie ilustracji albo nawet zbudowanie czegoś, co będzie nawiązywać do wydarzenia opisanego w Ewangelii.

W pierwszą niedzielę będziemy słyszeć słowa o tym, jak Pan Jezus był na pustyni, a diabeł Go kusił. Spróbuj narysować odrzucone przez Jezusa pokusy i zapisać słowa, którymi zwracał się do kusiciela, np. „Panu Bogu twemu będziesz oddawał hołd i tylko Jego będziesz czcił”.

Reklama

W drugą niedzielę usłyszymy o tym, jak Piotr, Jan i Jakub zobaczyli Jezusa w lśniącobiałym ubraniu i chcieli zbudować trzy namioty. Twoim zadaniem może być także budowa namiotu, małego lub dużego. Przy budowie mogą ci się przydać: koc, prześcieradło, krzesło, a może parasol. Wiem, że masz dużo pomysłów i świetnie sobie z tym poradzisz. Aha, do pomocy zaproś rodziców albo rodzeństwo. Do namiotu możesz też przypiąć kartkę z napisem: „On jest moim Synem wybranym, Jego słuchajcie”.

Do trzeciej niedzieli przygotuj plastikowe opakowania po jogurtach. Oczywiście spróbuj je wcześniej sam umyć, niech mama zobaczy, jakiego ma pomocnika. Ale do czego te pojemniki? Otóż w tę niedzielę będziemy słyszeć o tym, jak w mieście Siloam zawaliła się na ludzi wieża. Może pomyślisz sobie teraz, że to straszne, gdy coś się zawala albo psuje. Dokładnie tak jest. W takim razie, o co chodzi? By do tego, co robimy, zapraszać ze swoją pomocą Jezusa. A jakie jest twoje zadanie? Z przygotowanych pojemników zbuduj taką wieżę, która u swoich fundamentów będzie mieć napis: „Mówię wam, jeśli się nie nawrócicie, wszyscy podobnie zginiecie”.

Czwarta niedziela przypomni historię dwóch synów i ojca. Jeden z synów prosi ojca o połowę majątku i opuszcza dom. Wraca do niego, gdy jest już bardzo biedny. To piękna historia, bo pokazuje ogromną miłość Boga Ojca do każdego człowieka. A jakie jest twoje specjalne zadanie? Może być ich kilka. Jedno z nich polega na przeczytaniu tej Ewangelii na role. Zaproś do pomocy rodzinę. Tę historię można też odegrać jak w prawdziwym teatrze. Podziel role i pomyśl o strojach. Zawsze można coś ciekawego znaleźć w szafie u babci, tylko poproś o pozwolenie na małe poszukiwania. Takie rodzinne przedstawienie może być świetnym zadaniem, podczas którego wszyscy będziecie okazywać sobie miłość, jaką Bóg Ojciec okazuje wracającemu do Niego człowiekowi.

W piątą niedzielę zapraszam cię do wykonania kolorowego plakatu z napisami „Boża Miłość” i „Przebaczenie”. Przyozdób ten plakat kolorowymi kwiatami, motylami i tym wszystkim, co sprawia ci radość. A co jest radością dla Pana Boga? Gdy przebacza nam nasze grzechy.

Szósta niedziela nazywa się Palmowa. Tego dnia pomóż mamusi przygotować gałązki palmowe, z którymi pójdziecie do kościoła. Możesz też sam przygotować swój bukiecik, gdy do suchych gałązek przykleisz białe kuleczki zrobione z waty. A gdy nadejdzie najradośniejsza niedziela Zmartwychwstania Pańskiego będziesz mógł pomóc rodzicom w przygotowaniu śniadania wielkanocnego. Ale swoje zadanie wykonaj w sekrecie, bo chcę cię zaprosić do przygotowania domowych serwetek pod talerze z własnoręcznie wykonanymi obrazkami i napisami, np. „Jezu żyje!”, „Alleluja! Radujmy się!”.

Inne ciekawe materiały dla dzieci: Zobacz

2020-03-29 11:55

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

#NiedzielaDlaDzieci: Miłość z krzyża

Idąc z Jezusem drogą krzyżową, możemy nauczyć się kochać drugiego człowieka. Wyruszmy teraz tym szczególnym szlakiem.

I Pan Jezus skazany na śmierć.

Gdy kogoś nie lubimy, to łatwo dostrzegamy w nim tylko złe cechy. W każdym jest jednak mnóstwo dobra. Spróbuj zobaczyć dobro w kimś, kogo nie darzysz sympatią.

II Pan Jezus bierze krzyż na swoje ramiona.

Nie chce mi się… Nie teraz, później… Zdarza nam się ociągać z wykonaniem obowiązków. A gdyby tak wyłączyć swoje biadolenie, pokonać lenistwo i zrobić od razu to, co do mnie należy?

III Pan Jezus po raz pierwszy upada pod krzyżem.

Nie musisz mieć w szkole samych piątek i szóstek. Gdy wpadnie jakaś gorsza ocena, to nie jest to nic strasznego. Ważne, żeby wtedy nie poddawać się i odważnie iść do przodu.

IV Pan Jezus spotyka swoją Matkę.

Nasze mamy ciągle czynią nam tyle dobra, że już się do tego przyzwyczailiśmy i nawet tego nie doceniamy. Podziękuj dzisiaj swojej mamie za wszystko, co dla ciebie robi.

V Szymon z Cyreny pomaga dźwigać krzyż Panu Jezusowi.

Dobre słowo podnosi nas na duchu. Spróbuj i ty umocnić kogoś swoim słowem. Powiedz mu szczerze, że go lubisz, albo pochwal go.

VI Weronika ociera twarz Pana Jezusa.

Czasem wystarczy, że kogoś cierpliwie wysłuchasz. Już wtedy robisz dla niego coś bardzo dobrego. Ludzie tak pragną bycia wysłuchanym, jak pragną wody do picia.

VII Pan Jezus po raz drugi upada pod krzyżem.

Małe dziecko musi przewrócić się wiele razy, zanim nauczy się chodzić. Podobnie w życiu, nieraz trzeba się pomylić, aby się czegoś nauczyć.

VIII Pan Jezus spotyka płaczące niewiasty.

Zapłakać nad sobą, to znaczy przyznać się do popełnionego błędu. Jedynie szlachetni ludzie są do tego zdolni. Mogą dzięki temu stawać się coraz lepsi. Tylko samochwały nie zmieniają się, bo myślą, że wszystko robią najlepiej.

IX Pan Jezus po raz trzeci upada pod krzyżem.

Nieraz trudno jest samemu wstać, gdy leży się przygniecionym przez smutek. Potrzebujemy drugiego człowieka, który poda rękę. Spróbuj jako pierwszy wyciągać pomocną dłoń. Zobaczysz, że tobie też ktoś ją poda, gdy będziesz tego potrzebował.

X Pan Jezus z szat obnażony.

Dobrze jest się czasem zawstydzić. Wstyd chroni w nas to, co wartościowe. Nie pozwala, aby ktoś obcy wszedł w nasze tajemnice.

XI Pan Jezus przybity do krzyża.

Gdy cię coś bardzo boli, to pomyśl o Panu Jezusie, który też dużo cierpiał. We dwoje lepiej znosi się ból niż samemu. Gdy ktoś jest obok, to wszystko można przejść.

XII Pan Jezus umiera na krzyżu.

Pan Jezus tak bardzo nas kocha, że oddał nam swoje życie. Gdy poświęcasz swój czas dla innych, to tak, jakbyś oddawał swoje życie za nich. To jest miłość.

XIII Pan Jezus zdjęty z krzyża.

Mówimy, że Maryja współcierpiała. To znaczy była z Jezusem wtedy, gdy było Mu bardzo ciężko. Mieć przy sobie kogoś takiego w takich chwilach to największy skarb.

XIV Pan Jezus złożony do grobu.

My już wiemy, że Pan Jezus zmartwychwstały opuści grób. To daje nam pewność, że każdy smutek, choroba czy strach, które odczuwamy, także nas opuszczą. W ich miejsce nadejdzie radość.

CZYTAJ DALEJ

Niestrudzony pasterz narodu

2020-05-28 04:40

[ TEMATY ]

kard. Stefan Wyszyński

Prymas Tysiąclecia

39. rocznica śmierci

reprodukcja Łukasz Krzysztofka

Modlitwa przy trumnie kard. Stefana Wyszyńskiego. W prawym górnym rogu, przy sztandarze "Solidarności" bł. ks. Jerzy Popiełuszko.

"Wszystkie nadzieje to Matka Najświętsza, i jeżeli jaki program, to Ona". Te słowa swojego testamentu maryjnego wypowiedział na łożu śmierci kard. Stefan Wyszyński. 28 maja 1981 r. w uroczystość Wniebowstąpienia Pańskiego odszedł do Domu Ojca.

W tym czasie w rezydencji Arcybiskupów Warszawskich trwała nieustanna modlitwa najbliższych współpracowników umierającego Prymasa. Lekarze cały czas czuwali. Nad ranem pogłębiły się zaburzenia pracy serca. Podawane leki nie przynosiły poprawy. Oddech stawał się coraz słabszy. Czuwający całą noc kardiolog stwierdził nadchodzącą agonię. Przy łożu zebrali się lekarze i domownicy. Ks. Bronisław Piasecki, kapelan Prymasa, prowadził modlitwy za konających. Kard. Wyszyński trzymał w dłoni zapaloną gromnicę, znak zmartwychwstania i życia. Leżał na prawym boku z przechyloną głową.

O godz. 4.40 nastąpiło zatrzymanie oddechu. Ustała praca serca. Lekarze stwierdzili zgon. Zebrani wokół odmawiali różaniec – tajemnice dźwigania krzyża, śmierci, zmartwychwstania i wniebowstąpienia. „Tej ostatniej chwili – jak zanotował ks. Piasecki – towarzyszy cisza i spokój. Jest to śmierć niezwykle spokojna, bez dostrzegalnych oznak konania”.

W kaplicy Domu Arcybiskupów ks. prał. Jerzy Dąbrowski celebrował o godz. 5.00 pierwszą Mszę św. żałobną za zmarłego Prymasa. Po niej ciało Kardynała zostało ubrane w purpurową sutannę, szaty liturgiczne, fioletowy ornat. Na piersi krzyż biskupi z wizerunkiem Matki Bożej Częstochowskiej, na palcu pierścień, dłonie oplecione różańcem, z którym za życia nigdy się nie rozstawał. W momencie przenoszenia ciała do trumny ubierający dostrzegli na twarzy Prymasa pojawiający się uśmiech.

Zgodnie z wolą kard. Wyszyńskiego, jego trumna została zamknięta i przeniesiona do sali audiencjonalnej na parterze domu arcybiskupiego. Obok trumny postawiono obraz Matki Bożej Częstochowskiej, która towarzyszyła mu każdego dnia.

Wydano komunikat lekarski o śmierci Prymasa. Gdy wiadomość podały rozgłośnie radiowe, do Domu Arcybiskupów zaczęły przychodzić tysiące mieszkańców stolicy, aby oddać hołd swojemu biskupowi.

Telegram na ręce kard. Franciszka Macharskiego przesłał z polikliniki Gemelli w Rzymie Ojciec św. Jan Paweł II. „Na wiadomość o śmierci umiłowanego brata w biskupstwie, wielkiego syna Kościoła i naszego narodu, księdza kardynała Stefana Wyszyńskiego, arcybiskupa metropolity gnieźnieńskiego i warszawskiego, Prymasa Polski, łączę się w bólu i modlitwie z całym Kościołem w Ojczyźnie i wszystkimi moimi rodakami. Przeżywając tajemnicę Wniebowstąpienia Pańskiego, proszę Najlepszego Ojca o wieczną nagrodę dla niestrudzonego pasterza i nieustraszonego świadka Ewangelii Chrystusowej. Ufam, że Pani Jasnogórska, Matka Kościoła, której tak bezgranicznie zawierzył, okaże Mu swojego Syna. Wsparty nadzieją chwalebnego zmartwychwstania, krzepię zbolałe serca wszystkich drogich braci i sióstr moim apostolskim błogosławieństwem” – napisał ranny po zamachu Jan Paweł II.

Wieczorem do Domu Arcybiskupów Warszawskich przybył kard. Franciszek Macharski, który przewodniczył obrzędom pogrzebowym przy trumnie zmarłego. Wśród gości był też m.in. brat Roger z ekumenicznej wspólnoty w Taize. Z ul. Miodowej kondukt pogrzebowy wyruszył do kościoła seminaryjnego przy Krakowskim Przedmieściu.

Rozpoczęła się wielka, narodowa żałoba. Już pierwszego dnia wpłynęło ponad 1600 listów kondolencyjnych z całego świata. Osób chcących pożegnać się z Prymasem były już nie tysiące, ale dziesiątki tysięcy. Do kościoła seminaryjnego ustawiały się długie kolejki. A pogrzeb, który odbył się 31 maja na ówczesnym pl. Zwycięstwa stał się wielką manifestacją religijno-patriotyczną. Zgromadził ok. pół miliona osób, które przybyły, aby oddać cześć swojemu Prymasowi i niekoronowanemu królowi Polski.

CZYTAJ DALEJ

Abp Depo odwołał dyspensę od obowiązku uczestnictwa w Mszach Świętych

2020-05-28 13:58

[ TEMATY ]

abp Wacław Depo

dyspensa

zarządzenie

B.M.Sztajner/Niedziela

Abp Wacław Depo, metropolita częstochowski w odpowiedzi na „Komunikat przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski w sprawie dyspens od udziału w niedzielnych Mszach Świętych” z dnia 27 maja 2020 r. (zgodnie z kan. 87 § 1, kan. 1245 i kan. 1248 § 2 Kodeksu Prawa Kanonicznego), biorąc pod uwagę aktualne zarządzenia państwowe,od niedzieli 31 maja br. włącznie, odwołał ogólną dyspensę od obowiązku niedzielnego uczestnictwa we Mszy św. w niedziele i święta nakazane, udzieloną dnia 24 marca 2020 r.

Równocześnie metropolita częstochowski udzielił zwolnienia od obowiązku uczestnictwa we Mszy św. w niedziele i święta nakazane: osobom w podeszłym wieku, osobom z objawami infekcji i wszystkim, którzy czują obawę przez zarażeniem.

Metropolita częstochowski zalecił, aby treść zarządzenia została ogłoszona wiernym w świątyniach, umieszczona na stronach internetowych parafii, na tablicach ogłoszeń, w biuletynach parafialnych i w mediach społecznościowych.

Pełny tekst zarządzenia TUTAJ

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję