Reklama

Zaczynamy post

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Chrystus był kuszony przez Złego, ale się nie poddał. Szatan odstąpił od Niego na jakiś czas. Szatan wraca, by kusić wyznawców Chrystusa. My zaś mamy „trwać mocni w wierze”.

Kardynał Józef Glemp

W naszym kalendarzu Wielki Post zawsze zaczyna się zimą i zawsze kończy się na wiosnę. Liturgia jakby wpisuje się w przyrodę. (...) Mamy więc wejść w okres wiosny duchowego życia pod hasłem: modlitwa, post i jałmużna. Tak jak przy kapitalnym remoncie samochodu należy wszystkie części przejrzeć, sprawdzić i oczyścić, tak i w naszym życiu duchowym ten pojazd Boży, którym jesteśmy, zdatny jest do remontu. Przegląd nas samych w dziedzinie ducha i moralności nazywamy „rachunkiem sumienia” (...).

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Nie zatajać zła

Rachunek sumienia czynimy najczęściej w perspektywie spowiedzi. Rozeznajemy siebie i oskarżamy się przed Niewidzialnym Sędzią za popełnione zło. Odbiorcą wyznań jest kapłan spowiednik. Świadkiem, można powiedzieć „koronnym”, jesteśmy my sami. Nie potrzeba innej dokumentacji. Nie wolno zatajać zła ani go cieniować, bo wtedy podjęty proces psuje cały wyrok, który ma być deklaracją długów do skreślenia, czyli uwolnieniem, usprawiedliwieniem. Nabyte usprawiedliwienie przywraca nam czystość serca i duchową godność. Na te dwa stany, które określamy jako czystość serca i duchową godność, chciałbym zwrócić szczególną uwagę w procesie naszej dorocznej odnowy.
Używając pojęcia „czystość serca”, mam na myśli osiągnięcie piękna i szlachetności całej osoby. To ci czystego serca są błogosławieni, albowiem „oni Boga oglądać będą” (Mt 5, 8).

Uszanować ludzką godność

O czystości w dziedzinie płciowej nie chcą mówić rodzice i nauczyciele, aby nie narazić się na przymiot „zacofanego”. Pouczenia na ten temat podczas katechizacji są bodajże krótsze od tych dotyczących techniki seksu. A tymczasem idzie o dobro dziecka, które ma prawo oczekiwać poważnego wyjaśniania spraw ważnych w procesie dojrzewania. Łatwiej szerzyć przekonanie o swobodzie seksualnej i argumentować, że taka panuje opinia, że tak dzisiaj się myśli, że tak zachowuje się nowoczesny człowiek, niż przekazywać prawdę o pełnym rozwoju duszy i ciała ludzkiego. Kościół, jako doświadczony wychowawca, będzie przypominał prawdę o harmonijnym dojrzewaniu ciała i duszy człowieka, będzie przypominał szlachetny przymiot „czystości serca”. (...)
Domagamy się szanowania godności ludzkiej nie tylko względem zamożnych, silnych i mądrych. Podstawą religijną przyznania człowiekowi godności ponad całe stworzenie jest to, że został on stworzony przez Boga na Jego obraz i podobieństwo.
Bracia i Siostry! Chrystus był kuszony przez Złego, ale się nie poddał. Szatan odstąpił od Niego na jakiś czas. Szatan wraca, by kusić wyznawców Chrystusa. My zaś mamy „trwać mocni w wierze”.

† Józef Kardynał Glemp
Administrator Apostolski Archidiecezji Warszawskiej
Prymas Polski

Fragmenty listu pasterskiego Prymasa Polski do wiernych archidiecezji warszawskiej, który odczytywany jest w kościołach w I niedzielę Wielkiego Postu. Tytuł i śródtytuły pochodzą od redakcji.

2007-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kim był Św. Gabriel Possenti?

[ TEMATY ]

wspomnienia

Archiwum Parafii Św. Mateusza Apostoła i Ewangelisty

27 lutego wspominamy w Kościele św. Gabriela od Matki Bożej Bolesnej. To postać, którą można zaliczyć do grona młodych świętych. Zmarł bowiem w wieku 24 lat na gruźlicę. Przeszedł w swoim życiu wiele trudnych doświadczeń. Często pokazywany jest w towarzystwie jaszczurki i rewolweru. Dlaczego?

W 1859 roku Wiktor Emanuel, ówczesny król Sardynii i Piemontu przyłączył się do Garibaldiego i wojsko piemonckie zaczęło okupować Abruzzię. W tej prowincji studiował wówczas przyszły święty - Gabriel Possenti. Poinformowano go, że żołnierze są w drodze do Isola by gwałcić, rabować i palić. Wiele rodzin uciekło więc do lasów. Żołdacy z łatwością rozbili oddziałek milicji broniący Isoli i zaczęli plądrowanie. W odpowiedzi na tę niesprawiedliwość, Gabriel pobiegł odważnie do miasteczka. Zastał tam ponad 20 żołnierzy, którzy podkładali ogień pod domy. Widząc jak jeden z napastników ciąga spłakaną dziewczynę za warkocze, Gabriel doskoczył do niego i wyjął mu z kabury rewolwer. “Puść ją natychmiast!” - krzyknął, innemu żołnierzowi wydał zwyczajnie rozkaz: “Rzuć broń na ziemię, ale już!” - co ten uczynił. Wrzask zaalarmował jednak innych. Gdy wszyscy się zbiegli Gabriel nakazał im rozbrojenie. Komendant w randze sierżanta roześmiał się i zaczął żartować z młodzianka w habicie, który chciał rozbroić całą kompanię wojska. Wtem na ulicę wpełzła jaszczurka, dawny talent łowiecki obudził się w świętym, nie bacząc nawet w jej kierunku wypalił odstrzelając jej łeb. Następnie wymierzył w sierżanta i powtórzył rozkaz. Żołnierze w szoku po celnym strzale w łeb gada rzucili natychmiast broń na ziemię.
CZYTAJ DALEJ

Ksiądz Blachnicki – człowiek odwagi

Ks. Franciszek Blachnicki (1921-1987) był założycielem i duchowym ojcem Ruchu Światło-Życie - jednego z ruchów odnowy Kościoła według nauczania Soboru Watykańskiego II - oraz wspólnoty życia konsekrowanego Instytutu Niepokalanej Matki Kościoła. Był wieloletnim wykładowcą teologii na KUL. Walczył z okupantem niemieckim w czasie II wojny światowej, trafił do KL Auschwitz.

CZYTAJ DALEJ

Synodalność pomaga w słuchaniu się nawzajem

2026-02-27 22:29

Biuro Prasowe AK

To nie jest narzucanie jakichś opinii, ale słuchanie się nawzajem. (…) Polaryzacja widoczna jest na całym świecie. Synod pomaga rozbrajać te napięcia i wprowadzać harmonię. Księża, którzy słuchają wiernych, będą lepsi w swojej posłudze, jeśli będą ich słuchać dzięki synodalności – mówił kard. Jean-Claude Hollerich, relator generalny Synodu Biskupów na briefingu prasowym, który poprzedził pierwsze spotkanie z księżmi Archidiecezji Krakowskiej w ramach przygotowania do synodu diecezjalnego.

Kard. Grzegorz Ryś w czasie briefingu prasowego zwrócił uwagę, że spotkanie księży z kard. Jean-Claudem Hollerichem jest ważne, ponieważ Kościół krakowski jest „w drodze do synodu”. Metropolita krakowski podkreślił, że logika zbliżającego się synodu to praca grup synodalnych w parafiach. – Ponieważ ten synod jest budowany od dołu do góry, to potrzebujemy mieć do niego przekonanych najpierw tych, którzy za parafię wprost odpowiadają, czyli księży – mówił kardynał, zaznaczając, że ważne jest przekonanie proboszczów do idei synodalności, bo tylko wtedy będzie można za tym pociągnąć wszystkich wiernych.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję