Na wstępie Franciszek zauważył, że tylko w tym błogosławieństwie przyczyna i owoc szczęścia są ze sobą tożsame - ci, którzy pełnią uczynki miłosierdzia, dostąpią miłosierdzia. Podkreślił, że miłosierdzie jest sercem samego Boga i odnosi triumf nad sądem. Prośba o Boże przebaczenie zawarta jest również w modlitwie „Ojcze nasz”, gdy mówimy: „Przebacz nam nasze winy, jak i my przebaczamy tym, którzy przeciw nam zawinili” (Mt 6, 12).
„Istnieją dwie rzeczy, których nie można od siebie oddzielać: przebaczenie innym i to, które otrzymujemy” – stwierdził Ojciec Święty i przypomniał, że jesteśmy dłużnikami wobec Boga oraz wobec braci. Każdy wie bowiem, że nie jesteśmy tak doskonali, jakimi powinniśmy być. Dlatego właśnie musimy pamiętać, że potrzebujemy przebaczenia i cierpliwości. „Oto tajemnica miłosierdzia: przebaczając drugiemu otrzymujemy przebaczenie” – powiedział papież.
Franciszek przypomniał, że to Bóg nas uprzedza i przebacza nam jako pierwszy, a my z kolei stajemy się zdolni, by przebaczyć innym. „Im bardziej przyjmujemy miłość Ojca, tym bardziej miłujemy” – stwierdził Ojciec Święty.
Papież podkreślił, że miłosierdzie stanowi centrum życia chrześcijańskiego. „Nie ma chrześcijaństwa bez miłosierdzia. Jeśli całe nasze chrześcijaństwo nie prowadzi nas do miłosierdzia, obraliśmy błędną drogę, ponieważ miłosierdzie jest jedynym prawdziwym celem każdej drogi duchowej. Jest ono jednym z najpiękniejszych owoców miłości” – powiedział Franciszek. Przypomniał, że właśnie tematowi miłosierdzia poświęcił rozważanie podczas swej pierwszej modlitwy "Anioł Paski" po wyborze na Stolicę Piotrową.
„Miłosierdzie Boże jest naszym wyzwoleniem i naszym szczęściem. Żyjemy miłosierdziem i nie możemy sobie pozwolić, aby być bez miłosierdzia. Jest to powietrze, którym winniśmy oddychać. Jesteśmy zbyt biedni, aby stawiać warunki, musimy przebaczać, bo potrzebujemy, by nam odpuszczono” – stwierdził Ojciec Święty na zakończenie swojej katechezy.
Generał jezuitów: św. Ignacego Loyolę i papieża Franciszka łączy reforma Kościoła
Co łączy św. Ignacego Loyolę, założyciela jezuitów, i papieża Franciszka, pierwszego papieża-jezuitę? – zastanawia się generał tego zakonu o. Arturo Sosa. Na łamach jezuickiego tygodnika „America” komentuje on swą najnowszą książkę „Walking with Ignatius” (W drodze z Ignacym), napisaną z hiszpańskim dziennikarzem Dariem Menorem, na rozpoczęcie Roku Ignacjańskiego, który trwa od 20 maja 2021 roku do 31 lipca 2022 roku.
Ojciec Sosa nie zgadza się z często powtarzanym stwierdzeniem, że Ignacy był „apostołem Kontrreformacji”. – On był reformatorem i to lepszym reformatorem niż Luter – podkreśla generał zakonu, tłumacząc, że Luter reformując, popadł w schizmę, podczas gdy Ignacy – tak jak inni reformatorzy Kościoła katolickiego, np. św. Franciszek z Asyżu – „dokonał reformy bez wywoływania podziałów”.
CZYTAJ DALEJ
Leon XIV zatwierdził wybór nowego patriarchy Kościoła chaldejskiego
24 kwietnia 2026 r. Ojciec Święty Leon XIV udzielił Ecclesiastica Communio, (wspólnoty kościelnej) o którą zwrócił się do niego, zgodnie z kan. 76 § 2 Kodeksem Kanonów Kościołów Wschodnich (CCEO), Jego Ekscelencja Polis III Nona, kanonicznie wybrany 12 kwietnia 2026 r. na patriarchę Bagdadu obrządku chaldejskiego przez Synod Biskupów własnego Kościoła sui iuris, który odbył się w Rzymie - poinformowało Biuro Prasowe Stolicy Apostolskiej.
W liście skierowanym do nowego patriarchy Ojciec Święty dziękuje za list, który nowy patriarcha wybrany 12 kwietnia 2026 r. przez Synod Biskupów Kościoła chaldejskiego wystosował z prośbą o udzielenie wspólnoty kościelnej. Udzielając jej z radością papież zaznacza, iż stanowi ona wyraz pełnej jedności ze Stolicą Apostolską oraz wspólnej służby w budowaniu Kościoła. Zachęca Polisa III do umacniania powierzonych jego opiece wiernych w wierze, nadziei i miłości. „Niech Duch Święty wspiera Ciebie w wypełnianiu powierzonej misji, aby Kościół chaldejski, bogaty w swoją pradawną tradycję apostolską i naznaczony jasnym świadectwem licznych męczenników i wyznawców, nadal owocnie głosił Ewangelię, tak jak czynił to z godnym podziwu duchem misyjnym, umacniając wspólnotę kościelną na swoim terytorium oraz w coraz szerszej diasporze” - napisał Leon XIV.
CZYTAJ DALEJ