Reklama

Polska

Rzecznik KEP: powstała lista transmisji mszy świętych z całej Polski

Na stronie KEP www.episkopat.pl została opublikowana lista transmisji mszy św. z całej Polski. Coraz więcej parafii wprowadza transmisje na żywo. Internet staje się w obecnej sytuacji ważnym narzędziem, który łączy ludzi na modlitwie. Dzięki temu możemy być razem, nie będąc razem fizycznie - powiedział rzecznik KEP ks. Paweł Rytel-Andrianik.

[ TEMATY ]

Msza św.

KEP

transmisja

koronawirus

Episkopat.news

Ks. Paweł Rytel-Andrianik

W wypowiedzi przekazanej PAP przez biuro prasowe Episkopatu Polski ks. Rytel-Andrianik wyjaśnił, że w związku z trwającym stanem epidemii, polscy biskupi zachęcili, aby korzystać z dyspensy od uczestnictwa w niedzielnej mszy świętej i przeżywać ją za pośrednictwem transmisji. Oprócz strony internetowej www.episkopat.pl także wiele diecezji publikuje spisy transmisji z lokalnych parafii. "Listy z pewnością nie zawierają wszystkich transmisji, ale są pomocne dla szukających mszy świętej w konkretnej diecezji lub o określonej godzinie” – dodał rzecznik KEP.

Można łączyć się ze wspólnotą Kościoła w niedzielnej mszy świętej m.in. za pośrednictwem Programu 1 Telewizji Polskiej, gdzie o godz. 7.00 transmitowana jest msza święta z Łagiewnik, a o godz. 10.55 z kaplicy Matki Bożej na Jasnej Górze. Ponadto dostępne są transmisje w Polsat News o godz. 9.00 i w TV Trwam o godz. 9.30. O godz. 10.30 w Polsat Rodzina transmitowana jest msza święta dla dzieci ze Świątyni Opatrzności Bożej w Warszawie. Msza święta dla rodaków za granicą w TVP Polonia transmitowana jest o godz. 13.00. Transmisji można wysłuchać też w radiu: o godz. 9.00 i 19.00 - w Programie 1 Polskiego Radia, a o godz. 9.00 - w Radiu Maryja.

Reklama

Swoje ramówki specjalnie na najbliższy czas zmieniło wiele rozgłośni diecezjalnych, dodając do nich dodatkowe transmisje mszy świętych i nabożeństw. Najwięcej transmisji można znaleźć w internecie. „Coraz więcej parafii zaczęło transmitować msze święte ze swoich kościołów. Wielu proboszczów uzyskuje możliwość transmisji w kanale YouTube albo transmitują po prostu na Facebooku” – zaznaczył rzecznik KEP. „Bierzemy przykład z Ojca Świętego Franciszka, który celebruje mszę świętą codziennie o godz. 7.00 w swojej kaplicy w Domu św. Marty i ta modlitwa jest transmitowana przez media watykańskie, również w internecie” - dodał.

"Sytuacja sprawiła, że tegoroczny Wielki Post jest postem od fizycznej obecności na Eucharystii, ale nie może być postem od Pana Jezusa. Jest to post od modlitwy w licznych zgromadzeniach, ale nie od modlitwy” - podkreślił ks. Paweł Rytel-Andrianik. Przypomniał, jak ważne jest, by podczas transmisji mszy świętej skupić się tylko na niej i nie robić w tym czasie innych rzeczy. Zachęcił, aby każdy dom i każda rodzina, szczególnie w niedzielę, stały się domowymi Kościołami.

2020-03-22 08:43

Ocena: +4 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ziarno rzucone w serca

2020-05-26 18:07

Niedziela szczecińsko-kamieńska 22/2020, str. I

[ TEMATY ]

Msza św.

abp Andrzej Dzięga

dziękczynienie

Z. P. Cywiński

Dziękczynna Msza św. pod przewodnictwem abp. Andrzeja dzięgi

W Szczecinie odbyły się obchody 100. rocznicy urodzin Karola Wojtyły. Przyszły papież przyszedł na świat 18 maja 1920 r. w Wadowicach.

Główne uroczystości miały miejsce w parafii św. Antoniego na Warszewie, w nowo wybudowanym kościele pw. św. Jana Pawła II. Z racji pandemii koronawirusa były one skromniejsze niż zakładano, z ograniczoną do 90 liczbą osób.

CZYTAJ DALEJ

Niestrudzony pasterz narodu

2020-05-28 04:40

[ TEMATY ]

kard. Stefan Wyszyński

Prymas Tysiąclecia

39. rocznica śmierci

reprodukcja Łukasz Krzysztofka

Modlitwa przy trumnie kard. Stefana Wyszyńskiego. W prawym górnym rogu, przy sztandarze "Solidarności" bł. ks. Jerzy Popiełuszko.

"Wszystkie nadzieje to Matka Najświętsza, i jeżeli jaki program, to Ona". Te słowa swojego testamentu maryjnego wypowiedział na łożu śmierci kard. Stefan Wyszyński. 28 maja 1981 r. w uroczystość Wniebowstąpienia Pańskiego odszedł do Domu Ojca.

W tym czasie w rezydencji Arcybiskupów Warszawskich trwała nieustanna modlitwa najbliższych współpracowników umierającego Prymasa. Lekarze cały czas czuwali. Nad ranem pogłębiły się zaburzenia pracy serca. Podawane leki nie przynosiły poprawy. Oddech stawał się coraz słabszy. Czuwający całą noc kardiolog stwierdził nadchodzącą agonię. Przy łożu zebrali się lekarze i domownicy. Ks. Bronisław Piasecki, kapelan Prymasa, prowadził modlitwy za konających. Kard. Wyszyński trzymał w dłoni zapaloną gromnicę, znak zmartwychwstania i życia. Leżał na prawym boku z przechyloną głową.

O godz. 4.40 nastąpiło zatrzymanie oddechu. Ustała praca serca. Lekarze stwierdzili zgon. Zebrani wokół odmawiali różaniec – tajemnice dźwigania krzyża, śmierci, zmartwychwstania i wniebowstąpienia. „Tej ostatniej chwili – jak zanotował ks. Piasecki – towarzyszy cisza i spokój. Jest to śmierć niezwykle spokojna, bez dostrzegalnych oznak konania”.

W kaplicy Domu Arcybiskupów ks. prał. Jerzy Dąbrowski celebrował o godz. 5.00 pierwszą Mszę św. żałobną za zmarłego Prymasa. Po niej ciało Kardynała zostało ubrane w purpurową sutannę, szaty liturgiczne, fioletowy ornat. Na piersi krzyż biskupi z wizerunkiem Matki Bożej Częstochowskiej, na palcu pierścień, dłonie oplecione różańcem, z którym za życia nigdy się nie rozstawał. W momencie przenoszenia ciała do trumny ubierający dostrzegli na twarzy Prymasa pojawiający się uśmiech.

Zgodnie z wolą kard. Wyszyńskiego, jego trumna została zamknięta i przeniesiona do sali audiencjonalnej na parterze domu arcybiskupiego. Obok trumny postawiono obraz Matki Bożej Częstochowskiej, która towarzyszyła mu każdego dnia.

Wydano komunikat lekarski o śmierci Prymasa. Gdy wiadomość podały rozgłośnie radiowe, do Domu Arcybiskupów zaczęły przychodzić tysiące mieszkańców stolicy, aby oddać hołd swojemu biskupowi.

Telegram na ręce kard. Franciszka Macharskiego przesłał z polikliniki Gemelli w Rzymie Ojciec św. Jan Paweł II. „Na wiadomość o śmierci umiłowanego brata w biskupstwie, wielkiego syna Kościoła i naszego narodu, księdza kardynała Stefana Wyszyńskiego, arcybiskupa metropolity gnieźnieńskiego i warszawskiego, Prymasa Polski, łączę się w bólu i modlitwie z całym Kościołem w Ojczyźnie i wszystkimi moimi rodakami. Przeżywając tajemnicę Wniebowstąpienia Pańskiego, proszę Najlepszego Ojca o wieczną nagrodę dla niestrudzonego pasterza i nieustraszonego świadka Ewangelii Chrystusowej. Ufam, że Pani Jasnogórska, Matka Kościoła, której tak bezgranicznie zawierzył, okaże Mu swojego Syna. Wsparty nadzieją chwalebnego zmartwychwstania, krzepię zbolałe serca wszystkich drogich braci i sióstr moim apostolskim błogosławieństwem” – napisał ranny po zamachu Jan Paweł II.

Wieczorem do Domu Arcybiskupów Warszawskich przybył kard. Franciszek Macharski, który przewodniczył obrzędom pogrzebowym przy trumnie zmarłego. Wśród gości był też m.in. brat Roger z ekumenicznej wspólnoty w Taize. Z ul. Miodowej kondukt pogrzebowy wyruszył do kościoła seminaryjnego przy Krakowskim Przedmieściu.

Rozpoczęła się wielka, narodowa żałoba. Już pierwszego dnia wpłynęło ponad 1600 listów kondolencyjnych z całego świata. Osób chcących pożegnać się z Prymasem były już nie tysiące, ale dziesiątki tysięcy. Do kościoła seminaryjnego ustawiały się długie kolejki. A pogrzeb, który odbył się 31 maja na ówczesnym pl. Zwycięstwa stał się wielką manifestacją religijno-patriotyczną. Zgromadził ok. pół miliona osób, które przybyły, aby oddać cześć swojemu Prymasowi i niekoronowanemu królowi Polski.

CZYTAJ DALEJ

Caritas ciągle pomaga

2020-05-29 09:34

xap

Choć wokół nas panuje pandemia to jednak Caritas nie zapomina o swoich podopiecznych. I nie dotyczy to tylko bardzo energicznie działającej Caritas diecezjalnej, ale także Parafialnych Zespołów Caritas.

Dobrym przykładem jest tu Parafialny Zespół Caritas z parafii pw. św. Mikołaja w Głogowie. Jak wyjaśnia pani Stefania Wiśniewska – Nasz parafialny zespół ma pod opieką ok. 120 osób. To także 99 osób objętych dodatkowo pomocą w ramach programu FEAD. I chociaż jest wirus to my jednak staramy się pomagać. W tym czasie dyżur pełnimy we dwie. Część osób, wiadomo, została w domu, bo są starsze lub chore.

Każdego miesiąca, w trzecią niedzielę miesiąca PZC zbierał ofiary do puszek na rzecz potrzebujących. Zawsze mieliśmy te pieniążki na bieżącą pomoc. - Teraz było troszkę gorzej, bo mniej osób było w kościele. Liczymy, że teraz się to zmieni – dodała pani Wiśniewska.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję