Reklama

Słowo i obraz

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Tegoroczne majowe V Dni Książki przebiegały pod hasłem „Słowo i obraz”. W bogatym wachlarzu ofert każdy mógł znaleźć coś dla siebie. Miłośnicy poezji Karola Wojtyły mogli odkryć na nowo „Tryptyk rzymski” w filmowej adaptacji reżysera Marka Luzara czy posłuchać koncertu poezji śpiewanej. Wiersz Karola Wojtyły „Wybrzeże pełne ciszy - pieśń o Bogu ukrytym” wykonał zespół „Poethicon” z Cieszyna. Dopełnieniem tematu było spotkanie z dr. Markiem Lasotą historykiem IPN, autorem książki „Donos na Wojtyłę”. Materialnym śladem Dni jest Dom Poezji - Muzeum im. Haliny Poświatowskiej przy ul. Jasnogórskiej 23. Muzeum znalazło swoje miejsce w rodzinnym domu poetki, a jego uroczyste otwarcie miało miejsce w dzień jej urodzin (9 maja).
Jak zauważył Janusz Jadczyk - dyrektor Częstochowskiego Muzeum, inicjatywa ta zrodziła się w 2005 r. i dzięki dzierżawie domu od rodziny poetki powstało muzeum, którego kustoszem jest rodzony brat Haśki - Zbigniew Myga. Uroczystego otwarcia dokonali prezydent miasta Tadeusz Wrona i Zbigniew Myga. - Poezja Haliny Poświatowskiej to symbol Częstochowy - mówił prezydent Wrona. - Ten dom będzie pełen poezji, to nie tylko muzeum, nie tylko ekspozycja. Będzie to miejsce spotkań środowiska literackiego”. Klimat Domu Poezji oraz twórczość Poświatowskiej przybliżyła znawczyni tematu dr Elżbieta Hurnikowa, autorka książki „Z częstochowskiej ziemi na literacki parnas”. Obecna na otwarciu Mariola Pryzwan, pasjonatka poezji Poświatowskiej, z ogromną radością przyjęła otwarcie jej muzeum, udostępniając swoje zbiory. - Chodzę, słyszę jej głos, bicie jej serca. Patrzę na fotografie, czytam wiersze. To jest niezwykłe uczucie. Jej twórczość poznałam w szkole średniej, i od tamtej chwili ta pasja trwa. Zauroczył mnie wiersz „Ptaku mojego serca” i właśnie on umieszczony obok dużej fotografii Haśki wita zwiedzających. Wiersze, proza Haśki są ze mną na co dzień, towarzyszą mi jak najbliższa przyjaciółka. Swoją pasję do twórczości Haśki zaszczepiam w młodych podczas spotkań w szkołach.
Aranżacja wnętrza Domu Poezji - owoc pracy Włodzimierza Karankiewicza i Tadeusza Koseli - mile zaskakuje zwiedzających. Multimedialność, symbolika kolorów pomieszczeń, będących ulubionymi kolorami (czerwony, złoty, zielony) poetki. Wszystko jest ubogacone motywami roślinnymi, przybliżając to, co kochała Haśka - piękno przyrody, ogrodu. Niepowtarzalny klimat, swoistą efemeryczność stwarzają ekrany z włókniny z wyświetlonymi barwnymi obrazami, portretami poetki i jej charakterystycznymi wierszami. Jej głos, ton bicia serca, prawdy życiowe zapadają w pamięci zwiedzających. Dom Poezji na wskroś przenika osoba i twórczość Haliny Poświatowskiej, co z pewnością będzie inspirowało częstochowskie środowisko twórcze.
Dom Poezji - Muzeum Poświatowskiej - można zwiedzać: we wtorki i czwartki od godz. 11 do 16.30, w środy i piątki od 11 do 17.30 oraz soboty i niedziele od 11 do 17.30. Cena biletów: ulgowe - 3 zł, normalne - 4 zł oraz rodzinne - 8 zł, środa jest dniem bezpłatnym.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2007-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wojna w Iranie: biskupi katoliccy ze wszystkich kontynentów apelują o dialog i potępiają akceptowalne „straty uboczne”

2026-03-05 19:11

[ TEMATY ]

apel

wojna

Iran

ABEDIN TAHERKENAREH/PAP

Po nalocie w centrum Teheranu w Iranie, 5 marca 2026 r.

Po nalocie w centrum Teheranu w Iranie, 5 marca 2026 r.

Od Zatoki Perskiej po Australię, od Stanów Zjednoczonych po Amerykę Łacińską, konferencje episkopatów i biskupi ze wszystkich kontynentów w podobny sposób zareagowali na atak zbrojny na Iran. W wielogłosie apeli wybrzmiewa wspólne wołanie: powstrzymać dalszą eskalację, chronić ludność cywilną i przywrócić dyplomacji jej rolę.

W głosie Kościoła na całym świecie rezonują słowa Leona XIV o tym, że „stabilności i pokoju nie buduje się wzajemnymi groźbami ani posługując się bronią, co sieje zniszczenie, ból i śmierć, ale jedynie poprzez rozsądny, autentyczny i odpowiedzialny dialog”. Papież wypowiedział je dzień po amerykańsko-izraelskim ataku na Iran i wszczętej przez niego kontrofensywie. W kolejnych dniach watykański sekretarz stanu przestrzegł, że wojny prewencyjne grożą podpaleniem świata. Kard. Pietro Parolin potępił też „podwójne standardy” społeczności międzynarodowej, gdzie niektóre ofiary cywilne uznaje się za zwykłe „straty uboczne”.
CZYTAJ DALEJ

Przesłanie do każdego, kto słucha dzisiejszej Ewangelii: mamy oddawać Bogu cześć swoim życiem!

2026-03-03 16:37

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

pexels.com

Ewangelista pisze, że Jezus zmęczony drogą siedział sobie przy źródle, tzn. usiadł przy studni. Zazwyczaj jest w drodze, przemieszcza się z miasta do miasta, z wioski do wioski. Tym razem usiadł.

Jezus przybył do miasta samarytańskiego zwanego Sychar, w pobliżu pola, które dał Jakub synowi swemu, Józefowi. Było tam źródło Jakuba. Jezus zmęczony drogą siedział sobie przy źródle. Było to około szóstej godziny. Wówczas nadeszła kobieta z Samarii, aby zaczerpnąć wody. Jezus rzekł do niej: «Daj Mi pić!» Jego uczniowie bowiem udali się przedtem do miasta, by zakupić żywności. Na to rzekła do Niego Samarytanka: «Jakżeż Ty, będąc Żydem, prosisz mnie, Samarytankę, bym Ci dała się napić? » Żydzi bowiem i Samarytanie unikają się nawzajem. Jezus odpowiedział jej na to: «O, gdybyś znała dar Boży i wiedziała, kim jest Ten, kto ci mówi: „Daj Mi się napić”, to prosiłabyś Go, a dałby ci wody żywej». Powiedziała do Niego kobieta: «Panie, nie masz czerpaka, a studnia jest głęboka. Skądże więc weźmiesz wody żywej? Czy Ty jesteś większy od ojca naszego, Jakuba, który dał nam tę studnię, i on sam z niej pił, i jego synowie, i jego bydło?» W odpowiedzi na to rzekł do niej Jezus: «Każdy, kto pije tę wodę, znów będzie pragnął. Kto zaś będzie pił wodę, którą Ja mu dam, nie będzie pragnął na wieki, lecz woda, którą Ja mu dam, stanie się w nim źródłem tryskającym ku życiu wiecznemu». Rzekła do Niego kobieta: «Panie, daj mi tej wody, abym już nie pragnęła i nie przychodziła tu czerpać. Widzę, że jesteś prorokiem. Ojcowie nasi oddawali cześć Bogu na tej górze, a wy mówicie, że w Jerozolimie jest miejsce, gdzie należy czcić Boga». Odpowiedział jej Jezus: «Wierz Mi, kobieto, że nadchodzi godzina, kiedy ani na tej górze, ani w Jerozolimie nie będziecie czcili Ojca. Wy czcicie to, czego nie znacie, my czcimy to, co znamy, ponieważ zbawienie bierze początek od Żydów. Nadchodzi jednak godzina, nawet już jest, kiedy to prawdziwi czciciele będą oddawać cześć Ojcu w Duchu i prawdzie, a takich to czcicieli szuka Ojciec. Bóg jest duchem; trzeba więc, by czciciele Jego oddawali Mu cześć w Duchu i prawdzie». Rzekła do Niego kobieta: «Wiem, że przyjdzie Mesjasz, zwany Chrystusem. A kiedy On przyjdzie, objawi nam wszystko». Powiedział do niej Jezus: «Jestem nim Ja, który z tobą mówię». Wielu Samarytan z owego miasta zaczęło w Niego wierzyć dzięki słowu kobiety. Kiedy więc Samarytanie przybyli do Niego, prosili Go, aby u nich został. Pozostał tam zatem dwa dni. I o wiele więcej ich uwierzyło dzięki Jego słowu, a do tej kobiety mówili: «Wierzymy już nie dzięki twemu opowiadaniu, usłyszeliśmy bowiem na własne uszy i wiemy, że On prawdziwie jest Zbawicielem świata».
CZYTAJ DALEJ

Nowi słudzy Eucharystii

2026-03-06 15:38

ks. Waldemar Wesołowski

W sanktuarium św. Jacka w Legnicy odbył się doroczny, wielkopostny dzień skupienia szafarzy nadzwyczajnych Komunii św.

Przybyło ponad 200 osób, które służą w swoich parafiach rozdzielając Ciało Pańskie i zanosząc Komunię św. do chorych, posługując także w innych wymiarach życia parafialnego.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję