Reklama

Włochy

Włochy: świecki dziennikarz szefem biura prasowego episkopatu

Po raz pierwszy świecki dziennikarz stanął na czele biura prasowego Włoskiej Konferencji Biskupiej. 43-letni Vincenzo Corrado jest długoletnim pracownikiem agencji prasowej włoskich biskupów SIR, której dyrektorem był w latach 2017-2019. W maju br. został wicedyrektorem biura prasowego episkopatu.

[ TEMATY ]

episkopat

Włochy

biuro prasowe

świecki dziennikarz

Episkopat Włoch

Vincenzo Corrado

Corrado jest żonaty, ma trzy córki. Jest ekspertem w sprawach kościelnych. Na stanowisku dyrektora biura zastąpił on ks. Ivana Maffeisa, który kierował nim od 2015 r. Włoski duchowny był jednocześnie zastępcą sekretarza generalnego i rzecznikiem episkopatu, które to dwie funkcje nadal zachowa.

2019-09-26 19:07

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Brat Alois z Taizé dziękuje przewodniczącemu Episkopatu Polski za Jana Pawła II

Jesteśmy pełni wdzięczności za zaufanie, jakie święty Jan Paweł II okazywał naszej wspólnocie, i nieustannie cieszy mnie przyjaźń, która nie przestaje się rozwijać między nami a Kościołem w Polsce, zwłaszcza przyjaźń z młodymi pokoleniami tej ukochanej ziemi – napisał Brat Alois z Taizé w liście do abp. Stanisława Gądeckiego, przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski.

Brat Alois przypomniał w liście spotkania Brata Rogera z bp. Karolem Wojtyłą i później papieżem Janem Pawłem II. Napisał, że Brata Rogera ogromnie ucieszył wybór papieża z Polski. „W Rzymie, w dniu inauguracji Jana Pawła II, 22 października 1978, spontanicznie obwieścił: +Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus za to, że dał nam tak dobrego papieża!+” - napisał.

Brat Alois podkreślił, że Jan Paweł II często głosił, iż ekumenizm jest jednym z priorytetów jego służby i że zgodnie z tą myślą wspierał powołanie członków wspólnoty Taizé. Encyklika Ut unum sint „dowodzi, że zaangażowanie papieża w dążenie do jedności Kościoła wynika nie tylko z argumentów teologicznych, z wierności modlitwie Chrystusa i wezwaniu Soboru, ale również, a może też przede wszystkim, z jego niepokoju o zachowanie pokoju na świecie i troski o +rozwój całego człowieka i wszystkich ludzi+” – zauważył Brat Alois.

Brat Alois przywołał również słowa Brata Rogera, który często powtarzał, że „tak rozległa wizja papieża była tchnieniem ożywiającym uniwersalność Kościoła, objawiała jego serce pasterza powszechnego, czego konkretnym znakiem było także to, że jadąc do wielu krajów świata, odwiedzał wszystkich ludzi. Ta przejmująca intuicja Jana Pawła II zawsze i aż do dzisiaj rozjaśnia naszą pracę duszpasterską z młodymi pokoleniami”.

„Jesteśmy pełni wdzięczności za zaufanie, jakie święty Jan Paweł II okazywał naszej wspólnocie, i nieustannie cieszy mnie przyjaźń, która nie przestaje się rozwijać między nami a Kościołem w Polsce, zwłaszcza przyjaźń z młodymi pokoleniami tej ukochanej ziemi” – napisał Brat Alois.

Publikujemy pełną treść listu:

Taizé, 18 maja 2020 r.

Drogi Księże Arcybiskupie,

Podczas gdy Polska i Kościół powszechny z wdzięcznością obchodzą rocznicę urodzin świętego Jana Pawła II, pragnę w tym liście powiedzieć, co my w Taizé od niego otrzymaliśmy.

W 1962 roku brat Roger spotkał biskupa Karola Wojtyłę, młodego biskupa pomocniczego z Krakowa, podczas pierwszej sesji Soboru Watykańskiego II. Często przed kolejnymi posiedzeniami razem się modlili w kaplicy Najświętszego Sakramentu, w taki sposób się poznali i nawiązali osobistą, nigdy nie przerwaną więź. Później arcybiskup Krakowa dwukrotnie przyjeżdżał do Taizé, a następnie brat Roger przy różnych okazjach spotykał się z nim w Polsce, zwłaszcza podczas dorocznych pielgrzymek śląskich górników w Piekarach. Po pierwszym takim pobycie, w 1973 roku, przyszły papież ugościł brata Rogera w swoim domu w Krakowie.

Brat Roger wiele się spodziewał po Kościele w Polsce. Miesiąc przed wyborem Jana Pawła II, podczas Katholikentagu w Niemczech, mówił do młodych ludzi: „Z Polski przyjdzie wiosna Kościoła”. Ogromnie go więc ucieszyło przybycie papieża z Polski. W Rzymie, w dniu inauguracji Jana Pawła II, 22 października 1978, spontanicznie obwieścił: „Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus za to, że dał nam tak dobrego papieża!”. Papież mu odpowiedział: „Pragniemy pojednania, prawda, bracie?”. W istocie Jan Paweł II często głosił, że ekumenizm jest jednym z priorytetów jego służby i zgodnie z tą myślą wspierał nasze powołanie. Kiedy odwiedził Taizé, 5 października 1986, powiedział do nas: „Wy, chcąc być «przypowieścią o wspólnocie», pomożecie wszystkim tym, których spotykacie, pozostać wiernymi swej przynależności kościelnej, będącej owocem wychowania i wyboru sumienia, ale pomożecie im także coraz głębiej wnikać w tajemnicę komunii, którą w planie Bożym jest Kościół”.

Pamiętam, z jaką radością dziewięć lat później przyjęliśmy w Taizé i czytaliśmy Ut unum sint. Tą encykliką papież otworzył ogromną przestrzeń nie tylko przed Kościołem katolickim, ale także przed wszystkimi Kościołami. Uruchomiła ona proces, który powinien nas prowadzić coraz dalej. Ta encyklika dowodzi ponadto, że zaangażowanie papieża w dążenie do jedności Kościoła wynika nie tylko z argumentów teologicznych, z wierności modlitwie Chrystusa i wezwaniu Soboru, ale również, a może też przede wszystkim, z jego niepokoju o zachowanie pokoju na świecie i troski o „rozwój całego człowieka i wszystkich ludzi”.

Jest w niej jeszcze jedno potwierdzenie przejrzystej intuicji, którą Jan Paweł II wyrażał od samego początku swojej służby, począwszy od pierwszej encykliki Redemptor hominis. Nawiązując do tekstu Soboru: „Z człowiekiem – każdym bez wyjątku – Chrystus jest w jakiś sposób zjednoczony”, Jan Paweł II dodał: „...nawet gdyby człowiek nie zdawał sobie z tego sprawy”. Brat Roger często powtarzał, że tak rozległa wizja papieża była tchnieniem ożywiającym uniwersalność Kościoła, objawiała jego serce pasterza powszechnego, czego konkretnym znakiem było także to, że jadąc do wielu krajów świata, odwiedzał wszystkich ludzi. Ta przejmująca intuicja Jana Pawła II zawsze i aż do dzisiaj rozjaśnia naszą pracę duszpasterską z młodymi pokoleniami.

Jesteśmy pełni wdzięczności za zaufanie, jakie święty Jan Paweł II okazywał naszej wspólnocie, i nieustannie cieszy mnie przyjaźń, która nie przestaje się rozwijać między nami a Kościołem w Polsce, zwłaszcza przyjaźń z młodymi pokoleniami tej ukochanej ziemi.

Brat Alois

CZYTAJ DALEJ

Watykan: na całym świecie będzie obchodzone wspomnienie św. Faustyny Kowalskiej

2020-05-18 12:44

[ TEMATY ]

miłosierdzie

Faustyna

św. Faustyna

s. Faustyna

youtube.com/faustyna

Kongregacja ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów wydała z upoważnienia Ojca Świętego dekret o wpisaniu wspomnienia dowolnego św. Faustyny Kowalskiej do Ogólnego Kalendarza Rzymskiego.

W dokumencie przypomniano drogę życiową św. Faustyny, kanonizowanej w Rzymie w roku 2000 przez św. Jana Pawła II. Podkreślono, że głoszone przez nią orędzie Bożego Miłosierdzia szybko rozpowszechniło się na całym świecie. „ Z tego powodu papież Franciszek, przyjmując petycje i prośby pasterzy, zakonnic i zakonników, a także stowarzyszeń wiernych, biorąc pod uwagę wpływ duchowości św. Faustyny w różnych częściach świata, nakazał, aby imię św. Marii Faustyny (Heleny) Kowalskiej, dziewicy, zostało wpisane do Ogólnego Kalendarza Rzymskiego, a jej wspomnienie dowolne wszyscy obchodzili 5 października. Niech to nowe wspomnienie zostanie wpisane do wszystkich Kalendarzy oraz Ksiąg Liturgicznych do odprawiania Mszy św. i Liturgii Godzin, przyjmując załączone do tego dekretu teksty liturgiczne, które mają być przetłumaczone, zatwierdzone a po zatwierdzeniu przez tę dykasterię opublikowane przez konferencje episkopatów” – czytamy w dekrecie noszącym datę 18 maja 2020 roku – setnej rocznicy urodzin św. Jana Pawła II. Dokument podpisali prefekt Kongregacji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów, kard. Robert Sarah oraz sekretarz, abp Arthur Roche.

Teksty te są już zatwierdzone i od kilku lat obowiązują w Kościele w Polsce.

CZYTAJ DALEJ

Twoje dziecko chce grać? Szkoła muzyczna czeka.

2020-05-29 13:12

arch. OSM I stopnia nr 3 im. prof. Marii Zduniak we Wrocławiu

Szkoła muzyczna kojarzy się z pięknymi koncertami uczniów i zachwyconymi rodzicami, ale też z codziennym trudem ćwiczenia na instrumencie. Mimo tego, że to duże wyzwanie, to jednak warto je podjąć, by umieć grać na instrumencie. Ogólnokształcąca Szkoła Muzyczna I stopnia nr 3 im. prof. Marii Zduniak we Wrocławiu to dobre miejsce.

Może być fortepian, flet, klarnet, trąbka, obój, waltornia, perkusja, akordeon, skrzypce, wiolonczela, gitara a nawet harfa – baz ograniczeń, jeśli tylko predyspozycje dziecka na to pozwolą. Codzienność ucznia szkoły muzycznej nie należy do łatwych, ale uczy dyscypliny, systematyczności i pracy – generalnie jest pomocą w wychowaniu do obowiązkowości i sumienności. Bo jeśli mały muzyk nie siada do pianina, albo nie sięga po swój flet – to nie gra, a wtedy nie ma efektów. To tak, jak w życiu sportowca, tylko tu mamy inne tworzywo do obróbki.

Rodzice uczniów szkół muzycznych muszą pokonywać dodatkowe wyzwania, ale są raczej zgodni, że ten trud się opłaca, dziecko rozwija talent, umuzykalnienie buduje wrażliwość, systematyczne ćwiczenie gry na instrumencie owocuje w innych dziedzinach.

Dlaczego piszemy o tym dziś?

Pandemia sparaliżowała życie szkół, również artystycznych. Coroczny tryb rekrutacji do szkół muzycznych opierał się przede wszystkim na tzw. sprawdzaniu predyspozycji, czyli przesłuchaniu – kandydat musi mieć słuch muzyczny i inne, potrzebne do grania na instrumencie cechy. Ze względu na brak możliwości spotkań machina rekrutacji nie ruszyła tak, jak co roku, listy kandydatów nie zapełniły się, szkoły mogą mieć kłopot, aby we wrześniu klasy liczyły potrzebną liczbę uczniów.

Stąd apel, aby - znając swoje dziecko, jego predyspozycje, zdolności, a może marzenia o graniu na instrumencie – nie czekać, ale podjąć decyzję i złożyć podanie.

Zespół Szkół nr 20 przy ul. Kłodnickiej we Wrocławiu przedłużył termin naboru na rok szkolny 2020/21 do Ogólnokształcącej Szkoły Muzycznej I stopnia nr 3 im. prof. Marii Zduniak do końca maja.

Na stronie internetowej szkoły można znaleźć wszystkie potrzebne informacje przydatne do tego, aby zapisać dziecko do szkoły muzycznej.

„Jeśli lubisz muzykę, chcesz nauczyć się grać na instrumencie, śpiewać oraz rozwijać swój talent - przyjdź do nas!” – zachęcają uczniowie i nauczyciele.

Nauka w szkole jest bezpłatna i odbywa się w dwóch trybach: dziennym (6 lat ) i popołudniowym (4 lata).

Zajęcia w trybie popołudniowym odbywają się w godzinach od 13.30 do 21.00. W przypadku wybrania klasy fortepianu wymagane jest posiadanie własnego instrumentu (pianina), po konsultacji z nauczycielem. Pozostałe instrumenty można odpłatnie wypożyczyć w szkole.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję