Reklama

Obchody 25-lecia istnienia Centralnej Szkoły Państwowej Szkoły Pożarnej

2019-10-14 13:01

Materiały prasowe

W dniu 11 października 2019 roku o godzinie 12.00 na Placu im. dr Władysława Biegańskiego w Częstochowie odbyła się uroczystość ŚLUBOWANIA słuchaczy XXIII turnusu Dziennego Studium Aspirantów Państwowej Straży Pożarnej i obchodów XXV-lecia istnienia Centralnej Szkoły PSP, która to 21 października 1994 roku została powołana do życia Zarządzeniem nr 59/94 przez ówczesnego Ministra Spraw Wewnętrznych.

Uroczystości były poprzedzone Mszą Świętą na Jasnej Górze w intencji kadetów i ich rodzin, w której udział wzięła kadra Szkoły, ślubujący, zaproszeni goście oraz rodziny i znajomi słuchaczy. Mszy św. w Bazylice na Jasnej Górze przewodniczył w asyście kapelanów PSP biskup pomocniczy arch. częstochowskiej Ks. Andrzej Przybylski. Po Mszy Świętej nastąpił przemarsz pododdziałów z Jasnej Góry na centralny plac Częstochowy, gdzie odbyła się uroczystość.

Zobacz zdjęcia: Obchody 25-lecia istnienia Centralnej Szkoły Państwowej Szkoły Pożarnej

Na wstępie dowódca uroczystości bryg. Marek Grabałowski złożył meldunek Panu nadbryg. Markowi Jasińskiemu Zastępcy Komendanta Głównego PSP.

Do uroczystej przysięgi przystąpiło 94 słuchaczy w tym dwie kobiety. Po złożeniu Ślubowania wszyscy zostali przyjęci w poczet kadetów Centralnej Szkoły PSP, a tym samym zwiększyli szeregi funkcjonariuszy służby kandydackiej Państwowej Straży Pożarnej.

Reklama

Komendant Centralnej Szkoły mł. bryg. Piotr Placek przemawiając do Ślubujących strażaków mówił m.in.: … "Służba w szeregach Państwowej Straży Pożarnej jest trudna i odpowiedzialna. Wymaga hartu ducha, odwagi i poświęcenia w niesieniu pomocy drugiemu człowiekowi zgodnie z mottem "Bogu na chwałę ludziom na pożytek". Ślubowanie na sztandar Szkoły ma szczególne znaczenie dla Was i waszych rodzin, które swoją obecnością nadają jej szczególną rangę. Pragnę, aby słowa składanego dzisiaj Ślubowania zapadły Wam głęboko w pamięć i w serca. Musicie mieć świadomość, że bycie strażakiem to honor i zaszczyt, a mundur zobowiązuje do godnego zachowania i odpowiedniej postawy".

Zadania, które na co dzień stoją przed formacją Państwowej Straży Pożarnej, wymagają osób dobrze wyszkolonych i przygotowanych do wykonywania zadań w najtrudniejszych warunkach akcji ratowniczych. W trudnych i odpowiedzialnych akcjach mogą brać udział jedynie strażacy o odpowiednim poziomie wiedzy i sprawności fizycznej. Dlatego od kandydatów do służby w Państwowej Straży Pożarnej wymaga się spełnienia szeregu kryteriów, między innymi: dobrego przygotowania z przedmiotów ścisłych, znakomitej sprawności fizycznej oraz odpowiednich predyspozycji.

Składający Ślubowanie spełnili te wymagania. Przeszli niespełna dwumiesięczne przeszkolenie z zakresu ochrony przeciwpożarowej, w trudnych polowych warunkach, z dyscypliną służby wewnętrznej.

Okres przygotowawczy to doskonały sprawdzian dla siły charakteru, wytrwałości, współpracy ramię w ramię przyszłych strażaków. Egzamin ten zdali celująco.

Złożenie przysięgi jest momentem szczególnym, składa się ślubowanie pewnym wartościom – przed Komendantem, na sztandar Szkoły, w obecności władz i najbliższych. Od tego dnia, nowo zaprzysiężeni strażacy będą zobowiązani do postępowania w swoim życiu zgodnie ze słowami wypowiedzianej roty.

Niewiele jest zawodów, gdzie składana jest przysięga.

Wypowiada się między innymi słowa „...... być ofiarnym i mężnym w ratowaniu zagrożonego życia ludzkiego i wszelkiego mienia – nawet z narażeniem życia .....” - to słowa, które zobowiązują.

Podczas uroczystości niżej wymienieni strażacy zostali wyróżnieni:

Złotą Odznaką „Zasłużony dla Ochrony Przeciwpożarowej":

- st. bryg. Tomasz Siemiętowski

- st. bryg. Tomasz Zasępa

Srebrną Odznaką „Zasłużony dla Ochrony Przeciwpożarowej":

- mł. bryg. Konrad Jóźwiak

- mł. bryg. Artur Szerszeń

- asp. sztab. Rafał Zięba

Brązową Odznaką „Zasłużony dla Ochrony Przeciwpożarowej":

- st. kpt. Piotr Ujma

- asp. Michał Bogusz

- asp. Sławomir Kasprzyk

Za szczególne osiągnięcia dla oświaty i wychowania Minister Edukacji Narodowej wyróżnił medalem Komisji Edukacji Narodowej niżej wymienionych:

- bryg. Żuczek Robert

- mł. bryg. Artur Ankowski

Podczas uroczystości Ślubowania Zastępca Komendanta Głównego PSP Pan nadbryg. Marek Jasiński symbolicznie przekazał kluczyki od nowego samochodu ratowniczego, który będzie kolejnym pojazdem wykorzystywanym w procesie dydaktycznym przez adeptów pożarnictwa.

W trakcie uroczystości zaproszeni goście w swoich przemówieniach gratulowali ślubującym oraz ich rodzinom. Zostały odczytane również listy gratulacyjne m. in.: Pana Jarosław Zielińskiego Wiceministra Spraw Wewnętrznych i Administracji, Pana generała brygadiera Leszka Suskiego Komendanta Głównego PSP oraz Pani Jadwigi Wiśniewskiej Poseł do Parlamentu Europejskiego.

Po uroczystym Ślubowaniu błogosławieństwa kadetom udzielił ks. st. bryg. dr Jan Krynicki. Na zakończenie uroczystości ulicami Częstochowy odbyła się defilada pododdziałów szkolnych, pojazdów i samochodów ratowniczych. Całą uroczystość i defiladę uświetniła gra Orkiestry Dętej Oddziałów Prewencji Policji w Katowicach na czele z kapelmistrzem asp. sztab. Waldemarem Skotarskim.

Po Ślubowaniu miało miejsce jeszcze jedno wyjątkowe wydarzenie, a mianowicie odsłonięcie tablicy pamiątkowej 7 Pułku Artylerii Lekkiej Wojska Polskiego, która w latach 1919 – 1939 stacjonowała w koszarach na Stradomiu, tu gdzie obecnie znajduje się Centralna Szkoła PSP. Pan Adam Kurus z Instytutu Pamięci Narodowej w Katowicach, wygłosił prelekcję dotyczącą 7 Dywizji Piechoty w bitwach kampanii obronnej po 1 września 1939 r. Odsłonięcia pamiątkowej tablicy dokonali: Zastępca Komendanta Głównego PSP, Z-ca Komendanta WKU w Częstochowie oraz Komendant Centralnej Szkoły.

Ślubowanie zaszczycili swoją obecnością:

• Zastępca Komendanta Głównego PSP Pan nadbryg. Marek Jasiński

• Poseł Rzeczypospolitej Polskiej Pani Lidia Burzyńska

• Poseł Rzeczypospolitej Polskiej Pan Mariusz Trepka

• Senator Rzeczypospolitej Polskiej Pan Ryszard Majer

• Senator Rzeczypospolitej Polskiej Pan Artur Warzocha

• II Wice Wojewoda Śląski Pan Robert Magdziarz

• W imieniu Śląskiego Kuratora Oświaty - Dyrektor delegatury w Częstochowie Pani Alicja Janowska

• Krajowy Kapelan Strażaków Ks. st. bryg. dr Jan Krynicki

• Kapelan Ewangelicko Augsburski Strażaków Ks. mł. bryg. Adam Glajcar

• Kapelan Archidiecezji Przemyskiej Ks. Henryk Psonka

• Proboszcz Parafii pw Najświętszego Serca Jezusowego Ks. Grzegorz Sochacki

• Śląski Kapelan Strażaków Ks. Michał Palowski

• Rektor Wyższego Seminarium Duchownego w Częstochowie Ks. Grzegorz Szumera

• Administrator Klasztoru Jasnej Góry Ojciec Czesław Brud

• Śląski Komendant Wojewódzki PSP Pan nadbryg. Jacek Kleszczewski

• Opolski Komendant Wojewódzki PSP Pan st. bryg. Krzysztof Kędryk

• Komendant Szkoły Aspirantów PSP w Krakowie Pan st. kpt. Marek Chwała

• Komendant Szkoły Aspirantów PSP w Poznaniu Pan st. bryg. Jan Kołdej

• Komendant Szkoły Podoficerskiej w Bydgoszczy Pan st. bryg. Jacek Antos

• Komendant Miejski PSP w Częstochowie Pan st. bryg. Jarosław Piotrowski

• Komendant Powiatowy PSP w Myszkowie Pan bryg. Sergiusz Wiśniewski

• Komendant Miejski PSP w Gliwicach Pan st. bryg. Roman Klecha

• Komendant Powiatowy PSP w Kłobucku Pan bryg. Robert Ladra

• Komendant Powiatowy PSP w Zawierciu Pan bryg. Artur Łągiewka

• Komendant Powiatowy PSP w Tarnowskich Górach Pan bryg. Piotr Krężel

• Komendant Powiatowy PSP w Będzinie Pan st. kpt. Arkadiusz Spera

• Komendant Miejski PSP w Sosnowcu Pan bryg. Radosław Lendor

• Komendant Miejski PSP w Jastrzębiu Zdroju Pan bryg. Wojciech Piechaczek

• Zastępca Komendanta Miejskiego PSP w Dąbrowie Górniczej Pan bryg. Andrzej Płóciniczak

• Komendant Miejski Policji w Częstochowie Pan insp. Dariusz Atłasik

• Zastępca Komendanta Miejskiego Policji w Częstochowie Pan ml. insp. Michał Strzelecki

• W imieniu Dolnośląskiego Komendanta Wojewódzkiego PSP - Naczelnik Ośrodka Szkolenia Komendy Wojewódzkiej PSP we Wrocławiu Pan bryg. Jerzy Ciężki

• W imieniu Małopolskiego Komendanta Wojewódzkiego PSP – Naczelnik Wydziału Kwatermistrzowskiego Pan bryg. Piotr Stępień

• Dowódca Samodzielnego Pododdziału Prewencji Policji w Częstochowie Pan mł. insp. Dariusz Kondas

• Zastępca Wojskowego Komendanta Uzupełnień w Częstochowie Pan mjr Paweł Kowalczyk

• W imieniu Komendanta Śląskiego Oddziału Straży Granicznej Pan mjr SG Zygmunt Lubik

• Kierownik Sekcji Ochrony Informacji Niejawnych i Kontroli Szkoły Policji w Katowicach Pan nadkom. Mariusz Milowski

• Szef Sztabu 13 Śląskiej Brygady Obrony Terytorialnej Pan ppłk Sławomir Machniewicz

• Komendant wojskowej straży Jednostki Wojskowej Komandosów w Lublińcu Pan chorąży Dawid Burzyk

• Rektor Wyższej Szkoły Zarządzania Ochroną Pracy w Katowicach Pan prof. dr hab. inż. Bohdan Mochnacki

• Prorektor Akademii Polonijnej w Częstochowie Pani prof. dr Paulina Winiarska

• Prorektor ds. nauczania Uniwersytetu im. Jana Długosza w Częstochowie Pan prof. dr hab. Inż. Tomasz Popławski

• Prodziekan ds. programowo - organizacyjnych Politechniki Częstochowskiej Pan dr inż. Marcin Zawada

• W imieniu Prezydent miasta Częstochowy - Naczelnik Wydziału Zarządzania Kryzysowego, Ochrony Ludności i Spraw Obronnych Pan Rafał Kusal

• W imieniu Starosty Powiatu Częstochowskiego - Główny specjalista Wydziału Zarządzania Kryzysowego i Spraw Obywatelskich Pani Anetta Ujma

• Burmistrz Miasta i Gminy Koziegłowy Pan Jacek Ślęczka

• Przewodniczący Śląskiej Sekcji Pożarnictwa NSZZ Solidarność Pan Damian Kochoń

• Zastępca Przewodniczącego Zarządu Regionu Częstochowskiego NSZZ Solidarność Pani Dorota Kaczmarek

• Przedstawiciel Instytutu Pamięci Narodowej w Katowicach Pan Adam Kurus

• W imieniu Kierownika Wydziału Egzaminów Zawodowych OKE Jaworzno Pani Katarzyna Wyrwas

• Redaktor Naczelna Gazety Częstochowskiej Pani Urszula Giżyńska

Komendant Centralnej Szkoły PSP w Częstochowie Pan mł. bryg. mgr Piotr Placek w raz z zastępcą Panem st. bryg. mgr inż. Pawłem Borówką składają serdeczne podziękowania wszystkim obecnym na uroczystości Gościom oraz rodzicom i przyjaciołom ślubujących. Podziękowania kierowane są również do wszystkich pracowników i funkcjonariuszy Szkoły za przygotowanie i organizację całej uroczystości Ślubowania i obchodów 25-lecia Centralnej Szkoły PSP w Częstochowie.

Tagi:
szkoła

Jeśli nie wychowamy dzieci, to zrobi to ulica lub internet

2019-11-15 09:20

Mateusz Wiercioch

“Nie zmarnuj swojego życia” to najpopularniejszy hip-hopowy projekt profilaktyczny w kraju. Dwaj raperzy w ciągu sześciu lat odwiedzili ponad 400 000 uczniów w szkołach i ośrodkach. Jakie mają przemyślenia dotyczące polskiej młodzieży? Zapraszamy do krótkiego wywiadu z Łukaszem Bęsiem i Jonatanem Blankiem.

rymcerze.pl

Od sześciu lat odwiedzacie szkoły i ośrodki z projektem profilaktycznym “Nie zmarnuj swojego życia”. Jak w ciągu tego czasu zmieniła się nasza młodzież?

Łukasz: Zauważyliśmy, że zarówno w miastach, jak i na wsiach dzieci zostały wciągnięte przez smartfony. Rodzice często nie widzą problemu i cieszą się, że dzieci spędzają dużo czasu w domu, a nie na ulicy. Gry i portale społecznościowe stają się ich życiem. Tam przeżywają radości i chcą być doceniani. Często uczeń nie wie co jest zadane, ale wie co jutro planuje jego ulubiony bloger. To co mówi raper lub youtuber często staje się wyznacznikiem dla młodego człowieka.

Jonatan: Słyszymy od kadry, że uczniowie coraz częściej zachowują się niestosownie wobec nauczycieli. Chodzi tu między innymi o agresję słowną i brak reakcji na prośby.

W tym roku odwiedziliście dużo placówek typu MOW (Młodzieżowy Ośrodek Wychowawczy). Czym różni się spotkanie z uczniami w szkołach od spotkania z wychowankami ośrodków?

Łukasz: Młodzi w ośrodkach to osoby, u których już zaobserwowano problemy wychowawcze. Mają świadomość swoich wcześniejszych błędów i ktoś pomaga im wyjść na prostą. Cieszymy się, że dzięki wsparciu Funduszu Sprawiedliwości, mogliśmy w tym roku odwiedzić sporą ilość małych ośrodków znajdujących się na prowincji. W ośrodkach mówimy do mniejszej grupy niż w szkołach, dzięki czemu możemy lepiej poznać problemy wychowanków. Utożsamiają się z naszą złą przeszłością i doceniają wartość rodziny. Z kolei w szkołach mamy do czynienia z profilaktyką, czyli rozmową o tym czego nie warto robić. Tam, obok spokojnej młodzieży, spotykamy trudnych uczniów, którzy też mają dużo na sumieniu.

Co teraz uzależnia młodzież?

Jonatan: Mnóstwo dzieciaków ucieka w gry i w internet. To są nowe uzależnienia, które obserwujemy jeżdżąc zarówno po wielkich miastach, jak i małych miejscowościach. Ten wirtualny świat tak ich porwał, że potrafią wrócić do domu i 5-6 godzin siedzieć na smartfonie. Potem przychodzą niewyspani na lekcje. Nie zdają sobie sprawy, że internet prawie nic nie wnosi do ich życia i tracą swój czas. Niestety część młodych ucieka w substancje psychoaktywne, w tym leki. Na szczęście świadomość zagrożeń jest coraz większa.

Jak odbieracie pracę pedagogów?

Łukasz: Pedagodzy bardzo starają się rozumieć młodzież, co nie jest łatwe w dobie internetu i szybko zmieniających się trendów. Są na czasie i przez to lepiej dogadują się z uczniami. Zawsze powtarzamy, że pedagog powinien być pierwszą osobą do kontaktu, gdy młody człowiek przeżywa kryzys.

Czy dyrektorzy umieją nadążyć za młodzieżą?

Jonatan: Dyrektorzy nie wstydzą się mówić, że w ich szkole są problemy. W naszych rozmowach, żaden z nich nie próbował wybielać swojej placówki. Bardzo często dyrektorzy są przepracowani i pochłonięci obowiązkami. Pomimo tego myślą o młodzieży dając zielone światło dla projektów profilaktycznych i innych działań dla dobra ucznia. Potrafią słuchać zarówno pedagogów, jak i nauczycieli. Ich owocna współpraca przyczynia się do osiągnięcia najważniejszego efektu pracy dyrektora: spełnionego absolwenta.

Jakie macie rady dla rodziców?

Łukasz: Przede wszystkim: więcej rozmawiajcie ze swoimi dziećmi i spędzajcie z nimi więcej czasu. Dawajcie im dużo dowodów waszej miłości. Nasza kolejna rada jest prosta: interesujcie się co wasze dzieci robią na komórce. Spotkaliśmy się z rodzicami, którzy powiedzieli, że nie robią tego, bo chcą chronić prywatność dziecka. Smartfon to nie pamiętnik. To narzędzie, którym do waszego dziecka napływają najróżniejsze informacje i komunikaty. Internet jest pełen ludzi i miejsc, z którymi młody człowiek nie powinien mieć nic wspólnego. Jeśli my nie wychowamy naszych dzieci, to zrobi to ulica lub internet.

Zadanie „Nie Zmarnuj Swojego Życia” jest współfinansowane ze środków Funduszu Sprawiedliwości, którego dysponentem jest Minister Sprawiedliwości.

Więcej informacji o projekcie:

Strona: rymcerze.pl

----------------------------------------------------------

INFO DOT PROJEKTU:

Najpopularniejszy hip-hopowy projekt profilaktyczny ruszył znowu w Polskę. Dotychczas Rymcerze dotarli do ponad 400 tysięcy młodych ludzi. Dzięki wsparciu Funduszu Sprawiedliwości, raperzy poprowadzą 500 bezpłatnych spotkań do końca 2023 roku. 60 odbędzie się w tym roku, a w kolejnych latach 110 rocznie. Przedstawiciele m.in. szkół, ośrodków wychowawczych i domów dziecka mogą zgłosić swoją placówkę do udziału w projekcie poprzez formularz na stronie www.rymcerze.pl. - Sami wiele przeżyliśmy i wiemy jak trudny start mają niektórzy. Często młodzi muszą zmierzyć się z rozwodem rodziców, uzależnieniami i przemocą. Motywujemy ich do wybrania dobrej drogi, do odpowiedzialności za swoją przyszłość – wyjaśnia Bęsiu z zespołu Rymcerze.

Honorowymi patronami projektu zostali Minister Sprawiedliwości oraz Rzecznik Praw Dziecka. Ambasadorami kampanii „Nie zmarnuj swojego życia” są znani aktorzy m.in. Maciej Musiał, Marcin Kwaśny, sportowcy Jerzy Dudek i Tomasz Adamek oraz wokalista amerykańskiego zespołu “P.O.D” - Sonny Sandoval.

Kim są Rymcerze? To popularny zespół rapowy z pozytywnym przekazem. Ich pierwszy album pt. „Nie zmarnuj swojego życia” zadebiutował na 3. miejscu wśród najlepiej sprzedających się płyt w Polsce. Raperzy Bęsiu i Dj Yonas (Rymcerze) docierają z projektem do młodzieży w szkołach w całej Polsce i za granicą promując dobre postawy, wartości, właściwe wybory. Zachęcają do rozwijania siebie. Przestrzegają przed używkami i marnowaniem życia.

Zobacz teledysk:

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Bangkok: papież spotkał się z tajlandzkim duchowieństwem

2019-11-22 08:08

tom, st, kg (KAI) / Bangkok

"Nie powinniśmy obawiać się coraz większej inkulturacji Ewangelii" - powiedział Franciszek podczas spotkanie z kapłanami, zakonnikami, osobami konsekrowanymi, seminarzystami i katechetami w parafii św. Piotra w Bangkoku. Zachęcił do głoszenia wiary „w dialekcie”, tak jak matka śpiewa kołysanki swojemu dziecku. - Z taką ufnością trzeba nadać jej tajlandzkie oblicze i „ciało”, co oznacza o wiele więcej, niż sporządzenie tłumaczeń" - powiedział papież. W spotkaniu wzięło udział ok. tysiąca kapłanów, kobiet i mężczyzn konsekrowanych, seminarzystów i katechistów.

Vatican Media

Witając Ojca Świętego 73-letni biskup diecezji Surat Thani Joseph Pradhan Sridarunsil SDB na południu kraju podkreślił, że katolicy tajscy są częścią kontynentu azjatyckiego, na którym "ludzie są bardzo dumni ze swych wartości religijnych i kulturalnych, obejmujących umiłowanie milczenia i kontemplacji, prostotę, harmonię, nieprzywiązywanie wagi do dóbr materialnych, niestosowanie przemocy, ducha twardej pracy, dyscyplinę, umiarkowane życie, pragnienie wiedzy i poszukiwania filozoficzne".

Biskup wskazał, że już w pierwszym okresie istnienia Kościoła w Tajlandii, którego ziarna zasiali misjonarze dominikanie, osoby zakonne odgrywały w nim ważną rolę. Obecnie działa tam 35 żeńskich zgromadzeń zakonnych z 1378 siostrami, 22 zgromadzenia męskie, liczące 456 zakonników, 7 stowarzyszeń życia apostolskiego z 41 członkami i 3 zakony monastyczne ze 164 osobami. "Są oni jak mała świeca, zapalona przez Chrystusa dla dobra ubogich, najbardziej narażonych i wykluczonych" – powiedział biskup. Przypomniał, że ewangelizacja tego kraju rozpoczęła się w 1669 i trwa do dzisiaj, odpowiadając na wyzwania naszych czasów.

Jednocześnie zwrócił uwagę, że Kościół w Tajlandii stoi w obliczu tych samych problemów, jakie występują gdzie indziej, w tym spadku powołań kapłańskich i zakonnych. "Mimo to nadal pracujemy razem jako Kościół, głosząc Dobrą Nowinę" – przekonywał hierarcha. I dodał, że Konferencja Biskupia jego kraju powołała niedawno Stowarzyszenie Misji Zagranicznych Tajlandii (TMS), "aby dzięki naszym kapłanom i zakonnikom złagodzić potrzeby sąsiednich krajów", przy czym rośnie liczba kandydatów do tego nowego stowarzyszenia.

"Kościół Tajlandii pełni swą służbę w wielkiej różnorodności posług, a to, co ważne, to nasze żywe świadectwo miłości Boga, Jego współczucia i Jego sprawiedliwości w społeczeństwie" - zakończył swe przemówienie bp Sridarunsil.

Następnie świadectwo złożyła katolicka zakonnica, jak pochodząc z rodziny buddyjskiej, poznała wiarę katolicką i stała się zakonnicą. Dziękuję Bogu za wielki dar Jego Syna i Ducha Świętego, którzy oświecili moje życie oraz za misjonarzy, których posłał, aby byli świadkami Jego miłości tu, w Tajlandii – powiedziała siostra Benedykta.

Siostra Benedykta ze Zgromadzenia Misjonarek Maryi - Ksawerianek urodziła się w 1975 jako Jongrak Donoran (w skróconej formie - Tee) w rodzinie buddyjskiej. Również ona wierzyła, że – zgodnie z jej religią – czynienie dobra "wyzwala nas i prowadzi nas do nieba". W wieku 15 lat poszła do szkoły prowadzonej przez siostry miłosierdzia i wówczas po raz pierwszy usłyszała o chrześcijaństwie.

Później kontakty te stały się częstsze, choć długo jeszcze nie wierzyła w Jezusa jako Boga, ale już pokładała ufność w Maryi, odmawiała różaniec i chodziła na niedzielne Msze święte. W wieku 33 lat postanowiła zostać nauczycielką-wolontariuszką w jakiejś odległej wiosce górskiej. Przypadkowo na swej drodze spotkała włoskiego misjonarza o. Raffaele Manentiego a przez niego zetknęła się z siostrami ksaweriankami. Po roku pracy z nimi zapragnęła przyjąć chrzest, ale musiała się jeszcze dłuższy czas do tego przygotować. I dopiero po roku, w 2012, została w pełni chrześcijanką.

"Nadal będę szukała woli Boga. Dziękuję Mu za wielki dar Jego Syna i Ducha Świętego (...) oraz za misjonarzy, których posłał, aby byli świadkami Jego miłości tu, w Tajlandii. Zaprawdę Słowo Boże nie jest zwykłym słowem zapisanym w księdze, ale jest Słowem pełnym życia i nosicielem życia" – zakończyła swe świadectwo s. Benedykta.

W przemówieniu dziękując siostrze miłosierdzia Benedetcie za jej świadectwo, papież wyraził wdzięczność wszystkim osobom konsekrowanym za ich ciche męczeństwo wierności i codzienne poświęcenie, które wydało owoce.

Franciszek zaapelował do zgromadzonych, aby pamiętali i byli wdzięcznymi wszystkim tym osobom, które pomogły im odkryć powołanie poprzez gesty miłości, wielkoduszności, solidarności i zaufania, a także przebaczenia, cierpliwości, wytrwałości i współczucia. "Pomyślmy o nich, bądźmy wdzięczni i na ich barkach poczujmy się także i my powołani do bycia mężczyznami i kobietami pomagającymi rodzić nowe życie, które daje nam Pan" - powiedział papież.

Odpowiadając na pytanie, jak pielęgnować "płodność apostolską", Franciszek odwołał się do świadectwa siostry Benedetty, która powiedziała, że powołanie otrzymała poprzez piękno i to piękno obrazu Dziewicy Maryi, a nie abstrakcyjne idee czy zimne rozumowanie.

Papież zwrócił uwagę, że życie konsekrowane, które nie jest zdolne do otwarcia się na niespodziankę, to życie, które pozostało w połowie drogi. "Pan nie powołał nas po to, by nas posłać w świat i abyśmy ludziom narzucili obowiązki, czy brzemiona cięższe, od tych, które już dźwigają, i których jest wiele, ale aby dzielić z innymi radość, piękną perspektywę, nową i zadziwiającą" - powiedział papież i przywołał "pragmatyczne i prorocze" słowa swojego poprzednika Benedykta XVI, że Kościół nie rozszerza się poprzez prozelityzm, ale przez przyciąganie.

Ojciec Święty zachęcił zgromadzonych, aby nie bali się szukać nowych symboli i obrazów, szczególnej muzyki, która pomogłaby Tajlandczykom rozbudzić zadziwienie, które chce dać Pan. "Nie powinniśmy obawiać się coraz większej inkulturacji Ewangelii. Trzeba poszukiwać nowych form dla przekazywania Słowa zdolnego, by wstrząsnąć i rozbudzić pragnienie poznania Pana: Kim jest ten człowiek? Kim są ci ludzie, którzy idą za krzyżem?" - mówił Franciszek.

Papież powiedział, że z pewnym bólem stwierdził, gdy przeczytał, że dla wielu wiara chrześcijańska jest wiarą obcą, że jest to religia obcokrajowców. Zachęcił do głoszenia wiary „w dialekcie”, tak jak matka śpiewa kołysanki swojemu dziecku. "Z taką ufnością trzeba nadać jej tajlandzkie oblicze i „ciało”, co oznacza o wiele więcej, niż sporządzenie tłumaczeń. To pozwolenie, aby Ewangelia pozbyła się dobrych, ale obcych szat, aby zabrzmiała muzyką, która jest dla was na tych ziemiach swojską i sprawienie, aby dusze naszych braci pulsowały tym samym pięknem, które rozpaliło nasze serca" - przekonywał Franciszek.

Zachęcił do modlitwy do Dziewicy Maryi oraz, jak uczy Ewangelia, przełamywania wszelkich determinizmów, fatalizmów i schematów.

Papież wezwał, by w imię powołania, wyjść ze swoich ograniczeń, i w obliczu osób, które spotykamy na ulicy, najbardziej potrzebujących, usuniętych na margines, pogardzanych w mieście, sieroty, osoby starsze odkrywać piękno i drugiego jak brata. Wtedy nie jest on już sierotą, porzuconym, usuniętym na margines czy pogardzanym. "Teraz ma oblicze brata, „brata odkupionego przez Chrystusa. To znaczy być chrześcijaninem!" - zaznaczył Franciszek i zapytał: "Czy da się pojąć świętość bez tego żywego uznania godności każdej istoty ludzkiej?”.

Zachęcił wszystkich, którzy codziennie poświęcacie swoje życie służąc Jezusowi w braciach, aby dostrzegali piękno, tam, gdzie inni widzą jedynie pogardę, porzucenie lub przedmiot seksualny do wykorzystania. "Jesteście w ten sposób konkretnym znakiem żywego i czynnego miłosierdzia Pana. Znakiem świętego namaszczenia na tych ziemiach" - powiedział Franciszek.

Podkreślił znaczenie modlitwy dla "apostolskiej płodności". Przede wszystkim wytrwałego odmawiania Różańca tak jak dziadkowie, "Iluż z nas otrzymało wiarę od naszych dziadków!" - wspomniał papież i zaznaczył: "Bez modlitwy całe nasze życie i misja tracą sens, siłę i zapał".

Za św. papieżem Pawłem VI Ojciec Święty przypomniał, że jednym z najgorszych wrogów ewangelizacji jest brak zapału. "Gorliwość zakonnika, zakonnicy, kapłana i katechety karmi się tym podwójnym spotkaniem: z obliczem Pana i z obliczem braci" - zaznaczył.

Na zakończenie wezwał: "Proszę was bardzo, nie ulegajcie pokusie, by myśleć, że jesteście nieliczni. Myślcie raczej, że jesteście małymi narzędziami w twórczych rękach Pana. On napisze waszym życiem najpiękniejsze karty historii zbawienia na tych ziemiach".

Po spotkaniu z duchowieństwem papież udał się do sanktuarium bł. Mikołaja Bunkerda Kitbamrunga na spotkanie z biskupami Tajlandii i Federacji Konferencji Biskupich Azji (FABC).

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Ostatni list śp. biskupa Bronisława Dembowskiego

2019-11-22 19:24

ks. an / Włocławek (KAI)

„Całą Diecezję, Biskupów – zwłaszcza mojego następcę – Kapłanów i Wszystkich Wiernych, a także warszawską wspólnotę świętomarcińską niech błogosławi Bóg Wszechmogący Ojciec i Syn i Duch Święty” – napisał w „ostatnim liście” śp. bp Bronisław Dembowski. Zgodnie z wola zmarłego 16 listopada emerytowanego biskupa włocławskiego, list odczytano dziś w katedrze włocławskiej podczas pierwszej mszy żałobnej oraz zostanie odczytany jutro podczas uroczystości pogrzebowych.

wikipedia.org

Publikujemy treść listu:

Tak Bóg umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał (J 3,16)

Umiłowani w Chrystusie Panu! Najczcigodniejszy i Drogi mój następco na stolicy biskupów włocławskich! Czcigodni Biskupi i Kapłani diecezjalni oraz zakonni naszej diecezji! Siostry zakonne i Osoby życia konsekrowanego I Wy Wszyscy, Siostry i Bracia!

Biskupem Diecezjalnym Diecezji Włocławskiej zostałem mianowany przez Ojca Świętego Jana Pawła II dnia 25 marca 1992 roku, święcenia biskupie przyjąłem w Bazylice Katedralnej Włocławskiej w Poniedziałek Wielkanocny dnia 20 kwietnia 1992 roku i w tym samym dniu objąłem kanonicznie diecezję. Ponieważ dnia 2 października 2002 roku ukończyłem 75 lat życia, dlatego złożyłem na ręce Ojca Świętego przepisaną przez Prawo Kanoniczne rezygnację z urzędu biskupa diecezjalnego. Dnia 25 marca 2003 roku została ogłoszona decyzja Jana Pawła II, iż przyjmuje On moją rezygnację, a na stanowisko Biskupa Diecezjalnego Diecezji Włocławskiej powołuje Księdza doktora Wiesława Alojzego Meringa, Rektora Wyższego Seminarium Duchownego w Pelplinie. Tak więc urząd Biskupa Diecezjalnego sprawowałem przez 11 lat, a dnia 26 kwietnia 2003 roku przekazałem go mojemu następcy, którego niech Bóg błogosławi i wzmacnia w trudnych obowiązkach Pasterza Diecezji. Umiłowani w Chrystusie Panu! W moim kapłaństwie przeszło 35 lat byłem rektorem kościoła św. Marcina przy ul. Piwnej w Warszawie i kapelanem Sióstr Franciszkanek Służebnic Krzyża. Tam posługiwałem także Niewidomym, członkom Klubu Inteligencji Katolickiej i grupie modlitewnej Odnowy w Duchu Świętym. Byłem też związany z „Dziełem Lasek”. W latach 1962-1982 uczyłem historii filozofii w Akademii Teologii Katolickiej, a w latach 1970-1992 w Metropolitalnym Seminarium Duchownym w Warszawie. Od osób, którym posługiwałem, zaznałem wiele dobra i życzliwości. Za wszystko serdecznie dziękuję. Wielu bowiem spotkałem ludzi, których noszę we wdzięcznej pamięci. W ciągu mojego życia kapłańskiego pragnąłem, aby słowa Pana Jezusa z Ewangelii według św. Jana (3, 16): „Tak Bóg umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne”, przenikały do mojego serca i umysłu, oraz do serc i umysłów wszystkich, do których zostałem posłany. Proszę gorąco Braci Biskupów, Kapłanów i Diecezjan, a także Wszystkich, których kiedykolwiek i gdziekolwiek spotkałem, aby te słowa Ewangelii zawsze mieli w pamięci. Dziś szczególnie Bogu dziękuję za Posynodalną Adhortację Apostolską Ecclesia in Europa Jana Pawła II mówiącą o Jezusie Chrystusie, który żyje w Kościele, jako źródło nadziei. Dziękuję zwłaszcza za słowa: „Jezus Chrystus jest nadzieją każdej osoby ludzkiej, bo daje życie wieczne. Jest On «Słowem życia» (1J 1,1), które przyszło na świat, aby ludzie «mieli życie i mieli je w obfitości» (J10, 10). W ten sposób ukazuje On nam, że prawdziwy sens życia ludzkiego nie zamyka się w horyzoncie doczesności, ale otwiera się na wieczność” (EiK 21). Te słowa stały się dla mnie źródłem nadziei, gdy rozpoczął się ostatni etap mojego życia. Z pokorą przepraszam wszystkich, którym wyrządziłem jakąkolwiek przykrość. Przepraszam też, jeśli nie spełniłem pokładanej we mnie nadziei. Jednocześnie z całego serca dziękuję za wielką życzliwość, jakiej doznawałem podczas mojej posługi kapłańskiej i biskupiej. Gorąco proszę, abyście polecali moją duszę Miłosiernemu Bogu za przyczyną Najświętszej Maryi Panny, Matki Kościoła. Jezu, ufam Tobie! Całą Diecezję, Biskupów - zwłaszcza mojego następcę - Kapłanów i Wszystkich Wiernych, a także warszawską wspólnotę świętomarcińską niech błogosławi Bóg Wszechmogący Ojciec i Syn i Duch Święty

+Biskup Bronisław Jan Maria Dembowski PS. List ten proszę odczytać na moim pogrzebie

Włocławek, 18 sierpnia 2010 r.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem