Reklama

Niedziela Lubelska

Projekt ewangelizacyjny "Źródło"

Brzeźno: Wyzbyć się lęku

Grzegorz Jacek Pelica

W pierwszym tygodniu Wielkiego Postu parafianie z Brzeźna k. Chełma przeżywali rekolekcje przy Krzyżu Trybunalskim. Na uroczystości pożegnania krzyża gościł bp Józef Wróbel, który udzielił sakramentu dojrzałości chrześcijańskiej.

W sobotę, 7 marca, u stóp krzyża biskupa powitali rodzice kandydatów do bierzmowania, którzy wraz z nauczycielami i katechetami towarzyszyli młodzieży w przygotowaniach. - Widzimy ich niepokój serca, zamęt wewnętrzny oraz pseudonauczycieli, którzy wołają: chodźcie za nami, my was uszczęśliwimy. Ale my wiemy, że tylko Chrystus przynosi szczęście człowiekowi i odpowiada na podstawowe pytania po co żyje i dokąd zmierza - mówili Ewa i Rafał Lewińscy, wyrażając radość z tak szczególnego spotkania we wspólnocie, gdy obecność Ducha Świętego „uzdalnia do świadectwa wiary aż po krańce ziemi”. - Pragniemy, aby wyzbyli się lęku, który napełnia serca młodych ludzi, aby zdobyli entuzjazm i chęć do życia. Duch Święty to realna moc przemieniająca życie, której potrzebują nasze dzieci - podkreślali rodzice.

Reklama

W obecności relikwii

Znakiem zaangażowania młodzieży było przygotowanie oprawy Mszy św. (Katarzyna Hawryluk, Kacper Szajna, Ernest Ruski, Sandra Dzwonnik, Monika Lewińska, Krzysztof Pawłowicz, Jarosław Matyszczuk), pełna powagi postawa podczas peregrynacji kopii Krzyża Trybunalskiego, a także złożone na ołtarzu postanowienia. - To dla nas wielka chwila. Wierzymy, że Duch Święty oświeci nas i uświęci. Przygotowywaliśmy się do tego sakramentu kilkanaście miesięcy na katechezie oraz podczas liturgicznych spotkań w kościele, poznając i rozważając prawdy wiary. Spotkaliśmy się z żywym i prawdziwym Panem Jezusem w sakramencie pojednania i w Eucharystii; szczególnie w pierwsze piątki miesiąca i niedziele - mówili Roksana Fas i Szczepan Klekociuk. - Świat nie pozwala nam się wyciszyć i odczuć miłości Pana Boga. Jesteśmy ciągle kuszeni hałaśliwymi dźwiękami reklam, wabią nas telefony i komputery. Te wynalazki pomagają w życiu, choć nie zawsze pozwalają dostrzec w drugim człowieku bliźniego i odnaleźć wiernego przyjaciela. Wierzymy, że kochająca Matka Jezusa poprowadzi nas ku dobrej przyszłości - zapewniali w obecności relikwii Krzyża Świętego i wizerunku Najświętszej Maryi Panny Matki Kościoła, umieszczonego w ołtarzu parafialnej świątyni. Za dar bierzmowania dziękowali Dominik Gilbert, Marcjanna Siennica, Sebastian Szymanko i M. Lewińska.

Zacząć od nowa

W homilii bp Józef Wróbel przypomniał znaczenie Chrystusowego Krzyża, znaku miłości Zbawiciela i źródła sakramentów świętych. Nawiązał do Ewangelii o Męce Pańskiej, którą proklamował proboszcz ks. Marek Lubelski, aby ukazać różne postawy wobec męki i ukrzyżowania. - Cóż piękniejszego dla rodziców, jak widzieć bojące się Boga, pobożne dziecko? - mówił biskup w kontekście Aleksandra i Rufusa, bliskich Apostołom synów Szymona z Cyreny. - To owoce niesienia krzyża. Darem jest dostrzec oddanie Jezusa Chrystusa dla człowieka, jak setnik, który od krzyża odchodzi jako nowy człowiek i wyznaje: Naprawdę, On był Synem Boga (Mt 27,54b). I może Bóg dopuścił słabość wiary Piotra, aby to uzdolniło go do otwarcia drzwi Królestwa tym, którzy w swoim życiu też doświadczą słabości, wyprą się i odwrócą od Jezusa - kontynuował. Pasterz przestrzegał przed grzechami przeciwko Duchowi Świętemu i próbą usprawiedliwiania braku krzyża w miejscu publicznym i w ludzkim sercu, a także traktowaniem powołania Judasza jako „wyboru na zdrajcę”. Powiedział: - „Jezus każdemu daje szansę, aby przemieniając serce, mógł wrócić do Boga z wołaniem: Panie, wybacz mi moje grzechy, bo oto chcę zacząć nowe życie. Jak syn marnotrawny lub dobry łotr”.

2020-03-24 10:13

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Portugalia/Hiszpania: media przypominają o akcie męczeństwa o. Kolbego

2021-07-30 20:40

[ TEMATY ]

Hiszpania

Portugalia

o. Maksymilian Kolbe

Mat.prasowy

Portugalskie i hiszpańskie media katolickie przypominają o 80. rocznicy ofiarowania przez o. Maksymiliana Marię Kolbego swego życia za współwięźnia Franciszka Gajowniczka, skazanego na karę śmierci w obozie koncentracyjnym Auschwitz-Birkenau.

Odnotowują, że polski franciszkanin stał się jednym z największych świętych XX wieku poprzez ofiarę ze swojego życia. Przypominają, że od czasu pontyfikatu św. Jana Pawła II cela śmierci w bloku 11, w której 14 sierpnia 1941 r. o. Kolbe został zabity zastrzykiem fenolu, była odwiedzana przez następców pochodzącego z Polski papieża: Benedykta XVI oraz Franciszka.

CZYTAJ DALEJ

Rzym: zmarł najstarszy z kardynałów

2021-07-29 19:22

[ TEMATY ]

kardynał

Rzym

zmarły

Vatican News

Kardynał Albert Vanhoye SJ

Kardynał Albert Vanhoye SJ

Dzisiaj o godz. 12.48 w Infirmerii Generalnej Jezuitów zmarł w wieku 98 lat kardynał Albert Vanhoye SJ. Obecnie najstarszym purpuratem jest emerytowany prefekt Kongregacji ds. Ewangelizacji narodów, Słowak 97-letni kardynał Jozef Tomko.

Kardynał Albert Vanhoye, SI, były rektor Papieskiego Instytutu Biblijnego i były sekretarz Papieskiej Komisji Biblijnej, urodził się 24 lipca 1923 r. w Hazebrouck, w diecezji Lille, w północnej Francji, na granicy z Belgią. Do Towarzystwa Jezusowego wstąpił 11 września 1941 r. w Le Vignau, pierwsze śluby zakonne złożył 15 listopada 1944 r., a święcenia kapłańskie przyjął 26 lipca 1954 r. w Enghien (Belgia) z rąk bpa Henri Duponta, biskupa pomocniczego Lille. Uzyskał papieską dyspensę od świąceń biskupich.

CZYTAJ DALEJ

Z sercem na dłoni

2021-07-30 19:18

ks. Łukasz Romańczuk

p. Władysława Czerwińska

p. Władysława Czerwińska

Dbała o kleryków jak o swoich synów. Dla alumnów była to „pani Władzia”, która często zastępowała w Henrykowie mamę i babcię. Wraz z końcem czerwca br. pani Władysława Czerwińska przeszła na emeryturę. 

Od ponad 25 lat pani Władysława Czerwińska pracowała w kuchni w henrykowskim klasztorze, a końcem czerwca przeszła na zasłużoną emeryturę. - To, że zaczęłam pracę w kuchni w Henrykowie, było bardzo opatrznościowe. Nie miałam potrzeby, aby pracować, bo w Jasienicy, gdzie mieszkam, wraz z mężem prowadziliśmy gospodarstwo rolne. Jednak potrzebne były nam pieniądze, aby spłacić raty związane z remontem. Swój pierwszy dzień w pracy pamiętam, jakby to było wczoraj. 18 listopada 1995 roku do pracy przyjął mnie ks. Franciszek. Nie planowałam zostać dłużej niż do kwietnia, a praca tam mi się spodobała, że zostałam na ponad 20 lat. Dziękuję Panu Bogu, że miałam tę pracę - wspomina Władysława Czerwińska.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję