Reklama

Polska

Jasna Góra: rekolekcje kapelanów posługujących wśród chorych i cierpiących

Komunikacja z pacjentem chorym neurologicznie, nowe kierunki w neurobiologii i ich konsekwencje w duchowości czy problematyka z psychoonkologii to niektóre z tematów kursu duchowo – medycznego kapelanów posługujących w szpitalach, domach opieki społecznej oraz w hospicjach. Na Jasnej Górze odbywają się ich doroczne rekolekcje.

[ TEMATY ]

Jasna Góra

chorzy

kapłani

BPJG Marek Kępiński

Ks. Arkadiusz Zawistowski Krajowy Duszpasterz Służby Zdrowia zauważył, że w związku z rosnącą liczbą placówek leczniczo – opiekuńczych, zwłaszcza domów opieki społecznej, potrzebni są także kapelani. Zwrócił też uwagę na potrzebę ich pogłębionej formacji duchowej, ale też podstaw wiedzy w problematyce medycznej i psychologicznej. - Kapelan musi coraz bardziej być specjalistą w sprawach duchowych, ale też i orientować się w tych sprawach medycznych, bo dzisiaj trzeba więcej uwagi, więcej czasu i cierpliwości poświęcać człowiekowi choremu i mu towarzyszyć. Nie jest tak, że przychodzimy i od razu ktoś mówi: chcę zjednoczenia z Jezusem, trzeba jakiegoś etapu, czasu, żeby on do tego dojrzał, żeby on się na to otworzył, więc kapelan musi mu towarzyszyć i musi być w tym specjalistą – wyjaśniał ks. Zawistowski.

Krajowy duszpasterz służby zdrowia wskazał też na wciąż rosnącą liczbę osób oczekujących także duchowej opieki - Statystyki podają, że w 2017 r. ponad 7 mln Polaków przeszło przez szpitale, więc to jest ogromna liczba ludzi, którą trzeba się zaopiekować – zauważył duchowny.

Reklama

M.in. temat komunikowania z osobami chorymi neurologicznie np. po udarach poruszył neurolog dr Michał Kępa.

O. Jan Noga, redemptorysta z Gliwic, od 24 lat służy przede wszystkim chorym onkologicznie czy neurologicznie. Zauważył obniżający się wiek zapadających na nowotwory. Podkreślił, że bez ciągłego umacniania swojej osobistej relacji z Bogiem praca wśród chorych i umierających byłaby jeszcze trudniejsza. „Nie wiem, skąd biorę siły – zastanawia się duchowny - Pan Bóg daje mi to, że potrafię się uśmiechać do tych chorych, chociaż czasem jest bardzo ciężko, zwłaszcza gdy widzę chorego, który leży, leczą go, a on musi umrzeć. Jest to też dla mnie bardzo wielka trauma i wielka próba wiary, ale chodzę do tych chorych, bo po latach nie umiałbym nic innego robić. Bez tych chorych i bez pracowników służby zdrowia byłoby mi bardzo źle. Myślę, że Pan Bóg i Matka Boska dają mi siłę”.

Spotkania formacyjno – szkoleniowe kapelanów posługujących wśród chorych i cierpiących odbywają się na Jasnej Górze już od ponad 30 lat. W tym roku konferencje duchowe głosi ks. Krzysztof Guzowski. Są one szukaniem odpowiedzi na pytanie „jak czerpać siły z mocy Ducha Świętego”. Rekolekcje zakończą się jutro, 7 listopada.

Reklama

Kapelani powrócili do powrócili do polskich szpitali i jednostek leczniczo – opiekuńczych po 1989 r.

Obecność kapelanów w szpitalach gwarantuje artykuł 5. Konkordatu, zawartego między RP i Stolicą Apostolską.

Duszpasterstwo Służby Zdrowia stara się objąć opieką zarówno chorych, jak i personel szpitali, hospicjów czy domów opieki. W przypadku mniejszych ośrodków opieki zdrowotnej łączą oni funkcję kapelana z posługą wikariusza lub proboszcza parafii.

Początków duszpasterstwa służby zdrowia można się doszukiwać w kościelnych bractwach i stowarzyszeniach rzemieślniczych i kupieckich powstających w XIX wieku i rozwijających działalność charytatywną i społeczną. W roku 1934 powstało Zjednoczenie Polskich Lekarzy Katolików.

W 1948 r. w sposób nieformalny duszpasterstwo służby zdrowia zaistniało podczas Pierwszej Ogólnopolskiej Pielgrzymki Lekarzy na Jasnej Górze.

Rok 1956 był czasem wielkich przemian w Polsce. Uwolniony z miejsca internowania Prymas Polski Stefan Kard. Wyszyński w ramach Wielkiej Nowenny przed 1000-leciem Chrztu Polski zlecił zorganizowanie ogólnopolskiej pielgrzymki lekarzy na Jasną Górę, by tam im powiedzieć, że w nich widzi pierwsze szeregi powołanych niejako z zawodu do obrony życia nienarodzonych. Te pielgrzymki, potem co roku odbywane, stały się impulsem dalszych kroków ku organizowaniu osobnego duszpasterstwa służby zdrowia.

Pierwszym krajowym duszpasterzem został mianowany ks. dr Kazimierz Majdański, którego zasługa stało się ustanowienie diecezjalnych duszpasterzy dla pracowników lecznictwa, organizowanie regularnych spotkań szkoleniowo-rekolekcyjnych i dni skupienia.

W dniach 21 i 22 maja 1966 r. na Jasnej Górze w ramach ogólnopolskich obchodów 1000-lecia Chrztu Polski miał miejsce akt oddania w Macierzyńską Niewolę Matce Bożej pracowników służby zdrowia.

Podczas II Światowego Dnia Chorego 11 lutego 1994 r. na Jasnej Górze powstało Katolickie Stowarzyszenie Lekarzy Polskich, a w maju tego samego roku Katolickie Stowarzyszenie Pielęgniarek i Położnych. W obecności przewodniczącego Papieskiej Rady do spraw Duszpasterstwa Służby Zdrowia kard. Fiorenzo Angeliniego, Prymasa Polski kard. Józefa Glempa, Nuncjusza Apostolskiego Józefa Kowalczyka, Krajowego Duszpasterza Służby Zdrowia ks. Józefa Jachimczaka, lekarzy, pielęgniarek i położnych oraz innych pracowników lecznictwa została zapoczątkowana stała formacja duchowa i intelektualna stowarzyszonych lekarzy.

2019-11-06 18:42

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Z Jasnej Góry

2020-09-23 09:43

Niedziela Ogólnopolska 39/2020, str. 9

[ TEMATY ]

Jasna Góra

Krzysztof Świertok/BPJG

W 40. rocznicę narodzin Solidarności

38. Pielgrzymka Ludzi Pracy trwała w dniach 19-20 września. Główne uroczystości odbywały się na szczycie jasnogórskim.

– Kochani bracia i siostry, ludzie ciężkiej fizycznej pracy, jesteście dzisiaj tutaj, bo chcecie być wierni przesłaniu bł. ks. Jerzego Popiełuszki, kapelana Solidarności, który przyprowadził was tu po raz pierwszy w 1983 r. po smutnym czasie stanu wojennego i drugiej pielgrzymce Jana Pawła II do Polski – powiedział do pielgrzymów o. Samuel Pacholski, przeor Jasnej Góry. – Przywiódł was wtedy przed oblicze Maryi, bo doskonale wiedział, że aby nie dać się zwyciężyć złu, ale zło dobrem zwyciężać, trzeba być blisko serca Matki. To Ona wskazuje na szacunek dla wysiłku drugiego człowieka, na potrzebę samoograniczenia w konsumpcji, racjonalnej oszczędności i na poszanowanie każdej własności. Uczy nas solidarności i wrażliwości na potrzeby innych.

CZYTAJ DALEJ

Abp Ryś: przyszłością Kościoła jest parafia wychodząca

2020-09-23 08:39

[ TEMATY ]

parafia

abp Grzegorz Ryś

ks. Paweł Kłys

- Przyszłością Kościoła jest parafia wychodząca. Parafia jest najważniejszym narzędziem misji Kościoła jaką jest ewangelizacja - mówił abp Grzegorz Ryś, który wygłosił konferencję podczas spotkania ewangelizacyjnego w kościele pw. św. Matki Teresy z Kalkuty w Kaliszu. Administrator apostolski diecezji kaliskiej pobłogosławił ewangelizatorów, którzy będą prowadzić akcję „Ewangelizacja od drzwi do drzwi”.

Swoją konferencję abp Grzegorz Ryś rozpoczął od modlitwy w intencji kapłanów. Poprosił zgromadzonych wiernych, aby pomodlili się za proboszczów i wikariuszy ze swoich parafii.

Administrator apostolski diecezji kaliskiej omówił szczegółowo dokument

„Nawrócenie duszpasterskie wspólnoty parafialnej w służbie misji ewangelizacyjnej Kościoła” posługując się wieloma konkretnymi przykładami.

Cytując papieża Franciszka stwierdził, że każdy katolik jest odpowiedzialny za przyciągniecie bliźniego do Chrystusa. – Powinniśmy się wstydzić, że tylu naszych braci nie doświadczyło przyjaźni z Jezusem Chrystusem. Nie doświadczyło wspólnoty, która nie cieszy się tylko sobą, ale jest gotowa ich przygarnąć. Nasi bracia przez to, że nie doświadczyli przyjaźni z Chrystusem nie mają poczucia sensu i celu. To jest misja, która ciągle każe nam patrzeć poza siebie – powiedział metropolita łódzki.

Akcentował, że najważniejszym narzędziem misji jest parafia. – Podczas spotkania papieża Franciszka z biskupami polskimi w Krakowie padło pytanie: czy przyszłość Kościoła jest w parafii czy poza nią? Papież zdecydowanie odpowiedział, że przyszłością Kościoła jest parafia, która nie jest biurem, ale jest wspólnotą – zaznaczył duchowny, który stwierdził, że parafia jest pierwszym miejscem, w którym człowiek spotyka się z Bogiem i nie można jej zredukować do biura, ale musi to być parafia wychodząca.

Przekonywał, że w parafii liczy się wspólnota poczynając od wspólnoty księży.

Kładł mocny akcent na posługę stałych diakonów. – Stały diakon jest rodzajem mostu między prezbiterium a ludźmi świeckimi, bo on najczęściej żyje w małżeństwie, rodzinie, wychowuje dzieci, a jednocześnie przyjął sakrament święceń. Jest łącznikiem, który buduje wspólnotę – podkreślał administrator apostolski diecezji kaliskiej.

Wskazywał, że w parafii swoje miejsce muszą mieć osoby prowadzące życie konsekrowane, czyli siostry i bracia zakonni, ludzie, którzy wybrali dziewictwo konsekrowane, czy życie pustelnicze konsekrowane.

Dodał, że w parafii potrzebne są wspólnoty, które wyrastają z jakiegoś charyzmatu, a także rady: duszpasterska, ekonomiczna. - To wszystko jest potrzebne, żeby stworzyć wspólnotę, która jest ciałem a nie parlamentem – stwierdził metropolita łódzki.

Zaznaczył, że parafia jest narzędziem misji Kościoła jaką jest ewangelizacja i powinna być przestrzenią kultury spotkania. - Jak czytamy Pismo Święte widzimy, że Bóg przez całą historię zbawienia nie robi nic innego tylko zbiera ludzi, a szatan nie robi nic innego tylko ich rozprasza, a Bóg robi wszystko, żeby ich zgromadzić. Narzędziem tej misji jest wspólnota, która potrafi gromadzić pod warunkiem, że nie jest celem dla siebie, ale ma misję zgromadzania wszystkich, którzy jeszcze do niej nie należą – przekonywał abp Ryś.

Po błogosławieństwie ewangelizatorów dla misji ewangelizacyjnej w Ostrowie Wielkopolskim abp Grzegorz Ryś udzielił wszystkim błogosławieństwa pasterskiego.

Spotkanie ewangelizacyjne zakończyła modlitwa o nawrócenie serca, a także za kapłanów, którzy w Kaliszu przeżywają swoje rekolekcje.

Organizatorem spotkania ewangelizacyjnego była Szkoła Nowej Ewangelizacji Świętej Rodziny w Ostrowie Wielkopolskim. Jak wyjaśnia ks. kan. Dominik Wodniczak od kilku lat w Kaliszu organizowane są Fora Nowej Ewangelizacji. Dodaje, że spotkania ewangelizacyjne i kursy odbywają się w parafii Świętej Rodziny w Ostrowie Wielkopolskim.

Duchowny zaznacza, że w związku ze zbliżającą się 125. rocznicą powstania parafii Świętej Rodziny w Ostrowie Wielkopolskim w sobotę, 26 września, w parafii rozpoczną się ośmiodniowe misje ewangelizacyjne, które poprowadzi ks. Robert Grzybowski z Drohiczyna z dwoma małżeństwami.

– Będziemy prowadzić akcję „Ewangelizacja od drzwi do drzwi”. Kilkudziesięciu ewangelizatorów będzie głosić Dobrą Nowinę odwiedzając domy. Są to osoby ze Szkoły Nowej Ewangelizacji i kilku wspólnot Odnowy w Duchu Świętym z naszej diecezji. Ta akcja ewangelizacyjna odbywa się za wiedzą administratora apostolskiego diecezji kaliskiej ks. arcybiskupa Grzegorza Rysia – mówi w rozmowie z KAI ks. Dominik Wodniczak.

CZYTAJ DALEJ

Białoruś: Opozycja wzywa do obywatelskiego nieposłuszeństwa

2020-09-23 12:29

[ TEMATY ]

Białoruś

Adobe Stock

Białoruska opozycja wezwała do natychmiastowego obywatelskiego nieposłuszeństwa po objęciu w środę przez Alaksandra Łukaszenkę funkcji prezydenta. Ceremonia inauguracji odbyła się bez wcześniejszych zapowiedzi.

„Apelujemy do wszystkich o natychmiastowe rozpoczęcie akcji obywatelskiego nieposłuszeństwa” – napisał członek opozycyjnej Rady Koordynacyjnej Paweł Łatuszka w poście na Facebooku.

Łatuszka podkreślił, że on i jego sojusznicy nigdy nie pogodzą się ze „sfałszowanymi wyborami” Łukaszenki, i zażądał ponownego głosowania.

„Dziś staliśmy się świadkami bezprecedensowej sytuacji. Ustępujący prezydent, który twierdzi, że zdobył ponad 80 proc. głosów w wyborach, przeprowadził specoperację swojej inauguracji. Pod ochroną OMON-u, w warunkach tajności, w wąskim kręgu zwiezionychnaprędce urzędników” – oświadczył Łatuszka, podkreślając, że nie był obecny korpus dyplomatyczny.

Łatuszka napisał, że Łukaszenka miał szansę odejść, ale żądza władzy i paranoiczny strach sprawiły, że po raz kolejny złamał prawo. „Od dzisiaj nie jest on już prezydentem Republiki Białoruś” – zaznaczył.

O inauguracji Łukaszenki nie poinformowano publicznie, a rzeczniczka prezydenta odmówiła wcześniej podania jej daty. Jak podał portal TUT.by, telewizja państwowa nie prowadziła transmisji z uroczystości, chociaż przewiduje to ustawa „O prezydencie Republiki Białorusi”.

Od 9 sierpnia na Białorusi trwają protesty przeciwko sfałszowaniu wyborów prezydenckich. Oficjalnie z wynikiem 80,1 proc. wygrał je Alaksandr Łukaszenka. Inauguracja według przepisów powinna się odbyć nie później niż 9 października. (PAP)

mw/ kar/

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję