Reklama

Polityka

Joachim Brudziński i Beata Szydło na czele sztabu Andrzeja Dudy

Jak dowiaduje się portal wPolityce.pl, zapadły decyzje dotyczące kształtu sztabu wyborczego prezydenta Andrzeja Dudy. Są wynikiem rozmów w gronie prezydenta, prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego oraz ich współpracowników.

[ TEMATY ]

prezydent

wybory

Beata Szydło

Joachim Brudziński

wPolityce.pl

Joachim Brudziński i Beata Szydło

Na czele sztabu staną Joachim Brudziński oraz Beata Szydło. Mają odpowiadać za dwa najważniejsze filary całej struktury.

Była premier, obecnie europosłanka Prawa i Sprawiedliwości, pokieruje zespołem programowo-koncepcyjnym, który będzie odpowiadał m. in. za program wyborczy kandydata, a także za pion badawczy i analityczny.

Chcemy w ten sposób maksymalnie skutecznie wykorzystać doświadczenia premierowskie Beaty Szydło oraz jej wielką popularność. Jej wynik w wyborach do Parlamentu Europejskiego mówi sam za siebie - mówi nam osoba dobrze zorientowana w sprawie.

Reklama

Drugim filarem - organizacyjno-technicznym - pokieruje były szef MSWiA, obecnie również europoseł PiS, Joachim Brudziński. Ten pion będzie odpowiadał m. in. za kalendarz kandydata, eventy, materiały promocyjne oraz ich dystrybucję, a także za struktury terenowe.

Joachim Brudziński ma ogromne doświadczenie z czasów, gdy opowiadał za struktury PiS. To będzie bardzo ważny czynnik w kampanii. Jest też człowiekiem, który sprawnie umie łączyć różne środowiska, który będzie potrafił pośredniczyć między różnymi ośrodkami decyzyjnymi - słyszymy.

To Joachim Brudziński będzie formalnym szefem sztabu wyborczego Andrzeja Dudy.

Kształt sztabu jest m. in. wynikiem szerszej analizy sytuacji.

Reklama

Pięć lat temu Andrzej Duda był mało znanym kandydatem. Sztab pełnił więc ważną rolę w budowaniu jego wizerunku. Dziś walczymy o reelekcję prezydenta, i nie ma już potrzeby, by np. wzmacniać rozpoznawalność głowy państwa poprzez osoby trzecie. To prezydent będzie więc twarzą swojej kampanii - mówi nam nasz informator.

Podkreśla także, że Beata Szydło i Joachim Brudziński znają się od lat, oboje są także wiceprezesami Prawa i Sprawiedliwości.

W skład sztabu wejdą także inni politycy: reprezentujący Kancelarię Prezydenta ministrowie Paweł Mucha i Błażej Spychalski, szef Kancelarii Premiera Michał Dworczyk, szef struktur PiS Krzysztof Sobolewski, wicerzecznik PiS Radosław Fogiel oraz wiceminister spraw wewnętrznych Paweł Szefernaker.

Z naszych informacji wynika, że sztab już pracuje; od kilku dni odbywają się jego regularne spotkania.

2020-01-23 17:39

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

W jedności siła

Niedziela sosnowiecka 50/2019, str. I

[ TEMATY ]

barbórka

Beata Szydło

Jaworzno

TZ

Na jaworznickiej Barbórce obecna była poseł do Parlamentu Europejskiego Beata Szydło

Obchodzona przez górników węgla kamiennego Barbórka na Górnym Śląsku od 2018 r. wpisana została na Krajową Listę Niematerialnego Dziedzictwa Kulturowego UNESCO. „Uczestnictwo w tych uroczystościach daje górnikom nie tylko poczucie wspólnoty, ale także godności zawodowej, bowiem Barbórka ma wymiar zarówno duchowy, jak i zawodowy” – czytamy w oficjalnym uzasadnieniu tej decyzji. Liturgiczne wspomnienie św. Barbary w diecezji sosnowieckiej ma rangę wspomnienia obowiązkowego.

Tego dnia w wielu miejscach diecezji odprawiane były Msze św. w intencji górników i ich rodzin oraz tych, którzy zginęli pod ziemią. Biskup sosnowiecki Grzegorz Kaszak uczestniczył w uroczystościach barbórkowych w ZG Sobieski w Jaworznie. Obecni byli także m.in.: Tomasz Cudny, prezes Taurona Wydobycie, Adam Gawęda, wiceminister w Ministerstwie Aktywów Państwowych oraz była premier, a obecnie posłanka do Parlamentu Europejskiego, Beata Szydło. Jaworznicką Barbórkę poprzedziła Msza św. odprawiona w cechowni zakładu przez ks. prał. Eugeniusza Cebulskiego i ks. kan. Jarosława Ciszka.

– Z okazji tego pięknego święta życzę Wam, by św. Barbara na was z nieba spoglądała i wyprosiła pokój i spokój w sercu, w waszych rodzinach i wokół was. Prosimy, aby dodawała siły do tego, byście się razem trzymali i nie dali się różnym prądom i poglądom, które wokół górnictwa krążą. Pamiętajcie o jednym: w jedności siła! Nie dajcie się podzielić. Niezgoda zawsze rujnuje. Ile razy nas, Polaków, a teraz was, górników, między sobą skłócali, to znaczy, że wygrywali. Nie dajcie się! Kto dziś nie ma zmartwień? Życzę każdemu górnikowi, żebyście nie dali się zwyciężyć sytuacji zewnętrznej i z każdej opresji i trudnej sytuacji zwycięsko wychodzili – mówił podczas uroczystości bp Grzegorz Kaszak.

CZYTAJ DALEJ

Szatan działa przez alkohol

Przed większymi uroczystościami państwowymi, kościelnymi, weekendami słyszymy w mediach mnóstwo komunikatów, że tysiące policjantów pilnuje naszego bezpieczeństwa i należy roztropnie korzystać z dróg i pojazdów. Potem słuchamy policyjnych bilansów, liczonych często w dziesiątkach zabitych i rannych i wielkiej liczbie zatrzymanych nietrzeźwych kierowców. Alkohol wciąż niszczy Polskę, niszczy życie skądinąd bardzo zdolnych, wartościowych ludzi, niszczy ich niewinnych członków rodzin. Zatrzymani przez policję kierowcy w stanie nietrzeźwym to tylko niewielki procent tych, którzy zostali sprawdzeni, i tych, którzy alkoholu nadużywają. A są wśród nich jakże często cenieni lekarze, prawnicy, nauczyciele i, niestety, również księża.
Nietrzeźwy za kierownicą to świadectwo nie tylko jakiejś niefrasobliwości, ale przejaw nieodpowiedzialności człowieka za życie swoje, pasażerów i innych użytkowników dróg oraz ich rodzin. Jesteśmy porażeni tragediami lotniczymi, kiedy w dużej liczbie giną ludzie. Ale w prawie każdym tygodniu dziesiątki ludzi tracą życie na naszych drogach, m.in. właśnie z powodu nadużywana przez wielu z nas alkoholu, a ogromny procent żyje, lecz pozostanie kalekami. Żałobę narodową wypadałoby więc ogłaszać niemal po każdym weekendzie.
Kiedy kard. Stefan Wyszyński, więziony w Komańczy, układał tekst Ślubów Jasnogórskich, poruszył w nich tę jedną z ważniejszych dla nas, jako narodu spraw - pijaństwo. To straszliwa plaga, która dziś nabiera chyba jeszcze większych rozmiarów, bo kiedy słyszymy, że pije matka w stanie błogosławionym, to wiadomo, że i dziecko skażone będzie tym problemem, nie mówiąc już o upośledzeniach, jakie mogą tu nastąpić. Dramat Polski jest więc ogromny. Nawiedza nas tyle nieszczęść, ciągle zagrożony jest rynek pracy, a my dokładamy do tego jeszcze alkohol. Rodziny porażone alkoholem idą na dno, nie przybędzie im pieniędzy i możliwości utrzymania się, a najbardziej cierpią na tym wszystkim dzieci. Jeden dramat pociąga za sobą kolejny.
Pamiętajmy, szatan wykorzystuje każdą okazję, żeby sprowadzić człowieka na manowce, wykorzystuje więc także alkohol, po który człowiek sięga, by się rzekomo ucieszyć, zrelaksować, podkreślić uroczystość. Nie wolno więc zapominać, że taka używka niszczy wszystko - rozum i duszę, że wprowadza bezład, niepokój, brud, rozluźnienie obyczajów, złodziejstwo itd. Mamy teraz swobodne już kontakty ze światem. Popatrzmy: w krajach, które cieszą się jakimś rozwojem cywilizacyjnym, ludzie nie piją alkoholu, choć mają do niego powszechny dostęp i jest dla nich stosunkowo niedrogi. A jeśli już go używają, to niskoprocentowy i w ilości minimalnej. Bo człowiek świadomy zagrożeń nigdy nie dopuści do utraty panowania nad sobą i zrobienia z siebie bezwolnego zwierzęcia. Niestety, to my, Polacy, dajemy liczne przykłady takiego zachowania w Europie. Tymczasem nasz przykład mógłby być zupełnie inny...
Wróćmy do tekstu Ślubów Jasnogórskich i prośmy Matkę Najświętszą, by pomogła nam zwalczać plagę pijaństwa i idącej za nim rozwiązłości. Bo jeżeli nie będzie troski o wychowanie w trzeźwości, o wyższą kulturę życia, o zmianę niedobrych obyczajów, to sami pogrążymy się jako naród, nie trzeba ingerencji z zewnątrz. Wobec nieszczęść, które dzieją się na naszych oczach, nie możemy pozostawać obojętni.
A swoją drogą, tak łatwo odebrać ludziom wiarę, podważyć przykazania, ośmieszyć wizję nadprzyrodzoną i cały porządek moralny, a tak bardzo trudno nauczyć człowieka uczciwości, przede wszystkim wobec samego siebie i swoich najbliższych...

CZYTAJ DALEJ

Czerna: nieustanna modlitwa w intencji ustania pandemii

2020-03-28 10:44

polskieszlaki.pl

Karmelitański klasztor w Czernej k. Krakowa

Siostry karmelitanki Dzieciątka Jezus z Czernej tworzą „tarczę różańcową przeciw koronawirusowi”. Przez 24 godziny na dobę, nieprzerwanie, odmawiają różaniec w intencji zatrzymania pandemii.

Mniszki modlą się za wszystkich chorych, lekarzy, pielęgniarki, wolontariuszy, za tych, którzy muszą w tym czasie pracować, m.in. w sklepach. Proszą o światło dla naukowców i rządzących, a także o ochronę każdego ludzkiego życia.

„Przyłącz się do nas! Nigdy nie jesteś na modlitwie sam! W każdej minucie dnia i nocy trwamy przed Jezusem i naszą Matką, Maryją” – zachęcają do włączenia się w modlitwę.

Siostry karmelitanki z Czernej podkreślają, że w obecnej trudnej sytuacji, kiedy nie można przemieszczać się, nie można uczynić wielu rzeczy, spotykać się z innymi ludźmi, jest wiele wolnego czasu, który można zapełnić dobrem i miłością. „Jak mówił sługa Boży ks. kard Stefan Wyszyński, czas to miłość. Przeżyjmy więc dobrze i owocnie ten czas także na modlitwę, czytanie i rozważanie Pisma Świętego, na czynienie miłości wobec najbliższych” – piszą na swojej stronie internetowej i przypominają: „Zostańcie w domu!”.

Siostry karmelitanki Dzieciątka Jezus prowadzą w Czernej systematyczne serie rekolekcji zamkniętych. Ich dom rekolekcyjny mieści się obok klasztoru karmelitów bosych, gdzie znajduje się sanktuarium Matki Bożej Szkaplerznej.

Pierwsze cztery mniszki przybyły tutaj w maju 1938 r., a już w sierpniu tego samego roku rozpoczęły działalność rekolekcyjną. Twórcom domu chodziło o stworzenie odpowiednich warunków, aby móc w oderwaniu od wiru zajęć i rzeczy zewnętrznych spędzić kilka dni w atmosferze sprzyjającej modlitwie i refleksji.

CZYTAJ DALEJ
E-wydanie
Czytaj Niedzielę z domu

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję