Reklama

Niedziela Łódzka

Abp Ryś: Jezus jest na modlitwie i w poście! - Admissio Seminarium Redemptoris Mater

W łódzkim Archidiecezjalnym Misyjnym Seminarium Redemptoris Mater odbył się po raz pierwszy obrzęd kandydatury do Święceń Diakonatu i Prezbiteratu. Uroczystej Eucharystii przewodniczył metropolita łódzki ksiądz arcybiskup Grzegorz Ryś.

[ TEMATY ]

abp Grzegorz Ryś

Ks. Paweł Kłys

W liturgii uczestniczyli przełożeni i alumni trzech łódzkich seminariów diecezjalnych (Diecezjalnego Wyższego Seminarium Duchownego, Ogólnopolskiego Seminarium dla Starszych Kandydatów do Święceń oraz Seminarium Redemptoris Mater) rodzina i przyjaciele Kandydata oraz wspólnota Drogi Neokatechumenalnej, do której należy seminarzysta.

- Admissio w naszym seminarium łączy się także z przyjęciem przez alumna stroju duchownego. Tak więc teraz i inni będą mogli zobaczyć, że jest on kandydatem, który przygotowuje się do święceń. Alumn Hieronim Wróblewski jest to pierwszy kleryk naszego seminarium, dlatego tym nasza radość jest większa. – tłumaczy ks. Michał Jaworski rektor Archidiecezjalnego Misyjnego Seminarium Redemprotis Mater w Łodzi.

Ks. Paweł Kłys

W homilii - poprzedzonej echo słowa – łódzki pasterz zwrócił uwagę na to, że - Jezus nie mówi o modlitwie i poście, który miałby być doraźną pomocą na zło, które widzisz. Jezus mówi o modlitwie i poście, które są jego postawą życiową, a nie doraźną reakcją na sytuację. Jezus nie modli się, gdy widzi coś złego, ale Jezus jest człowiekiem modlitwy i jest człowiekiem postu. A ponieważ jest On kimś takim, to ta postawa, którą ma w sobie, przekłada się na konkretne momenty modlitwy i postu. To jest Jego stała postawa, stała dyspozycja, to jest Jego sposób życia, to jest Jego styl życia. On jest na modlitwie i On jest w poście. – podkreślił kaznodzieja.

Reklama

- Jezus pokazuje nam skuteczny środek walki ze złem, a nie debatowania o złu! To jest obraz Kościoła, który nas może porazić. Spotykamy się ze złem, które kogoś poniewiera i powala na ziemię, zabija, a my będziemy o tym dyskutować? A to nie jest tak, że my jako Kościół jesteśmy wezwani, żeby w taką sytuację wnosić zbawienie, a nie tylko dyskusję? Nie tylko mądrość, ale moc od Boga. Jezus mówi, kto ma tę moc, a kto jej nie ma. Tę moc mają ci, którzy są ludźmi modlitwy, i którzy są ludźmi postu! Jak to nie jest nasz sposób życia, to jesteśmy mądrzy inaczej! To jesteśmy mądrzy, ale mądrością tego świata. Jezus mówi nie to, co mamy robić, ale kim mamy być, by On się nami posługiwał! – podkreślił arcybiskup Ryś.

Ks. Paweł Kłys

Po homilii kandydat do diakonatu poprzez swoje „chcę”, które było odpowiedzią na postawione przez arcybiskupa łódzkiego pytania, publicznie wyraził swoją gotowość do przyjęcia w przyszłości Święceń Diakonatu i Prezbiteratu.

- Dzisiejszy dzień i admisssio jest potwierdzeniem przez Kościół mojego powołania. – mówi Hieronim Wroblewski – alumn łódzkiego Seminarium Redemptoris Mater. – To nie jest moje widzimisię, że wstąpiłem do seminarium, ponieważ nigdy o tym nie myślałem. Widzę wielkie miłosierdzie ze strony Kościoła, że dziś chce mnie włączyć do grona kandydatów do święceń, na co całkowicie nie zasłużyłem. – dodaje kandydat do święceń.

Reklama

Międzynarodowe Archidiecezjalne Seminarium Misyjne Redemptoris Mater pod patronatem Najświętszej Maryi Panny Redemptoris Mater, Patrona Archidiecezji Łódzkiej św. Józefa Oblubieńca Najświętszej Maryi Panny, czterech Ewangelistów i świętego Anterosa papieża, męczennika zostało powołane do istnienia dekretem arcybiskupa łódzkiego Grzegorza Rysia w święto św. Mateusza ewangelisty tj. 21 września 2019 r. Na urząd rektora tegoż seminarium powołany został ks. Michał Jaworski. Aktualnie w łódzkim seminarium Redemptoris Mater studiuje 6 alumnów – trzech Polaków, dwóch Włochów i jeden Hiszpan.

2020-02-25 12:14

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Abp Ryś do przyszłych diakonów: nie myślcie o swoim życiu na skróty

2020-05-28 17:33

[ TEMATY ]

Łódź

abp Grzegorz Ryś

święcenia

Diakoni

Ks. Paweł Kłys

Nie myślcie o swoim życiu na skróty. Na takie skróty, które są z pozoru pobożne, a tak naprawdę są wygodne. To nie jest żadna pobożność, tylko lenistwo, które chce mieć ładną buzię. Bierzesz pismo od biskupa i mówisz – wola Boża. Przepraszam bardzo, ja nie jestem Panem Bogiem. – podkreślił arcybiskup Grzegorz.

Na tydzień przed święceniami diakonatu alumni V roku Wyższego Seminarium Duchownego w Łodzi odbywają w Olszy k. Rogowa pięciodniowe rekolekcje zamknięte, którym w domu rekolekcyjnym wspólnoty Ognisko Miłości przewodniczy ks. dr Marcin Pietrzyk – ojciec duchowny WSD w Łodzi.

Ks. Paweł Kłys

W przedostatnim dniu rekolekcji przyszłych diakonów odwiedził metropolita łódzki, który celebrował dla nich Eucharystię i wygłosił Słowo Boże, w którym zauważył, że - najgorsza rzecz, która mogłaby się zdarzyć pojutrze, i potem przez całe życie - daj wam Boże kapłańskie - jest taka, że wszystko jest podejmowane za was i za was się dzieje. Wpadniecie w te kościelne młyny i one was przemielą, będziecie się mogli potem zwolnić z każdej odpowiedzialności i powiedzieć: nie moja wina, to biskup. Nie moja wina – to proboszcz, a w ogóle to wszystko popsuli w seminarium. Tego mi nie powiedzieli, do tego mnie nie przygotowali, i nie uformowali, a tu w ogóle mnie oszukali. Życie się często dzieje niezależnie od nas - przychodzi z takimi, czy innymi sytuacjami, wyzwaniami, nominacjami, ale nie może być tak, że ono ci się dzieje. Ty żyjesz, ty bierzesz je w ręce i jeśli jesteś wierzącym człowiekiem, to w ten sposób, że następnej nocy jesteś z Jezusem, który przy tobie stoi, i albo z Nim rozczytasz to, co cię czeka, albo biada tobie i ludziom, do których pójdziesz! Wtedy czyta się życie jako powołanie, a nie jako kataklizm, który się dzieje z konieczności, która mnie spotyka. – zauważył łódzki pasterz.

Wyjaśniając Słowo Boże kaznodzieja zaapelował - Nie myślcie o swoim życiu na skróty. Na takie skróty, które są z pozoru pobożne, a tak naprawdę są wygodne. To nie jest żadna pobożność, tylko lenistwo, które chce mieć ładną buzię. Bierzesz pismo od biskupa i mówisz – wola Boża. Przepraszam bardzo, ja nie jestem Panem Bogiem. Nie podpisałem dla was woli Bożej na sobotę. Ja wam podpisałem nominację na parafię. Wolę Bożą, to wy sobie odnajdźcie w spotkaniu z Jezusem mając to pismo w ręce. Na nic innego ja się z wami nie umawiam. Na posłuszeństwo – zgoda, ale ja się z wami nie umawiam na lenistwo, a na pewno się nie umawiam na to, że będę w życiu za was decydował! – wyjaśnił arcybiskup Grzegorz.

Ks. Paweł Kłys

Po liturgii i wspólnym obiedzie, łódzki pasterz rozmawiał z każdym z kleryków przyjmując od nich prośbę o udzielenie święceń w stopniu diakonatu.

Tegorocznych Święceń Diakonatu ośmiu klerykom Wyższego Seminarium Duchownego w Łodzi udzieli ksiądz arcybiskup Grzegorz Ryś – metropolita łódzki w najbliższą sobotę 23 maja br. o godz. 10:00 w łódzkiej bazylice archikatedralnej.

Zobacz także: abp. Ryś
Zobacz także: Diakoni o sobie
CZYTAJ DALEJ

Mama, która przebaczyła

2020-05-20 11:37

Niedziela Ogólnopolska 21/2020, str. 15

[ TEMATY ]

świadectwo

Krzysztof Tadej

Franciszka Strzałkowska – mama o. Zbigniewa Strzałkowskiego, błogosławionego z Pariacoto

Siedzieliśmy przy stole. W rękach pani Franciszka trzymała różaniec. Zobaczyłem w jej oczach ból. Za chwilę miała mówić o synu, który został zamordowany. To, co później usłyszałem, świadczy o jej świętości.

Franciszka Strzałkowska mieszkała w Zawadzie k. Tarnowa. Razem z mężem zajmowała się małym gospodarstwem rolnym. Państwo Strzałkowscy mieli trzech synów: Bogdana, Andrzeja i Zbigniewa. Ostatni z nich chciał zostać kapłanem. Franciszka Strzałkowska wspominała: – Dobrym dzieckiem był. Posłusznym. Chodził do kościoła. Był lektorem, ministrantem. Szanował ludzi starszych, nauczycieli. Dużo się modlił.

Zbigniew Strzałkowski w 1979 r. wstąpił do Zakonu Braci Mniejszych Konwentualnych. Pragnął naśladować św. Franciszka i Maksymiliana Kolbego. Był niezwykle utalentowany. Po święceniach został wicerektorem Niższego Seminarium Duchownego w Legnicy. W 1988 r. wyjechał na misję do Peru. Pani Franciszka była zaniepokojona: – Mówiłam, że tam może być różnie. Zawsze się modliłam, żeby wytrwał, był dobrym kapłanem i żeby nic się tam nie stało – podkreśliła.

Syn pani Franciszki pojechał do Peru razem z o. Jarosławem Wysoczańskim. Zamieszkali w Pariacoto – małej, biednej miejscowości w peruwiańskich Andach. Rok później dołączył do nich o. Michał Tomaszek. Zbigniew Strzałkowski pisał do rodziny uspokajające listy. Nie chciał, żeby ktoś z bliskich dowiedział się o jego codziennych problemach. A tych nie brakowało. Parafia, którą objęli polscy misjonarze, była ogromna. Jej obszar można porównać z terenem, jaki zajmuje przeciętna polska diecezja. Znajdowały się tam siedemdziesiąt trzy wsie. Niektóre położone prawie 4 tys. m n.p.m. Polscy zakonnicy do wielu miejsc musieli dojeżdżać konno. Podróż do najdalszej wsi zajmowała 24 godziny.

Obok trudnych warunków problemem była działalność lewicowej terrorystycznej organizacji Świetlisty Szlak. Terroryści zamierzali wywołać rewolucję przy pomocy niezadowolonych mieszkańców wsi i miasteczek. Napadali na posterunki policyjne, podkładali ładunki wybuchowe. W Pariacoto większość ludzi nie popierało tych działań. Uczestniczyli w Mszach św., podziwiali Polaków, których życie wypełniały modlitwa, katechezy i organizowanie pomocy dla innych. To nie podobało się terrorystom. 9 sierpnia 1991 r. zostali przez nich zastrzeleni o. Michał Tomaszek i o. Zbigniew Strzałkowski. Ojciec Jarosław Wysoczański przeżył – w tym czasie był w Polsce.

W 2015 r., przed beatyfikacją polskich zakonników, realizowaliśmy film pt. Życia nie można zmarnować. W Zawadzie mama Zbigniewa mówiła, że wiadomość o śmierci syna całkowicie zmieniła jej życie: – Żyje się, bo się żyje, ale już nic nie cieszy. Pozostał ból. Pocieszenie można znaleźć tylko u Pana Boga i Matki Najświętszej. I dodała: – Mordercy za to, co zrobili, odpowiedzą przed Panem Bogiem. Niech to już Pan Bóg osądzi, a ja nie mam pretensji. Ani jednej złej myśli na nich.

Przed śmiercią Franciszka Strzałkowska udzieliła ostatniego wywiadu. Brat Jan Hruszowiec, promotor kultu męczenników, zanotował słowa tej świętej kobiety: „Trzeba się pogodzić z losem i po prostu przebaczyć. Nie życzę nikomu nic złego, nawet tym zabójcom. Nie czuję żadnego żalu w sercu do morderców, tylko przebaczenie. I życzę każdemu, żeby umiał przebaczyć, bo jak się żyje z darem przebaczenia, to się żyje piękną miłością”. Franciszka Strzałkowska zmarła w 2018 r.

CZYTAJ DALEJ

Prezydent Andrzej Duda odwiedził Międzyrzecz, Gorzów i Zieloną Górę

2020-05-29 21:01

Karolina Krasowska

Prezydent Andrzej Duda złożył dziś wizytę na Ziemi Lubuskiej.

Pan Prezydent Andrzej Duda odwiedził w naszym województwie Międzyrzecz, gdzie wziął udział w uroczystości odsłonięcia tablicy upamiętniającej powstanie pierwszych organów administracji polskiej na ziemi lubuskiej. Prezydent odwiedził także Gorzów i Zieloną Górę. Do Winnego Grodu przybył wieczorem na plac przy zielonogórskiej konkatedrze św. Jadwigi Śląskiej. Tu został powitany przez prezydenta miasta Janusza Kubickiego, przewodniczącego Rady Miasta Piotra Barczaka oraz biskupa diecezjalnego Tadeusza Lityńskiego. Prezydent Duda złożył wiązanki na grobie ks. kan. Kazimierza Michalskiego, symbolu Wydarzeń Zielonogórskich 30 maja 1960 r. w obronie Domu Katolickiego, a także spotkał się z członkami komitetu powstania pomnika ks. Michalskiego. Następnie przeszedł deptakiem w kierunku Filharmonii Zielonogórskiej, gdzie złożył wiązanki przy pomniku upamiętniającym Wydarzenia Zielonogórskie 1960 r.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję