Reklama

Anioł Pański

Papież: Na początku roku pozwólmy się pobłogosławić!

"Na początku roku pozwólmy się pobłogosławić!" - wezwał Franciszek 1 stycznia w uroczystość Świętej Bożej Rodzicielki Maryi podczas modlitwy Anioł Pański w Watykanie. Papież zaznaczył, że Jezus jest błogosławieństwem dla uciskanych przez jarzmo zniewolenia moralnego, materialnego, tych, którzy utracili poczucie własnej wartości, ofiar niesprawiedliwości i wyzysku, poważnie chorych, opuszczonych, przygnębionych i kuszonych, by zamknąć się w sobie. Ojciec Święty przeprosił także za „zły przykład”, dany wczoraj, gdy stojąca przy barierce kobieta mocno chwyciła go za rękę i przyciągnęła do siebie. Nagły ruch sprawił, że papież wyraźnie poczuł ból. Szybko wyrwał swoją ręką z uścisku kobiety.

[ TEMATY ]

papież

Franciszek

Anioł Pański

Grzegorz Gałązka

Drodzy bracia i siostry! Dzień dobry i dobrego Nowego Roku!

Minionej nocy zakończyliśmy rok 2019, dziękując Bogu za dar czasu i za wszystkie Jego dobrodziejstwa. Dzisiaj rozpoczynamy rok 2020 rok z tą samą postawą wdzięczności i uwielbienia. Nie jest pewne, że nasza planeta rozpoczęła nową podróż wokół Słońca i że my, ludzie, nadal będziemy ją zamieszkiwać. Nie jest to oczywiste, a jest wręcz nieustannie cudem, nad którym trzeba się zadziwiać i za który należy dziękować.

W pierwszym dniu roku obchodzimy w liturgii uroczystość Świętej Bożej Rodzicielki, Maryi, Dziewicy z Nazaretu, która zrodziła Jezusa, Zbawiciela. To Dzieciątko jest błogosławieństwem Boga dla każdego mężczyzny i dla każdej kobiety, dla wielkiej rodziny ludzkiej i dla całego świata. Jezus nie usunął zła ze świata, ale je pokonał u podstaw. Jego zbawienie nie jest magiczne, ale jest to zbawienie „cierpliwe”, to znaczy pociąga za sobą cierpliwość miłości, która bierze na siebie odpowiedzialność za niegodziwość i odbiera jej moc. Cierpliwość miłości: miłość sprawia, że jesteśmy cierpliwymi. Wiele razy tracimy cierpliwość. Również ja i proszę o wybaczenie z powodu złego przykładu, jaki dałem wczoraj. Z tego powodu, kontemplując żłóbek widzimy, oczami wiary, odnowiony świat, wyzwolony z panowania zła i poddany królewskiej władzy Chrystusa, Dzieciątka leżącego w żłobie.

Reklama

Dlatego dzisiaj Matka Boża nas błogosławi, ukazując nam Syna. A jak Matka Boża nas błogosławi? Ukazują nas swego Syna. Bierze Go w ramiona i nam Go ukazuje, w ten sposób nas błogosławiąc. Błogosławi cały Kościół, błogosławi cały świat. Jezus, jak śpiewają aniołowie w Betlejem, jest „radością dla całego świata”, jest chwałą Boga i pokojem dla ludzi (por. Łk 2, 14). Z tego powodu Święty Papież Paweł VI chciał poświęcić pierwszy dzień roku pokojowi. Jest to dzień pokoju, poświęcony modlitwie, uświadomieniu sobie odpowiedzialności za pokój. Orędzie na rok 2020 jest następujące: pokój jest drogą nadziei, drogą, którą podążamy poprzez dialog, pojednanie i nawrócenie ekologiczne.

Wpatrujmy się zatem w Matkę i Syna, którego nam Ona ukazuje. Na początku roku pozwólmy się pobłogosławić! Pozwólmy się Matce Bożej pobłogosławić swoim Synem.

Jezus jest błogosławieństwem dla tych, którzy są uciskani przez jarzmo zniewolenia moralnego i zniewolenia materialnego. Wyzwala On miłością. Tym, którzy utracili poczucie własnej wartości, pozostając więźniami błędnego koła, Jezus mówi: Ojciec cię kocha, nie opuszcza ciebie, z niewzruszoną cierpliwością czeka na twój powrót (por. Łk 15,20). Tym, którzy są ofiarami niesprawiedliwości i wyzysku i nie widzą wyjścia, Jezus otwiera bramę braterstwa, gdzie można znaleźć przyjazne twarze, serca i dłonie, gdzie można dzielić się goryczą i rozpaczą z innymi oraz odzyskać odrobinę godności. Dla tych, którzy są poważnie chorzy i czują się opuszczeni i przygnębieni, Jezus staje się bliskim, z czułością dotyka ran, wylewa olej pocieszenia i przekształca słabość w siłę dobra, aby rozwiązać najbardziej poplątane węzły. Tym, którzy próbowali i byli kuszeni, by zamknąć się w sobie, Jezus ponownie otwiera perspektywę nadziei, poczynając od małego przebłysku światła.

Drodzy bracia i siostry, zejdźmy z piedestałów naszej pychy – wszyscy jesteśmy kuszeni pychą - i prośmy o błogosławieństwo Świętą Bożą Rodzicielkę, pokorną Matkę Boga. Ona ukazuje nam Jezusa: pozwólmy się pobłogosławić, otwórzmy serca na Jego dobroć. W ten sposób rozpoczynający się rok będzie drogą nadziei i pokoju, nie słowami, ale poprzez codzienne gesty dialogu, pojednania i troski o stworzenie.

2020-01-01 13:35

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zrezygnował z renty, by zobaczyć się z Papieżem. Wspomnienia spotkań z Ojcem Świętym

2020-06-04 11:22

[ TEMATY ]

papież

Jan Paweł II

wspomnienia

świadectwo

MJscreen/parafia Juszczyna

Spotkania z Papieżem na zawsze pozostają w pamięci ich uczestników.

„Po powrocie ze spotkania z Ojcem Świętym mąż podjął pracę zawodową mimo różnych trudności związanych z rezygnacją z renty. Zakończył ją w wieku emerytalnym, mimo iż nie było zawsze łatwo i nie zawsze dopisywało zdrowie. Wiem, że była to łaska Boża i błogosławieństwo Ojca Świętego” – wspominają małżonkowie Leokadia i Adam Świniańscy z Juszczyny. W parafii w Juszczynie wierni wraz z kapłanami budują Papieżowi Polakowi żywy pomnik.

Wpadli na bardzo oryginalny pomysł i realizacja udała się w pełni. Parafia Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny w Juszczynie buduje Papieżowi Janowi Pawłowi II żywy pomnik ze wspomnień. A na czym to polega? Parafianie – wierni świeccy oraz księża i siostry pochodzące z tej wspólnoty dzielą się swoimi doświadczeniami spotkań z Ojcem Świętym.

O tym, skąd się wziął pomysł na taką akcję w Juszczynie, i w jaki sposób ona jest realizowana, piszemy w najnowszym numerze papierowej „Niedzieli” – w dodatku bielsko-żywieckim, nr 23 na 7 czerwca 2020 r.

Są takie chwile w życiu, do których wciąż się wraca, przeżywa je wciąż na nowo ze wzruszeniem sentymentem i radością w sercu. Do takich chwil należy pielgrzymka mojego męża do Rzymu i spotkanie się z Ojcem Świętym na audiencji. Pielgrzymkę od dnia 27 maja do 4 czerwca 1988 r. organizował dekanat milowiecki. Były zaplanowane do zwiedzania także inne miejsca. Po zapisaniu się na pielgrzymkę mąż zachorował. Lekarz, po długiej chorobie mojego męża, kierował go na rentę. Data wyznaczona na komisję lekarską zbiegła się z datą planowanego wyjazdu do Rzymu. Na własną rękę mąż zrezygnował, nie wstawił się na komisję, ale pojechał na pielgrzymkę. W piątym dniu byli umówieni na audiencję u Ojca Świętego w rezydencji letniej. Grupa uczestników audiencji liczyła 24 osoby. Spotkanie z Ojcem Świętym było wielkim przeżyciem i niezapomnianymi chwilami, które do dziś stają mężowi przed oczyma. Ojciec Święty z każdym uczestnikiem zamieniał parę słów, pożartował, pośmiał się i powiedział, że on również był w Milówce jako biskup. Na koniec udzielił obecnym i ich rodzinom w domach obfitego błogosławieństwa i podarował święty różaniec” – w ten sposób Pani Leokadia opowiada o spotkaniu swojego męża Adama ze św. Janem Pawłem II.

Dopowiada, że po powrocie mąż podjął pracę zawodową mimo różnych trudności związanych z samoistną rezygnacją z renty. Zakończył ją w wieku emerytalnym, mimo iż choroba mu doskwierała i utrudniała wykonywanie obowiązków zawodowych. – Wiem, że była to łaska Boża i błogosławieństwo Ojca Świętego – zapewnia Leokadia Świniańska.

Pani Leokadia również spotkała się z Janem Pawłem II. W 1968 r. otrzymała sakrament bierzmowania z rąk kard. Karola Wojtyły. W 2003 r. była na pielgrzymce w Rzymie i uczestniczyła w audiencji z Ojcem Świętym na placu św. Piotra. A w 2007 r. w ramach pielgrzymki odwiedziła również grób św. Jana Pawła II, dziękując tam za jego pontyfikat.

Więcej wspomnień i świadectw z Juszczyny znajdą Państwo w artykule: „Pomnik ze wspomnień” w w dodatku bielsko-żywieckim papierowej „Niedzieli” – „Niedziela na Podbeskidziu” nr 23 na 7 czerwca 2020 r. Zapraszamy do lektury.

CZYTAJ DALEJ

Ostatnie dni na przyjęcie Komunii św. wielkanocnej

2020-06-04 19:10

źródło: pixabay.com

Przykazania kościelne nakazują, by przynajmniej raz w roku przystąpić do sakramentu pokuty i przynajmniej raz w roku, w okresie wielkanocnym przyjąć Komunię świętą. W tym roku ten czas mija w niedzielę, 7 czerwca, w Uroczystość Trójcy Przenajświętszej.

O obowiązku spowiedzi i Komunii św. wielkanocnej mówi ks. Krystian Bordzań z parafii św. Jana Pawła II w Biłgoraju: – Katechizm Kościoła Katolickiego nakazuje, by wierni przynajmniej raz w roku spowiadali się, a w czasie wielkanocnym przyjęli Komunię św. Dlatego warto „nie przespać” tych ostatnich chwil na pojednanie się z Panem Bogiem i przyjęcie Ciała Chrystusa. Kościół wskazuje, że chociaż obowiązek corocznej spowiedzi świętej nie jest związany z żadnym okresem liturgicznym, to nie przyjęcie Komunii św. w czasie wielkanocnym jest grzechem ciężkim. I dlatego przyjęło się to, że spowiadamy się przed Wielkanocą, by święta wielkanocne przeżyć w stanie łaski uświęcającej i móc przystąpić do Komunii św. – wyjaśniał.

W tym roku czas na spowiedź i Komunię św. wielkanocną mija w najbliższą niedzielę: – Okres wielkanocny to czas od Wigilii Paschalnej i Zmartwychwstania Pańskiego do niedzieli Zesłania Ducha Świętego. Natomiast Konferencja Episkopatu Polski ustaliła w 1985 roku, że okres, w którym obowiązuje czas przyjęcia Komunii św. wielkanocnej będzie trwał do niedzieli Trójcy Przenajświętszej, a więc mamy jeszcze kilka dni, aby tego obowiązku dopełnić, wcześniej oczywiście przystępując do sakramentu pokuty i pojednania – zaznaczał.

Warto dodać, że stan epidemii w Polsce i związane z nim ograniczenia sprawiły, że dostęp do sakramentów był mocno ograniczony. Jednakże zniesione w minioną niedzielę limity osób mogących przebywać w kościele stwarzają szansę na pojednanie się z Panem Bogiem w sakramencie pokuty i przyjęcie Komunii św.

CZYTAJ DALEJ

Modlitwa dziękczynna w ZOLu Caritas

2020-06-05 15:45

[ TEMATY ]

dziękczynienie

biskup legnicki

Jelenia Góra

koronawirus

ZOL Caritas

ks. Piotr Nowosielski

Modlitwie przewodniczył Biskup legnicki

Do Zakładu Opiekuńczo-Leczniczego Caritas w Jelenie Górze, przybył 5 czerwca biskup legnicki Zbigniew Kiernikowski, aby wraz z pacjentami i pracownikami, dziękować Panu Bogu za łaskę zdrowia i opanowanie kryzysu związanego z koronawirusem.

Jeleniogórski ZOL, był jednym z miejsc, w którym również pojawił się koronawirus. W najtrudniejszym okresie, na 61 osób, 29 było nim zarażonych. Potrzebny był specjalny apel Biskupa legnickiego z prośbą o wieloraką pomoc, aby powoli sytuację tę opanować.

Przybyłego Pasterza diecezji powitał kierownik Zakładu Łukasz Richter.

- Pragnę powitać księdza biskupa w naszym Zakładzie Opiekuńczo-Leczniczym, który z Bożą pomocą powoli się już otwiera po kryzysie. Dlatego tym bardziej cieszymy się, że możemy spotkać się z księdzem Biskupem w tych nowych okolicznościach. Chcę podziękować za wsparcie którego w trudnym okresie ksiądz biskup nam udzielał. Było to wsparcie i błogosławieństwem i modlitwą i stałym kontaktem, a także przecieraniem pewnych szlaków z ważnymi i decyzyjnymi osobami. Za to wszystko dziękuję. Chcę też poprosić o ofiarowanie tej Mszy św. za naszych podopiecznych, wolontariuszy oraz naszych pracowników zarówno świeckich jak i osoby konsekrowane.

We Mszy św. uczestniczyli pacjenci, wolontariusze, pracownicy oraz księża i klerycy, wśród których był obecny m.in. rektor legnickiego seminarium ks. Piotr Kot, który w momencie kryzysu pracowników, przybył do tego miejsca z 5 klerykami, aby podjąć pracę jako wolontariusze wśród chorych.

- Cieszę się że mogę tu być dzisiaj – mówił do zgromadzonych bp Zbigniew Kiernikowski - bo wcześniej przypominano mi, że też znajduję się w grupie ryzyka zarażenia koronawirusem. Ale to co mogliśmy to robiliśmy zdalnie, z księdzem dyrektorem Caritas i z innymi osobami. Chcemy dziś podziękować Panu Bogu za to doświadczenie. Trudne, ale dziś, w liturgii Słowa słyszymy, że zawsze jesteśmy wśród przeciwności. Ale my wiemy, że idziemy za Kimś, kto potrafił wejść w te przeciwności i otrzymać zwycięstwo. Taka jest nasza wiara. Dziękuję księdzu Rektorowi seminarium, który był tu z klerykami, którzy doświadczyli tutaj tego, czym jest doświadczenie obecności Pana Boga wśród przeciwności. Za to wszystko chcemy dziękować w tej Eucharystii.

Obecnie, sam Zakład również zaczyna funkcjonować na rzecz pacjentów korzystających z jego usług także z zewnątrz, z zachowaniem wszystkich obecnie obowiązujących przepisów.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję