Reklama

Świat

Surowe karanie zmiany religii w jednym ze stanów Indii

Nową, jeszcze ostrzejszą ustawę przeciw przymusowej zmianie religii, przede wszystkim z hinduizmu na inne, zgłosiła Komisja Ustawodawcza indyjskiego stanu Uttar Pradeś. Ma ona wejść w życie jeszcze przed Bożym Narodzeniem. Według projektodawców trzeba było wprowadzić takie przepisy, gdyż dotychczasowe okazały się „niewystarczające”.

[ TEMATY ]

Indie

pixabay.com

Z propozycją nowego prawa zapoznał się 21 listopada premier stanu Yogi Adityanath, znany kapłan hinduski, wrogo nastawiony do mniejszości religijnych, który w przeszłości wielokrotnie krytykował np. dzieła miłosierdzia sióstr Matki Teresy z Kalkuty. Sekretarz władz stanowych Sapna Tripathi oświadczyła, że „propozycję przedłożono razem ze stanowym projektem ustawy o wolności religii 2019”.

Przewodniczący Ogólnoindyjskiej Rady Chrześcijan (GCIC) Sajan K. George w rozmowie z włoską agencją misyjną AsiaNews ostro potępił nowe przepisy i przypomniał, że „Indie są demokratycznym państwem świeckim”. Podkreślił, że proponowana przez rząd stanowy nowa ustawa, która chce karać za „przymusowe nawrócenia”, łamie gwarancje konstytucyjne, zawarte w art. 21 ustawy zasadniczej.

Reklama

George zwrócił uwagę, że Uttar Pradeś jest stanem o bardzo dużej liczbie ataków na chrześcijan, a duchowni i świeccy są regularnie przedmiotem napaści. Spotkania i zgromadzenia modlitewne chrześcijan są często przerywane, a narażoną na ataki wspólnotę chrześcijańską oskarża się fałszywie o siłowe dokonywanie nawróceń. Każdy rodzaj działalności społecznej postrzegany jest jako próba skuszenia [niechrześcijan] lub nieuczciwe nawracanie – zauważył przewodniczący GCIC. Dodał, że skrajnie prawicowe grupy fundamentalistów współdziałają w tym stanie z policją i wysuwają bezpodstawne oskarżenia.

Zdaniem George’a kobiety chrześcijańskie „są molestowane, a grupy «strażników hinduskich» nieustannie śledzą i występują przeciw wszelkim rzeczom, które uważają za antyhinduskie”. Teraz, gdy zbliżają się święta Bożego Narodzenia, ten projekt nowych przepisów będzie narzędziem w rękach administracji stanowej do zastraszania niewielkiej społeczności chrześcijańskiej – zaznaczył rozmówca AsiaNews. Dodał, że GCIC „modli się o bezpieczeństwo i zachowanie życia, własności i wolności wierzących w Jezusa w stanie Uttar Pradeś”.

2019-11-22 15:25

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Indie: wzrasta prześladowanie chrześcijan oraz liczba zarażonych COVID-19

2020-07-15 16:39

[ TEMATY ]

Indie

chrześcijanie

COVID‑19

Adobe Stock

W Indiach każdego dnia rośnie liczba osób zarażonych koronawirusem. Sytuacja staje się tym trudniejsza, że dziesiątki tysięcy robotników jest zmuszana do opuszczania wielkich miast i udawania się do swoich wiosek. Jednocześnie wzrasta także liczba przypadków prześladowania chrześcijan.

Pandemia sprawia, że miliony hindusów pozostaje bez pracy i bez żywności, rzesze głodują. Dlatego Kościół stara się im pomagać na wszystkie możliwe sposoby i nawet małe inicjatywy są ogromnym wparciem. Salezjanie z Hajdarabadu w środkowo-południowych Indiach wzięli pod opiekę 400 rodzin, rozdając im paczki. Znajdują się w nich 4 mydła, płyn dezynfekujący, 10 kg ryżu, 2 kg fasoli, litr oleju i 2 kg cebuli. Oprócz tego w paczce można znaleźć kolorowanki dla dzieci, kredki oraz inne zabawki.

Tymczasem Zjednoczone Forum Chrześcijańskie (UCF), organizacja działająca na rzecz obrony praw mniejszości religijnych podaje, że w pierwszym półroczu zanotowano 121 przypadków przemocy wobec wyznawców Chrystusa, a dwie osoby zostały zamordowane. Podkreślą, że w 15 indyjskich stanach na ogólną liczbę 28 wolność wyznania nadal jest coraz bardziej ograniczana. Żadna siła polityczna w tym kraju nie wypowiada się negatywnie o tej tendencji.

Zjednoczone Froum Chrześcijańskie informuje ponadto, że jednocześnie maleje liczba oficjalnych zgłoszeń przypadków przemocy wobec chrześcijan. Z 121 zanotowanych przez tę organizację, do organów państwowych zgłoszono tylko 20. Obserwuje się także ciągły wzrost prześladowania wyznawców Chrystusa. W roku 2014 zanotowano niemal 150 takich przypadków, a 5 lat później, w roku 2019, było już ich prawie 330.

„Tutaj nie chodzi już o wiarę – stwierdził Michael Williams, prezes Zjednoczonego Forum Chrześcijańskiego – ale o konstytucyjne prawo do godnego życia, prowadzonego w pokojowych warunkach i do uszanowania prawa innych do życia”.

CZYTAJ DALEJ

O dobrym spowiedniku

2020-07-15 09:52

[ TEMATY ]

spowiedź

sakramenty

cykl o sakramentach

Katolicki Toruń

Udzielając sakramentu pokuty, kapłan wypełnia posługę Dobrego Pasterza, który szuka zagubionej owcy; posługę dobrego Samarytanina, który opatruje rany; Ojca, który czeka na syna marnotrawnego i przyjmuje go, gdy powraca; sprawiedliwego Sędziego, który nie ma względu na osobę i którego sąd jest sprawiedliwy, a równocześnie miłosierny. Krótko mówiąc, kapłan jest znakiem i narzędziem miłosiernej miłości Boga względem grzesznika. (Katechizm Kościoła Katolickiego, 1465)

Katechizm Kościoła Katolickiego bardzo wyraźnie wskazuje na cechy, jakie powinien posiadać dobry spowiednik, Kogo w swojej posłudze reprezentuje, a zatem Kogo powinien naśladować.

Osoba podchodząca do konfesjonału powinna kierować się przede wszystkim wiarą w Bożą obecność, w to, że za chwilę ma stanąć nie przed człowiekiem, który zresztą jest tak samo grzeszny i słaby jak ona, ale przed miłosiernym Bogiem. Ważność tego sakramentu, jak każdego innego, nie zależy ani od wyglądu, ani od charakteru, ani od tego, czy lubimy lub nie tego księdza.

Z drugiej strony nikt nie może narzucić nam spowiednika. Jeżeli nie chcemy spowiadać się u danego księdza, nikt nie może nas do tego zmusić.

Jakie cechy powinien posiadać dobry spowiednik? Czym powinniśmy kierować się szukając swojego spowiednika?

Najpierw powinien być to człowiek wiary i głębokiego życia duchowego, bo to stawia go blisko Boga i czyni go wrażliwym na działanie Ducha Świętego. Dobry spowiednik jest świadomy, że "Chrystus jest tak pokorny, że słucha spowiedzi jednego grzesznika poprzez innego grzesznika". Powinien więc być człowiekiem pokornym, który wie, że tak naprawdę tym, który działa w sakramencie pojednania i który przemienia serce człowieka, jest Bóg. Jeżeli ten człowiek stanął przed konfesjonałem, to Bóg dał mu tę łaskę.

Dalej spowiednik powinien być cierpliwy, mądry, łagodny i delikatny w rozmowie i zadawaniu pytań. Powinien być dobrym słuchaczem, nie śpieszącym się i nie przerywającym nam w połowie zdania, lecz umiejącym wysłuchać tego, co mamy do powiedzenia, nie tylko naszych grzechów, ale także wątpliwości. Powinien być to człowiek, dla którego penitent w momencie spowiedzi staje się najważniejszy na świecie, jemu poświęca całą uwagę – bo przyszedł prosić o miłosierdzie, przyszedł do Ojca, który czekał na niego z utęsknieniem, "a gdy go zobaczył, wybiegł mu na spotkanie".

Spowiednik powinien też być osobą stanowczą, potrafiącą stawiać wymagania i oceniać nasze postępy bez względu na to, kim jesteśmy (tak w ogóle i dla niego).

Na koniec dobry spowiednik musi sam często korzystać z sakramentu pokuty i pojednania, musi mieć w sobie niegasnącą tęsknotę za dialogiem miłości z Bogiem, którego miejscem jest także konfesjonał. Jeżeli więc widzimy kapłana czy biskupa często klękającego do konfesjonału, nie dziwmy się temu. To dobry znak! Ten człowiek zna wartość tego sakramentu, sam doświadcza łaski, której staje się szafarzem, siadając z drugiej strony.

CZYTAJ DALEJ

Belgia/ Zmarł J.J.Lionel, piosenkarz, który śpiewał słynne "Kaczuszki"

2020-07-15 19:59

[ TEMATY ]

piosenka

śmierć

Belgia

piosenkarz

indonewyork.pl

J.J.Lionel, belgijski piosenkarz, który w latach 80. śpiewał słynne "Kaczuszki", zmarł we wtorek w Comines-Warneton w wieku 72 lat - podały w środę media. Bez piosenki tej i charakterystycznego tańca nie mogły się obyć się wesela czy uroczystości rodzinne w wielu krajach.

J.J.Lionel (prawdziwe nazwisko Jean-Jacques Blairon) na Facebooku pozował z żółtą plastikową kaczką. Według belgijskiej gazety "L'Avenir" około 3,5 mln płyt z utworem "La danse des Canards" zostało sprzedanych po nagraniu piosenki w 1981 roku.

Piosenkę napisał belgijski autor tekstów Eric Genty. Ponieważ J.J.Lionel "nie był ani autorem, ani kompozytorem piosenki, nie uczyniła go ona bogatym człowiekiem" - podkreślił belgijski dziennik "L'Avenir".

Taniec wykonywany w rytm skocznej melodii na wielu weselach szybko przekroczył granice, od Stanów Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii, do Rosji przez Izrael, Estonię i Holandię. Był też bardzo modny swego czasu w Polsce.
(PAP)

jo/ kar/

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję