Reklama

Watykan

W tym roku choinka i szopka na Placu św. Piotra przybędą z północnych Włoch

Zarówno choinka, jak i szopka, które – zgodnie z wieloletnim zwyczajem – staną w grudniu na Placu św. Piotra w Watykanie, pochodzić będą w tym roku z północnych Włoch. Prawie 26-metrowe drzewko o średnicy pnia 70 cm przybędzie do stolicy Włoch wraz z 20 mniejszymi choinkami z płaskowyżu Asiago z prowincji Vicenza, ofiarowane przez Konsorcjum Rotzo, Pedescala i San Pietro. Szopka natomiast jest darem gminy Valsugana z prowincji Trydent.

2019-10-31 20:24

[ TEMATY ]

Watykan

szopka

choinka

Boże Narodzenie

szopka

Zbigniew Gretka

Oba te przedmioty łączy jeden czynnik – wspomnienie nawałnic, które na przełomie października i listopada 2018 r. zniszczyły wiele miejsc w Triveneto [historyczny region na północy Włoch, obejmujący trzy współczesne regiony tego kraju: Wenecję Trydencką, Euganejską i Julijską - KAI].

Otwarcie szopki i zapalenie świateł na choince na Placu św. Piotra ma nastąpić 5 grudnia o godz. 16.30, a uroczystościom z tym związanym będą przewodniczyć przewodniczący i sekretarz generalny Gubernatoratu Państwa Miasta Watykanu – kard. Giuseppe Bertello i bp Fernando Vérgez Alzaga.

Szopka, zrobiona niemal w całości z drewna, składa się z dwóch elementów architektonicznych, charakterystycznych dla tradycji trydenckiej. Są to dwie struktury z obrobionego drewna z prostymi stołami, na których zostanie rozmieszczonych ponad 20 postaci naturalnej wysokości, wykonanych w polichromowanym drewnie. Aby upamiętnić ubiegłoroczną klęskę żywiołową, tło krajobrazowe zostanie ozdobione gałązkami z obszaru, dotkniętego nieszczęściem.

Reklama

Świerk-choinka pochodzi z gminy Rotzo i części gmin Pedescala i San Pietro, a łączna powierzchnia zalesiona tamtych ziem przekracza 1880 hektarów. W zamian za ścięcie drzew, przeznaczonych do Watykanu, zostanie zasadzonych 40 nowych świerków, aby jeszcze bardziej poprawić drzewostan, zniszczony przez ubiegłoroczne klęski. Nad przyozdobieniem i iluminacją drzewek czuwać będzie Dyrekcja Infrastruktury i Usług Gubenatoratu we współpracy z firmą oświetleniową Osram, która ofiarowała specjalny sprzęt, mający na celu ochronę środowiska i oszczędność energii.

Szopka przywołuje wprost starożytne stajnie-stodoły z Lessinii, położonej na terenie Przedalp Weneckich. Aby wzbogacić ją, znajdzie się tam kapitel, przedstawiający Matkę Bożą z Dzieciątkiem – dzieło artysty Cima da Conegliano, wybitnego malarza z okresu Odrodzenia. Ubrane w tradycyjne stroje weneckie postaci w szopce będą miały około 125 cm wysokości.

Rano 5 grudnia delegacje gminy Scurelle, Konsorcjum i Szopkarskiej Grupy Artystycznej Parè di Conegliano przyjmie na audiencji papież Franciszek.

Choinka i szopka pozostaną na Placu św. Piotra do zakończenia okresu świątecznego, czyli do Niedzieli Chrztu Pańskiego 12 stycznia 2020 roku.

Zwyczaj ustawiania choinki w tym miejscu wprowadził w 1982 r. św. Jan Paweł II i pomysł ten bardzo szybko zyskał powszechne uznanie rzymian oraz turystów i pielgrzymów zagranicznych. Początkowo drzewa pochodziły z lasów włoskich, ale szybko w akcję tę włączyły się inne kraje, traktując podarowanie drzewka papieżowi jak zaszczyt, a zarazem swego rodzaju promocję własnego regionu. W latach 1997 i 2017 choinki do Watykanu pochodziły z Polski: z Zakopanego i z Ełku.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Papież odwiedził szopkę na placu św. Piotra

2019-12-31 18:54

[ TEMATY ]

Watykan

szopka

szopka

papież Franciszek

Zbigniew Gretka

Papież odwiedził szopkę na placu św. Piotra. Franciszek przyszedł tam z bazyliki watykańskiej po odprawieniu w niej Pierwszych Nieszporów uroczystości Świętej Bożej Rodzicielki Maryi i odśpiewaniu hymnu „Te Deum” na zakończenie roku 2019.

Ojciec Święty długo szedł przez plac pozdrawiając obecnych tam akurat ludzi, którzy głośno informowali go skąd przyjechali i próbowali go przywołać do siebie. Składali mu też życzenia noworoczne.

Przed szopką papież modlił się przez chwilę w ciszy, po czym obejrzał ją i wysłuchał wyjaśnień na jej temat, przedstawionych mu przez pracowników Gubernatoratu Państwa Watykańskiego, na czele z jego przewodniczącym kard. Giovannim Lajolo i sekretarzem bp. Fernando Vergezem Alzagą.

Do swego mieszkania w Domu św. Marty Franciszek wrócił również piechotą, nadal rozmawiając z obecnymi na placu ludźmi, przyjmując ich życzenia i błogosławiąc dzieci.

Tegoroczna szopka, zainaugurowana 5 grudnia, jest darem gminy Valsugana w prowincji Trydent na północy Włoch. Wykonano ją niemal całkowicie z drewna i składają się na nią dwa elementy architektoniczne, charakterystyczne dla tradycji trydenckiej. Są to dwie struktury z obrobionego drewna z prostymi stołami, na których zostanie rozmieszczonych 20-25 postaci naturalnej wysokości (o. 1,8 m), wykonanych w polichromowanym drewnie. Rodzina Święta znajduje się poniżej większej struktury w centralnej części całej kompozycji. Wokół niej ustawiono Trzech Króli, pasterzy, zwierzęta, różne przedmioty i rośliny. Aby upamiętnić ubiegłoroczną klęskę żywiołową w regionie Triveneto, tło krajobrazowe zostało ozdobione gałązkami pochodzącymi z obszaru, dotkniętego nieszczęściem.

Za szopką stoi choinka - prawie 26-metrowy świerk o średnicy pnia do 70 cm - pochodzący z Konsorcjum Rotzo-Pedescala i San Pietro w północnowłoskiej prowincji Vicenza. Za ozdobienie i oświetlenie choinki odpowiada Dyrekcja Infrastruktur i Służb Gubernatoratu we współpracy z dwiema firmami koncernu Osram, który dostarczył system oświetlenia ozdobnego wysokiej jakości chromatycznej najnowszej generacji, dążące do ograniczenia szkód dla środowiska naturalnego i zużycia energii elektrycznej.

Choinka i szopka pozostaną na placu św. Piotra do zakończenia okresu świątecznego, czyli do Niedzieli Chrztu Pańskiego 12 stycznia 2020 roku.

Zwyczaj ustawiania choinki w tym miejscu wprowadził w 1982 r. św. Jan Paweł II i pomysł ten bardzo szybko zyskał powszechne uznanie rzymian oraz turystów i pielgrzymów zagranicznych. Początkowo drzewa pochodziły z lasów włoskich, ale szybko w akcję tę włączyły się inne kraje, traktując podarowanie drzewka papieżowi jak zaszczyt, a zarazem swego rodzaju promocję własnego regionu. W latach 1997 i 2017 choinki do Watykanu pochodziły z Polski: z Zakopanego i z Ełku.

CZYTAJ DALEJ

Koszalin: Msza żałobna w intencji zmarłego ks. Wojciecha Wójtowicza

2020-01-17 07:19

[ TEMATY ]

pogrzeb

zmarli

Archidiecezja Warszawska

Tłumy wiernych przybyły do katedry na Mszę pożegnalną, poprzedzającą uroczystości pogrzebowe ks. Wojciecha Wójtowicza, tragicznie zmarłego rektora WSD. Liturgii przewodniczył bp Krzysztof Włodarczyk, obecni byli wszyscy biskupi diecezji koszalińsko–kołobrzeskiej oraz ok. 100 kapłanów. Wieniec przesłał prezydent Andrzej Duda.

Dzień przed pogrzebem, wieczorem 16 stycznia, do koszalińskiej katedry przybyły tłumy wiernych z całej diecezji, by pożegnać zmarłego 13 stycznia ks. Wojciecha Wójtowicza, rektora koszalińskiego WSD.

Przybyli wszyscy biskupi diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej na czele z biskupem Edwardem Dajczakiem, a także bp pomocniczy z archidiecezji szczecińsko-kamieńskiej Henryk Wejman, blisko 100 kapłanów, przedstawiciele władz, parlamentu, szkół wyższych, organizacji i wspólnot, a także rodzina zmarłego.

Przed liturgią do kościoła wprowadzono trumnę z ciałem zmarłego kapłana, na której spoczęły: kielich, patena, mszał, jego stuła rocznikowa. Zgodnie z tradycją ciało zostało odziane w szaty kapłańskie: albę, stułę, fioletowy ornat. Wśród wiązanek kwiatów złożonych wokół katafalku znalazł się wieniec przysłany przez prezydenta RP Andrzeja Dudę.

Przewodniczący Mszy żałobnej bp Krzysztof Włodarczyk powiedział na jej wstępie, że obecny w sercach ból i smutek z powodu tragicznej śmierci ks. Wójtowicza przenika światło wiary, że Chrystus Pan, który daje życie, przygotował mieszkanie w niebie dla niego.

Na początku homilii bp Włodarczyk nawiązał do misterium śmierci. Zaznaczył, że wierzący nie mogą pozostać na poziomie emocji wobec bólu, który ona niesie.

– Ks. Wojciech odszedł zdecydowanie za wcześnie, patrząc po ludzku – powiedział biskup Włodarczyk o niespełna 44-letnm zmarłym kapłanie – ale spojrzenie w świetle wiary pozwala nam ufać, że w oczach Boga osiągnął dojrzałość, która pozwoliła mu przejść do nowego życia. – Śmierć prawie zawsze przychodzi nie w porę. Nic człowieka nie zaskakuje tak boleśnie jak nagła śmierć. Być może w uszach wielu z nas brzmi jeszcze głos ks. Wojciecha, a przed oczyma stoi obraz jego twarzy, choć głos i twarz należą do przeszłości – zauważył kaznodzieja. Dodał jednak, że niezgoda na śmierć jest dobra, nie można jej zagłaskiwać tanim pocieszeniem, ponieważ miłość nigdy nie godzi się ze śmiercią.

W dramatycznym wydarzeniu, które żywo dotknęło wielu, biskup polecił dostrzec to, co najważniejsze. – Nie ekscytujmy się nadto zaświatami, ale niech nas ekscytuje miłość, ona ocala, ona daje nadzieję. Kontemplujmy to, że jest ona bezsilna i silna zarazem. Kończąc kaznodzieja skierował uwagę zebranych ku dziękczynieniu zanoszonemu Chrystusowi: "Składajmy Mu dziękczynienie za pewność, że On osobiście fatyguje się po każdego z nas, by towarzyszyć nam w przejściu. Bo On jest bramą".

Biskup Włodarczyk docenił też wartość przemiany duchowej, którą Kościół koszalińsko-kołobrzeski stojący w obliczu tragedii śmierci ks. Wojciecha przeżywa jako swoiste rekolekcje.

Pod koniec Eucharystii bp Edward Dajczak wyraził słowa towarzyszenia w miłości najbliższym – matce i braciom ks. Wojciecha Wójtowicza. – Są takie chwile, kiedy najważniejszą sprawą jest być blisko, a ta bliskość jest najcudowniejszym, co można uczynić – powiedział.

Biskup Dajczak nawiązał do ostatniej konferencji ks. Wójtowicza stwierdzając, że ten kapłan pożegnał z diecezją rekolekcjami, a podjął w nich temat chrztu św., mówiąc o Bogu, który mocą Chrystusa i Ducha Świętego bierze ludzi w ramiona i chroni, a tak delikatnie, że nie dogasza knotka. – Myślę, że właśnie tak Bóg go dziś trzyma w swoich ramionach – zakończył biskup Dajczak. Po Mszy św. do godz. 21.30 wierni czuwali przy trumnie zmarłego kapłana. Następnie trumnę przewieziono do seminarium duchownego, gdzie czuwanie przy niej rozpoczęli wychowawcy, alumni i mieszkańcy domu.

Stąd, nazajutrz o godz. 8, ciało zmarłego zostanie przewiezione do parafii pw. NMP Wspomożenia Wiernych w Miastku. O godz. 10 zostanie ono wprowadzone do kościoła pw. NMP Wspomożenia Wiernych w Miastku. A o godz. 11 odbędzie się Msza św. pod przewodnictwem bp Edwarda Dajczaka. Ostatnia stacja obrzędów pogrzebu będzie miała miejsce na cmentarzu komunalnym.

Ks. dr Wojciech Wójtowicz – od 2013 roku rektor koszalińskiego seminarium, przewodniczący Konferencji Rektorów Wyższych Seminariów Duchownych Diecezjalnych i Zakonnych. 13 stycznia zginął w wypadku samochodowym. Do zdarzenia doszło na Drodze Wojewódzkiej nr 206 między Polanowem a Nacławiem, niedaleko Koszalina. Duchowny miał 44 lata.

CZYTAJ DALEJ

Franciszek u św. Marty: istotą życia jest relacja z Bogiem

2020-01-17 12:45

[ TEMATY ]

papież

papież Franciszek

Grzegorz Gałązka

O konieczności zatroszczenia się nie tylko o zdrowie ciała, ale także i duszy oraz istotnej dla naszego życia relacji z Bogiem przypomniał Ojciec Święty podczas porannej Eucharystii w Domu Świętej Marty. W swojej homilii papież nawiązał do czytanego dziś fragmentu Ewangelii (Mk 2,1-12) opisującego uzdrowienie paralityka spuszczonego przez otwór w dachu w Kafarnaum, którego Pan Jezus nie tylko uleczył, ale któremu także odpuścił grzechy.

Franciszek zauważył, że św. Marek w swoim opisie podkreśla, iż Pan Jezus najpierw udzielił paralitykowi odpuszczenia grzechów, a dopiero następnie nakazał jemu: „Wstań, weź swoje łoże i idź do domu”. Ojciec Święty podkreślił, że zdrowie fizyczne jest darem, o który musimy się troszczyć, ale Pan uczy nas, że musimy się troszczyć także o zdrowie serca, o zdrowie duchowe.

Papież przypomniał, że Jezus wskazał na to, co najistotniejsze również na przykład w spotkaniu z kobietą grzeszną (J 8, 1-11), czy też z Samarytanką (J 4, 1-42). Kiedy inni się gorszyli, On odpuszczał grzechy. W swoich spotkaniach z grzesznymi ludźmi Jezus zawsze zmierzał ku temu co najistotniejsze dla ludzkiego życia. „Istotą twojego życia jest relacja z Bogiem. A my o tym często zapominamy, tak jakbyśmy się bali iść tam, gdzie jest spotkanie z Panem Bogiem” – powiedział Franciszek.

Ojciec Święty zauważył, że często bardzo zabiegamy o zdrowie fizyczne, chodzimy do lekarzy, zasięgamy rady, jakich lekarstw używać, i to jest dobre, ale czy myślimy o zdrowiu naszego serca? – zapytał.

„Jest tutaj takie słowo Jezusa, które może nam pomóc: «Synu, odpuszczają ci się twoje grzechy». Czy zwykliśmy myśleć o tym lekarstwie przebaczenia naszych grzechów, naszych błędów? Zadajemy sobie pytanie: «Czy muszę prosić Boga o przebaczenie za coś?». «Tak, tak, tak, wszyscy jesteśmy grzesznikami», i w ten sposób wszystko ulega osłabieniu i traci siłę, tę moc proroctwa, którą ma Jezus, gdy zmierza do tego, co podstawowe. A dzisiaj Jezus, do każdego z nas, mówi: «Chcę odpuścić tobie grzechy»” – stwierdził papież.

Franciszek zauważył, że może się zdarzyć, iż ktoś nie znajduje w sobie grzechów, z których miałby się spowiadać, bo brakuje mu świadomości grzechu, konkretnych grzechów, chorób duszy, które powinny być uzdrowione, a lekarstwem na nie jest przebaczenie.

„Jest taka zwykła rzecz, której uczy nas Jezus, zmierzając do rzeczy podstawowych. Najważniejsze jest zdrowie w pełni: ciała i duszy. Dbajmy starannie o zdrowie ciała, ale także o zdrowie duszy. Idźmy do tego Lekarza, który może nas uzdrowić, który może odpuszczać grzechy. Po to przyszedł Jezus, za to oddał swe życie” – powiedział Ojciec Święty kończąc swą homilię.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję