Reklama

Patriarchat Moskiewski krytykuje decyzję Kościoła Grecji ws. Ukrainy

Przedstawiciel Patriarchatu Moskiewskiego skrytykował podjętą 12 października decyzję Świętego Synodu Kościoła Grecji o uznaniu autokefalii Prawosławnego Kościoła Ukrainy. Zapowiedział, że konsekwencje tej decyzji zostaną wkrótce omówione na posiedzeniu Świętego Synodu Rosyjskiego Kościoła Prawosławnego.

[ TEMATY ]

Ukraina

prawosławie

Ks. Mariusz Frukacz

Wiceprzewodniczący Wydziału Zewnętrznych Kontaktów Kościelnych ks. Nikołaj Bałaszow uznał decyzję greckich hierarchów za niewłaściwą i wskazał, że podjęto ją pomimo obiekcji „wielu metropolitów”.

Jednocześnie duchowny starał się zminimalizować znaczenie tej decyzji zauważając, że „niecałe terytorium Grecji znajduje się w jurysdykcji Kościoła Grecji”, podczas gdy „Rosyjski Kościół Prawosławny jest Kościołem międzynarodowym i obejmuje nie tylko wiernych mieszkających w Rosji”.

Kościół Grecji - jako pierwszy autokefaliczny Kościół prawosławny poza Patriarchatem Konstantynopola - uznał 12 października Prawosławny Kościół Ukrainy (PKU). Decyzja ta zapadła na nadzwyczajnym spotkaniu greckich hierarchów w Atenach, poświęconym autokefalii (niezależności) dla ukraińskiego prawosławia.

Reklama

Sprawozdawcą był arcybiskup Aten i Całej Grecji Hieronim, który oparł swe wystąpienie na rekomendacjach dwóch komisji, które rozpatrywały zagadnienie. Większością głosów abp Hieronim został upoważniony do ogłoszenia uznania PKU. Przeciwko było siedmiu metropolitów.

Tym samym weszła w życie wcześniejsza decyzja Świętego Synodu Kościoła Grecji, który uznał prawo ekumenicznego Patriarchatu Konstantynopola do przyznania PKU autokefalii, jak również prawo Kościoła Grecji do uznania tego nowego Kościoła autokefalicznego.

Do liturgicznego potwierdzenia uznania PKU ma dojść 19 października w Salonikach podczas Świętej Liturgii koncelebrowanej przez abp. Hieronima i zwierzchnika PKU metropolitę Epifaniusza, poinformował portal Orthodox Times.

Reklama

PKU, utworzony w grudniu 2018 r. z połączenia dwóch prawosławnych Kościołów działających na Ukrainie (UKP Patriarchatu Kijowskiego i Autokefalicznego UKP), w styczniu br. uzyskał autokefalię od Patriarchatu Konstantynopola. Sprzeciwia się temu Patriarchat Moskiewski. Mimo to część duchownych i parafii trzeciego ukraińskiego Kościoła (UKP Patriarchatu Moskiewskiego) przeszła do nowo utworzonego PKU.

2019-10-13 19:04

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dziś Wielkanoc w Kościołach prawosławnych i greckokatolickich

[ TEMATY ]

prawosławie

Wielkanoc

grekokatolicy

www.milosierdzie.pl

Prawosławni i wierni innych obrządków wschodnich, w tym grekokatolicy, rozpoczęli dziś obchody Wielkiej Nocy. W tym roku u chrześcijan obrządków wschodnich Wielkanoc wypada tydzień po obchodach w Kościele rzymskokatolickim, a więc 19 kwietnia.

- Chrystus Zmartwychwstał! – to największy cud spośród wszystkich cudów i prawdziwy dowód Bożej Wszechmocy. Chrystus w swym powstaniu z martwych …został ustanowiony Synem Bożym w mocy (Rz 1,4). W ten sposób Chrystus znajduje się w centrum życia Cerkwi, dlatego zwiastuje Ona prawdę Jego Zmartwychwstania i nie tylko w okresie paschalnym, ale również każdego innego dnia – napisali w liście na tegoroczną Wielkanoc biskupi Polskiego Autokefalicznego Kościoła Prawosławnego.

Z kolei biskupi Kościoła Greckokatolickiego w Polsce zaznaczają w swym orędziu do wiernych, że „Jezus przyszedł na świat, umarł i zmartwychwstał dla zbawienia wszystkich ludzi i zarówno na ziemi, jak i po śmierci „cały czas jesteśmy w rękach Boga”. Wskazują, że ludzie wiary muszą „także być ludźmi nadziei, oczekującymi pełnego zjednoczenia z naszym Zbawicielem”, mają również prawo oczekiwać, że Chrystus pomoże nam w codziennych potrzebach. „Dlatego w dzisiejszych czasach musimy prosić w modlitwie do Zmartwychwstałego Chrystusa, aby uwolnił nas od wszelkiego smutku, w tym zagrożenia epidemią”.

Nad ranem w cerkwiach prawosławnych i greckokatolickich zakończyły się kilkugodzinne jutrznie paschalne i liturgie. Zwierzchnik Kościoła Prawosławnego w Polsce metropolita Sawa przewodniczył liturgii paschalnej w swej katedrze metropolitalnej św. Marii Magdaleny w Warszawie. Z kolei W katedrze św. Mikołaja w Białymstoku - stolicy województwa, w którym są największe w kraju skupiska prawosławnych - ordynariusz prawosławnej diecezji białostocko-gdańskiej abp Jakub.

Przed rozpoczęciem jutrzni najpierw do katedry w Warszawie, a stamtąd do wielu prawosławnych parafii w całym kraju, dotarł Św. Ogień z Bazyliki Grobu Pańskiego w Jerozolimie, po raz 11. przywieziony do kraju przez delegację polskiej Cerkwi. W związku z pandemią kronawirusa SARS-CoV-2 i wynikającymi z tego trudnościami, stało się to możliwe dzięki pomocy władz państwowych. Organizacją przywiezienia św. Ognia zajęło się nowo powołane „Bractwa Świętego Ognia”.

Analogicznie w Kościele greckokatolickim okres Zmartwychwstania rozpoczyna się w niedzielę rano procesją i jutrznią wielkanocną. Podczas nabożeństwa płaszczenica przenoszona jest na ołtarz, gdzie pozostanie do Wniebowstąpienia. Następnie odbywa się uroczysta Eucharystia. Na Podkarpaciu główne nabożeństwo rezurekcyjne w greckokatolickiej archidiecezji przemysko-warszawskiej odbyło się w archikatedrze św. Jana Chrzciciela w Przemyślu, a przewodniczył mu abp Eugeniusz Popowicz, metropolita przemysko-warszawski Kościoła Greckokatolickiego w Polsce.

Niedzielne śniadanie wielkanocne to u wielu wiernych - prawosławnych jak i grekokatolików - pierwszy obfity posiłek po tygodniu bardzo ścisłego postu, a dla niektórych - nawet po miesiącu bez spożywania mięsa.

Życzenia wielkanocne wiernym Kościoła greckokatolickiego złożył dziś przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski. "Życzę, aby słowa Zmartwychwstałego Pana i doświadczenie Jego obecności w Kościele przepełniały głębokim pokojem i nadzieją" - napisał arcybiskup Stanisław Gądecki w liście przesłanym na ręce zwierzchnika Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego, arcybiskupa Światosława Szewczuka. "Wojna na Ukrainie, epidemia koronawirusa, niepewność ekonomiczna sprawiają, iż dobitniej niż w latach minionych brzmi orędzie Zmartwychwstałego Pana - «nie lękajcie się!» - napisał hierarcha. Przewodniczący Episkopatu Polski życzył abp. Szewczukowi i wszystkim wiernym Kościoła greckokatolickiego pokoju i nadziei płynących ze słów Zmartwychwstałego Chrystusa.

Swe życzenia przekazał także wiernym Kościoła prawosławnego. -Życzę, aby paschalne „alleluja” rozjaśniało mroki codzienności, wypełniało nadzieją i było źródłem niegasnącego pokoju – napisał abp Stanisław Gądecki, w liście z okazji Świąt Wielkanocnych przesłanym na ręce Wielce Błogosławionego Sawy, Prawosławnego Metropolity Warszawy i całej Polski. W imieniu wiernych i pasterzy Kościoła katolickiego w Polsce Przewodniczący Episkopatu złożył życzenia wielkanocne wszystkim Polakom wyznania prawosławnego.

W tym roku u chrześcijan obrządków wschodnich Wielkanoc wypada tydzień po obrządku rzymskokatolickim, a więc 19 kwietnia. Różnica wynika ze stosowania kalendarza juliańskiego, a nie gregoriańskiego oraz nieco innego sposobu wyznaczania daty tych świąt. We wszystkich Kościołach wypadają one w pierwszą niedzielę po wiosennej pełni księżyca, ale Wschód dodaje do tego jeszcze jeden warunek: nie może to być wcześniej niż wiosenne zrównanie dnia z nocą (co wiąże się z obchodami Paschy żydowskiej). W efekcie bywa tak, że Wielkanoc obchodzi się wspólnie, ale i tak, że różnica może dochodzić nawet do pięciu tygodni.

Dokładna liczba osób prawosławnych w naszym kraju nie jest znana. Przedstawiciele Polskiego Autokefalicznego Kościoła Prawosławnego informują, że wiernych jest ok. 500 tys. Natomiast w ostatnim spisie powszechnym GUS przynależność do Kościoła prawosławnego w Polsce zadeklarowało 156 tys. osób. Hierarchowie Cerkwi uznają jednak tę liczbę za zaniżoną.

W Polsce Kościół greckokatolicki tworzą dwie eparchie (diecezje): archidiecezja przemysko-warszawska, którą kieruje abp Eugeniusz Popowicz i diecezja wrocławsko-gdańska pod przewodnictwem bp. Włodzimierza Juszczaka. Kościół ten jest w jedności z papieżem i uznaje jego prymat.

CZYTAJ DALEJ

Watykan: Kościół będzie miał 4 nowych błogosławionych

2020-05-27 14:03

[ TEMATY ]

beatyfikacja

pixabay.com

Ojciec Święty upoważnił Kongregację Spraw Kanonizacyjnych do opublikowania 8 dekretów, w tym 2 o cudzie oraz dwóch o męczeństwie (do beatyfikacji).

Dwa dekrety dotyczą osób szeroko znanych: założyciela Rycerzy Kolumba, ks. Michała McGivney, oraz Pauliny Jaricot, założycielki Dzieła Rozkrzewiania Wiary.

Ks. Michał J. McGivney urodził się 12 sierpnia 1852 roku w rodzinie irlandzkich imigrantów w Waterbury w stanie Connecticut a jego rodzicami byli Patrick McGivney oraz Mary McGivney. Był najstarszym synem spośród liczącego 13 osób rodzeństwa (w tym 6 z nich zmarło we wczesnym dzieciństwie). Jego ojciec pracował w Waterbury jako formierz. Uczył się w lokalnej szkole, ale przerwał naukę w wieku 13 lat, aby pracować przy młynie w fabryce mosiądzu jako rozdrabniacz. W wieku 16 lat Michael rozpoczął naukę w seminarium znajdującym się w Saint-Hyacinthe. Zmarł w wieku 38 lat na zapalenie płuc. W 1882 roku założył Rycerzy Kolumba jako stowarzyszeni wzajemnej pomocy i formacji w wierze katolickiej. Dzisiaj są oni międzynarodową organizacją katolickich mężczyzn. Działają w kilkunastu państwach świata i gromadzą w swoich szeregach ponad 1,95 miliona członków. Obecni są także w Polsce i liczą ponad 5,5 tys. członków działających w 105 radach na terenie 28 diecezji. Zasadami Rycerzy Kolumba są miłosierdzie, jedność, braterstwo i patriotyzm.

Proces beatyfikacyjny został zainaugurowany w roku 1996, a 15 marca 2008 r. Benedykt XVI zatwierdził dekret o heroiczności cnót Sługi Bożego.

Paulina Jaricot urodziła się 22 lipca 1799 r. w Lyonie we Francji, jako córka bogatego przemysłowca. W rodzinie otrzymała staranne wychowanie religijne. W wieku 17 lat podjęła prosty sposób życia i zapragnęła służyć Bogu. Złożyła prywatny ślub czystości. Zaczęła odwiedzać biedne lyońskie rodziny, rozdając im jałmużnę. Gorąco kochała Jezusa ukrytego w Najświętszym Sakramencie i z gronem dziewcząt w swoim wieku założyła Stowarzyszenie Wynagrodzicielek Najświętszego Serca Pana Jezusa. Codziennie adorowały Jezusa Eucharystycznego.

Z korespondencji ze swoim bratem, uczącym się w seminarium duchownym w Paryżu, i z listów misjonarzy Paulina dowiedziała się o niezwykle trudnej sytuacji finansowej na misjach i tragicznej sytuacji dzieci w Chinach, które umierały z głodu. Myśl ta nie dawała jej spokoju. Zaczęła więc szukać pomocy. Wtedy właśnie ujawnił się jej geniusz organizacyjny. Utworzyła koła, w które chętnie zaangażowały się robotnice zakładu przemysłowego, odkładając drobne sumy z tygodniowych zarobków. Z dziesiątek kół wyłaniały się nowe koła i rosły w setki, tworząc fundusz na działalność misyjną Kościoła i rozkrzewianie wiary.

Kiedy Paulina miała 23 lata, jej dzieło, już w pełnym rozkwicie, przeszło pod zarząd Specjalnej Rady i wówczas podjęła inną, duchową formę wspierania Dzieła. Otoczyła je modlitwą różańcową. W ten sposób powstał Żywy Różaniec.

Dziełu modlitewnemu Pauliny Jaricot udzieliło poparcia wielu biskupów oraz generał Zakonu Dominikanów, który w 1836 r. przyłączył Stowarzyszenie Żywego Różańca do dominikańskiej Rodziny Różańcowej. Papież Grzegorz XVI wydał breve aprobujące stowarzyszenie. Objęło ono najpierw Lyon, potem całą Francję, a wreszcie inne kraje. Róże Różańcowe istnieją w parafiach na całym świecie do dziś, obejmując modlitwą miesięczne intencje misyjne, które papież wyznacza na każdy rok.

Tymczasem wobec pogarszającej się sytuacji społecznej we Francji Paulina zaczęła szukać systemu rozwiązania problemu zubożałych rodzin robotniczych. Cały swój majątek zainwestowała w budowę gmachu, który miał być idealnym ośrodkiem przemysłowym, gdzie robotnicy z rodzinami mieli cieszyć się pracą roztropnie kierowaną i sprawiedliwie wynagradzaną. Inwestycja upadła wskutek oszustwa nieuczciwych ludzi. Paulina do końca życia spłacała długi, pogrążona w ubóstwie, chorobie i całkowitym opuszczeniu.

Odeszła do Boga 9 stycznia 1862 roku ze słowami: Boże mój, wybacz im i obdarz błogosławieństwem, na miarę cierpień, jakie mi zadali…

Założone przez Paulinę Jaricot Dzieło Rozkrzewiania Wiary już po trzech latach liczyło 2 tys. członków. Od 1922 r. ma ono status Dzieł Papieskich; dzisiaj obecne jest w 144 krajach całego świata. Natomiast koła Żywego Różańca po kilku latach działania liczyły ponad milion uczestników. Choć Paulina uważała się tylko „za zapałkę wzniecającą ogień”, to jednak stała się założycielką jednego z największych misyjnych dzieł w Kościele.

Proces beatyfikacyjny Pauliny Jaricot otwarty został w 1910 r., heroiczność jej cnót ogłoszona została przez papieża św. Jana XXIII w 1963 r.

Kolejne dwa dekrety dotyczą autentyczności męczeństwa (do beatyfikacji).

Włoskich cystersów z opactwa Casamari, zabitych przez wojska napoleońskie w 1799 roku – Symeona Cardon i 5 towarzyszy oraz włoskiego franciszkanina (Zakon Braci Mniejszych), Kosmy Spessotto zabitego w Nikaragui w 1980 roku. Spessotto – podobnie jak arcybiskup San Salvador Óscar Romero – wypowiedział się przeciwko niesprawiedliwości ze strony junty Salwadoru. Otrzymał szereg pogróżek śmierci. Został zabity przed mszą świętą w 1980 roku. Starania o jego beatyfikację rozpoczęła się w 1999 roku za papieża Jana Pawła II, który nazwał go Sługą Bożym.

CZYTAJ DALEJ

Kaczyński: to ostatni możliwy termin wyborów; nie ma możliwości przeprowadzenia kolejnych zmian

2020-05-27 16:24

[ TEMATY ]

Kaczyński Jarosław

wybory 2020

wikipedia.org

Niektórzy chcą odrzucić rozwiązania konstytucyjne ws. terminu wyborów; ostatni możliwy termin to 28 czerwca; nie ma żadnej możliwości przeprowadzenia kolejnych zmian - powiedział w środę prezes PiS Jarosław Kaczyński. Ocenił, że ci, którzy takie zmiany proponują, sieją zamęt.

Prezes PiS Jarosław Kaczyński, lider Solidarnej Polski Zbigniew Ziobro oraz szef Porozumienia Jarosław Gowin wystąpili w środę odnosząc się do kwestii wyborów prezydenckich.

Kaczyński powiedział, że stanął znów w dyskusji publicznej problem wyborów, mimo, że - jak podkreślił - wydawało się - że wszystko jest rozstrzygnięte, to "okazało się, że niektórzy chcą w dalszym ciągu tego, by odrzucić rozwiązania konstytucyjne".

Jak ocenił, za tym, by przyjąć inny termin niż 28 czerwca "stoją czysto partykularne interesy, z całą pełnością nie jest to interes Polski, ani nie jest to zgodne z konstytucją.

"Ostatni termin, jaki pozwoliłby na to, by wszystkie możliwości, które ewentualnie uniemożliwiałyby sytuację, w której 6 sierpnia tego roku wybrany byłby już i zaprzysiężony prezydent RP to 28 czerwca. Jeśli 28 czerwca odbędą się wybory, to wtedy mimo wykorzystania wszystkich innych terminów, np. przez Sąd Najwyższy i tak ten akt będzie mógł nastąpić. I w związku z tym nie ma tu żadnej innej możliwości przeprowadzenia jakiś kolejnych zmian. Ci, którzy to proponują, sieją po prostu zamęt i za nic mają konstytucję, niezależnie od tego, że bardzo często się na nią powołują" - powiedział prezes PiS.

Dodał, że są też takie interpretacje konstytucji, "że można uznać, że któryś z tych interpretatorów jest królem Polski". "Bo takie same są podstawy do tego, co oni twierdzą, czyli żadne. Bo nie ma nawet cienia jakichkolwiek podstaw w przepisach konstytucji, by twierdzić, że marszałek Senatu przejmuje władzę w razie sytuacji, gdy nie ma prezydenta" - oświadczył.

"Nasze stanowisko jest jednoznaczne, wspólne - wybory będą przeprowadzone. Jeżeli będą próby przeciwstawiania się temu, będziemy wykorzystywali wszystkie środki, jakie przynależą państwu, po to, żeby prawo zostało wykonane, żeby podstawowa instytucja demokracji czyli wybory, były w Polsce faktem" - powiedział prezes PiS. (PAP)

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję