Reklama

Edukacja

Abp Szal: orędownicy postępującej laicyzacji chcą usunąć religię ze szkół

Jednym z celów, jaki postawili przed sobą „orędownicy postępującej laicyzacji”, jest ograniczenie, a następnie całkowite usunięcie nauczania religii ze szkół – wskazuje abp Adam Szal. Metropolita przemyski wystosował list do wiernych, który w niedzielę 8 grudnia, ma być odczytany we wszystkich kościołach i kaplicach dekanatu Ustrzyki Dolne.

[ TEMATY ]

szkoła

religia

abp Adam Szal

laicyzacja

Joanna Trudzik

Abp Adam Szal

Burmistrz miasta i gminy Ustrzyki Dolne wysunął pomysł zmniejszenia liczby lekcji religii w szkołach gminnych, tłumacząc to szukaniem oszczędności. Samorząd miałby zyskać w ten sposób ok. 250 tys. zł rocznie.

Metropolita przemyski przypomina, że każdy chrześcijanin jest wezwany do coraz bardziej świadomego poznawania Słowa Bożego, a od prawie trzydziestu lat dokonuje się to również w szkole, na lekcjach religii. „Katecheza została bezprawnie usunięta stamtąd przez komunistów w 1961 r., powróciła zaś do szkół w 1990 r. Zdecydowana większość Polaków przyjęła ten fakt z radością i zadowoleniem” – zwraca uwagę.

Abp Szal podkreśla, że poznawanie „prawdziwej, Bożej nauki, staje się niezwykle istotne i dzisiaj”. „Jesteśmy świadkami negatywnych działań, których celem są dzieci i młodzież pochodzące z katolickich rodzin, a które mają zmienić myślenie i zburzyć ewangeliczną hierarchię wartości. Dowodem na to są coraz nachalniejsze próby wchodzenia do szkół – zwykle bez zgody rodziców – ludzi, którzy propagują ideologie sprzeczne nie tylko z wiarą katolicką, ale godzące również w ogólnie przyjęte normy społeczne i wartości narodowe. W związku z tym, potrzebne jest zaangażowanie i świadectwo ludzi wierzących, zwłaszcza katolickich rodziców, którzy przynosząc dziecko do chrztu, zobowiązują się przed Bogiem do wychowania go w wierze” – pisze metropolita przemyski.

Reklama

Zdaniem hierarchy, jednym z celów, jaki postawili przed sobą „orędownicy postępującej laicyzacji”, jest ograniczenie, a następnie całkowite usunięcie nauczania religii ze szkół. „Uzasadniają to rzekomym poszanowaniem demokracji i wolą społeczeństwa. Otóż pragnę przypomnieć, że zgodnie z obowiązującym prawem, szkoły podstawowe organizują naukę religii na życzenie rodziców, a szkoły ponadpodstawowe – na życzenie rodziców lub samych uczniów, po osiągnięciu przez nich pełnoletności” – wskazuje abp Szal.

Metropolita przemyski wylicza zalety nauczania religii w szkołach. Wskazuje, że katecheza „rozwija, a niekiedy w ogóle umożliwia życie wiary i modlitwy; wychowuje do życia sakramentalnego i liturgicznego; kształtuje sumienia dzieci i młodzieży, uczy odróżniania dobra od zła; w niezastąpiony sposób pomaga rodzinie i szkole w procesie wychowania; uczy szacunku do narodowej i kulturowej tożsamości, uczy odpowiedzialności; dopełnia misję szkoły w zakresie rozwoju kulturalnego i społecznego; przywraca i uzdrawia właściwe relacje międzypokoleniowe oraz stwarza pole duszpasterskiego oddziaływania wobec wszystkich osób tworzących środowisko szkolne”.

„Katecheza szkolna stanowi nieocenioną wartość w procesie formacyjnym dzieci i młodzieży, także w całościowym systemie wychowawczym szkoły. Obecność katechety, który przypomina w środowisku szkolnym o wartościach najważniejszych, jest niezwykle potrzebna. Fakt ten próbuje się dziś podważać, manipulując przy tym opinią publiczną” – zaznacza abp Szal.

Reklama

Metropolita przemyski zauważa, że szkoła jest instytucją formacyjną, a nauczanie religii, jest naturalnym uzupełnieniem procesu wychowawczego. „W czasach oszalałej konsumpcji, trzeba tym głośniej przypominać o tym, że wartości materialne nie są w życiu najważniejsze” – podkreśla.

Hierarcha w swoim liście przywołuje także słowa św. Jana Pawła II, który cieszył się, gdy w 1990 r. religia wracała do polskich szkół i który wskazywał, że „w wychowaniu bowiem chodzi właśnie o to, ażeby człowiek stawał się coraz bardziej człowiekiem - o to, ażeby bardziej był, a nie tylko więcej miał”.

Metropolita przemyski dziękuje „wszystkim, którym zależy na chrześcijańskim wychowaniu młodego pokolenia”, szczególnie rodzicom i katechetom. Jednocześnie zaznacza, że „ci którzy rezygnują z katechezy, popełniają grzech zaniedbania, a rodzice wypisujący swoje dzieci z katechezy wyrządzają im poważną krzywdę”. Zachęca także, aby przykład życia rodziców zachęcał dzieci i młodzież do aktywnego udziału w katechezie parafialnej i szkolnej. „Nie ustawajmy w poznawaniu prawdziwej, Bożej nauki w sposób systematyczny i nieskrępowany obłędem ideologii wrogich człowiekowi i chrześcijaństwu” – apeluje abp Szal.

List metropolity przemyskiego ma być odczytany we wszystkich kościołach i kaplicach dekanatu Ustrzyki Dolne w niedzielę 8 grudnia. W pozostałych parafiach archidiecezji przemyskiej księża mają w tym względzie dowolność.

Burmistrz Ustrzyk Dolnych Bartosz Romowicz (PSL) przed kilkoma dniami zwrócił się do metropolity przemyskiego abpa Adama Szala z prośbą o zgodę na zmniejszenie liczby lekcji religii do jednej godziny lekcyjnej w tygodniu oraz połączenia zajęć z religii w oddziałach, gdzie liczba uczniów jest mniejsza niż 13 osób. Argumentuje to szukaniem oszczędności w oświacie. Samorząd miałby zyskać w ten sposób ok. 250 tys. zł rocznie.

2019-12-06 18:39

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Obserwator

Niedziela Ogólnopolska 4/2020, str. 5-8

[ TEMATY ]

Polska

Unia Europejska

Polska

Franciszek

laicyzacja

Putin

Twitter/@rozathun

Sprawą reform sądownictwa zainteresowali instytucje unijne politycy polskiej opozycji, zachęcani do tego przez elitę sędziów. Spotkanie marszałka Senatu Tomasza Grodzkiego z europosłami

Polska-UE

Polska na grillu

To nie były dobre dni dla Polski, Unii Europejskiej i ich wzajemnych relacji. Przypomniały, że Traktat Europejski to dokument, za którego sprawą można ingerować w sprawy innych państw bez uzasadnienia, a który silniejsi mogą omijać. A że wszystkie kraje UE są równe, ale niektóre są równiejsze, to Polska jest ulubionym krajem do grillowania przez instytucje Unii. Grillowania w związku z reformowaniem sądownictwa – którego sprawy należą do krajowej kompetencji. Nowy pretekst to ustawa o odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziów za działania utrudniające funkcjonowanie sądownictwa. Tak jak wcześniej, gdy oprotestowano m.in. powoływanie Krajowej Rady Sądownictwa – teraz sprawą zainteresowali instytucje unijne politycy polskiej opozycji, zachęcani do tego przez elitę sędziów.

To nie przypadek, że Parlament Europejski przyjął rezolucję w sprawie praworządności w Polsce, w której stwierdza, że sytuacja się pogarsza, i apeluje do instytucji unijnych o wykorzystanie dostępnych narzędzi „w obronie traktatów” i o uzależnienie przyznawania środków unijnych od stanu praworządności. Europarlamentowi pomogły głosy polskiej opozycji. Ci sami europosłowie, którzy chcieli, żeby odbyła się debata o Polsce, odrzucili wniosek o debatę o Francji i pobiciu przez policję sędziów w Paryżu. Padł argument, że nie, bo to Francja. Wcześniej w Trybunale Sprawiedliwości UE znalazł się wniosek o wstrzymanie działania przepisów o systemie dyscyplinarnym sędziów. Jeśli trybunał przyjmie ten wniosek, Izba Dyscyplinarna SN zostanie zawieszona.

Europoseł PiS Beata Szydło wskazuje, że rozwiązania polskich reform sądownictwa są wzorowane na już funkcjonujących w innych krajach. – Dlaczego to, co w innych krajach jest normą, u nas jest kwestionowane? – pyta. – Warto się zastanowić, czy nie powinno się przeprowadzić debaty nie nad tym, co się dzieje w Polsce, lecz nad tym, co się dzieje w instytucjach unijnych – powiedziała dziennikarzom była premier. Warto. >>n

Wojciech Dudkiewicz

Rosja

Pierestrojka Putina

Co zmienić, żeby nic się nie zmieniło – taka myśl najpewniej przyświecała prezydentowi Władimirowi Putinowi, gdy w orędziu do parlamentu ogłaszał ustrojową pierestrojkę w rządzonym twardą ręką państwie. A na pewno żeby nic się nie zmieniło w dzierżonej przez niego władzy.

Pierwsza część, koncentrująca się na nowych elementach polityki socjalnej – rozbudowany pakiet obietnic – była odpowiedzią na pogarszające się nastroje społeczne: miała je zneutralizować, zademonstrować troskę władzy o obywateli i stanowiła wstęp do kampanii przed przyszłorocznymi wyborami parlamentarnymi. Czy obietnice zostaną dotrzymane – to mało prawdopodobne.

Druga część mówiła o zmianach instytucjonalnych i była wyraźnym sygnałem do rozpoczęcia procesu sukcesji władzy w Rosji. Początek to 2024 r., gdy zakończy się obecna, druga z rzędu – i ostatnia dozwolona przez konstytucję – kadencja prezydencka Putina. Po jej zakończeniu będzie miał już 72 lata. Teraz myśli on o tym, jak zapewnić sobie ciągłość realnej władzy bez sprawowania urzędu prezydenta. Chce jej, jednak na innym stanowisku – być może szefa Rady Państwowej lub parlamentu.

Znana rosyjska gazeta Kommiersant ocenia, że Putin w istocie zaproponował „przekształcenie Federacji Rosyjskiej z tak zwanej superprezydenckiej republiki w republikę prezydencko-parlamentarną”. Ktoś inny będzie kierować państwem, ktoś inny – naprawdę rządzić.

w.d.

Watykan

Pierwsza kobieta

Po raz pierwszy w historii kobieta będzie pełnić tak wysoką funkcję w Sekretariacie Stanu. Francesca Di Giovanni, prawniczka związana z Ruchem Focolari, została wiceszefową watykańskiej dyplomacji. Jako podsekretarz ds. relacji z państwami będzie współpracować z ks. Mirosławem S. Wachowskim, który zajmuje podobne stanowisko. – Papież podjął nowatorską decyzję, co świadczy o wadze, jaką przywiązuje do roli kobiet – powiedziała dziennikarzom Di Giovanni.

j.k.

Sudan Płd.

Zainspirowani Franciszkiem

Czy porozumienie pokojowe w wojnie domowej w tym kraju przetrwa, to się okaże. Jest nadzieja: podpisane dzięki mediacji Wspólnoty św. Idziego w Rzymie porozumienie stron konfliktu weszło w życie 15 stycznia. – Zainspirował nas gest papieża. Wstydzimy się, że wywołaliśmy tę wojnę i tak długo nie umieliśmy osiągnąć pokoju – powiedział Pa’gan Amun Okiech, rzecznik ugrupowań opozycyjnych. Barnaba Marial Benjamin, reprezentant rządu, poprosił wspólnotę, by nadal wspierała proces pokojowy. – Przed nami jeszcze długa droga – podkreślił. – Tym porozumieniem Sudańczycy odpowiadają na niewiarygodny gest Franciszka, który uklęknął przed politykami i ucałował ich stopy, błagając, by budowali pokój – powiedział dziennikarzom sekretarz generalny wspólnoty Marco Impagliazzo. W wyniku wojny, która doprowadziła do ruiny gospodarkę kraju, zginęło kilkadziesiąt tysięcy osób, 3 mln musiały opuścić domy, a 7 mln jest uzależnionych od pomocy humanitarnej. Zamieszkany w większości przez chrześcijan Sudan Płd. jest najmłodszym krajem afrykańskim – uzyskał niepodległość w 2011 r., odrywając się od Sudanu rządzonego przez fundamentalistów islamskich. Wkrótce wybuchły walki między plemionami i klanami.

w.d.

Tolerancja

Europejska chrystianofobia

W bezpiecznej, wydawałoby się, Europie w 2019 r. odnotowano ponad 3 tys. aktów wandalizmu skierowanych przeciwko obiektom chrześcijańskim: kościołom, szkołom i cmentarzom. Eskalację ataków odnotowano we Francji, ale wzrost ich liczby nastąpił też w Niemczech, Belgii i Irlandii – czytamy w raporcie amerykańskiego Instytutu Gatestone. Liczba aktów nietolerancji wzrosła we Francji oraz w Niemczech proporcjonalnie do zwiększonej fali imigracji ze świata muzułmańskiego. W Hiszpanii głównymi sprawcami ataków na kościoły i krzyże byli w większości anarchiści, radykalne feministki oraz prawicowi ekstremiści. Raport wymienia cztery przyczyny napadów: wandalizm, który nie ma motywacji antyreligijnej; motywy ekonomiczne – kradzieże dzwonów, metalowych przedmiotów kultu oraz elementów instalacji elektrycznej; racje polityczne – ataki głównie w katolików radykalnych feministek oraz zwolenników świeckości państwa; motywy religijne – chęć okazania pogardy wierzącym.

j.k.

Hiszpania

Służcie wszystkim!

Biskupi wezwali nowy rząd premiera Pedra Sáncheza – utworzony przez Hiszpańską Socjalistyczną Partię Robotniczą (PSOE) i skrajnie lewicowy blok Unidas Podemos (UP) – do służby na rzecz wszystkich obywateli. Przewodniczący Konferencji Episkopatu Hiszpanii kard. Ricardo Blázquez przyznał, że „prosi Boga o mądrość” dla gabinetu Sáncheza. – Jesteśmy gotowi do lojalnej i hojnej współpracy – zapewnił. Większość hiszpańskich biskupów wypowiadała się sceptycznie o możliwości współpracy z rządem Sáncheza, który zapowiedział legalizację eutanazji, usunięcie oceny z religii ze średniej końcowej w szkołach i redukcję środków z budżetu dla rodziców posyłających swoje dzieci do szkół prowadzonych przez Kościół. Sceptycznie rząd ocenia arcybiskup Walencji kard. Antonio Canizares Llovera. Jego list pasterski zwrócił uwagę całego kraju. „Marksizm-komunizm, który wydawało się, że zakończył się po upadku muru berlińskiego, powraca i będzie rządził Hiszpanią.

Zasady, które budowały nasz kraj, są w niebezpieczeństwie” – napisał.

j.k.

Quebec

Likwidują religię

Laicyzacja tej francuskojęzycznej prowincji Kanady następuje w szybkim tempie. Władze zapowiadają wycofanie ze szkół zajęć z etyki i religii, co ma być konsekwencją prawa o świeckości państwa. Religia ma zniknąć z podręczników, bo... dyskryminuje ateistów. Biskupi Quebecu wezwali władze do przemyślenia decyzji. Zajęcia, które miały w istocie formę religioznawstwa, przyczyniały się do wzajemnego poznania i poszanowania mieszkańców. Biskupi przypomnieli też, że to rodzice powinni mieć decydujące zdanie w kwestii wychowania swych dzieci.

j.k.

USA-Chiny

Kończy się wojna

Hurraoptymistyczne doniesienia, że to już koniec wojny handlowej USA i Chin, są przedwczesne. Zawarto na razie tylko część porozumienia – nie wiadomo kiedy dojdzie do podpisania całości choć zależy na tym i prezydentowi Donaldowi Trumpowi, którego jesienią czekają wybory, i Chinom, których gospodarka słabnie. Ustalono, że Chiny w 2 lata zwiększą import z USA o ponad 200 mld dol., w tym m.in. kupią wyroby przemysłowe o wartości 80 mld i energię za 53 mld. Zobowiązały się też do powstrzymywania się od dewaluacji juana. Waszyngton zarzucał Pekinowi, że sztucznie zaniża kurs waluty, by podnosić konkurencyjność towarów. USA wstrzymały podnoszenie ceł na chińskie produkty, ale wciąż obowiązują odwetowe 25-procentowe taryfy nałożone na chiński eksport, o wartości 250 mld dol. rocznie, co stanowi ponad połowę rocznej wartości chińskiego eksportu do USA. Jak wyjaśnił Trump, cła nadal obowiązują, bo chce mieć argumenty w dalszych rozmowach z Chinami. Prawdopodobnie dotyczyć one będą m.in. drażliwej kwestii chińskich podróbek. W liście do Trumpa prezydent Chin Xi Jinping podkreślił, że umowa stanowi przykład, jak na drodze dialogu dwa mocarstwa mogą rozwiązać problemy. Oby.

w.d.

Turcja

Odblokowali Wikipedię

Po 3 latach rząd Turcji odblokował dostęp do Wikipedii. Nie stało się to przypadkowo: decyzję wymusił Trybunał Konstytucyjny, który orzekł, że blokada narusza zasadę wolności słowa. Dostęp do wszystkich wersji językowych Wikipedii zablokowano internautom w 2017 r., a powodem miało być zamieszczanie przez nią informacji sugerujących, że kraj wspiera organizacje terrorystyczne. Artykuły opublikowane w anglo- i niemieckojęzycznej wersji Wikipedii o Turcji i tureckim prezydencie Recepie Tayyipie Erdoganie zawierały m.in. krytykę reformy konstytucyjnej i nacisków wywieranych przez władze na media i opozycję. Władze zażądały usunięcia tekstów, a gdy Wikipedia odmówiła, wprowadzono blokadę. Werdykt trybunału może mieć precedensowe znaczenie. Turcja po próbie wojskowego zamachu stanu w 2016 r. ogranicza wolność słowa i blokuje dostęp do tysięcy stron internetowych. Zablokowała dostęp do YouTube’a z powodu filmów rzekomo obrażających prezydenta Erdogana. Administracja Twittera twierdzi, że z Turcji otrzymuje najwięcej żądań usunięcia i cenzury publikowanych treści.

w.d.

Abchazja

Tradycyjna dymisja

Raul Chadżymba – prezydent samozwańczej republiki, nieuznawanej przez większość państw świata – ustąpił ze stanowiska. Oświadczył, że zrobił to z własnej woli, w trosce o „pokój i bezpieczeństwo kraju”, ale prawda jest bardziej skomplikowana. Chadżymba, prezydent od 2014 r., zapewnił sobie niewielką przewagą głosów reelekcję w wyborach we wrześniu 2019 r., choć jego rządy nie przyniosły oczekiwanej poprawy sytuacji gospodarczej i społecznej. Gdy na początku stycznia br. doszło do protestów społecznych – protestujący, którzy kwestionowali wyniki wyborów, m.in. wdarli się do rezydencji Chadżymby – prezydent zagroził wprowadzeniem stanu wyjątkowego. Zmienił zdanie pod presją wysłanników Kremla, m.in. wiceszefa Rady Bezpieczeństwa Rosji Raszida Nurgalijewa. Chadżymba złożył dymisję i ogłosił, że nie będzie startował w przedterminowych wyborach, które mają się odbyć w marcu. Wymuszona dymisja prezydenta wpisuje się w abchaską tradycję polityczną, zawierającą elementy demokracji wiecowej. W 2014 r. do ustąpienia został zmuszony poprzednik Chadżymby – Aleksandr Ankwab.

w.d.

Szkocja

Nie ma zgody

Żadnych marzeń. Brytyjskie władze formalnie nie zgodziły się na przeprowadzenie w tym roku drugiego referendum niepodległościowego w Szkocji. W liście do szefowej autonomicznego rządu Szkocji Nicoli Sturgeon premier Wielkiej Brytanii Boris Johnson przypomniał, że przed 6 laty zarówno ona, jak i jej poprzednik Alex Salmond obiecywali, iż przeprowadzone wtedy referendum będzie jedynym w tym pokoleniu. Szkoci zaś opowiedzieli się wtedy za pozostaniem w Zjednoczonym Królestwie. Szef brytyjskiego rządu podkreślił, że jego obowiązkiem jest stanie na straży tej decyzji.

w.d.

Łomża

Bronił życia i rodziny

W wieku 83 lat zmarł bp Stanisław Stefanek, emerytowany ordynariusz diecezji łomżyńskiej.

Był biskupem pomocniczym szczecińsko-kamieńskim (1980-96), a w latach 1996 – 2011 biskupem diecezji łomżyńskiej. Przez wiele lat był członkiem Papieskiej Rady ds. Rodziny, a także Rady Konferencji Episkopatu Polski ds. Rodziny. Prowadził zajęcia z zakresu teologii biblijnej, małżeństwa i rodziny w ATK w Warszawie. Przez ponad 30 lat był związany z Instytutem Studiów nad Rodziną w Łomiankach.

Uroczystości pogrzebowe odbyły się 23 stycznia br. w Łomży. Ciało zmarłego złożono w miejscowej katedrze.

j.k.

Himalaizm

W drodze na K2

Jeśli wszystko poszło z planem, ośmiu polskich himalaistów biorących udział w wyprawie na Batura Sar (7795 m n.p.m.) w Pakistanie – szczyt jeszcze niezdobyty zimą – znajduje się już w bazie. Kilkudniowe dojście w to miejsce musiało zmęczyć wspinaczy, bo na trasie z Passu spadło bardzo dużo śniegu, a temperatury utrzymują się poniżej 20°C na minusie. To jednak fraszka w porównaniu z tym, co czeka ich na miejscu, pod szczytem. Batura Sar, 30. co do wysokości szczyt świata, leży w Karakorum, gdzie zimą panują trudne warunki. Inna sprawa, że to właśnie takie warunki przygnały tam polskich himalaistów, uczestniczących w programie Polski Himalaizm Zimowy. Batura Sar jest kolejnym etapem przygotowań do wyprawy na K2 – jedyny ośmiotysięcznik dotychczas niezdobyty zimą. Ma ona wyruszyć do Pakistanu w sezonie zimowym 2020/2021.

w.d.

Spis Narodowy

Samospiszemy się

Przyszłoroczny narodowy spis powszechny ludności i mieszkań, będzie pierwszym, w którym nadrzędną metodą zbierania danych będzie samodzielne wypełnianie formularza internetowego. Osoby niemające dostępu do internetu będą mogły skorzystać z punktów spisowych w wojewódzkich biurach spisowych, urzędach statystycznych czy w urzędach gmin. Będziemy pytani m.in. o: zawód, pracę, przynależność do Kościoła lub związku wyznaniowego, ale także o nasze mieszkania: metraż, sposób ogrzewania, wyposażenie w sanitariaty, itp.

j.k.

Lublin

Akademickie wyróżnienie

Metropolita lubelski abp prof. Stanisław Budzik 23 stycznia otrzymał tytuł doktora honoris causa Uniwersytetu Przyrodniczego w Lublinie. W uzasadnieniu Senat UP podkreślił, że abp Budzik jest wybitnym uczonym i doskonałym organizatorem życia religijnego w Polsce i na Lubelszczyźnie. Zwrócono uwagę na jego troskę o integrację środowiska akademickiego oraz zaangażowanie w dialog ekumeniczny i międzyreligijny. Sylwetkę laureata przedstawimy w kolejnym wydaniu Niedzieli.

buk

Z nędzarza bogacz

Powiedzenie: za życia nędzarz, po śmierci bogacz – może nie w pełni pasuje do prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza, ale czy wszystko musi być w pełni? Skoro politycy zmarłego tragicznie samorządowca i polityka wzięli na sztandary, to niech mają. Odkrycie wielkości ludzi po śmierci dotyczy zwykle artystów, ale czy politycy nie wyprzedzają epok, nie bywają artystami?

Z braniem na sztandary trzeba uważać, ale pokusa bywa silniejsza. Taka okazja: chęć wylania pomyj na adwersarzy z okazji rocznicy śmierci Adamowicza jest mocniejsza niż powściągliwość i cisza nad trumną. Liczy się bieżąca polityka. Kto by tam pamiętał, że oskarżany przez prokuraturę Adamowicz był sekowany przez kolegów z PO? Że namawiali go do rezygnacji ze startu w wyborach na prezydenta Gdańska, powtarzali, że to zły pomysł, że jest obciążeniem, że lepszy jest Wałęsa jr.?

Dziś jest inaczej. W rocznicę śmierci w Gdańsku uroczyście otworzono aleję im. Adamowicza. Pośpiech był wielki i choć aleja przypominała plac budowy, to pomalowano trawę, dopchano kolanem i była na czas. Szkoły w Gdańsku stają się szkołami Adamowicza, a na konferencji prasowej Piotr Adamowicz, poseł KO, mówi, że jego brat był ofiarą nagonki, która teraz dotyka prezydent Gdańska Dulkiewicz i marszałka Senatu Grodzkiego. A rzecz jasna, „organy państwowe nie robią nic, aby temu zapobiec”.

Donald Tusk napisał tweet. Plącze wszystko, obarcza odpowiedzialnością za śmierć sprzed roku „aparat władzy”, co rzecznik PiS Radosław Fogiel nazywa nikczemnością. Rzecznik przesadził, mógł użyć „małych liter”, nazwać dziadostwem, bo potem brakuje słów. Bo jakich słów użyć, by nazwać to, że stołeczni politycy PO-KO, na czele z prezydentem Rafałem Trzaskowskim, od lat nie dopuszczają do tego, by jedną z ulic Warszawy nazwać ulicą Lecha Kaczyńskiego? Za to inną, błyskawicznie, nazywają aleją Pawła Adamowicza. Po śmierci bogacza, za życia nędzarza.

Wojciech Dudkiewicz

CZYTAJ DALEJ

Aby przesłanie z Fatimy poznał świat

2020-04-01 14:12

[ TEMATY ]

Fatima

Męski Różaniec Warszawa

Łukasz Krzysztofka/Niedziela

Od dwóch lat inicjatywa Męski Różaniec Warszawa rozwija nabożeństwa realizowane w przestrzeni miejskiej, na ulicach i placach przez mężczyzn. Ze względu na pandemię i związane z nią ograniczenia w najbliższą pierwszą sobotę organizatorzy zapraszają do zjednoczenia Męskich Różańców w Polsce i na świecie na wspólnym nabożeństwie i pokucie podczas transmisji z Sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej w Zakopanem.

Męski Różaniec odprawiany są w blisko 30 miastach w Polsce i za granicą, w tym w Wilnie, Londynie, Manchesterze, Chicago. Organizatorzy zapoczątkowali w kwietniu szczególną inicjatywę skierowaną do mężczyzn. Zapraszają do 3 dni postu o chlebie i wodzie oraz łączności w modlitwie z kapłanami w intencji wynagradzania za grzechy świata i błagania do Matki Bożej Łaskawej, Strażniczki Polski o zatrzymanie pandemii na świecie.

Od 1 do 3 kwietnia mężczyźni, którzy chcą podjąć post w tych intencjach zachęcani są także do odmawiania następujących modlitw: Anioł Pański, Koronka do Bożego Miłosierdzia, Różaniec św. w łączności z kapłanami, Apel Jasnogórski oraz uczestnictwo w Godzinie Świętej w czwartek 3 kwietnia.

Pierwsze dni kwietnia mają szczególną symbolikę:

1 kwietnia - pierwsza środa miesiąca. Dzień poświęcony Przeczystemu Sercu św. Józefa, a także rocznica Ślubów Lwowskich króla Jana II Kazimierza, uczynionych przed obrazem Matki Bożej Łaskawej w 1656 w Katedrze Lwowskiej.

2 kwietnia - pierwszy czwartek miesiąca. Dzień modlitw w intencji kapłanów i osób konsekrowanych. Rocznica narodzin dla Nieba św. Jana Pawła II.

3 kwietnia - pierwszy piątek miesiąca. Wynagradzamy Najświętszemu Sercu Pana Jezusa.

4 kwietnia - pierwsza sobota miesiąca. Jednoczymy się on-line ze wszystkimi Męskimi Różańcami na świecie podczas Nabożeństwa Wynagradzającego Niepokalanemu Sercu Maryi w Sanktuarium Narodowym Matki Bożej Fatimskiej w Zakopanym na Krzeptówkach o godzinie 18.10. Modlitwie przewodniczyć będzie ks. Krzysztof Czapla SAC, dyrektor Sekretariatu Fatimskiego.

Link do strony z transmisją:

https://smbf.pl/parafia/sanktuarium-na-zywo/.

Warto śledzić FB Męski Różaniec Warszawa - https://www.facebook.com/meskirozaniecwawa oraz stronę internetową - https://meskirozaniec.pl/

„Zachęcamy do udziału całymi rodzinami, aby Maryja była bardziej znana i miłowana, aby Jej Orędzie z Fatimy poznał i wypełnił świat” – podkreślają organizatorzy.

Pan Jezus powiedział: „Ten zaś rodzaj złych duchów wyrzuca się tylko modlitwą i postem.” (Mt 17,21). Zaś Anioł w Fatimie wskazywał na Ziemię krzycząc: „Pokuty!!! Pokuty!!! Pokuty!!!”

Z kolei w XV w. Joannie a Costumis ukazała się Matka Boża Łaskawa w złotej sukni i błękitnym płaszczu, która w uniesionych dłoniach trzymała złamane strzały gniewu Bożego. Matka Boża żądała powszechnego postu i trzydniowych procesji pokutnych, które biskup Sylwester de Casa zarządził w Faenzy. Niedługo po tym zaraza ustała.

CZYTAJ DALEJ

AP: coraz więcej dowodów, że wirusem zakażają ludzie bez objawów

2020-04-02 08:54

[ TEMATY ]

koronawirus

Adobe.stock.pl

Naukowcy przedstawiają coraz więcej dowodów, że koronawirus przenoszony jest przez zakażone osoby, które nie wykazują wyraźnych symptomów - pisze agencja AP. Zakazić można się - jak twierdzą - choćby siadając na ławce zajętej wcześniej przez zainfekowanego człowieka.

Badania amerykańskiego Centrum ds. Kontroli i Zapobiegania Chorób (CDC) wykazują, że ok. 10 proc. nowych zakażeń może być przenoszonych przez osoby, które mają koronawirusa, ale nie wykazywały dotychczas żadnych objawów. CDC ostrzega zarazem, że każdy może być nosicielem SARS-Cov-2.

W ocenie Associated Press rezultaty tych badań pokazują, jak ważne są ograniczenia wprowadzane obecnie przez rządy na całym świecie. "Trzeba działać w kwestii ograniczania kontaktów między ludźmi, którzy wydają się całkowicie zdrowi" - mówi Lauren Ancel Meyers z Uniwersytetu Teksańskiego w Austin.

W przeprowadzonym przez CDC badaniu w Singapurze jeden przypadek był w ocenie AP "szczególnie uderzający". "Zakażenie 52-letniej kobiety powiązano z tym, że usiadła na miejscu w kościele, które wcześniej w tym dniu zajmowało dwóch turystów, którzy nie wykazywali żadnych symptomów, ale potem poczuli się gorzej (...)" - pisze amerykańska agencja.

Do takich wniosków naukowcy doszli po analizie nagrania z mszy w kościele.

CDC utrzymuje, że nawet co czwarta osoba zakażona koronawirusem może nie wykazywać żadnych objawów. (PAP)

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję