Reklama

Kairos tygodnia

Wielki Post

Niedziela przemyska 7/2007

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W środę pochylimy nasze głowy w geście pokornego przyjęcia popiołu - symbolu przemijania, materialnym znaku przypominającym, czym kiedyś będziemy. Realizm przemijania każe uporczywie budzić w sobie prawdę o nieśmiertelności duszy i ostatecznym zmartwychwstaniu także ciała. Wielki Post daje szansę na ożywienie wiary w wieczne trwanie człowieka odkupionego przez Mękę i Śmierć Chrystusa. Chciałbym zwrócić uwagę i zachęcić do pielęgnowania praktyki odpustu ofiarowanego za zmarłych. Starsi pamiętają, a może znają na pamięć modlitwę do Jezusa Ukrzyżowanego zaczynającą się od słów „Oto ja dobry Jezu...”. Szkoda, że zwyczaj tej modlitwy odszedł w niepamięć. Już chyba nawet nie wszyscy kapłani nią się modlą. A to ważna modlitwa. Człowiek obdarzony darem Ciała Pańskiego, zadatkiem życia wiecznego, dzieli się tym darem ze zmarłymi. W Wielkim Poście odmówienie tej modlitwy po Komunii św. w każdy piątek związane jest z darem odpustu zupełnego. Warto ją odnaleźć, przypomnieć, nauczyć się na pamięć i korzystając z czasu większego skupienia, umartwienia i częstszej, jak mam nadzieję, Komunii św. ofiarować naszym bliskim ten dar, który jest nieoceniony. Głęboko wierzę, że ludzie modlący się za zmarłych zostaną po swojej śmierci obdarowani taką modlitwą przez potomnych.
W ten tydzień wpisuje się rocznica śmierci ks. prał. Władysława Wyderki, wieloletniego kanclerza naszej kurii (środa). W piątek zaprośmy do udziału w liturgii Drogi Krzyżowej i Mszy św. harcerzy z naszej parafii. To ich patronalny dzień - wspomnienie bł. Zygmunta Frelichowskiego. W sobotę pamiętajmy o modlitwie za zmarłego ks. Karola Bugielskiego.
Przyjmijmy apel zawarty w brewiarzowym hymnie, by ten czas był znaczony skromnością słów, pamiętając, że „Bóg postanowił, że każdy zda mu liczbę z próżnych słów, co mówił”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2007-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Świadectwo mężczyzny, który przeżył trzęsienie ziemi w Wenezueli: "Cudowny Medalik mnie uratował"

2026-07-08 08:10

[ TEMATY ]

świadectwo

trzęsienie ziemi

Wenezuela

Andrés Henríquez/EWTN

Cudowny Medalik, który Kamar znalazł w kieszeni spodenek

Cudowny Medalik, który Kamar znalazł w kieszeni spodenek

W Playa Grande, znanej dzielnicy miasta La Guaira, Kamar Galíndez znajdował się na najwyższym piętrze hotelu Chipi's Beach i właśnie miał rozpocząć swój codzienny trening na siłowni, nieświadomy, że jego życie zmieni się na zawsze - informuje portal aciprensa.com.

Była środa, 24 czerwca, święto św. Jana Chrzciciela. O godzinie 18:05 spokój, jaki roztaczał się z najwyższego punktu hotelu, z imponującym widokiem na ocean, został zakłócony przez ogłuszającą siłę dwóch kolejnych trzęsień ziemi, które zaskoczyły wszystkich, siejąc niepokój i zamieszanie.
CZYTAJ DALEJ

Bóg prowadzi ku odnowie nie tylko duszę człowieka

[ TEMATY ]

rozważania

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Te dwa wersety należą do końcowej części Księgi Izajasza skierowanej do wygnańców. Lud żyje daleko od Syjonu. Droga powrotu wydaje się trudna. Prorok odpowiada obrazem deszczu oraz śniegu. W ziemi Izraela opad jest darem koniecznym. Bez niego gleba twardnieje. Ziarno nie dojrzewa. Chleb nie dochodzi do stołu. Śnieg na górach zasila źródła. Deszcz wnika w ziemię. Woda wykonuje spokojnie swą służbę. Obraz służy objawieniu skuteczności słowa Bożego. Hebrajskie dābār oznacza słowo, wydarzenie oraz sprawę. Słowo Boga nie jest samym dźwiękiem. Niesie w sobie czyn. Wychodzi z ust Pana. Zostaje posłane. Ma wyznaczony cel. Nie wraca bez owocu. Spełnia wolę Tego, który je wypowiedział. W ten sposób prorok budzi w wygnańcach ufność. Człowiek może nie widzieć jeszcze plonu. Pan już prowadzi historię do zamierzonego dobra. Warto zauważyć jeszcze jedną rzecz. Deszcz daje „ziarno siewcy oraz chleb jedzącemu”. Słowo Boga troszczy się więc o przyszłość oraz o dzień dzisiejszy. Daje materiał do dalszego siewu. Daje także pokarm potrzebny teraz. Ten sam Bóg, który stworzył świat przez słowo, podtrzymuje nim swój lud w godzinie wygnania. Prorok nie każe oprzeć się na nastroju ani na politycznej kalkulacji. Prowadzi do ufności wobec słowa, które działa w ciszy, cierpliwie oraz niezawodnie.
CZYTAJ DALEJ

Przybyli z różnymi intencjami. Dziś pierwsza modlitwa z papieżem w Castel Gandolfo w te wakacje

2026-07-12 11:30

[ TEMATY ]

Castel Gandolfo

Papież Leon XIV

Vatican Media

Papież Leon XIV w Castel Gandolfo

Papież Leon XIV w Castel Gandolfo

Przybyli z różnymi intencjami: za rodzinę, szczęście małżeńskie, zdrowie dzieci, podziękowanie za formację ministrancką, ale też by modlić się za Papieża. Liczna rzesza Polaków przyjechała 12 lipca do Castel Gandolfo na pierwszą w te wakacje modlitwę z Papieżem właśnie tutaj.

Na głównym placu w Castel Gandolfo od rana gęstnieje tłum. W oczy rzuca się grupa z wielką flagą kaszubską. „Jesteśmy z Kaszub, konkretnie z Kościerzyny, jest nas 51 osób – mówią pielgrzymi, którzy przybyli tu całymi rodzinami. „Tak, przyjechaliśmy zobaczyć Papieża, jesteśmy pierwszy raz w Rzymie. Jesteśmy bardzo szczęśliwi.”
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję