Reklama

Polityka

Sejm przeciwko uchwale Senatu o odrzuceniu noweli ustaw sądowych

Nowelizacja ustaw sądowych, rozszerzająca odpowiedzialność dyscyplinarną sędziów trafi teraz do podpisu prezydenta.

[ TEMATY ]

senat

sejm

nowelizacja ustawy

sędziowie

wPolityce.pl/YouTube/Sejm RP

Sejm w czwartek odrzucił uchwałę Senatu w sprawie odrzucenia w całości nowelizacji ustaw sądowych, rozszerzającej odpowiedzialność dyscyplinarną sędziów. Oznacza to, że nowela trafi teraz do podpisu prezydenta. Za głosowało 234 posłów, 211 było przeciw, a 9 wstrzymało się od głosu.

W środę sejmowa komisja sprawiedliwości i praw człowieka negatywnie zaopiniowała uchwałę Senatu o odrzuceniu nowelizacji ustaw sądowych. W czwartek na posiedzeniu plenarnym Sejmu za odrzuceniem uchwały Senatu zagłosowało 234 posłów PiS. Przeciwko odrzuceniu było 211 posłów z: KO, Lewicy oraz PSL-Kukiz15. Dziewięciu posłów Konfederacji wstrzymało się od głosu.

Reklama

Oznacza to, że nowela trafi teraz do podpisu prezydenta.

Poseł PiS Piotr Sak - przedstawiając sprawozdanie komisji - mówił, że części sędziów „niezawisłość pomyliła się z bezkarnością”. Politykom opozycji zarzucił zaś, że „nie mają krzty szacunku do konstytucji” i są „donosicielami, prowadzą antypolską działalność w imię doraźnych i politycznych celów”.

Nigdy nie sądziłem, że marszałek Senatu, czy I prezes Sądu Najwyższego, staną się misjonarzami i krzewicielami bezprawia. Zamiast wesprzeć rząd w postępującej i bratobójczej batalii sędziowskiej, gdzie jedni sędziowie atakują drugich, opozycja, niestety, ten stan rzeczy nie tylko utrwala, ale i podsyca - mówił Sak.

Wystąpienie Saka wzbudziło krytykę polityków opozycji. Wicemarszałek Sejmu Małgorzata Kidawa-Błońska (KO) oceniła, że było ono skandaliczne.

Reklama

Dzisiaj w Sejmie dzieje się prawdziwy zamach stanu. Przed chwilą dowiedzieliśmy się, że sędziowie wybrani przez neoKRS są niegodni dopuszczania do orzekania. Tutaj Sejm decyduje o tym, że sądy mają przestać być niezwisłe - oceniła.

Jej zdaniem, jest to „zamach stanu” dokonywany tylko po to, aby „chronić oszustów i aferzystów”.

Wyprowadzacie Polskę z Europy, tylko po to, żeby chronić ludzi, którzy powinni być osądzeni przez wymiar sprawiedliwości - dodała.

Poseł Lewicy Krzysztof Śmiszek ocenił, że wystąpienie posła sprawozdawcy, to „wieczorne bajania politruka”. Zwracał uwagę, że na etapie prac sejmowych, nowela ustaw sądowych nie była z nikim konsultowana.

Nie słuchacie nikogo: ani Komisji Europejskiej, ani Rady Europy, ani Parlamentu Europejskiego, ani OBWE, ani ekspertów, ani autorytetów. Nie słuchacie nawet swoich przyjaciół ze Stanów Zjednoczonych. Powiedzcie, jakie autorytety popierają waszą ustawę? Żadne. Przede wszystkim nie popierają tego Polacy - mówił.

Poseł PSL-Kukiz15 Krzysztof Paszyk ocenił, że zarówno nowelizacja ustaw sądowych, jak i wszystkie poprzednie zmiany w sądownictwie dokonywane przez PiS „nic obywatelom nie dadzą”.

Od 4,5 roku PiS mówi, że chce oddać wymiar sprawiedliwości obywatelom. Coś w tym jest na rzeczy. Dwóch obywateli niewątpliwie powiększa swoje wpływy na sądownictwo i wymiar sprawiedliwości. Pierwszy to obywatel Jarosław Kaczyński, drugi obywatel to Zbigniew Ziobro - mówił.

Przemysław Czarnek (PiS) pytał z kolei, czy „praworządność polega na tym, że rządzą w państwie przepisy prawa uchwalane przez władzę ustawodawczą, czy też jakieś interpretacje wskazywane z powietrza przez panią prezes (Małgorzatę) Gersdorf i przez garstkę sędziów z kastowskiej grupy sędziowskiej”.

Niezależnie, czy będziecie rzucali kłody pod nogi i wpychali kije w szprychy, słowa dotrzymamy - mówił wiceszef MS Michał Wójcik do opozycji przed głosowaniem nad uchwałą Senatu ws. odrzucenia w całości nowelizacji ustaw sądowych.

Wójcik podkreślił, że chciał podziękować marszałek Sejmu za wniosek do TK w sprawie sporu kompetencyjnego.

My nie dopuścimy ani do chaosu, ani do anarchii, nie dopuścimy do destrukcji państwa, nie ma na to zgody, niezależnie od tego, że są tacy, którzy uważają, że stoją ponad prawem - mówił.

Kiedy przejęliśmy władzę cztery lata temu, Zjednoczona Prawica pod przewodnictwem pana prezesa Jarosława Kaczyńskiego obiecała, że dokończymy dzieło, które zaczął śp. prezydent Lech Kaczyński. I tę odpowiedzialność wziął na siebie minister sprawiedliwości, prokurator generalny Zbigniew Ziobro, którego tak chętnie atakujecie - powiedział wiceszef MS.

Wymieniając w tym kontekście m.in. walkę z mafią vatowską i lekową, Wójcik ocenił, że w ciągu ostatnich lat doszło do „masy reform”,

Pani pytała się, co zrobiliśmy. My zrobiliśmy to, czego wy nie zrobiliście - zwrócił się do jednej z posłanek opozycji.

Ta ustawa tak naprawdę, to jest konkretyzacja tego, co już jest dzisiaj w stanie prawnym, tylko dzisiaj niektórzy zachowują się w sposób, który wykracza poza granice, bo mówią: „można podważać status innego sędziego”. Przecież podważają was, przecież wy jesteście tak naprawdę reprezentacją narodu - mówił Wójcik.

Niezależnie, czy będziecie rzucali kłody pod nogi i wpychali kije w szprychy, to, co obiecaliśmy narodowi (zrobimy - PAP), słowa dotrzymamy - zadeklarował Wójcik.

2020-01-23 19:58

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Senat odrzucił nowelizację ustaw sądowych

[ TEMATY ]

senat

wymiar sprawiedliwości

nowelizacja ustawy

wPolityce.pl/PAP/Rafał Guz

Senat zdecydował w piątek w głosowaniu o odrzuceniu w całości nowelizacji ustaw sądowych, która rozszerza odpowiedzialność dyscyplinarną sędziów i wprowadza zmiany w procedurze wyboru I prezesa Sądu Najwyższego.

CZYTAJ DALEJ

Co rośnie w nas?

Niedziela Ogólnopolska 24/2018, str. 33

Ks. Dariusz Kowalczyk SJ/facebook.pl

Ks. Dariusz Kowalczyk SJ

Ks. Dariusz Kowalczyk SJ

Jednym z podstawowych elementów rzeczywistości jest wzrost. Rosną ludzie, wzrastają społeczności, rozwijają się idee i rzeczy. W dzisiejszych czytaniach mowa jest o wspaniałym cedrze, który wyrasta z małej gałązki, o ziarnku gorczycy, z którego wyrasta okazały krzew.

Trzeba jednak zauważyć, że wzrost sam w sobie nie jest ani dobry, ani zły. Wszak może wzrastać dobro, ale może także wzrastać zło. Żyjemy w czasach, w których rozpowszechniony jest zabobon postępu, który głosi, że nowe jest zawsze lepsze od starego. To jedna z przyczyn szybkiego rozpowszechniania się zła w postaci np. przekręcania znaczeń podstawowych pojęć, takich jak małżeństwo i rodzina. Co więcej, niekiedy może się wydawać, że zło rośnie szybciej niż dobro. Dlatego Jezus uczy nas zaufania i cierpliwości. Królestwo Boże nie przegrywa z królestwem szatana. Może wydawać się małe, niepozorne, jak ziarnko gorczycy, ale prędzej czy później wyrośnie we wspaniałą roślinę, w której gałęziach można znaleźć schronienie. Autentyczny, trwały wzrost dobra wymaga pokory. Czytamy u proroka Ezechiela, że drzewo wysokie, będzie poniżone, a drzewo niskie wywyższone. Chełpiący się swoją wielkością niech zatem uważają, bo mogą upaść. Pokornego natomiast podźwignie Pan. Niekiedy czujemy się jak uschłe drzewo, które nie przynosi żadnego owocu. Dzisiejsze Słowo nas pociesza: powierz swą słabość Bogu, w Nim odnajdziesz sens swego życia. Zauważyliśmy, że Jezus uczy nas cierpliwości w oczekiwaniu owoców, ale trzeba najpierw podkreślić, że sam Bóg jest cierpliwy. Duch Święty cierpliwie działa w nas i wokół nas, byśmy mogli żyć wiecznie. Niestety, cierpliwy umie być także duch zły. Wskazywał na to m.in. Efrem z Edessy (zm. 373). Diabeł krąży wokół nas cierpliwie, by nas zniewolić, często pod pozorem dobra. Zauważmy, jak działa przemysł aborcyjny albo ideologia tzw. mniejszości seksualnych. Zaczynają od przekonywających słów o wolności, tolerancji, poszanowaniu inności, i powoli doprowadzają do ustanowienia kolejnych, chorych praw, do medialno-prawnego zamordyzmu, w którym nie można publicznie nazwać zła złem. Przeciwstawiajmy się tym trendom, patrząc na Jezusa.

CZYTAJ DALEJ

French Open - Świątek przegrała finał debla

2021-06-13 13:31

[ TEMATY ]

Iga Świątek

PAP

Iga Świątek nie zdobyła w niedzielę w Paryżu drugiego w karierze tytułu wielkoszlemowego, a pierwszego w deblu. Polska tenisistka i Amerykanka Bethanie Mattek-Sands przegrały w finale turnieju French Open z Czeszkami Barborą Krejcikovą i Kateriną Siniakovą 4:6, 2:6.

Świątek po raz drugi wystąpiła w decydującym meczu zmagań tej rangi. W poprzedniej edycji imprezy na kortach im. Rolanda Garrosa triumfowała indywidualnie, a w deblu zatrzymała się na półfinale. Tym razem lepiej poszło jej w konkurencji, która nie jest jej specjalnością - w singlu odpadła w ćwierćfinale.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję