Reklama

Sport

Niecodzienny przebieg niedzielnego konkursu w Bad Mitterndorf. Stoch wysoko

Niedzielny konkurs Pucharu Świata w skokach narciarskich na mamuciej skoczni w Bad Mitterndorf zakończył się wynikami po pierwszej serii.

[ TEMATY ]

sport

skoki narciarskie

Kamil Stoch

wPolityce.pl / youtube Skijumping

Kamil Stoch

Po skoku Kamila Stocha w drugiej serii organizatorzy ze względu na fatalne warunki pogodowe zdecydowali się odwołać finałową serię. W tym wypadku do całości konkursu liczyły się tylko wyniki pierwszej serii, w której Kamil Stoch zajął 4 miejsce. Zwyciężył Stefan Kraft przed Kobayashim i Zajcem.

Piotr Żyła w niedzielnym konkursie zajął 9 miejsce, a do drugiej serii awansowali także Jakub Wolny i Aleksander Zniszczoł. Dawid Kubacki był poza finałową trzydziestką.

2020-02-16 14:08

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Norweskie media zachwycone decyzją Andrzeja Dudy ws. skoczków

2020-03-13 17:24

[ TEMATY ]

prezydent

skoki narciarskie

Norwegia

Andrzej Duda

samolot

wPolityce.pl/Fratria

"Prezydent nie zastanawiał się"; "To naprawdę wielka rzecz"

Przerwanie w czwartek norweskiego turnieju w skokach narciarskich Raw Air spowodowało kłopoty dla większości zawodników i działaczy ze zmianą biletów na powrót do ich krajów. Ekipa Polski odleciała z Trondheim specjalnym samolotem, co wywołało w Norwegii ogromne wrażenie.

Norwescy dziennikarze nie dowierzali

Dziennikarze telewizji publicznej NRK ze zdumieniem komentowali, że dzięki decyzji prezydenta Polski Andrzeja Dudy zwycięzca turnieju Kamil Stoch i jego koledzy z drużyny w wielkim stylu i bez kłopotów odlecieli z Trondheim do Krakowa na pokładzie samolotu rządowego.

Stacja nie do końca wierzyła w tę wiadomość, podaną przez Adama Małysza w mediach społecznościowych w czwartek wieczorem, więc ekipa NRK pojechała w piątek rano za polskimi skoczkami z hotelu w Trondheim na lokalne lotnisko Vaernes.

Faktycznie. Przyleciał po nich polski samolot rządowy - brzmiał komentarz w przedpołudniowych wiadomościach telewizyjnych.

„To naprawdę wielka rzecz”

Norwescy dziennikarze opisali, że w czwartek po południu ekipa Polski nie wiedziała, co ma ze sobą zrobić i jak długo pozostanie w Norwegii, ponieważ Raw Air miał zakończyć się dopiero w niedzielę i bilety lotnicze wystawione zostały na poniedziałek.

Adam Małysz, polska legenda skoków, który jest obecnie dyrektorem ds. skoków w Polskim Związku Narciarskim, chciał natychmiast opuścić Norwegię sparaliżowaną przez koronawirusa. Poprosił więc prezydenta Polski o pomoc i natychmiast ją otrzymał. Prezydent nie zastanawiał się i od razu wysłał do Trondheim swój samolot - podkreśliła z szacunkiem i zdumieniem NRK.

„Prezydencki transport” opisały też inne media zwracając uwagę na fakt, że bardzo bogata Norwegia jest jednym z nielicznych krajów świata, który nie posiada samolotów rządowych. Król i premier latają samolotami rejsowymi i dopiero w specjalnych sytuacjach wynajmowane lub czarterowane są samoloty od firm prywatnych.

Wiele ekip miało problemy z wyjazdem z Norwegii, lecz po Adama Małysza i jego skoczków przyleciał samolot samego prezydenta. To naprawdę wielka rzecz - skomentowała NRK.

CZYTAJ DALEJ

Alan Ames: nie bójcie się wirusa! Bóg się wami opiekuje

2020-03-27 09:22

[ TEMATY ]

Alan Ames

koronawirus

Esprit

Niektórzy mówią, że żyjemy w czasach ostatecznych. Być może tak jest. Ale tylko Ojciec zna czas, kiedy nastąpi koniec. Nie bójcie się niczego. Unieście głowy i zaufajcie Bogu – mówi mistyk Carver Alan Ames. Autor książki „Oczami Jezusa” wydał właśnie w Polsce poruszające rozważania na temat Eucharystii „Wszystko czym jestem”.

ZOBACZ NOWĄ KSIĄŻKĘ ALAN AMESA „WSZYSTKO CZYM JESTEM”: Zobacz

W tych trudnych dla Polski i świata tygodniach towarzyszy nam wyjątkowy głód Boga. Brakuje nam modlitwy, sakramentów a przede wszystkim daru Eucharystii. Jak mamy sobie z tym poradzić?

To, że nie można przyjmować Komunii Świętej jest największą tragedią. Jednakże powinniśmy uświadomić sobie, że możemy nieść ten krzyż z miłością, ofiarując nasz ból cierpiącemu Panu Jezusowi. Przez ten ból łaska rozlewa się na cały świat. Tak samo przecież łaska ta rozlała się poprzez boleść Maryi pod krzyżem.

Pamiętajmy też, że każdego dnia możemy przyjąć komunię duchową, tak aby nasze dusze zjednoczyły się w Jego miłości.

Co Pan Jezus chce nam powiedzieć poprzez czasy, w których żyjemy? Dlaczego dopuszcza epidemię wywołaną przez nowego koronawirusa?

W tym czasie mam nadzieję, że wszyscy docenimy Eucharystię, ponieważ ludzie zapomnieli już jak wielki dar otrzymali od Boga w tym sakramencie! Oczywiście bez względu na sytuację powinniśmy być posłuszni poleceniom biskupów, ponieważ oni są pasterzami i poprowadzą nas właściwą drogą, a my powinniśmy iść za nimi w wierze.

Część z nas obawia się tego, co dzieje się na świecie, boi się o siebie, o swoje rodziny. W tych trudnych czasach jednak ważne jest, by skupić się na Chrystusie i nie dać się panice. Bądźcie pełni pokoju wiedząc, że Chrystus jest przy was, opiekuję się wami, a wszystko co się wydarza w waszym życiu jest z Jego woli. Nie dopuszczajcie lęku do swojego serca, ale módlcie się słowami: „Jezu, ufam Tobie”.

Ale lęk pojawia się w nas naturalnie. Dlaczego jest on czymś niewłaściwym?

Tak, to naturalne, że się boimy, ale Chrystus jest z nami! Jeśli poddamy się strachowi, to on oddzieli nas od Boga. Wreszcie strach może nas doprowadzić do grzechu. Stanie się tak, jeśli za wszelką cenę będziemy dążyć do tego, by w naszym życiu wszystko było dobrze. Z Jezusem w naszych sercach nie powinniśmy się lękać, ponieważ On jest z nami i będzie nas bronił.

Przypomnijcie sobie, jak Kościół pierwszych wieków całkowicie zawierzył Bogu. I my powinniśmy czynić podobnie. Możemy znaleźć siłę prosząc Ducha Świętego o oddalenie naszych obaw i umocnienie wiary. On przyjdzie nam z pomocą. Umocni naszego ducha, byśmy mogli prawdziwie żyć w miłości Chrystusa.

Czy chciałbyś coś szczególnego powiedzieć Polakom? Wiele razy byłeś w Polsce, modliłeś się z nami, po takich modlitwach dokonywało się wiele uzdrowień i nawróceń. Czy masz dla nas jakieś słowo otuchy?

Pamiętajcie, że Bóg zaopiekuję się wami. Nie rozpraszajcie się, nadal kochajcie innych, pomagajcie sobie wzajemnie i dzielcie się dobrem z innymi. Niektórzy mówią, że są to czasy ostateczne, ale nikt nie zna czasu ostatecznego poza Ojcem. Nie idźcie więc drogą rozpaczy, ale drogą nadziei w naszym Panu Jezusie Chrystusie. Pan zapowiedział to wszystko w Piśmie Świętym, dlaczego więc się dziwimy? Stańmy wyprostowani i wysoko unieśmy głowy, kiedy wyznajemy Chrystusa: „Panie, dokądkolwiek mnie poprowadzisz, pójdę za Tobą”.

Rozmawiała: Monika Lenik

WIĘCEJ ZNAJDZIESZ W NOWEJ KSIĄŻCE ALANA AMESA „WSZYSTKO CZYM JESTEM”: Zobacz

Esprit

CZYTAJ DALEJ

Kalwaria Pacławska: coraz więcej łask za pośrednictwem o. Wenantego Katarzyńca

2020-03-29 21:55

[ TEMATY ]

o. Wenanty Katarzyniec

www.wenanty.pl

O. Wenanty Katarzyniec, w tle kościół w Czyszkach, miejsce pracy o. Wenantego

- Po przeniesieniu doczesnych szczątków Sługi Bożego do kościoła, wiele osób zaczęło doznawać ogromu łask za jego przyczyną – powiedział kustosz sanktuarium w Kalwarii Pacławskiej o. Krzysztof Hura na zakończenie Dni Modlitw o beatyfikację o. Wenantego Katarzyńca. Centralnej Mszy św. przewodniczył abp Adam Szal. Ze względu na ograniczenia związane z epidemią, obchody były w całości transmitowane w internecie.

W homilii abp Szal przypomniał jak wielkim szacunkiem i nabożeństwem darzył Eucharystię o. Wenanty. Mówił o jego posłudze ministranckiej, życiu szkolnym, kleryckim i kapłańskim. Zwrócił uwagę, że jeśli tylko mógł, o każdej pełnej godzinie spieszył przed Najświętszy Sakrament.

– Kiedy został skierowany do parafii Czyszki koło Lwowa, również tam dał się poznać jako kapłan Eucharystii. W opinii, która została napisana przez ojca Karola, jest ukazany jako człowiek zjednoczony z Bogiem właśnie przez Eucharystię. Nic więc dziwnego, że władze zakonne, doceniając szlachetną postawę ojca Wenantego, stosunkowo młodego zakonnika obrały za mistrza nowicjatu – mówił kaznodzieja.

Metropolita przemyski podkreślił, że o. Katarzyniec żył Eucharystią, według słów zapisanych w swoich notatkach: „Chrystus utajony w ołtarzu jest najlepszym naszym przyjacielem. Tutaj, pod postacią chleba, Pan Jezus zostaje z nami ustawicznie dzień i noc, nigdy nas nie opuszcza. Tutaj z Chrystusem najściślej się jednoczymy, tutaj siłę czerpiemy przeciw pokusom, tu pociechę znajdujemy w cierpieniach naszych”.

Hierarcha stwierdził, że słowa te są aktualne także w obecnej sytuacji i zachęcał do szukania pocieszenia u Pana Boga. Zachęcał, aby mimo ograniczeń i stosując się do nakazów, wstępować do kościołów na osobistą adorację. Przypomniał też, że w razie braku możliwości spowiedzi, można wzbudzić w sobie żal doskonały, „porządkując swoje życie i serce, z postanowieniem, że najszybciej, gdy to będzie możliwe, skorzystamy z sakramentalnego pojednania z Panem Bogiem”.

Dni modlitw o beatyfikację o. Katarzyńca rozpoczęły się w piątek wieczorem, a kontynuowane były w sobotę i w niedzielę. W programie znalazły się nabożeństwa, konferencja i Msza św. Wszystkie te wydarzenia były transmitowane m.in. na antenie Radia FARA oraz w formie wideo na radiowym kanale YouTubie i Facebooku oraz na stronie kalwaryjskiego sanktuarium.

Sługa Boży o. Wenanty Katarzyniec był franciszkaninem konwentualnym. Urodził się 7 października 1889 r. w Obydowie koło Lwowa, a na chrzcie otrzymał imię Józef. Pochodził z ubogiej wiejskiej rodziny. Zmarł na gruźlicę płuc 31 marca 1921 r. w Kalwarii Pacławskiej. 26 kwietnia 2016 r. papież Franciszek wyraził zgodę na publikację dekretu o heroiczności cnót Sługi Bożego o. Wenantego, co formalnie zakończyło proces beatyfikacyjny. Po tym doczesne szczątki o. Wenantego przeniesiono do nawy bocznej kościoła w Kalwarii Pacławskiej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję