Reklama

Wiadomości

Prezydent USA Donald Trump podpisał zgodę na ruch bezwizowy z Polską

Prezydent USA Donald Trump powiedział w piątek dziennikarzom, że podpisał zgodę na włączenie Polski do programu ruchu bezwizowego.

Rozmawiając z dziennikarzami przed Białym Domem, Trump powiedział, że podpisał zgodę na zniesienie obowiązku wizowego dla Polaków.

Dodał: wkrótce podpiszę (…) będziemy podpisywać pełen program bezwizowy.

24 września prezydent Andrzej Duda, po spotkaniu w Waszyngtonie z amerykańskim przywódcą powiedział, że wszystko wskazuje na to, iż stosowne wymagania zostały przez Polskę spełnione i droga do programu bezwizowego prawdopodobnie staje dla nas otworem. Dodał, że być może jeszcze przed końcem roku udałoby się, żeby wiz do USA nie było.

Reklama

To są takie nieformalne informacje od administracji amerykańskiej, że proces ewaluacji wizowej zbliża się ku końcowi, bo to koniec września jest tą datą graniczną i że wszystko wskazuje na to, że wymagania zostały przez Polskę i Polaków w tym zakresie spełnione” - oświadczył Duda.

W sierpniu Polska i USA podpisały porozumienie o współpracy w zakresie bezpieczeństwa granic i imigracji, co stanowiło ważny krok na drodze do zniesienia przez USA obowiązku wizowego wobec Polaków. Umowę między polskim MSWiA i amerykańskim ministerstwem bezpieczeństwa narodowego podpisał polski ambasador w USA Piotr Wilczek oraz podsekretarz w resorcie bezpieczeństwa narodowego Chad F. Wolf.

Program bezwizowy (Visa Waiver Program, VWP) wszedł w życie w 1986 r. w celu wspomagania rozwoju turystyki i zacieśniania więzów USA z sojusznikami. W jego ramach corocznie wjeżdża do USA ok. 20 mln osób. Polska nie była dotąd objęta tym programem ze względu na zbyt wysoki odsetek osób, którym odmówiono wizy amerykańskiej.

Reklama

Programem VWP objętych jest 38 państw, w tym 23 kraje Unii Europejskiej. Wśród nich są kraje z naszego regionu, np. Czechy, Słowacja, Węgry, Litwa, Łotwa i Estonia. Jedynie Bułgaria, Rumunia, Chorwacja i Cypr nadal nie spełniają warunków programu.

Biały Dom ogłosił w piątek nominację Polski do Programu Ruchu Bezwizowego - podała Ambasada USA w Polsce. Jak poinformowano, aby sfinalizować przystąpienie Polski do programu, potrzebne jest przeprowadzenie dodatkowych procedur ze strony rządu USA, co może potrwać kilka miesięcy.

Ambasada podkreśliła w informacji przekazanej PAP, że nominacja Polski to historyczny moment i wspólny sukces.

Zakwalifikowanie się Polski do nominacji do amerykańskiego Programu Ruchu Bezwizowego oznacza - podała amerykańska placówka - że wkrótce Polacy będą mogli podróżować do Stanów Zjednoczonych w celach biznesowych i turystycznych, w większości przypadków, bez wizy.

Departament Bezpieczeństwa Wewnętrznego USA wymaga przeprowadzenia dodatkowych procedur administracyjnych ze strony rządu USA, aby sfinalizować przystąpienie Polski do Programu Ruchu Bezwizowego. Ambasada USA przewiduje, że procedury te potrwają kilka miesięcy, zanim rozpocznie się podróżowanie bez wiz. Po zakończeniu tego procesu Sekretarz Bezpieczeństwa Wewnętrznego ogłosi datę rozpoczęcia podróżowania w ramach Programu Ruchu Bezwizowego - poinformowała ambasada.

Według amerykańskiej ambasady nominacja do Programu Ruchu Bezwizowego jest zasługą także Polaków, którzy przyczynili się do obniżenia wskaźnika odmów wizowych poniżej 3 proc., co było podstawowym warunek zakwalifikowania Polski do programu. Polska i USA 30 września dopełniły ponadto warunków wszystkich umów dwustronnych dotyczących bezpieczeństwa.

Polska i Stany Zjednoczone są nie tylko sojusznikami, ale najbliższymi przyjaciółmi, a w tym roku wspólnie tworzyliśmy historię - powiedziała w okolicznościowym nagraniu ambasador Georgette Mosbacher.

Ten milowy krok był moim priorytetem od samego początku - podkreśliła.

Decyzja bardzo nas cieszy; jest efektem dobrej współpracy między Polską a Stanami Zjednoczonymi, w szczególności wspólnej akcji zachęcającej do zdobywania wiz do USA - powiedział w piątek rzecznik rządu Piotr Müller komentując informację o zgodzie prezydenta Donalda Trumpa na zniesienie wiz dla Polski.

Decyzja bardzo nas cieszy. Jest ona efektem dobrej współpracy między Polską a Stanami Zjednoczonymi, w szczególności wspólnej akcji zachęcającej do zdobywania wiz do USA - skomentował w rozmowie z PAP Müller.

Jak dodał, to właśnie wspólna akcja amerykańskiej ambasady i Polski „doprowadziły do dobrego wyniku w zakresie przyjmowania wniosków wizowych, a tym samym do zlikwidowania samych wiz”.

2019-10-04 20:04

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Abp Jędraszewski: „Bóg – honor – Ojczyzna” - bez tych świętych słów nie ma Polski

2020-04-30 20:52

[ TEMATY ]

Polska

patriotyzm

Polska

Wawel

abp Marek Jędraszewski

obóz koncentracyjny

Joanna Adamik/Archidiecezja Krakowska

Mamy moralne prawo jako Polska do tych miejsc. Z tym się wiąże konieczność pamięci, modlitwy, a także przekazywania tym, którzy są i będą po nas, że nie ma Polski, nie ma pięknej, polskiej ziemi związanej przez Kościół z Bogiem, bez tego trwania z pokolenia na pokolenie przy trzech dla nas świętych słowach: „Bóg – honor – Ojczyzna” - mówił metropolita krakowski abp Marek Jędraszewski podczas Mszy św. w intencji ofiar niemieckich obozów koncentracyjnych w Ravensbrück, Sachsenhausen i Dachau, odprawionej w drugim dniu nowenny ku czci św. Stanisława w katedrze na Wawelu.

Na początku homilii metropolita stwierdził, że w liturgii Słowa pojawia się paradoks. W pierwszym z czytań jest wspomniany fragment z księgi Izajasza, który mówi o cierpieniu i śmierci sługi Jahwe, a w Ewangelii Mesjasz mówi o życiu, które daje poprzez Swe ciało i krew.

Trwająca dwa tysiące lat historia Kościoła to nieustanne głoszenie Dobrej Nowiny o zwycięstwie Chrystusa nad kłamstwem, śmiercią i szatanem. W tym czasie Kościół może poszczycić się prawdziwymi świadkami Chrystusa. Kard. Karol Wojtyła w 1978 roku stworzył poemat „Stanisław”, w którym opisał wymiar etyczny i religijny polskiej ziemi: - Kościół związał się z moją ziemią, aby wszystko, co na niej zwiąże, było związane w niebie – pisał kard. Karol Wojtyła.

Taka jest polska ziemia, naznaczona krwią męczenników, pośród nich patrona naszego narodu – św. Stanisława. Jest ona naszym skarbem, którego trzeba za wszelką cenę bronić, zwłaszcza gdy chcą ją odebrać – powiedział metropolita. Przypomniał, że wyrazem protestu wobec próby odebrania polskiej ziemi była „Rota”. Arcybiskup przywołał słowa utworu Marii Konopnickiej.

Wskazał, że Polacy mają moralne prawo do tych miejsc na ziemi, gdzie przelała się polska krew i przypomniał słowa pieśni „Czerwone maki na Monte Cassino”. Stwierdził, że polscy żołnierze swoją przelaną krwią znaczyli moralne prawo Polski do różnych miejsc na świecie.

Podkreślił, że Polska ma także moralne prawo do miejsc, które związane są z ofiarą więźniów przemocy nazistowskiej i bolszewickiej. Przypomniał, że 7 września 1939 roku Reinhard Heydrich w ramach „Akcji Tannenberg” polecił wymordować polską inteligencję m.in. w Wielkopolsce czy uwięzić profesorów Uniwersytetu Jagiellońskiego i osadzi ich w obozie koncentracyjnym.

Metropolita powiedział, że w obozie Ravensbrück znajdowały się kobiety – polskie patriotki, należące do inteligencji. Przez obóz przeszło 132 tysiące kobiet i dzieci, spośród których zginęło 92 tysiące. Z 40 tysięcy Polek przeżyło zaledwie 8 tysięcy. W obozach pomocniczych umieszczono około 20 000 mężczyzn i 1000 dziewcząt. Panowały tam straszliwe warunki głodu, zimna, wycieńczenia. Zabijano kobiety i noworodki, dokonywano okrutnych eksperymentów medycznych. Polki okazywały sobie pomoc, wspierały się na duchu. Siostry Franciszkanki Rodziny Maryi i Józefa Kantor prowadziły religijną działalność, Halina Charaszewska napisała litanię, którą codziennie odmawiano, dr Wanda Półtawska domagała się w „Testamencie” utworzenia szkoły wychowawczej dla kobiet „Nigdy więcej wojny”.

Metropolita przypomniał postać bł. Natalii Tułasiewicz, która urodziła się w 1906 roku w Rzeszowie. Była nauczycielką w Poznaniu, na początku wojny w Krakowie działała w tajnym nauczaniu. Jako świecki apostoł Wydziału Duszpasterskiego konspiracyjnej organizacji „Zachód” wyjechała do Hanoweru, podejmując misje wśród robotników. Zdekonspirowano ją wiosną 1944 roku. Więziono ją i torturowano, a następnie odesłano z wyrokiem śmierci do KL Ravensbrück, gdzie zginęła w Wielki Piątek 30 marca 1945. 13 czerwca 1999 roku została beatyfikowana przez św. Jana Pawła II.

W obozie Dachau podczas wojny uwięziono 2794 zakonników, diakonów, księży i biskupów katolickich, 1773 duchownych pochodziło z Polski. Zamęczono 1034 duchownych, w tym aż 868 Polaków. Znajduje się tam napis: „Tu, w Dachau, co trzeci zamęczony był Polakiem, co drugi z więzionych tu księży polskich złożył ofiarę życia. Ich świętą pamięć czczą Księża Polacy – Współwięźniowie”. – Nie ma takiego miejsca na świecie, gdzie w jednym czasie i jednym miejscu zrodziłoby się dla nieba tylu świadków wiary, miłości i oddania Chrystusowi, Kościołowi i ojczyźnie – powiedział metropolita. Św. Jan Paweł II beatyfikował 47 błogosławionych, z bp. Michałem Kozalem, ks. Stefanem Frelichowskim i ks. Emilem Szramkiem z Katowic, który niedługo będzie kanonizowany. Arcybiskup przywołał słowa przejmującego listu ocalałych więźniów do Piusa XII, w którym mówili o cierpieniu, jakie ich spotkało. „W ukryciu niewoli naszej ślubowaliśmy wierność naszej wierze i naszej Polsce «zawsze wiernej»” – pisali, dziękując za modlitwy i słowa pokrzepienia.

Ta ziemia do Polski należy, choć Polska jest daleko od Ravensbrück, Dachau i od innych miejsc kaźni – powiedział metropolita. Stwierdził, że współcześnie próbuje się zakłamać prawdę o polskim męczeństwie w tych miejscach przez jej przemilczanie. – Mamy moralne prawo jako Polska do tych miejsc. Z tym się wiąże konieczność pamięci, modlitwy, a także przekazywania tym, którzy są i będą po nas, że nie ma Polski, nie ma pięknej, polskiej ziemi związanej przez Kościół z Bogiem, bez tego trwania z pokolenia na pokolenie przy trzech dla nas świętych słowach: „Bóg – honor – Ojczyzna” – zakończył arcybiskup.

W Mszy św. w katedrze na Wawelu uczestniczyło dwoje żyjących świadków niemieckich obozów koncentracyjnych – dr Wanda Półtawska, więźniarka KL Ravensbrück i mjr Stanisław Szuro, więzień KL Sachsenhausen. Obecni byli także przedstawiciele władz samorządowych z wojewodą Piotrem Ćwikiem i prof. Janem Dudą, przewodniczącym Sejmiku Województwa Małopolskiego, wiceprezesem Instytutu Pamięci Narodowej dr Mateuszem Szpytmą, jak również przedstawiciele krakowskich stowarzyszeń „Rodzina Więźniarek Niemieckiego Obozu Koncentracyjnego Ravensbrück” i Ne cedat Academia.

Archidiecezja Krakowska we współpracy z Instytutem Pamięci Narodowej i organizacjami, które pielęgnują pamięć o więźniach niemieckich nazistowskich obozów koncentracyjnych uczyniła w tym roku katedrę wawelską jednym z centrów modlitwy w intencji ofiar Golgoty Zachodu.

CZYTAJ DALEJ

Miliony od Trzaskowskiego dla byłej agentki

2020-05-23 18:19

[ TEMATY ]

polityka

komentarz

Facebook.com

Jolanta Lange wcześnie nazywała się Jolanta Gontarczyk i jako tajny współpracownik komunistycznego wywiadu TW Panna inwigilowała ks. Franciszka Blachnickiego. Jej fundacja nadal otrzymuje gigantyczne pieniądze z warszawskiego ratusza

W sierpniu 2019 roku odkryłem, że prezes jednej z warszawskich fundacji Stowarzyszenia na Rzecz Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego Pro Humanum Jolanta Lange ma zmienione nazwisko. Do 2008 r. nazywała się Jolanta Gontarczyk TW Panna. Kobieta była jedną z ważniejszych agentek komunistycznej służby PRL, którą w latach 80-tych skierowano do inwigilacji twórcy Ruchu Światło Życie Sługi Bożego ks. Franciszka Blachnickiego. Obecna prezes stowarzyszenia Pro Humanum była więc płatnym i bardzo niebezpiecznym współpracownikiem reżimu komunistycznego, którą w latach 80. ścigał nawet kontrwywiad RFN.

O sprawie zrobiło się bardzo głośno i na jej temat rozpisywały się gazety, a o jej przeszłości informowały media internetowe i największe telewizje. Wydawałoby się, że po tych informacjach kierowany przez prezydenta stolicy Rafała Trzaskowskiego urząd będzie unikał dalszej współpracy z fundacją Pro Humanum, na której czele nadal stoi "prezeska" Jolanta Lange vel Gontarczyk.

Niestety nic takiego się nie stało, bo 12 grudnia 2019 r. według zarządzenia "NR 1843/2019 PREZYDENTA MIASTA STOŁECZNEGO WARSZAWY" została przyznana dotacja 1 850 000 złotych na Prowadzenie Centrum Wielokulturowego w Warszawie, którego głównym operatorem jest właśnie fundacja Jolanty Lange. Prawie dwa miliony złotych publicznych pieniędzy przeznaczone jest na "działalność na rzecz integracji cudzoziemców, upowszechniania i ochrony wolności i praw człowieka oraz swobód obywatelskich, a także działań wspomagających rozwój demokracji w latach 2019-2022". Tych pieniędzy może być znacznie więcej, bo przeglądając umowy między Pro Humanum, a warszawskim ratuszem z poprzednich lat oprócz głównej umowy na prowadzenie "Centrum" były także dotacje na mniejsze projekty.

Czy znając przeszłość agentki służb komunistycznych można wnioskować, że prezes Jolanta Lange ma doświadczenie i zasługi dla upowszechniania i ochrony wolności oraz swobód obywatelskich, a także działań wspomagających rozwój demokracji? To retoryczne pytanie należy postawić kandydatowi na urząd prezydenta RP Rafałowi Trzaskowskiemu.

Sprawa może mieć ciąg dalszy. Jolanta Gontarczyk była bowiem jedną z ostatnich osób, która widziała ks. Franciszka Blachnickiego przed jego tajemniczą śmiercią. Na pewno będzie musiała znów zeznawać, bo 21 kwietnia 2020 r. "prokurator Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Katowicach podjął na nowo, umorzone w dniu 6 lipca 2006 roku, śledztwo w sprawie zbrodni komunistycznej, stanowiącej zbrodnię przeciwko ludzkości, polegającej na dokonaniu zabójstwa ks. Franciszka Blachnickiego w dniu 27 lutego 1987 roku w Carlsbergu przez funkcjonariuszy publicznych, poprzez podanie substancji, która spowodowała jego nagłą śmierć, co stanowiło prześladowanie pokrzywdzonego z powodów politycznych i religijnych".

Analizując treści ze strony internetowej Pro Humanum oraz na Facebooku można odnieść wrażenie, że stowarzyszenie jest mocno zaangażowane politycznie i światopoglądowo. Zapraszają na parady LGBT. Na fanpage można było znaleźć także sprofanowany wizerunek Matki Bożej Częstochowskiej z tęczowym nimbem. Podczas uroczystości w Centrum Wielokulturowym zapraszany jest warszawski chór LGBT.

Więcej o współpracy Jolanty Lanego vel Gonatrczyk z warszawskim ratuszem oraz jej politycznej kariery w latach 90

CZYTAJ DALEJ

Abp Depo odwołał dyspensę od obowiązku uczestnictwa w Mszach Świętych

2020-05-28 13:58

[ TEMATY ]

abp Wacław Depo

dyspensa

zarządzenie

B.M.Sztajner/Niedziela

Abp Wacław Depo, metropolita częstochowski w odpowiedzi na „Komunikat przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski w sprawie dyspens od udziału w niedzielnych Mszach Świętych” z dnia 27 maja 2020 r. (zgodnie z kan. 87 § 1, kan. 1245 i kan. 1248 § 2 Kodeksu Prawa Kanonicznego), biorąc pod uwagę aktualne zarządzenia państwowe,od niedzieli 31 maja br. włącznie, odwołał ogólną dyspensę od obowiązku niedzielnego uczestnictwa we Mszy św. w niedziele i święta nakazane, udzieloną dnia 24 marca 2020 r.

Równocześnie metropolita częstochowski udzielił zwolnienia od obowiązku uczestnictwa we Mszy św. w niedziele i święta nakazane: osobom w podeszłym wieku, osobom z objawami infekcji i wszystkim, którzy czują obawę przez zarażeniem.

Metropolita częstochowski zalecił, aby treść zarządzenia została ogłoszona wiernym w świątyniach, umieszczona na stronach internetowych parafii, na tablicach ogłoszeń, w biuletynach parafialnych i w mediach społecznościowych.

Pełny tekst zarządzenia TUTAJ

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję