Reklama

Święci i błogosławieni

We czwartek uroczystość św. Józefa, Oblubieńca Najświętszej Maryi Panny

Kościół katolicki obchodzi 19 marca uroczystość św. Józefa, oblubieńca Maryi i przybranego ojca Jezusa. Św. Józef był mężem Maryi i przybranym ojcem Pana Jezusa. Jest patronem wszystkich ojców.

[ TEMATY ]

św. Józef

Grażyna Kołek

Według św. Mateusza, Józef pochodził z królewskiego rodu Dawida. Był rzemieślnikiem, tradycyjnie uważa się, że cieślą. Ewangelia nazywa św. Józefa „mężem sprawiedliwym”, to znaczy prawdomównym, uczciwym, pracowitym i mądrym. Charakterystyczne cechy św. Józefa to zawierzenie Bogu, pokora i służebność. Imię Józef znaczy „Bóg przydał”.

Św. Józef jest także patronem Kościoła, patronem szczególnym, ponieważ jest wzorem ojcostwa pełnego: był kochający, troskliwy, czuły, mądry, ciągle obecny, zapewniał bezpieczeństwo i służył swojej rodzinie, sam usuwając się w cień. W ten sposób stał się wyraźnym i czytelnym obrazem ojcowskiej miłości Boga. Zapewne niektóre cechy Jezusa są odbiciem osobowości św. Józefa.

Choć nie był ojcem naturalnym Jezusa, według prawa żydowskiego, jako mąż Maryi, był Jego ojcem i opiekunem. Pierwszy o św. Józefie pisał św. Hieronim (+420). Szczególnie jego kult propagowała św. Teresa od Jezusa. Wielokrotnie wyznawała ona, że o cokolwiek poprosiła Boga za wstawiennictwem św. Józefa, zawsze to otrzymywała.

Reklama

Papież Leon XIII poświęcił św. Józefowi encyklikę, Pius X zatwierdził litanię do św. Józefa, a Jan XXIII, którego św. Józef był patronem chrzcielnym, wprowadził imię do kanonu rzymskiego. Jan Paweł II wydał list pasterski „Redemptoris custos”, w którym ukazuje św. Józefa jako wzór mężczyzny na nasze czasy.

W Polsce, szczególnie w Krakowie, święto Oblubieńca Maryi obchodzono 19 marca już na przełomie XI i XII w. Do liturgii wspomnienie św. Józefa weszło w Jerozolimie w V w. Na Zachodzie przyjęło się w wieku VIII. Do brewiarza i mszału wprowadził je Sykstus IV (1479) a Grzegorz XV (1621-1623) rozszerzył na cały Kościół. W Polsce św. Józefa znany był już na przełomie XI i XII w. W tym czasie w Krakowie obchodzono już jego święto pod datą 19 marca. Czci św. Józefa poświęcony jest cały miesiąc marzec.

2020-03-16 10:18

Ocena: +6 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Rocznica poświęcenia kościoła św. Józefa

2020-05-07 08:01

[ TEMATY ]

Willmann

Krzeszów

św. Józef

Bractwo św. Józefa

opactwo.eu

Kościół św. Józefa w Krzeszowie znajduje się tuż obok bazyliki Matki Bożej Łaskawej, zwanej Europejską Perłą Baroku. Zbudowany przez opata cysterskiego Bernarda Rosę, jako odpowiedź na protestantyzację terenów Śląska, w latach 1690 – 1696. Powstał z myślą o założonym przez opata Bractwie św. Józefa. Jak podają kroniki, w połowie XVIII w. Bractwo liczyło ponad 100 tys. członków z różnych stanów.

Jest to świątynia unikatowa na europejską i światową skalę. Poświęcona jednej postaci – św. Józefa. Wnętrze zdobione jest licznymi freskami i obrazami, które wyszły spod pędzla Michała Willmanna, zwanego Śląskim Rembrandtem. Stworzył on dzieło liczące ponad 50 polichromii, które stanowią największy zbiór fresków w Europie, na północ od Alp.

Dzieło podzielone jest na 3 części: na sklepieniu cykl malowideł – przodkowie św. Rodziny, po lewej 7 radości św. Józefa, po prawej 7 smutków św. Józefa. Willmann przy tworzeniu tego dzieła czerpał min. z Rubensa, Rembrandta, Lorraina. Pozostawił także ślad po sobie. Odnajdziemy trzy autoportrety mistrza. Pierwszy w scenie gospodarza, który odmawia gościny św. Rodzinie. Drugi w scenie obrzezania Dzieciątka, gdzie mistrz stoi wpatrzony w Jezusa, wreszcie w scenie odnalezienia Jezusa w świątyni, gdzie przysłuchuje się mowie Jezusa. Willmann w tych scenach ukazał proces przemiany swojej duchowości.

Poświęcenie kościoła św. Józefa w Krzeszowie odbyło się 7 maja 1696 r.

Dziś kościół bracki św. Józefa nabrał dawnego blasku. Dzięki wieloletnim pracom konserwatorskim cieszy oczy i dusze wszystkich odwiedzających to miejsce.

Warto też wspomnieć, że po latach zapomnienia, 19 marca 1995 r. bractwo św. Józefa zostało reaktywowane przez pierwszego biskupa legnickiego Tadeusza Rybaka. Pierwszym rektorem ustanowiono ks. Władysława Bochnaka. Po jego śmierci, funkcję tę przejął ks. Marian Kopko, obecny proboszcz i kustosz krzeszowskiego sanktuarium.

Galeria zdjęć


CZYTAJ DALEJ

Meksyk: ksiądz w czasie Mszy św. odebrał telefon od papieża

2020-05-24 21:49

[ TEMATY ]

telefon

Free-Photos/pixabay.com

W Meksyku szerokim echem odbiła się niecodzienna sytuacja podczas Mszy św., kiedy odprawiający ją kapłan nagle przerwał czytanie Ewangelii, aby odebrał telefon. Okazało się, że dzwonił Franciszek – poinformował 20 maja hiszpański magazyn katolicki „Vida Nueva”. Na filmiku wideo, który umieściła na Facebooku parafia z Jalostotitlán w zachodniomeksykańskim stanie Jalisco, widać, jak ks. Miguel Dominguez czyta przy pulpicie tekst Ewangelii, gdy nagle zadzwoniła jego komórka; celebrans natychmiast przerwał czytanie, przeprosił wiernych i wyszedł do zakrystii, skąd po chwili przez głośnik przekazał swoją rozmowę z papieżem „na żywo” uczestnikom liturgii.

Następnie kapłan stanął ponownie przy pulpicie, poprosił wiernych o oklaski dla Ojca Świętego i powrócił do czytania Ewangelii. Do chwili ukazania się wiadomości o zdarzeniu na portalu nagranie wideo miało ponad 90 000 wejść. Według mediów ksiądz jest przyjacielem obecnego papieża.

Zaraz też w sieci pojawiły się pytania, czy można przerwać liturgię, aby odebrać telefon, nawet wtedy, gdy dzwoni sam papież. Liturgista z Miasta Meksyku ks. José Alberto Medel Ortego powiedział w rozmowie z „Vida Nueva”, że wprawdzie kapłan nie złamał zasady, jednak przerwanie liturgii jest – jego zdaniem – „poważnym naruszeniem modlitwy”.

Liturgista wyraził ubolewanie, że wielu ludzi uważa, iż liturgia jest stosowną realizacją serii obrzędów, które są ściśle określone w tzw. rubrykach czy normach liturgicznych i że dana osoba okazuje jej szacunek, gdy przestrzega tych ustaleń. „Jeśli trzymamy się tych norm rybrycyzmu czy rytualizmu, to nie ma tam żadnych przepisów, które zabraniałyby przerwania Eucharystii z jakiegokolwiek powodu lub choćby tylko wspominałyby o takiej możliwości” – stwierdził meksykański liturgista. Wyjaśnił, że w tym sensie ksiądz z Jalostotitlán nie naruszył żadnej normy, zrobił jedynie przerwę w czytaniu Ewangelii i na tym się skończyło.

Jednakże dla prezbitera, jeśli nawet brakuje mu świadomości tego, czym jest liturgia, istnieje przede wszystkim modlitwa i liturgia jest modlitwą opartą na obrzędzie, który jest środkiem, podporządkowanym swemu znaczeniu, swej racji i swej istocie, a jest nią modlitwa. „I w tym znaczeniu popełniono tu zło, ponieważ jest oczywisty brak szacunku dla modlitwy” – podkreślił rozmówca magazynu.

Wyjaśnił, że w modlitwie eucharystycznej, zwłaszcza w Ewangelii, głosi się to, co Bóg „rzeczywiście i naprawdę mówi” w danej chwili. Znaki towarzyszące temu przepowiadaniu uświadamiają nam to: stanie (nie siedzenie), śpiew Alleluja, aby uwielbić zmartwychwstałego Chrystusa, który przemawia, kapłan lub diakon, który pozdrawia zgromadzony lud Boży, aby wezwać go do uważnego słuchania, bo to sam Chrystus mówi; czasami nawet towarzyszą temu zapalone świece i okadzanie. Księga, z której czyta się Ewangelię, jest zwykle bogato zdobiona, bo wszystkie te znaki mówią, że to Jezus przemawia. Dlatego w rubrykach mszalnych nazywa się tę część liturgii „Słowem Bożym” – przypomniał ks. Medel Ortega, dodając, że „głoszenie Ewangelii zawsze jest uroczyste”.

Stwierdził, że kapłan, odbierając telefon w czasie Mszy, okazał brak szacunku dla liturgii, ulegając próżności, „mile połechtany tym, że jego przyjaciel papież zadzwonił do niego w tej chwili”.

CZYTAJ DALEJ

„Była darem dla całej Polski” – Pasterze o wizycie Papieża

2020-05-25 14:34

[ TEMATY ]

papież

Jan Paweł II

Podbeskidzie

pielgrzymka do Polski

diecezja.bielsko

Biskup Tadeusz Rakoczy przyjmował 22 maja 1995 r. Papieża Polaka w diecezji. Na zdjęciu - Msza św. 22 maja 2020 r. w kaplicy Domu Księży Emerytów w Bielsku-Białej.

Pasterze diecezji bielsko-żywieckiej celebrowali Msze św. w piątek 22 maja z okazji 25. rocznicy wizyty Papieża Jana Pawła II na Podbeskidziu. Eucharystie były odprawiane w miejscach papieskich odwiedzin: w Żywcu, Bielsku-Białej oraz 24 maja w Skoczowie. Stanowiły dziękczynienie za tę wizytę. W homiliach biskupi wspominali osobę Papieża i jego nauczanie skierowane do wiernych podczas pamiętnych odwiedzin w diecezji.

Przypominamy wybrane myśli Pasterzy naszej diecezji wypowiedziane 22 maja w Żywcu i Bielsku-Białej podczas Mszy św. dziękczynnych za wizytę Ojca Świętego na podbeskidzkiej ziemi.


Bp Roman Pindel, Msza św. w konkatedrze w Żywcu:

Papież życzył, by nowo utworzona wówczas diecezja bielsko-żywiecka korzystała z zasobów i mocy duchowych Żywiecczyzny nagromadzonych przez stulecia. Dziś moglibyśmy raportować świętemu Papieżowi, że Żywiecczyzna i sam Żywiec wydają nowe powołania, zwłaszcza do krakowskiego seminarium. Z bardzo wielu kapłanów możemy być dumni, bo do trzech biskupów, którzy wyszli stąd, możemy dodać duchownych tworzących elity Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie.

Papież w Żywcu wyraził troskę o życie i kształt rodzin polskich. Zachęcam, by wszyscy przedstawiciele społeczeństwa, na czele z rodzicami wychowującymi dzieci, zaangażowali się w promocję życia rodzinnego i małżeńskiego. Rodzina może dziś znaleźć wsparcie i umocnienie w nowych formach wspólnotowych i modlitewnych.


Bp Piotr Greger, Msza św. w kościele Najświętszego Serca Pana Jezusa w Bielsku-Białej:

Jan Paweł II 25 lat temu modlił się w tym kościele, tu klęczał, przed tym tabernakulum. Przybywając do Bielska-Białej, doskonale znał problemy mieszkańców naszego miasta, postawił trafną diagnozę, wskazał na wiele cech pozytywnych, a na ich tle mówił o naszych bolączkach i smutkach dnia codziennego. Papież nas wtedy przekonywał, że Jezus – jako Jedyny – wie, co się kryje w ludzkim sercu. Z tym samym przesłaniem przyjechał do naszej diecezji. Życzył tutaj zgromadzonym, aby w ich życiu nigdy nie brakło miejsca dla Chrystusa. Życzył miastu, aby w nim nigdy nie brakło miejsca dla Chrystusa. Jego słowa stanowią testament Jana Pawła II dla wszystkich pokoleń mieszkańców Bielska-Białej.


Biskup senior Tadeusz Rakoczy, Msza św. w kaplicy Domu Księży Emerytów w Bielsku-Białej:

Ta stanowczo za krótka papieska wizyta w 1995 r. wciąż budzi wdzięczność za dar obecności i modlitwy oraz za nadal aktualne słowa wypowiedziane przez następcę św. Piotra do wiernych na beskidzkiej ziemi. Stała się ważnym bodźcem do odważnego życia w wierze Jezusa Chrystusa. Była darem dla całej Polski, ale przede wszystkim dla naszej nowo powołanej do istnienia diecezji. Przyczyniła się do ożywienia wiary wśród mieszkańców naszej małej ojczyzny, do ich integracji. Obecność Ojca Świętego na naszej ziemi jest nadal powodem do radości i wielkim zobowiązaniem dla przyszłych pokoleń. Słowa papieża wyrażały troskę o losy ojczyzny, ale też były konkretnymi zadaniami do wypełnienia dla wierzących.



CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję