Reklama

Polityka

Prezydent: zwołałem na poniedziałek posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego

Zwołałem posiedzenie RBN - w poniedziałek do przedstawicieli rządu, władz Sejmu i Senatu dołączą liderzy ugrupowań parlamentarnych; omówimy "tarczę antykryzysową", wokół której musi się zawiązać porozumienie wszystkich sił politycznych - poinformował w piątkowym orędziu prezydent Andrzej Duda.

[ TEMATY ]

prezydent

orędzie

koronawirus

PAP

Prezydent Andrzej Duda

"Stoimy przed jednym z najtrudniejszych wyzwań ostatnich dziesięcioleci. Musimy ochronić nie tylko życie i zdrowie, ale też materialne podstawy bytu milionów polskich rodzin. Niezbędne rozwiązania trzeba uzgodnić i natychmiast wdrożyć. Nie czas na spory programowe między partiami. W tej chwili musimy działać sprawnie i zdecydowanie. Zachowanie bezpieczeństwa finansowego Polaków należy do absolutnych priorytetów" - oświadczył prezydent.

Jak poinformował, w piątek otrzymał rządowy projekt specjalnej ustawy określanej jako "tarcza antykryzysowa". Jak zaznaczył Andrzej Duda, "tworzy ją pakiet działań na niespotykaną dotąd skalę. Na ochronę budżetów domowych Polaków, na ochronę miejsc pracy oraz ciągłości funkcjonowania polskich przedsiębiorstw - szczególnie małych i średnich - mają być przeznaczone setki miliardów złotych".

"Z uwagi na rangę tego aktu prawnego zwołałem posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego. W poniedziałek do przedstawicieli rządu, władz Sejmu i Senatu dołączą liderzy ugrupowań parlamentarnych. Omówimy razem szczegóły tego ważnego projektu - wokół którego musi się zawiązać porozumienie wszystkich sił politycznych" - oświadczył prezydent.

Reklama

Wyraził przekonanie, że "wyjdziemy z tej próby obronną ręką, że jako państwo i naród umocnimy łączące nas więzi, że po raz kolejny udowodnimy, jak wielką siłę i możliwości ma nasza wspólnota".

"Działając wspólnie, w poczuciu narodowej jedności i solidarności, jak dotąd zapobiegliśmy lawinowemu wzrostowi liczby zakażonych. Pustki na ulicach polskich miejscowości to widok daleki od naszych marzeń. Jednak w obecnej sytuacji budzi on nadzieję. Jest świadectwem mądrości i odpowiedzialności Polaków" - powiedział prezydent w orędziu transmitowanym przez główne stacje telewizyjne.

Prezydent podkreślił, że "przed nami decydujący czas". "Zdaniem specjalistów zbliżamy się do kluczowego, przełomowego momentu w walce z epidemią. Dlatego apeluję do wszystkich o jeszcze większą mobilizację, jeszcze większą dyscyplinę. Zostańmy w domach! Stosujmy się do wydawanych zaleceń. Nie ryzykujmy zdrowiem i życiem własnym oraz innych osób. Pamiętajmy o doświadczeniach innych państw: szybko rosnąca liczba zakażeń i zachorowań jest zawsze wynikiem lekkomyślności i lekceważenia podstawowych reguł bezpieczeństwa" - oświadczył Andrzej Duda.

"W tych trudnych dla nas wszystkich dniach z całego serca dziękuję służbom sanitarnym, medycznym i mundurowym. Dziękuję żołnierzom Wojska Polskiego oraz tym z państwa, którzy zabezpieczają dostęp do najpotrzebniejszych usług i towarów. Wykazują się państwo szczególnym hartem ducha. Państwa oddanie i profesjonalizm wzbudzają w sercach Polaków spokój, zaufanie i autentyczny podziw. Inspirują też do udzielania pomocy potrzebującym" - powiedział prezydent.

Reklama

Zaznaczył, że polskie firmy przekazują wysokie darowizny na rzecz walki z epidemią lub przestawiają się na produkcję najpotrzebniejszych środków ochrony sanitarnej. Dyżurujący lekarze i ratownicy otrzymują wsparcie studentów medycyny, a pracownicy restauracji, barów i kawiarni nieodpłatnie przygotowują i dostarczają im posiłki. Samorządowcy, harcerze, grupy wolontariuszy i sąsiedzi niosą konkretną pomoc oraz słowa otuchy seniorom, kombatantom i niepełnosprawnym" - mówił prezydent.

"Jeszcze raz dziękuję za tą wspaniałą postawę. Trwa akcja +Lot do domu+. Dzięki załogom samolotów Polskich Linii Lotniczych LOT, dzięki pracownikom obsługi lotnisk oraz polskim służbom dyplomatycznym do rodzin i bliskich w kraju powróciło już kilkanaście tysięcy osób. To dowód, że każdy obywatel Rzeczypospolitej może liczyć na pomoc swojego państwa" - powiedział prezydent.

W środę po posiedzeniu Rady Gabinetowej przedstawiono założenia do specustawy ws. tarczy antykryzysowej zwierającej rozwiązania dotyczące obrony przed utratą miejsc pracy, wsparcia dla służby zdrowia, bezpieczeństwa systemu finansowego, wsparcia dla przedsiębiorców i inwestycji publicznych. W piątek szef Kancelarii Premiera Michał Dworczyk poinformował, że projekt ten zostanie przyjęty przez Radę Ministrów w trybie obiegowym.

Rządowa "tarczy antykryzysowa" przewiduje m.in. odroczenie płatności składek na ZUS o trzy miesiące (późniejsza spłata składek będzie mogła zostać rozłożona na raty), mikropożyczki dla przedsiębiorców do 5 tys. zł, rozszerzony program gwarancji de minimis BGK dla małych i średnich firm (podwyższony zostanie poziom zabezpieczenia kredytu z 60 proc. do 80 proc.) oraz wsparcie w leasingu dla firm z problemami (Agencja Rozwoju Przemysłu przeznaczy 1,7 mld zł na refinansowanie umów leasingowych firm transportowych).

2020-03-20 20:22

Ocena: +3 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ks. Zollner: kryzys taki jak pandemia sprzyja nadużyciom

2020-05-28 20:56

[ TEMATY ]

dzieci

Watykan

młodzież

nadużycia

koronawirus

Vatican News

W sytuacjach kryzysowych, takich jak pandemia koronawirusa, wzrasta liczba nadużyć względem dzieci i młodzieży – ostrzega ks. prof. Hans Zollner SJ z Papieskiej Komisji ds. Ochrony Nieletnich. Podkreśla on, że w ostatnich tygodniach radykalnie wzrosło zapotrzebowanie na pedopornografię, a nieletni są coraz bardziej bezbronni.

Między innymi z tego względu doroczna konferencja o bezpieczeństwie w instytucjach kościelnych będzie poświęcona wyzwaniom związanym z pandemią. Tym razem ze względu na zagrożenie koronawirusem będzie ona miała postać interaktywnych seminariów on line. Pierwsze z nich jest przewidziane na jutro (29 maja). Jak podkreśla ks. Zollner, istnieją poważne powody do obaw.

"Jestem dość zaniepokojony, bo widzimy, że ochrona nieletnich schodzi na dalszy plan. Okazuje się, że jest to sprawa, którą można się zajmować, kiedy inne pilniejsze sprawy zostaną załatwione.

Brakuje zarówno w Kościele, jak i społeczeństwie tej świadomości, że we wszystkich okolicznościach jest to nasz priorytet, który wymaga poświęceń, bo chodzi tu osoby, które same nie mogą się ochronić – powiedział Radiu Watykańskiemu ks. prof. Hans Zollner SJ.
– Wydaje mi się, że dziś w czasie pandemii na Zachodzie robimy to samo, co dzieje się zazwyczaj w Afryce czy Ameryce Łacińskiej, gdzie nie inwestuje się w ochronę nieletnich pod pretekstem, że są inne pilniejsze potrzeby wynikające z konfliktów zbrojnych, katastrof naturalnych, głodu czy biedy. Na to przeznacza się środki finansowe i na tym skupia się cała uwaga. To samo dzieje się teraz na Zachodzie. Jesteśmy tym bardzo zaniepokojeni. Widzimy, że ochrona nieletnich straciła na znaczeniu“

CZYTAJ DALEJ

Miliony od Trzaskowskiego dla byłej agentki

2020-05-23 18:19

[ TEMATY ]

polityka

komentarz

Facebook.com

Jolanta Lange wcześnie nazywała się Jolanta Gontarczyk i jako tajny współpracownik komunistycznego wywiadu TW Panna inwigilowała ks. Franciszka Blachnickiego. Jej fundacja nadal otrzymuje gigantyczne pieniądze z warszawskiego ratusza

W sierpniu 2019 roku odkryłem, że prezes jednej z warszawskich fundacji Stowarzyszenia na Rzecz Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego Pro Humanum Jolanta Lange ma zmienione nazwisko. Do 2008 r. nazywała się Jolanta Gontarczyk TW Panna. Kobieta była jedną z ważniejszych agentek komunistycznej służby PRL, którą w latach 80-tych skierowano do inwigilacji twórcy Ruchu Światło Życie Sługi Bożego ks. Franciszka Blachnickiego. Obecna prezes stowarzyszenia Pro Humanum była więc płatnym i bardzo niebezpiecznym współpracownikiem reżimu komunistycznego, którą w latach 80. ścigał nawet kontrwywiad RFN.

O sprawie zrobiło się bardzo głośno i na jej temat rozpisywały się gazety, a o jej przeszłości informowały media internetowe i największe telewizje. Wydawałoby się, że po tych informacjach kierowany przez prezydenta stolicy Rafała Trzaskowskiego urząd będzie unikał dalszej współpracy z fundacją Pro Humanum, na której czele nadal stoi "prezeska" Jolanta Lange vel Gontarczyk.

Niestety nic takiego się nie stało, bo 12 grudnia 2019 r. według zarządzenia "NR 1843/2019 PREZYDENTA MIASTA STOŁECZNEGO WARSZAWY" została przyznana dotacja 1 850 000 złotych na Prowadzenie Centrum Wielokulturowego w Warszawie, którego głównym operatorem jest właśnie fundacja Jolanty Lange. Prawie dwa miliony złotych publicznych pieniędzy przeznaczone jest na "działalność na rzecz integracji cudzoziemców, upowszechniania i ochrony wolności i praw człowieka oraz swobód obywatelskich, a także działań wspomagających rozwój demokracji w latach 2019-2022". Tych pieniędzy może być znacznie więcej, bo przeglądając umowy między Pro Humanum, a warszawskim ratuszem z poprzednich lat oprócz głównej umowy na prowadzenie "Centrum" były także dotacje na mniejsze projekty.

Czy znając przeszłość agentki służb komunistycznych można wnioskować, że prezes Jolanta Lange ma doświadczenie i zasługi dla upowszechniania i ochrony wolności oraz swobód obywatelskich, a także działań wspomagających rozwój demokracji? To retoryczne pytanie należy postawić kandydatowi na urząd prezydenta RP Rafałowi Trzaskowskiemu.

Sprawa może mieć ciąg dalszy. Jolanta Gontarczyk była bowiem jedną z ostatnich osób, która widziała ks. Franciszka Blachnickiego przed jego tajemniczą śmiercią. Na pewno będzie musiała znów zeznawać, bo 21 kwietnia 2020 r. "prokurator Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Katowicach podjął na nowo, umorzone w dniu 6 lipca 2006 roku, śledztwo w sprawie zbrodni komunistycznej, stanowiącej zbrodnię przeciwko ludzkości, polegającej na dokonaniu zabójstwa ks. Franciszka Blachnickiego w dniu 27 lutego 1987 roku w Carlsbergu przez funkcjonariuszy publicznych, poprzez podanie substancji, która spowodowała jego nagłą śmierć, co stanowiło prześladowanie pokrzywdzonego z powodów politycznych i religijnych".

Analizując treści ze strony internetowej Pro Humanum oraz na Facebooku można odnieść wrażenie, że stowarzyszenie jest mocno zaangażowane politycznie i światopoglądowo. Zapraszają na parady LGBT. Na fanpage można było znaleźć także sprofanowany wizerunek Matki Bożej Częstochowskiej z tęczowym nimbem. Podczas uroczystości w Centrum Wielokulturowym zapraszany jest warszawski chór LGBT.

Więcej o współpracy Jolanty Lanego vel Gonatrczyk z warszawskim ratuszem oraz jej politycznej kariery w latach 90

CZYTAJ DALEJ

Żyją według wiary i działają

2020-05-29 09:44

[ TEMATY ]

Częstochowa

Akcja Katolicka

Beata Pieczykura/Niedziela

26 członków liczy obecnie oddział parafialny, na początku istnienia ta liczba sięgała 40 osób.

Nie mów, że wierzysz, ale żyj według wiary. Nie mów, że jesteś katolikiem, ale kochaj i działaj. To zadanie od 25 lat z zapałem realizuje oddział Akcji Katolickiej przy jednej z parafii w Częstochowie.

Dzieła parafialne podejmowane przez członków Parafialnego Oddziału Akcji Katolickiej przy kościele pw. Wojciecha BM w Częstochowie i ich modlitwa od ćwierć wieku tworzą wizerunek tej wspólnoty. Żyją wiarą, która motywuje ich do aktywności, w swoich środowiskach są znakiem Miłości, wyrażającej się także w konkretnym czynie dla dobra drugiego człowieka.

Oblicza aktywności

Jakie działania podejmują? – Dużo jest dzieje – mówi prezes Janina Kawecka i wymienia najważniejsze, takie jak: uczestnictwo w życiu parafii i archidiecezji, wykładach, pielgrzymkach i nabożeństwach, poradach prawnych i duchowych, modlitwa się za kapłanów w ramach róży różańcowej pw. św. Wojciecha przy POAK, adoracja Najświętszego Sakramentu w pierwszy czwartek miesiąca w kościele i kaplicy adoracyjnej. Ponadto zaangażowanie w liczne akcje charytatywne, m.in. prowadzenie punktów wydawania żywności i odzieży, przygotowywanie i wydawanie świątecznych paczek żywnościowych, udział w akcjach Caritas, zbiórka okularów dla Afryki i różańców na Wschód, organizacja wspólnie z Rycerzami Kolumba pomocy dla hospicjum „Dar serca”, prowadzenie Klubu Seniora we współpracy z Zarządem DIAK, biblioteki parafialnej, punktu zielarskiego we współpracy z Fundacją Czyn Katolicki oraz sklepiku parafialnego, w którym można kupić dewocjonalia, książki i prasę katolicką, np. „Niedzielę”.

Odpowiedzialność za parafię, wsparcie duszpasterzy w ich pracy i zapał członków budzi nadzieję na kolejne lata owocnej działalności oraz raduje proboszcza i parafialnego asystenta kościelnego ks. prał. Stanisława Iłczyka, który podkreśla: – Akcja jest świadkiem. Akcja się modli. Akcja podejmuje uczynki względem bliźnich. W tym miejscu warto wspomnieć, że pierwszym asystentem kościelnym POAK przy kościele pw. Wojciecha (powstał 18 maja 1995 r.) był proboszcz i budowniczy świątyni ks. prał. Józef Słomian, pierwszym prezesem była Maria Barucka, a kolejnymi: Krystyna Brandt, Aleksandra Wer, a obecnie od 2014 r. Janina Kawecka.

Te działania zostały zauważone i nagrodzone: POAK otrzymał nagrody Caritas i medal bp. Teodora Kubiny, medal Ubi Caritas otrzymała Irena Heluszka, nagrodę Ubi Caritas – statuetkę św. Siostry Faustyny – Aleksandra Wer, medal bp. Teodora Kubiny trafił do rąk ks. prał. Stanisława Iłczyka i Janiny Kaweckiej; członkowie otrzymali wiele wyróżnień, dyplomów i podziękowań. Ostatnie z nich odebrali w dniu jubileuszu z rąk Zarządu DIAK.

Są nogami Jezusa

W duchu wdzięczności 17 maja wspólnota POAK uczestniczyła we Mszy św. w intencji Bożego błogosławieństwa dla żyjących członków i życia wiecznego dla zmarłych, którą odprawił i homilię wygłosił ks. prał. Marian Duda, wikariusz tej wspólnoty w latach 1976-79. Przypomniał on, że Jezus obiecał swoją obecność przez wszystkie wieki wśród ludzi, spełnił obietnicę i pozostał w tajemnicy Kościoła, w swoim Słowie i sakramentach, przede wszystkim w Eucharystii. Ta Boża pewność jest zachętą do aktywności i życia według wiary nie tylko dla członków. – Istotą AK jest wierzyć Jezusowi, kochać Go całym sercem i w Jego imię działać, apostołować, to na naszych nogach Jezus wychodzi do naszych domów. Istota AK to chęć, by być nie tylko wyznawcą, ale świadkiem, misjonarzem, a dziś nawet męczennikiem. Przyszedł taki czas, kiedy wiara musi kosztować, a gdy milczymy, stajemy się wspólnikami zła – podkreślił kaznodzieja. Wspólnie z POAK świętowali członkowie różnych grup parafialnych oraz Zarząd DIAK z ks. Radosławem Rychlikiem, diecezjalnym asystentem kościelnym, i prezesem Arturem Dąbrowskim.

Jakie plany na przyszłość? Regularne spotkania nadal będą się odbywać w każdy pierwszy wtorek miesiąca, początek o godz. 18.00 Mszą św. – To wszystko mobilizuje nas do dalszej pracy – mówi pani prezes, według słów św. Jana Pawła II: „Musicie wymagać od siebie, choćby inni od was nie wymagali” – tak się dzieje, to czynimy na chwałę Boga.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję