Widząc pozytywne doświadczenia moich braci biskupów w innych w diecezjach polskich, postanowiłem wprowadzić tę posługę również u nas. Świadomy jestem bowiem mojej odpowiedzialności za życie sakramentalne wiernych i dostrzegam potrzebę pomocy kapłanom w tej posłudze” - tak pisał w liście do parafian kard. Stanisław Dziwisz w marcu 2006 r. W tym samym roku w archidiecezji krakowskiej po raz pierwszy pojawili się świeccy pomocnicy w udzielaniu Komunii św., inaczej zwani nadzwyczajnymi szafarzami Komunii św. Stało się tak dzięki dekretowi, który wydał Metropolita Krakowski w grudniu 2005 r. W bieżącym roku dołączyli do nich nowi nadzwyczajni szafarze. W sumie przez dwa lata kard. Stanisław Dziwisz pobłogosławił do tej posługi 86 osób. Pomagają one kapłanom w udzielaniu Komunii św., a przede wszystkim w swoich parafiach zanoszą Ciało Pańskie chorym.
Od początku w Kościele
Reklama
W pierwszych wiekach istnienia Kościoła rozdzielanie Eucharystii wiernym i zanoszenie jej chorym i prześladowanym było domeną wyłącznie prezbiterów. Zdarzały się jednak sytuacje już w pierwszych wspólnotach chrześcijańskich, że nie tylko prezbiterzy zanosili Ciało Chrystusa potrzebującym. Takim przykładem jest choćby św. Tarsycjusz, który jako młody chłopiec niósł Komunię św. więźniom. Idea świeckich pomocników w udzielaniu Komunii św. nie jest zatem nowa.
Magisterium Kościoła po Soborze Watykańskim II ogłosiło dokumenty, które nie umniejszając roli kapłana, dały ludziom świeckim możliwość rozdzielania Chleba Pańskiego wiernym. Uczyniono tak głównie ze względu na duchowe dobro członków wspólnoty Kościoła, którzy dzięki temu częściej będą mogli przyjmować do swego serca Chrystusa. Do zadań nadzwyczajnych szafarzy Komunii św. należy zatem rozdzielanie Komunii św., gdy udzielanie jej przez kapłanów nie jest możliwe lub gdy brak jest wystarczającej liczby kapłanów. Przede wszystkim jednak zanoszą oni Pana Jezusa do chorych w niedziele i święta.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Dlaczego nadzwyczajni?
Dlaczego używa się określenia „nadzwyczajni szafarze Komunii św.”? Posługa szafarza ma mieć miejsce w przypadkach naprawdę nadzwyczajnych - chodzi tu o pomoc szafarzowi zwyczajnemu (czyli biskupowi, prezbiterowi lub diakonowi), a nie zastępowanie go. W każdym przypadku decyzję o posłudze szafarza (lub szafarzy) podejmuje główny celebrans przez wręczenie mu puszki po przyjęciu przez niego Komunii św.
Są spośród nas
We wspólnocie Kościoła każdy może znaleźć swoje miejsce, aby godnie służyć Chrystusowi i współbraciom w wierze. Kto zatem może zostać pomocnikiem w udzielaniu Komunii św.? Świeccy pomocnicy w udzielaniu Komunii św. są powoływani spośród wiernych. Łączy się to z pewnymi wymaganiami wobec nich. Konferencja Episkopatu Polski ustaliła warunki, według których biskupi diecezji powołują nadzwyczajnych szafarzy. Kandydat powinien odznaczać się nieskazitelnym życiem moralnym, pobożnością i poważaniem wśród duchownych i wiernych, musi znać podstawowe prawdy teologiczne, odnoszące się do Kościoła, Mszy św. i Eucharystii. Kandydat do tej posługi może być do niej powołany, gdy przekroczył 35. rok swojego życia, a nie ukończył 65 lat. Przed otrzymaniem błogosławieństwa do spełniania posługi kandydaci muszą się odpowiednio do niej przygotować.
Przygotowanie duchowe i praktyczne
Reklama
Do posługi nadzwyczajni szafarze przygotowują się na specjalnym kursie, który trwa ok. pół roku. Zajęcia prowadzone są przez wykładowców Papieskiej Akademii Teologicznej. Tematy poruszane na kursie dotyczą powołania do świętości, modlitwy, liturgii Kościoła, Eucharystii. Cykl przygotowań obejmuje również zajęcia praktyczne, przygotowujące do udzielania Komunii św. w świątyni, a także w domu chorego. Głównym elementem każdych zajęć jest Eucharystia, którą przygotowują kandydaci, spełniając wszystkie posługi. Na zakończenie kursu uczestnicy odbywają trzydniowe rekolekcje, które pozwalają kandydatom przez modlitwę, spowiedź św. (dla wielu generalną), szereg konferencji i uczestnictwo w Liturgii Godzin w pełni przyjąć i ofiarować swoją decyzję podjęcia nowych obowiązków w służbie Kościołowi. Dalsza formacja rozpoczyna się dla każdego szafarza po błogosławieństwie do posługi. Obejmuje ona formację, która odbywać się będzie w parafiach, podczas corocznych rekolekcji, a także pielgrzymki, w których szafarze będą uczestniczyć. Posługa szafarza jest przedłużana co rok przez biskupa ordynariusza, po odbyciu rekolekcji i pozytywnej opinii duszpasterzy parafii.
Panie, nie jestem godzien...
Wielu z tych, którzy pełnią tę zaszczytną funkcję we wspólnotach parafialnych, mówi, że nie są jej godni. Podchodzą oni z wielką pokorą do swej posługi w Kościele. Wielu ma na początku obawy, że przy własnych sprawach życiowych, mogą nie mieć sił i czasu na odpowiednie skupienie przy pełnieniu tej posługi lub że w nowej roli otoczenie może ich źle przyjmować. „Do posługi przekonało mnie przede wszystkim przeświadczenie, że to, co będę robił, jest dobre i potrzebne” - mówi Sławomir Podgórski z parafii św. Jadwigi (Kraków-Krowodrza). Inny z szafarzy - Józef Dąbrowski mówi o tym, że powołanie do posługi szafarza odkrył, gdy uczestniczył w uroczystościach pogrzebowych Jana Pawła II. Wtedy to wraz z innymi Polakami brał udział we Mszy św. na Tor Vergata. Gdy podczas Komunii św. brakowało kapłanów, aby umożliwić wiernym przyjęcie Chrystusa, Józef po raz pierwszy miał możliwość zanieść Chrystusa innym.
Posłani do chorych
Reklama
Dzięki posłudze nadzwyczajnych szafarzy coraz więcej chorych przyjmuje Komunię św. w swoich domach. Zdarza się, że na początku pojawiają się obawy ze strony chorych, ale po czasie zamieniają się one w wielką radość ze wspólnej modlitwy i częstszej obecności Chrystusa w ich sercu. Często świeccy szafarze nawiązują z chorymi przyjaźń, spotkania są okazją do rozmowy, której wielu z nich brakuje. Bywa i tak, że nadzwyczajni szafarze Komunii św. są ostatnimi gośćmi, którzy odwiedzają chorych przed śmiercią. O swoich spotkaniach z chorymi opowiadają ze wzruszeniem.
Dla roznoszącego Ciało Pańskie Jerzego Motyki, pochodzącego z Grójca k. Alwerni, impulsem do tego, aby podjąć posługę, było doświadczenie związane z chorobą i umieraniem żony. „Miałem doświadczenia związane z posługą i opieką nad osobą ciężką chorą. Chciałem w pewien sposób odwdzięczyć się osobom, które pomagały mojej żonie”.
Nadzwyczajni szafarze Komunii św. pełnią zaszczytną i piękną funkcję, dzięki której wiele osób może doświadczać pełnej obecności Chrystusa w swoim życiu. Posługa ta uświęca również ich samych i przyczynia się do świętości innych członków Kościoła.
W archidiecezji krakowskiej w październiku br. rozpocznie się przygotowanie kolejnej grupy nadzwyczajnych szafarzy Komunii św.
Szczegółowe informacje na ten temat zainteresowani mogą otrzymać u swoich księży proboszczów, a także na stronie