Reklama

Polska

Dziś o 20:30 różaniec na Facebooku z abp. Stanisławem Gądeckim

Na Facebooku odbędzie się dziś wieczorem transmisja różańca z kaplicy w domu metropolity poznańskiego – Zapraszamy do wspólnej modlitwy z abp. Stanisławem Gądeckim w intencji ustania pandemii koronawirusa – czytamy na stronie internetowej diecezji. Modlitwa ma odbywać się każdego dnia o tej samej porze.

[ TEMATY ]

różaniec

abp Stanisław Gądecki

koronawirus

Bożena Sztajner/Niedziela

Abp Stanisław Gądecki

Transmisja rozpocznie się o 20:30 na stronie:

Zobacz

Reklama

„Jako chrześcijanie starajmy się – w tym wielkopostnym czasie – podjąć rozważania nad krzyżem naszego Zbawiciela Jezusa Chrystusa, który jednoczy się z naszymi cierpieniami. Osobiście każdego wieczora o godzinie 20.30 będę modlił się za Was na różańcu i o to samo proszę kapłanów w kościołach, a także Was wszystkich w Waszych domach. Trwajmy w modlitewnej jedności” – mówił w orędziu telewizyjnym 14 marca przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Stanisław Gądecki.

2020-03-16 18:41

Ocena: +5 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Włoska zakonnica i lekarka: wirus ukazał potrzebę Boga i międzyludzkich relacji

2020-07-07 14:48

[ TEMATY ]

Włochy

koronawirus

Adobe Stock

Włosi zaczynają zbierać świadectwa osób walczących z koronawirusem na pierwszej linii frontu. Są wśród nich również kapłani i siostry zakonne. „Najtrudniejsze były prośby o to, by móc pożegnać się z najbliższymi, a ja nie mogłam zrobić nic więcej jak podstawić umierającym do ucha słuchawkę telefonu” – mówi s. Mariachiara Ferrari. Franciszkanka jest lekarzem internistą i od początku epidemii pracowała w Piacenzy na oddziale ratunkowym przyjmującym chorych na koronawirusa.

36-letnia s. Mariachiara zgłosiła się do pomocy po tym, jak otrzymała pierwsze prośby od zdesperowanych kolegów-lekarzy mówiące, że wirus przekracza ich najśmielsze wyobrażenia i zaczyna brakować personelu medycznego. „Zastąpiłam lekarza, który zachorował ratując innych. Sytuacja była bardzo trudna. Uderzyło mnie ogromne oddanie i braterstwo. Nikt się nie oglądał na drugiego, tylko robiliśmy, co było potrzeba. Lekarze, pielęgniarki i salowe stali się wielką ekipą solidarności” – wspomina s. Mariachiara.

Wyznaje, że nigdy wcześniej w czasie swej pracy lekarza nie musiała ograniczać kontaktu między chorymi a ich rodziną. To było dla niej najtrudniejsze. „W uszach brzmi mi błaganie syna, który chciał móc pomodlić się przy umierającej matce i się z nią pożegnać, a ja nie mogłam go wpuścić na oddział” – wspomina. Dodaje, że nie rozstawała się z telefonem, by móc umożliwić rodzinom kontakt z chorymi, szczególnie leżącymi pod respiratorem.

Włoska franciszkanka i lekarka podkreśla, że choć pracowała bez habitu i wielu pacjentów nie wiedziało kim jest, to jej obecność stała się ważna. „Inni lekarze przychodzili do mnie prosząc, bym pomodliła się przy umierających. Często też sami zadawali mi pytania o sens tego, co się dzieje i sens naszego życia” – wspomina.

„Doświadczyliśmy mocno konieczności zmartwychwstania. Bez tego patrzenie na kolejne oddalające się konwoje wojskowe pełne trumien byłoby nie do przeżycia” – zauważa s. Mariachiara.

CZYTAJ DALEJ

Ukraina: abp Mieczysław Mokrzycki ustanowił sanktuarium w Tartakowie

2020-07-06 08:58

[ TEMATY ]

sanktuarium

Ukraina

abp Mieczysław Mokrzycki

Jasna Góra/Krzysztof Świertok

„Dzisiaj po wielu dziesiątkach lat, szanując wyjątkowość tego miejsca i tę wiekową tradycję, powracamy pełni ufności w odnowienie i ożywienie słów Pana Jezusa: `Byłem chory, a odwiedziliście Mnie`” – powiedział abp Mieczyław Mokrzycki 4 lipca w kościele pw. św. Michała Archanioła w Tartakowie k. Sokala. Świątynia została podniesiona do godności sanktuarium. Przywrócono też tam kult Matki Bożej Uzdrowienia Chorych. Metropolita lwowski również ustanowił odpust sanktuaryjny, który w każdą pierwszą sobotę lipca będzie Archidiecezjalnym Dniem Modlitwy za Chorych i Służbę Zdrowia.

„W tym roku naszą modlitwą obejmujemy tych, których dotknęło cierpienie pandemii koronawirusa. Spośród tej grupy, naszą szczególną uwagę przyciągają zakażeni - tak osoby świeckie, lekarze, pielęgniarki, jak również duchowni i siostry zakonne. W wielu szpitalach spotkali się oni i podjęli walkę o życie. Modlitwą ogarniamy tych, którzy tę walkę przegrali oraz ich rodziny, dotknięte cierpieniem odejścia najbliższych im osób” - zaznaczył abp Mokrzycki.

Arcybiskup przywołał słowa św. Jana Pawła II, który mówił:

"Kościół, który wyrasta z tajemnicy Odkupienia w Krzyżu Chrystusa, winien w szczególny sposób szukać spotkania z człowiekiem na drodze jego cierpienia. Na tej drodze posługi spotyka się kapłan z lekarzem, aby wspólnie posługiwać choremu, którego obszar cierpień jest zróżnicowany i wielowymiarowy, tak jak wielowymiarowa jest egzystencja człowieka. Taka wspólna posługa duszpastersko-medyczna ma szczególne znaczenie dla chorego, który zbliża się do kresu ziemskiego bytowania”.

„Idąc za myślą św. Jana Pawła II, niech właśnie to sanktuarium, stanie się miejscem spotkania kapłanów, lekarzy, pielęgniarek z ludźmi chorymi. A centrum tego spotkania niech będzie modlitwa u Matki Bożej, Uzdrowienia Chorych. Dlatego doroczny odpust w Tartakowie, będzie od dzisiaj, dniem spotkania nas wszystkich, zatroskanych o drugiego człowieka, w znaku jego cierpienia i choroby” – zaznaczył metropolita lwowski.

„Niech nasze dzisiejsze spotkanie, przy Matce Bożej, powracającej po latach w znaku Uzdrowienia Chorych, umocni tych, którzy uczestniczą w Apostolstwie Chorych, a tych, co się jeszcze zastanawiają nad drogą miłości uczynkowej, niech zachęci do podania ręki bliźniemu w potrzebie. Niech z tego miejsca znów popłyną zdroje łask, tak dla chorych, jak i dla tych, którzy są blisko nich. Niech w tym miejscu, dzięki wstawiennictwu Maryi, dokonuje się zwycięstwo miłości nad obojętnością, i w ten sposób dokonują się wielkie czyny miłości bliźniego, aby nie wierzący i wątpiący, widząc nasze czyny, mówili – patrzcie, jak oni się miłują" - –życzył na zakończenie homilii abp Mokrzycki.

Modląc się przed obrazem kopii Matki Bożej Tartakowskiej abp Mokrzycki nie krył swego wzruszenia. Oryginał tego cudownego wizerunku znajduje się w jego rodzinnej wsi Łukawiec k. Lubaczowa, gdzie po II wojnie światowej zamieszkali też Polacy wysiedleni z Tartakowa. W styczniu 2004 r. w Watykanie Jan Paweł II poświęcił korony i kopię cudownego obrazu Matki Bożej Tartakowskiej.

Ks. Kazimierz Szałaj z Sokala, który opiekuje się kościołem w Tartakowie przypomniał, że kościół pw. św. Michała Archanioła wzniesiono XVII w. Świątynia została ozdobiona malowidłami Stanisława Stroińskiego. W 1764-1944 znajdował się tam obraz Matki Boskiej Tartakowskiej Uzdrowicielki Chorych, który w 1777 r. uznano za cudowny.

Sanktuarium tartakowskie stało się miejscem pielgrzymek katolików obu obrządków z Wołynia, Galicji oraz Chełmszczyzny. Za czasów sowieckich kościół został przekształcony w spichlerz zbożowy i zdewastowany. W 2002 r. całkiem zrujnowaną świątynię władze ukraińskie najpierw przekazały prawosławnym, potem oddano ją katolikom obrządku łacińskiego. Nadal trwa renowacja świątyni.

W uroczyści uczestniczyli duchowieństwo i wierni z wielu parafii archidiecezji lwowskiej oraz grekokatolicy.

CZYTAJ DALEJ

Madryt: król na Mszy w intencji wszystkich ofiar pandemii

2020-07-07 14:32

[ TEMATY ]

Hiszpania

król

vaticannews.va

Choć w Hiszpanii na skutek koronawirusa zmarło co najmniej 28 tys. osób, rząd wzbrania się przed ogłoszeniem żałoby narodowej. Nie chce też żadnych uroczystości religijnych, zasłaniając się świeckością państwa. O godne pożegnanie zmarłych postarał się jednak autonomiczny region Madrytu. Obecność króla na Mszy w intencji ofiar, nadała jej jednak charakteru aktu państwowego.

Wzruszenie, łzy i ból towarzyszyły uczestnikom poniedziałkowej Mszy za ofiary koronowirusa. Przewodniczył jej kard. Carlos Osoro, a koncelebrowało ponad 30 biskupów oraz liczni kapłani. Obecni byli przedstawiciele rodzin, które straciły swoich najbliższych oraz służb, które walczyły z pandemią: lekarze, pielęgniarki, strażacy, policjanci oraz wolontariusze. Przybyły także delegacje innych Kościołów oraz Żydów i muzułmanów.

„Przeżywamy głęboki ból nie tylko z powodu śmierci (tylu osób), ale także warunków, w jakich odeszły, bez kontaktu z rodziną i przyjaciółmi, bez możliwości porozmawiania ani pożegnania się z nimi. Modlimy się za nich wszystkich i za ich rodziny”, powiedział na początku Mszy kard. Juan José Omella, przewodniczący episkopatu Hiszpanii.

Z kolei kard. Carlos Osoro zachęcił w homilii do „obrony prawa do nadziei”. „Gęsta ciemność pokryła nasze place i ulice, nasze miasta i miasteczka ogarnął smutek. Z powodu koronawirusa straciliśmy tysiące osób o imionach i nazwiskach, w tym wiele osób starszych pełnych doświadczenia i mądrości, i nie mogliśmy towarzyszyć naszym bliskim”. Jednak podczas tej „nieoczekiwanej i gwałtownej burzy” poczuliśmy się także „braćmi”. „W obliczu sekciarstwa, napięcia i konfrontacji, podczas tej pandemii zobaczyliśmy jak wiele osób, wierzących i niewierzących, wydobyło z siebie to, co najlepsze, i udzieliły prostej lekcji solidarności aż do poświęcenia własnego życia, aby zająć się innymi, w pełni świadomi, że jesteśmy braćmi”, powiedział kard. Osoro. „Teraz, gdy stoimy w obliczu bezprecedensowego kryzysu gospodarczego i społecznego, musimy dalej budować nasze społeczeństwo w taki sposób, aby nikt nie został pozostawiony w tyle”.

Obecność króla Filipa VI sprawiła, że Msza pogrzebowa miała charakter państwowy, choć w głównych mediach publicznych panuje zaskakująca cisza na jej temat. Warto zaznaczyć, że nie wziął w niej udziału premier Pedro Sánchez, ani wicepremier Pablo Iglesias z lewicowej partii Unidas Podemos. To brak właściwych decyzji rządu i koordynacji doprowadziły do tak dramatycznej sytuacji w Hiszpanii. Władze nie potrafią podać dokładnej liczby ofiar koronawirusa. Według danych oficjalnych zmarło ponad 28 tys. osób, według innych liczba ta wynosi blisko 50 tys. Nic dziwnego, że przed katedrą oprócz oklasków dla pary królewskiej można było także usłyszeć „rząd zabójca” i „gdzie są nasi zmarli”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję