Reklama

Wiadomości

Abp Hoser laureatem Nagrody im. bp. Romana Andrzejewskiego

Abp Henryk Hoser, biskup senior warszawsko-praski, wizytator apostolski o charakterze specjalnym dla parafii Medjugorie, otrzyma Nagrodę im. ks. bp. Romana Andrzejewskiego za rok 2019. Wyróżnienie przyznawane za zasługi dla polskiej wsi zostanie wręczone 20 lutego 2020 r. w Sekretariacie Konferencji Episkopatu Polski w Warszawie.

[ TEMATY ]

nagroda

abp Henryk Hoser

Artur Stelmasiak

Abp Henryk Hoser

Abp Henryk Hoser

„Abp Henryk Hoser podkreślał, że to dzięki miłości do ziemi i poczuciu wolności rolników przetrwaliśmy czasy totalitaryzmów hitlerowskiego i komunistycznego. Nazywał rolników twórcami naszej narodowej tożsamości" - czytamy w komunikacie Kapituły Nagrody im. bp. Romana Andrzejewskiego. Obradująca pod honorowym przewodnictwem bp. Artura Mizińskiego Kapituła postanowiła nagrodzić abp. Hosera za konsekwentne i wytrwałe nauczanie „kierowane zarówno do rolników jak i ludzi władzy odpowiedzialnych za politykę rolną w Polsce".

„Kapituła doceniła także wezwania o realne wsparcie kierowane przez Laureata do wszystkich, od których zależy pomoc w rozwoju rodzinnych gospodarstw rolnych. Takie gospodarstwa, jako najbliższe naturze, doceniają wagę ochrony środowiska i stan przyrody. Żywność z tych gospodarstw jest najwyższej jakości" - napisali członkowie Kapituły.

Reklama

Jak czytamy w komunikacie: „Kapituła, przyznając Nagrodę ks. abp. Henrykowi Hoserowi, honoruje jednocześnie tradycję jaką niesie ze sobą ród Hoserów, zasłużony dla rozwoju polskiego ogrodnictwa od 1844 roku". Członkowie Kapituły przypominają, że Hoserowie rozwijali największe w Polsce gospodarstwo ogrodnicze, które "dotknęła komunistyczna grabież".

„Kapituła składa tym samym hołd wszystkim ziemianom, producentom rolnym, ogrodnikom i sadownikom, których zagospodarowaną własność zniszczył komunizm, niszcząc tym samym część polskiego rolnictwa" - czytamy w komunikacie.

W tym roku Kapituła przyznała Nagrodę po raz szesnasty. Wręczenie jej nastąpi 20 lutego 2020 roku w sali obrad plenarnych Konferencji Episkopatu Polski w Warszawie.

Reklama

Nagroda im. bp. Romana Andrzejewskiego została ustanowiona w 2004 roku przez Fundację „Solidarna Wieś”. Wyróżnienie przyznawane jest osobom i instytucjom szczególnie zasłużonym dla rozwoju kulturalnego i gospodarczego rolnictwa, wsi i małych miast w Polsce. W ub. roku otrzymał ją Zespół Pieśni i Tańca „Mazowsze”. Od tego roku honorowym przewodniczącym Kapituły jest bp Artur Miziński, sekretarz generalny KEP.

A oto pełna treść komunikatu Kapituły,

KOMUNIKAT

Obradująca pod honorowym przewodnictwem ks. bp. Artura Mizińskiego Kapituła Nagrody im. ks. bp. Romana Andrzejewskiego jednogłośnie postanowiła, że Nagrodę za 2019 rok otrzyma:

J. E. Ks. Abp Henryk Hoser, Biskup Senior warszawsko-praski, Wizytator Apostolski o charakterze specjalnym dla parafii Medjugorie.

Kapituła wysoko oceniła konsekwentne i wytrwałe nauczanie Laureata kierowane zarówno do rolników jak i ludzi władzy odpowiedzialnych za politykę rolną w Polsce.

Abp Henryk Hoser podkreślał, że to dzięki miłości do ziemi i poczuciu wolności rolników przetrwaliśmy czasy totalitaryzmów hitlerowskiego i komunistycznego. Nazywał rolników twórcami naszej narodowej tożsamości.

Kapituła doceniła także wezwania o realne wsparcie kierowane przez Laureata do wszystkich, od których zależy pomoc w rozwoju rodzinnych gospodarstw rolnych. Takie gospodarstwa, jako najbliższe naturze, doceniają wagę ochrony środowiska i stan przyrody. Żywność z tych gospodarstw jest najwyższej jakości.

Kapituła, przyznając Nagrodę ks. abp. Henrykowi Hoserowi, honoruje jednocześnie tradycję jaką niesie ze sobą ród Hoserów, zasłużony dla rozwoju polskiego ogrodnictwa od 1844 roku, gdy Piotr I Hoser został ogrodnikiem Ogrodu Saskiego w Warszawie. Przez cały późniejszy czas Hoserowie rozwijali największe w Polsce gospodarstwo ogrodnicze. Dotknęła ich komunistyczna grabież rodzinnej własności. Dzisiaj potomkowie założyciela mozolnie odbudowują swe miejsce pracy i życia.

Kapituła składa tym samym hołd wszystkim ziemianom, producentom rolnym, ogrodnikom i sadownikom, których zagospodarowaną własność zniszczył komunizm, niszcząc tym samym część polskiego rolnictwa.

Nagrodę ustanowioną przez Fundację „Solidarna Wieś” przyznano po raz szesnasty. W roku ubiegłym otrzymał ją Zespół Pieśni i Tańca „Mazowsze”.

Wyróżnienie przyznawane jest osobom i instytucjom szczególnie zasłużonym dla rozwoju kulturalnego i gospodarczego rolnictwa, wsi i małych miast w Polsce.

Wręczenie Nagrody nastąpi 20 lutego 2020 roku w sali obrad plenarnych Konferencji Episkopatu Polski.

Ks. bp Artur Miziński, Honorowy Przewodniczący Kapituły

Sławomir Siwek, Przewodniczący Rady Fundacji

2019-11-03 13:38

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Matkę Bożą można czcić wszędzie

Niedziela Ogólnopolska 41/2020, str. 20-21

[ TEMATY ]

abp Henryk Hoser

Medjugorie

Magdalena Wojtak

Do Medjugorie przed pandemią pielgrzymowało rocznie ok. 2 mln wiernych

Do Medjugorie przed pandemią pielgrzymowało rocznie ok. 2 mln wiernych

O pątnikach w Medjugorie w czasach pandemii, specyfice duszpasterskiej tego miejsca i potrzebie pokoju z wizytatorem apostolskim tamtejszej parafii abp. Henrykiem Hoserem rozmawia Magdalena Wojtak.

Magdalena Wojtak: Ksiądz Arcybiskup powiedział ostatnio, że po 40 latach kontrowersji wokół Medjugorie sytuacja się poprawiła. Co to oznacza?

Arcybiskup Henryk Hoser: Nastąpiły duże zmiany. Mianowanie w 2017 r. wysłannika papieskiego do Medjugorie w celu rozeznania sytuacji duszpasterskiej tamtejszej parafii oraz przedłużenie tej misji jako wizytatora apostolskiego o specjalnym charakterze to jeden z ważnych kroków. W pozytywny trend wpisuje się także ubiegłoroczny komunikat Stolicy Apostolskiej zezwalający na oficjalne organizowanie przez diecezje i parafie pielgrzymek do Medjugorie oraz sprawowanie tam przez biskupów i kardynałów uroczystych liturgii.

Czy po tych zmianach nastąpił boom pielgrzymkowy?

Tak, ale przerwała go pandemia. Brak pielgrzymów uniemożliwia dalszą obserwację dynamiki rozwoju tego miejsca. Mam nadzieję, że wierni będą tutaj znowu licznie obecni, gdy skończy się pandemia.

Mimo koronawirusa niektórzy decydują się na pielgrzymowanie do Medjugorie. Jakie wytyczne sanitarne ich obowiązują?

Obecnie przybywają tu głównie pątnicy z Bośni i Hercegowiny oraz z sąsiadującej Chorwacji. Przyjeżdżają także niewielkie grupy pielgrzymów z innych krajów, przede wszystkim z Polski – co tydzień dociera kilka autokarów Polaków. Podczas przekraczania granicy Bośni i Hercegowiny wymagane jest posiadanie aktualnego testu z ujemnym wynikiem na obecność koronawirusa.

Gdzie wykonują niezbędne badania pielgrzymi z naszego kraju?

Część osób wykonuje testy w Polsce tuż przed wyjazdem, a niektórzy np. w chorwackim Splicie. Mimo tych trudności Polacy są obecni w Medjugorie. Ostatnio pielgrzymowali tu także mężczyźni ze wspólnoty Wojownicy Maryi. Przez kilka dni odbywali formację, w czasie której konferencje głosili dla nich posługujący na miejscu polski franciszkanin o. Urban Pudełko oraz proboszcz parafii św. Jakuba Apostoła o. Marinko Sakota.

A co z pielgrzymami z innych krajów Europy?

Pojawiają się także małe grupy pątników z Hiszpanii i Francji. Prawie nikt natomiast nie przyjeżdża z Włoch, ponieważ powrót do tego kraju wymaga odbycia kwarantanny.

Koronawirus nie przeszkodził młodzieży, aby spotkać się w Medjugorie podczas ?31. Międzynarodowego Festiwalu Młodych – Mladifest.

Zgadza się, brało w nim jednak udział tylko kilka tysięcy młodych osób, głównie Chorwatów – w ubiegłym roku uczestniczyło w nim ponad 50 tys. młodych. Papież Franciszek skierował przesłanie do uczestników tegorocznego Międzynarodowego Festiwalu Młodych w Medjugorie, które zostało odczytane przez nuncjusza apostolskiego w Bośni i Hercegowinie abp. Luigiego Pezzuta. Był to także ważny moment dla tutejszej parafii, która dąży do tego, aby otrzymać tytuł sanktuarium.

Na czym polega fenomen Medjugorie?

Często sam się nad tym zastanawiam. To miejsce nie jest przecież tak imponujące pod względem architektury jak sanktuaria np. w Lourdes czy Fatimie. Przestrzeń sakralna w Medjugorie to kościół wraz z kilkudziesięcioma konfesjonałami, wzgórza Podbrdo i Križevac. Na szczycie tej drugiej góry znajduje się – wzniesiony przez parafian w 1934 r. – betonowy krzyż.

Co zatem przyciąga do Medjugorie pielgrzymów z całego świata? Przed pandemią rocznie pielgrzymowało tutaj ok. ?2 mln wiernych.

Ci, którzy przybywają do Medjugorie, zachwycają się atmosferą ciszy, sprzyjającą modlitwie i kontemplacji. Program pielgrzymki zawsze jest bogaty w spotkania modlitewne. Rano sprawowane są Msze św. w językach poszczególnych grup, po południu w kaplicy ma miejsce adoracja, wieczorem z kolei odmawiane są trzy części Różańca, a po Mszy św. wystawiany jest Najświętszy Sakrament. Pielgrzymi w ciszy mogą polecać Bogu swoje intencje. Modlitwa ubogacana jest muzycznymi przerywnikami zespołu – trzech gitarzystów oraz wybitnej skrzypaczki i wokalistki Melindy Dumitrescu.

Co jeszcze jest charakterystyczne dla Medjugorie?

Spotykam się z licznymi, często wielodzietnymi rodzinami, które przybywają do Medjugorie własnymi środkami transportu. Organizujemy liczne rekolekcje i konferencje dla rodzin, narzeczonych, a także dla kobiet zranionych wskutek różnych wydarzeń życiowych.

Najbliższe międzynarodowe rekolekcje dla małżeństw odbędą się w dniach 10-12 października.

Jeśli sytuacja epidemiczna na to pozwoli. W Medjugorie przez cały rok mają miejsce również tygodniowe rekolekcje o chlebie i wodzie, w których także uczestniczą małżeństwa.

Podobno to miejsce domniemanych objawień Matki Bożej. Tutaj także licznie modlą się pielgrzymi. Czy Ekscelencja widział się z wizjonerami?

Domniemane objawienia nie są przedmiotem mojej posługi jako wizytatora apostolskiego w Medjugorie, dlatego nie wnikałem w nie. Niemniej jednak spotkałem się z tymi osobami, aby poznać, w jakiej znajdują się sytuacji życiowej i czy np. nie potrzebują duchowego kierownictwa oraz innych form pomocy duszpasterskiej.

Osoby, które twierdzą, że objawia się im Matka Boża, należą do parafii w Medjugorie?

Większość z nich tutaj mieszka – część przeprowadziła się w inne miejsca. Mają rodziny i prowadzą zwyczajne życie. Z racji tego, że Stolica Apostolska nie wypowiedziała się jeszcze na temat prawdziwości objawień w Medjugorie, osoby te muszą zachowywać pewną dyskrecję.

Jak Ksiądz Arcybiskup ocenia duszpasterską działalność parafii w Medjugorie?

Formy liturgii i pobożność maryjna w Medjugorie są poprawne. Kult Matki Bożej jest skierowany na osobę Jezusa Chrystusa. Dokonują się tutaj masowe nawrócenia duchowe, które potwierdzają posługujący spowiednicy. Sakrament pokuty, do którego przystępują pielgrzymi, często ma charakter generalnej spowiedzi z całego życia. U wielu pogubionych następuje duchowy zwrot. W Medjugorie odzyskują oni sens i radość życia.

Czy poza nawróceniami pątnicy doświadczają innych łask?

Owocem modlitwy są zgłaszane do nas nadzwyczajne uzdrowienia, potwierdzone medyczną dokumentacją. Pielgrzymi mówią także o różnych łaskach, które dokonują się po ich powrocie. Wiele osób zwraca uwagę na to, że doświadcza w tym miejscu obecności Boga, a Medjugorie staje się dla nich szkołą modlitwy.

Czy w Medjugorie rodzą się nowe powołania?

Tak, szczególnie kapłańskie i zakonne. W ciągu 40 lat było ich ponad 800.

Matka Boża czczona jest w Medjugorie jako Królowa Pokoju. Jak ważna jest dzisiaj modlitwa o pokój? Choć wojen nie brakuje, to jednak jest ich mniej niż kiedyś.

Niestety, pokoju ciągle nam brakuje – i nie chodzi tylko o brak wojny. Przeżywamy deficyt pokoju w życiu rodzinnym, społecznym i państwowym. W wielu wymiarach narastają nienawiść, niechęć i wzajemne zwalczanie się. Dlatego Matkę Bożą, która jest Królową nieba i ziemi, można i należy czcić zawsze i wszędzie.

CZYTAJ DALEJ

Symbole i zwyczaje Adwentu

Niedziela podlaska 49/2002

[ TEMATY ]

adwent

Bożena Sztajner

Bóg w swojej wielkiej miłości do człowieka dał swego Jednorodzonego Syna, który przyszedł na świat by dokonać dzieła odkupienia ludzi. Jednak tę łaskę każdy z nas musi osobiście przyjąć. Zadaniem Kościoła jest przygotowanie ludzi na godne przyjęcie Chrystusa. Kościół czyni to, między innymi, poprzez ustanowienie roku liturgicznego. Adwent rozpoczyna nowy rok kościelny. Jest on pełnym tęsknoty oczekiwaniem na Boże Narodzenie, na przyjście Chrystusa. Adwent to okres oczyszczenia naszych serc i pogłębienia miłości i wdzięczności względem Pana Boga i Matki Najświętszej.

Wieniec adwentowy

W niektórych regionach naszego kraju przyjął się zwyczaj święcenia wieńca adwentowego. Wykonywany on jest z gałązek iglastych, ze świerku lub sosny. Następnie umieszczone są w nim cztery świece, które przypominają cztery niedziele adwentowe. Świece zapalane są podczas wspólnej modlitwy, Adwentowych spotkań lub posiłków. W pierwszym tygodniu adwentu zapala się jedną świecę, w drugim dwie, w trzecim trzy, a w czwartym wszystkie cztery. Wieniec wyobraża jedność rodziny, która duchowo przygotowuje się na przeżycie świąt Bożego Narodzenia.

Świeca roratnia

Świeca jest symbolem chrześcijanina. Wosk wyobraża ciało, knot - duszę, a płomień - światło Ducha Świętego płonące w duszy człowieka.
Świeca roratnia jest dodatkową świecą, którą zapalamy podczas Rorat. Jest ona symbolem Najświętszej Maryi Panny, która niesie ludziom Chrystusa - Światłość prawdziwą. W kościołach umieszcza się ją na prezbiterium obok ołtarza lub przy ołtarzu Matki Bożej. Biała lub niebieska kokarda, którą jest przepasana roratka mówi o niepokalanym poczęciu Najświętszej Maryi Panny. Zielona gałązka przypomina proroctwo: "Wyrośnie różdżka z pnia Jessego, wypuści się odrośl z jego korzeni. I spocznie na niej Duch Pański..." (Iz 11, 1-2). Ta starotestamentalna przepowiednia mówi o Maryi, na którą zstąpił Duch Święty i ukształtował w Niej ciało Jezusa Chrystusa. Jesse był ojcem Dawida, a z tego rodu pochodziła Matka Boża.

Roraty

W Adwencie Kościół czci Maryję poprzez Mszę św. zwaną Roratami. Nazwa ta pochodzi od pierwszych słów pieśni na wejście: Rorate coeli, desuper... (Niebiosa spuśćcie rosę...). Rosa z nieba wyobraża łaskę, którą przyniósł Zbawiciel. Jak niemożliwe jest życie na ziemi bez wody, tak niemożliwe jest życie i rozwój duchowy bez łaski. Msza św. roratnia odprawiana jest przed świtem jako znak, że na świecie panowały ciemności grzechu, zanim przyszedł Chrystus - Światłość prawdziwa. Na Roraty niektórzy przychodzą ze świecami, dzieci robią specjalne lampiony, by zaświecić je podczas Mszy św. i wędrować z tym światłem do domów.
Według podania zwyczaj odprawiania Rorat wprowadziła św. Kinga, żona Bolesława Wstydliwego. Stały się one jednym z bardziej ulubionych nabożeństw Polaków. Stare kroniki mówią, że w Katedrze na Wawelu, a później w Warszawie przed rozpoczęciem Mszy św. do ołtarza podchodził król. Niósł on pięknie ozdobioną świecę i umieszczał ją na lichtarzu, który stał pośrodku ołtarza Matki Bożej. Po nim przynosili świece przedstawiciele wszystkich stanów i zapalając je mówili: "Gotów jestem na sąd Boży". W ten sposób wyrażali oni swoją gotowość i oczekiwanie na przyjście Pana.

Adwentowe zwyczaje

Z czasem Adwentu wiąże się szereg zwyczajów. W lubelskiem, na Mazowszu i Podlasiu praktykuje się po wsiach grę na ligawkach smętnych melodii przed wschodem słońca. Ten zwyczaj gry na ligawkach związany jest z Roratami. Gra przypomina ludziom koniec świata, obwieszcza rychłe przyjście Syna Bożego i głos trąby św. Michała na Sąd Pański. Zwyczaj gry na ligawkach jest dość rozpowszechniony na terenach nadbużańskim. W niektórych regionach grano na tym instrumencie przez cały Adwent, co też niektórzy nazywali "otrembywaniem Adwentu". Gdy instrument ten stawiano nad rzeką, stawem, lub przy studni, wówczas była najlepsza słyszalność.
Ponad dwudziestoletnią tradycję mają Konkursy Gry na Instrumentach Pasterskich (w tym także na ligawkach) organizowane w pierwszą niedzielę Adwentu w Muzeum Rolnictwa im. ks. Krzysztofa Kluka w Ciechanowcu. W tym roku miała miejsce już XXII edycja tego konkursu.

CZYTAJ DALEJ

Bez lęku czekał na śmierć - pogrzeb ks. kan. Stanisława Czachora

2020-11-25 21:00

[ TEMATY ]

bp Marek Mendyk

Kłodzko

ks. Stanisław Czachor

YT

Msza św. pogrzebowa ks. kan. Stanisława Czachora

Msza św. pogrzebowa ks. kan. Stanisława Czachora

W czasie stale rozprzestrzeniającej się pandemii śmiercionośnego wirusa, pożegnano kapłana – ks. Stanisława Czachora, który przed laty ofiarnie służył w wspólnocie w Kłodzku.

Msza św. pogrzebowa odbyła się w przyszpitalnym kościele pw. Niepokalanego Poczęcia NMP, który jest kościołem parafialnym dla ponad 2 tys. wiernych z Kłodzka i pobliskich miejscowości. W nim przez 37 lat posługę proboszcza pełnił zmarły ks. Stanisław Czachor.

Chcę być wśród swoich

- Wszędzie, gdzie pełnił posługę duszpasterską był niezwykle szanowany. W swoim testamencie zapisał jednak – i potwierdzał to dwukrotnie, bowiem zachowały się dwa jego testamenty – „chcę być pochowany wśród swoich, w Kłodzku” – przytoczył słowa zmarłego kapłana bp Mendyk. - Chrystus przyszedł po ks. Stanisława. Od dawna przygotowywał się na ten moment. Potrafił odważnie i bez lęku mówić o swojej śmierci. Taka ufna i pełna nadziei wiara, jak wiara dziecka, które bezgranicznie ufa swojemu Ojcu – mówił w homilii ordynariusz świdnicki. Dalej biskup zwrócił uwagę, należy przyjąć z wiarą prawdę, że skoro Pan Bóg decyduje o chwili i miejscu naszego urodzenia, to także decyduje o chwili naszego odejścia. - Chociaż człowiekowi trudno jest pogodzić się z taką decyzją, to obdarzamy Pana Boga ogromnym zaufaniem, bo taka, była wola Twoja, Panie Boże, a my ją przyjmujemy – dodał.

Na koniec, słowa pożegnania wygłosili ks. kan. Julian Rafałko, kłodzki dziekan, ks. kan. Paweł Łabuda dyrektor Domu Księży Emerytów oraz ks. kan. Krzysztof Doś gospodarz miejsca.

Ziemskie życie

Ks. kan. Stanisław Czachor urodził się 7 stycznia 1937 w Kwikowie (diecezja tarnowska). Po zdaniu matury, w roku 1955 wstąpił do Wyższego Seminarium Duchownego we Wrocławiu. 26 marca 1961 roku, w Niedzielę Palmową, w archikatedrze wrocławskiej, przyjął święcenia kapłańskie z rąk bp Andrzeja Wronki, biskupa pomocniczego archidiecezji gnieźnieńskiej skierowanego do pracy duszpasterskiej we Wrocławiu.

Przez 37 lat był proboszczem w Kłodzku. Wcześniej jako wikariusz pracował w Janowicach Wielkich par. Chrystusa Króla (1961-63) i Lubomierzu par. św. Maternusa (1963-64). Po trzech latach wikariatu został ustanowiony proboszczem w par. Św. Szymona i św. Judy Tadeusza w Gościsławiu (1964-1975). Drugim i ostatnim probostwem była parafia Niepokalnego Poczęcia NMP w Kłodzku (1975-2012). Zarówno kościół jak i plebania znajdowały się na terenie szpitala, dlatego w sposób oczywisty jednym z głównych zadań duszpasterskich ks. Stanisława była opieka nad chorymi. – Moje życie widzę jako ciężką pracę, której nie żałuję, bo była dla Jezusa. Mogę jednak powiedzieć, że to praca wśród chorych w sposób szczególny naznaczyła moje kapłaństwo – mówił podczas złotego jubileuszu ks. Czachor.

W dowód uznania i szacunku za pracę na rzecz mieszkańców miasta Rada Miejska w roku 2004 uhonorowała ks. Stanisława tytułem Honorowego obywatela Kłodzka. Był również kanonikiem Rochettum et Mantolettum, W roku 2012 przeszedł na emeryturę zaprzyjaźniając się z duszpasterstwem par. św. Jana Chrzciciela w Ołdrzychowicach Kłodzkich. Gdy podupadł na zdrowiu zamieszkał w DKE w Świdnicy, gdzie dożył swoich dni. Spoczął na cmentarzu komunalnym w Kłodzku na terenie parafii, gdzie posługiwał tyle lat, wśród swoich parafian.


CZYTAJ DALEJ
Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję