Reklama

Watykan

Papież przyjął pierwsza grupę francuskich biskupów

W Watykanie rozpoczęła się wizyta ad limina episkopatu Francji. Papież spotkał się dzisiaj z pierwszą grupą francuskich biskupów. W sumie jest ich 110. Ich pielgrzymka „do progów apostolskich” została podzielona na trzy grupy.

[ TEMATY ]

koronawirus

pixabay.com

Ostatnia wizyta ad limina apostolorum francuskich biskupów miała miejsce w 2012 r. Od tego czasu dużo się zmieniło. W rozmowie z dziennikiem „La Croix” przedstawiciele pierwszej grupy biskupów wskazują na spustoszenie, jakie dokonało się w ich diecezjach.

Reklama

„W mojej prowincji kościelnej przez ostatnich 10 lat liczba chrztów i małżeństw zmniejszyła się o 40 proc.” – mówi abp Pascal Wintzer, metropolita Poitiers. Przyznaje też, że wraz z redukcją liczby parafii zmienił się również stosunek wiernych do Eucharystii. W przeszłości ludzie byli przyzwyczajeni, że Msza św. jest w pobliżu, tam gdzie mieszkają i nie trzeba na nią jeździć 15 czy 20 km. Teraz niektórzy gromadzą się jeszcze niekiedy na Liturgii Słowa, ale bez przyjmowania komunii.

Podobną tendencję potwierdza też abp Vincent Dollman z Cambrai. Zauważa, że w jego archidiecezji, na skutek decyzji podjętych przez jego poprzednika, wierni koncentrują się na rozważaniu Słowa Bożego. Natomiast nie zauważa się silnego pragnienia Eucharystii. W tym kontekście wskazuje na potrzebę ponownego doceniania pobożności ludowej, pielgrzymek, nabożeństw Drogi Krzyżowej czy spotkań przy żłóbku.

Obaj biskupi podkreślają podstawową rolę świeckich w ewangelizacji, która jest już dzisiaj podstawowym wyzwaniem. „Wiem, że w mojej diecezji są regiony, gdzie nie ma już ani jednego chrześcijanina” – mówi abp Wintzer. „A tymczasem żyją tam ludzie i my jesteśmy za nich odpowiedzialni. Kto wyjdzie im na spotkanie?” – pyta metropolita Poitiers.

2020-03-09 19:11

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Niedzielski: mamy blisko 1 tys. dodatkowych łóżek z sektora prywatnego

2020-10-21 12:51

[ TEMATY ]

koronawirus

Adam Niedzielski

Adobe.Stock

Po rozmowach z przedstawicielami szpitali prywatnych jednostek lecznictwa mamy deklarację wraz ze wskazaniem lokalizacji blisko 1 tys. dodatkowych łóżek; to blisko 25 proc. zasobów prywatnej służby zdrowia, które otrzymaliśmy na walkę z Covid-19 - powiedział w środę szef MZ Adam Niedzielski.

"Ten tysiąc może nie robi wrażenia, ale proszę pamiętać, że prywatna służba zdrowia w Polsce - mówię o tym poziomie szpitalnictwa, to jest blisko 4 tys. łóżek, czyli prywatna służba zdrowia zadeklarowała blisko 25 proc. swoich zasobów na walkę z Covidem" - powiedział Niedzielski w Sejmie.

Podkreślił, że jest to wielkość porównywalna z tym, o czym mówił premier, którą "chcemy również osiągnąć w sektorze publicznym, bo tutaj będziemy chcieli mieć w tym pierwszym ruchu mniej więcej 30 tys. łóżek, a potem ze szpitali tymczasowych kolejne tysiące". (PAP)

Autor: Magdalena Gronek

mgw/ mok/

CZYTAJ DALEJ

Prymas Polski o śp. bp. Bogdanie Wojtusiu: całe serce oddał rodzinom

2020-10-20 16:25

[ TEMATY ]

biskup

prymas Polski

Mazur/episkopat.pl

Gorliwy, pokorny, niezwykle pracowity i wszystkim życzliwy – mówi o zmarłym we wtorek śp. bp. Bogdanie Wojtusiu prymas Polski abp Wojciech Polak, przed laty jego magistrant. „Był moim rektorem i mistrzem. Uczył nas, że źródłem i siłą kapłańskiego posługiwania jest miłość do Boga i do człowieka”.

Metropolita gnieźnieński przyznał, że był świadomy poważnego stanu biskupa seniora Bogdana Wojtusia, niemniej do końca miał nadzieję i modlił się o jego powrót do zdrowia. O modlitwę taką prosił też wszystkich diecezjan. Wiadomość o śmierci przyjął z ogromnym smutkiem, biskup senior był bowiem bliską mu osobą – nie tylko współpracownikiem w ostatnich latach, ale przede wszystkim jego rektorem i mistrzem, który przyjmował go do seminarium i prowadził przez wszystkie lata formacji.

„Bardzo starał się o formację kandydatów do kapłaństwa, czy tutaj, w Gnieźnie, czy też na forum ogólnopolskim. Na lata jego rektorowania przypadła m.in. budowa nowego gmachu seminarium duchownego, o co zabiegał i o co troszczył się całym sercem” – wspomina abp Wojciech Polak. Jak dodaje, w przyszłym roku śp. bp Bogdan obchodziłby 60. rocznicę święceń kapłańskich.

„Jestem Bogu wdzięczny za jego życie, za gorliwą służbę kapłańską i biskupią, za przykład, jaki nam dawał. Był człowiekiem wielkiego serca i wewnętrznego ciepła. Otwartym na wszystkich. Dla każdego zawsze miał dobre słowo. Nawet jeśli czasem zdarzyło mu się wypowiedzieć coś trudniejszego albo przykrzejszego, zawsze potem za to przepraszał. Wielu wiele mu zawdzięcza z tej jego pokornej, cichej służby Bogu i Kościołowi. Ja również” – przyznał abp Polak.

Prymas podkreślił również, że śp. bp Bogdan Wojtuś do końca pozostał wierny swojemu biskupiemu zawołaniu: evangelizare pauperibus – nieść Ewangelię ubogim. W tych słowach – jak dodał – zawierało się i wypełniło nie tylko pragnienie służenia ubogim, ale także odwaga i gotowość, by ich prowadzić do Boga.

„Czynił to nie tylko słowem. Czynił to przede wszystkim swoją postawą, pełną uważności, otwartości i szacunku dla każdego człowieka. Wielu z nas, nie tylko księży, dobrze zna jego niewielkie mieszkanie, gdzie spędził ostatnie lata życia i gdzie zawsze można było zapukać. Każdy był witany z radością i serdecznością” – wspomina abp Polak dodając, że w sposób szczególny śp. bp Bogdan Wojtuś troszczył się o rodziny, którym „oddał całe serce”.

„Przez całe życia, najpierw jako ksiądz, a potem biskup, był rodzinom niezwykle oddany. Angażował się w duszpasterstwo rodzin, wielokrotnie zabierał głos w obronie rodziny, będąc świadomy zagrożeń, na jakie jest wystawiona. Przede wszystkim jednak znał rodziny, często się z nimi spotykał, był zawsze gotowy jechać na spotkanie, gdziekolwiek go zaproszono” – podkreślił abp Polak.

Ważne miejsce w biskupiej aktywności śp. Bogdana Wojtusia zajmowali też misjonarze. Jak przyznaje abp Polak, każdy z nich, czy to wracający do diecezji, czy przebywający na wakacjach, czy będący przejazdem, mógł liczyć na jego gościnę. Wspierał misjonarzy duchowo i materialnie. On również zainicjował coroczne spotkanie dla rodzin misjonarzy z okazji Świąt Bożego Narodzenia, które kontynuowane są do dziś.

„Śmierć śp. bp. Bogdana Wojtusia to wielka strata dla archidiecezji gnieźnieńskiej. Odszedł człowiek, który przez wiele lat, zwłaszcza w czasach reżimu komunistycznego, był dla wielu trwałą opoką i podporą, nie waham się powiedzieć – był ojcem. Z nim odchodzi ważna część historii naszej archidiecezji. Smucimy się, ale i wierzymy, że Bóg przyjmie swojego wiernego Sługę do siebie ” – przyznał Prymas Polski.

CZYTAJ DALEJ

Jutro wspomnienie liturgiczne św. Jana Pawła II

2020-10-21 12:36

[ TEMATY ]

Jan Paweł II

Maria Fortuna-Sudor

Kościół katolicki na całym świecie wspomina 22 października św. Jana Pawła II. Zmarły 2 kwietnia 2005 pierwszy w dziejach papież - Polak jest jednym z najszybciej wyniesionych na ołtarze wyznawców w czasach nowożytnych. Błogosławionym ogłosił go 1 maja 2011 papież-senior Benedykt XVI, a 27 kwietnia 2014 r. kanonizował go pierwszy Biskup Rzymu z Argentyny i Ameryki Łacińskiej – papież Franciszek.

W czasie beatyfikacji bezpośredni następca papieża Wojtyły, który już w półtora miesiąca po śmierci swego poprzednika zezwolił, aby rozpocząć jego proces beatyfikacyjny, zapowiedział, że nowy błogosławiony będzie odbierał kult publiczny 22 października, czyli we wspomnienie rozpoczęcia jego pontyfikatu w 1978 r.

"Mocą naszej władzy apostolskiej zezwalamy, aby Czcigodnemu Słudze Bożemu, Janowi Pawłowi II, papieżowi przysługiwał tytuł błogosławionego i aby można było obchodzić jego święto w miejscach i w sposób ustanowiony przez prawo co roku 22 października" – powiedział Benedykt XVI, wygłaszając formułę beatyfikacyjną w Niedzielę Miłosierdzia Bożego, 1 maja 2011.

Wiadomość ta była nieco zaskakująca, gdyż w Kościele katolickim, zwłaszcza po Soborze Watykańskim II, obowiązuje zasada, że wspomnienie liturgiczne osoby wynoszonej na ołtarze jest zwykle w dzień jej śmierci, czyli jej narodziny dla nieba. Nie jest to jednak reguła bezwyjątkowa i w pewnych ważnych wypadkach papież może uznać, że dzień śmierci nie jest najlepszym rozwiązaniem i wówczas wyznacza inny termin. Najczęściej chodzi o to, że w danym dniu jest już wspomnienie liturgiczne innego ważnego świętego lub święto i aby nie dochodziło do nakładania się na siebie różnych istotnych rocznic czy wspomnień, wyznacza inny termin.

W wypadku Jana Pawła II, który zmarł 2 kwietnia 2005, w wigilię ustanowionej przez siebie w całym Kościele Niedzieli Miłosierdzia, Benedykt XVI przypomniał, że bardzo często jest to czas Wielkiego Postu, nierzadko Wielkiego Tygodnia, co nie sprzyja uroczystej i radosnej atmosferze, w jakiej wspominano by tego papieża. Wybrał więc inne ważne wydarzenie, związane z jego postacią, a mianowicie dzień rozpoczęcia jego pontyfikatu w 1978 r.

CZYTAJ DALEJ
Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję