Reklama

Polska

Projekt KOSTKA - szansą na zmianę nastawienia do Kościoła

Projekt KOSTKA to nieprzeciętne wydarzenie na mapie chrześcijańskich eventów. Już od kilku lat gromadzi tysiące młodych (i nie tylko młodych) osób - najbliższa edycja już w nadchodzących weekend - 20-22 września. Specjalnie dla Tygodnika Katolickiego "NIEDZIELA" - wywiad z ks. Adamem Gacą - jednym z organizatorów Projektu KOSTKA

[ TEMATY ]

festiwal

młodzi

wiara

świadectwo

młodzież

Młodzi w Kościele

projektkostka.pl

Logo tegorocznej edycji Projektu KOSTKA

Oni nie boją się mówić o Bogu wprost ze sceny, modlić się głośno i być przy tym radosnymi i po prostu sympatycznymi ludźmi. - tak tegoroczne gwiazdy Projektu KOSTKA - Luxtorpedę, Exodus 15, Anatoma, Muode Koty oraz Lucasa Vuitton opisuje ks. Adam.

Damian Krawczykowski: Czy w czasach gdy w muzyce popularnej panuje moda na lekkie teksty, przesiąknięte próżnością i szybkim życiem warto organizować chrześcijańskie festiwale takie jak Projekt KOSTKA?

Ks Adam Gaca: Jeśli tak jest, to tym bardziej trzeba organizować takie festiwale! Wydaje mi się, że na tym polega praktyczna realizacja słów św. Pawła „zło dobrem zwyciężaj”. Podczas Projektu Kostka w Złotowie staramy się eksponować dobry, pozytywny przekaz, którego naprawdę nie brakuje. A wyróżniamy się tym, że w skali kraju to jedyny festiwal hip-hopu chrześcijańskiego.

Reklama

DK: A nie boicie się, że ludzie zaczną Was szufladkować, typu: „Skoro to chrześcijański festiwal to musi tam być nuda, nie jadę!”

ks AG: Poniekąd już tak jest, ale nie ma co się tym przejmować. Przecież chyba wszyscy wiedzą, że organizatorem jest parafia prowadzona przez misjonarzy Świętej Rodziny. Myślę, że bardziej powinniśmy dbać o to, żeby za bardzo się nie przypodobać trendom współczesności. Względnie łatwo jest zrobić show, a o wiele trudniej połączyć show z Ewangelią. To trochę karkołomne zadanie, ale chyba właśnie dlatego tak ciekawe i fascynujące!Sama nazwa „Projekt Kostka”miała z założenia nie kojarzyć się tak „kościelnie”. Wzięła się od nazwiska patrona młodzieży, św. Stanisława Kostki. W ogóle uważam to za dość uniwersalny sposób ewangelizacji – treść religijną, duchową ubrać niejako w język współczesności. Patrząc z tej perspektywy śmiało można nazwać nasze wydarzenie formą nowej ewangelizacji. Ciągle poszukujemy nowych dróg i środków. W przypadku tegorocznej edycji warto powiedzieć np. o aplikacji mobilnej „Projekt Kostka”, która zawiera terminarz, opisy gwiazd i mapę.

DK: Czy muzyka dociera dziś do młodych? Czy da się nią przekazać coś więcej niż tylko dźwięk i melodyjne słowa refrenu?

Reklama

ks AG: Jestem głęboko przekonany, że tak. To środek, który od zawsze miał wielką moc oddziaływania na ludzi. Postrzegam tę formę przekazu jako pomost pomiędzy tym, co zewnętrzne, zmysłowe, a tym, co duchowe. Jesteśmy tym, czym się karmimy, a więc karmienie się dobrem pomnaża w nas dobro. Dlatego w tym roku zaprosiliśmy do Złotowa rockową LUXTORPEDĘ i uwielbieniowy EXODUS 15, poza tym Muode Koty, Anatoma i Lucasa Vuittona – laureata zeszłorocznego PK HIP-HOP FESTIWAL. Oni nie boją się mówić o Bogu wprost ze sceny, modlić się głośno i być przy tym radosnymi i po prostu sympatycznymi ludźmi.

DK: Muzyka z wartościami chrześcijańskimi może zachęcić młodych do zmiany swojego (często negatywnego) nastawienia do Kościoła?

ks AG: Oczywiście! I nie chodzi tylko o muzykę, ale o całość wydarzenia. Nie da się tego „zmierzyć” bezpośrednio, ale dla mnie sukcesem jest już, jeśli ktoś spojrzy bardziej przychylnym okiem na księdza czy w ogóle na osobę wierzącą, zamiast popadać w powtarzane bezmyślnie stereotypy. Wierzę w wielką moc przyciągania dobra. A jest to świetna okazja, aby zobaczyć chrześcijan czyniących dobro – radosnych, bawiących się, pomagających sobie. Przy „Projekcie Kostka” zaangażowany jest cały sztab wolontariuszy, liderów, grafików, fotografów, ponadto dziesiątki sponsorów, firm i różnych instytucji. To daje silne poczucie wspólnoty i bardzo przyciąga.

DK: Czy Projekt KOSTKA jest festiwalem tylko dla tych już stałych katolików, czy powątpiewający, lub szukający swojego miejsca też się w nim odnajdą?

ks AG: Z założenia pragniemy zainteresować wszystkich i stąd dobór gwiazd pozwala, aby każdy znalazł coś dla siebie, także ten, komu daleko do Pana Boga. A czasem przy okazji usłyszane słowo Ewangelii czy świadectwa może wzrosnąć w sercu, przemienić i wydać owoc… O to się modlimy.

DK: Dzięki serdeczne za rozmowę!

ks AG: Dziękuję!

szczegóły i program festiwalu na stronie: projektkostka.pl

2019-09-18 08:18

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Młodzież a używki: popularny alkohol, ryzykowne dopalacze, liberalne podejście rodziców

2020-06-29 11:49

[ TEMATY ]

młodzież

© igor/Fotolia.com

Przynajmniej raz w życiu piło alkohol aż 84% 15/16-latków i 96% 17/18-latków, a zapaliło marihuanę 21% młodszych i 37% starszych nastolatków. Coraz bardziej liberalne jest podejście rodziców do picia alkoholu przez ich dzieci. Wzrasta popularność e-papierosów, mniejsza jest popularność dopalaczy uznawanych za zbyt ryzykowne - wynika z badania przeprowadzonego przez Krajowe Biuro ds. Przeciwdziałania Narkomanii i Państwową Agencję Rozwiązywania Problemów Alkoholowych przy współpracy Instytutu Psychiatrii i Neurologii w Warszawie.

W maju i czerwcu 2019 r. w ramach europejskiego projektu „European School Survey Project on Alcohol and Drugs” (ESPAD) zrealizowano badanie ankietowe na losowej próbie reprezentatywnej uczniów trzecich klas szkół gimnazjalnych (wiek: 15-16 lat) oraz drugich klas szkół ponadgimnazjalnych (wiek: 17-18 lat) naszego kraju. Badania ESPAD podjęto po raz pierwszy w 1995 r. z inicjatywy Co-operation Group to Combat Drug Abuse and Illicit Trafficking in Drugs (Pompidou Group) działającej przy Radzie Europy.

Należy przy tym zaznaczyć, że z dniem 31 sierpnia 2019 r., w wyniku reformy systemu oświaty z 2017 r., gimnazja zostały zlikwidowane, a od roku szkolnego 2017/2018 nowe roczniki nie były przyjmowane, rozpoczęto wygaszanie gimnazjów.

Celem badań, powtarzanych co 4 lata począwszy od 1995 r., jest monitorowanie natężenia problemu używania przez młodzież substancji psychoaktywnych, a także ocena czynników wpływających na rozpowszechnienie, ulokowanych zarówno po stronie popytu na substancje, jak i ich podaży. W 2019 r. badanie zostało zrealizowane przez Krajowe Biuro ds. Przeciwdziałania Narkomanii oraz Państwową Agencję Rozwiązywania problemów Alkoholowych przy współpracy Instytutu Psychiatrii i Neurologii.

Próba ogólnopolska wyniosła 2814 uczniów trzecich klas szkół gimnazjalnych oraz 3089 uczniów drugich klas szkół ponadgimnazjalnych, chociaż w sumie zebrano 12434 ankiet.

Alkohol

Napoje alkoholowe są najbardziej rozpowszechnioną substancją psychoaktywną wśród młodzieży. Przynajmniej raz w ciągu całego swojego życia alkohol piło 84% uczniów z młodszej grupy i 96% uczniów ze starszej grupy. Picie napojów alkoholowych jest na tyle rozpowszechnione, że w czasie ostatnich 30 dni przed badaniem piło 47% 15/16-latków i 76% 17/18-latków. Porównanie wyników badania z 2019 r. z wynikami wcześniejszych badań wskazuje na spadek rozpowszechnienia picia wśród gimnazjalistów zapoczątkowany w 2007 r. Wcześniej obserwowano tendencje wzrostową.

W latach 1995-2007 obserwowano proces zacierania się różnic między dziewczętami i chłopcami (gimnazjum) w piciu alkoholu, który w 2011 r. uległ zahamowaniu. W ostatnich ośmiu latach ten proces wznowił się. W 2019 r. odsetki dziewcząt, które piły w czasie ostatnich 30 dni przed badaniem, są nieznacznie wyższe, niż analogiczne odsetki chłopców. Stało się tak za sprawą większego spadku rozpowszechnienia picia wśród chłopców niż wśród dziewcząt.

Począwszy od pierwszych badań ESPAD najbardziej popularnym napojem alkoholowym wśród całej młodzieży jest piwo, a najmniej – wino.

Wysoki odsetek badanych przyznaje się do przekraczania progu nietrzeźwości. W czasie ostatnich 30 dni przed badaniem, 11% uczniów z młodszej grupy i 19% ze starszej grupy wiekowej chociaż raz upiło się w takim stopniu, że doświadczało zaburzeń równowagi, mowy lub nie pamiętało co się z nimi działo. We wcześniejszych edycjach badania ESPAD do 2011 r. pytano o nietrzeźwość w trochę inny sposób, stąd wyniki obecnego badania nie są porównywalne z wcześniejszym trendem. Pytanie o upijanie się w obecnej postaci zadawano od 2011 r. Od tego czasu do 2019 r. obserwuje się bardzo słaby trend spadkowy.

Uwagę badaczy zwraca wysoki poziom dostępności napojów alkoholowych wedle oceny respondentów, przy czym zauważa się powolną, ale konsekwentnie pozytywną tendencję zmniejszania się odsetków uczniów określających swój dostęp jako bardzo łatwy. Ponadto zmniejszają się też odsetki uczniów dokonujących zakupów napojów alkoholowych, zwłaszcza piwa.

Większość młodzieży jest dobrze zorientowana co do ryzyka szkód zdrowotnych i społecznych związanych z piciem alkoholu. O stopniu ryzyka, według ocen respondentów, w znacznym stopniu decyduje tzw. wzór picia. W 2015 r. odnotowano zahamowanie spadku traktowania picia alkoholu jako zachowania bardzo ryzykownego, a w przypadku intensywnego picia - nawet jej odwrócenie. W 2019 r. nastąpił wzrost odsetków uczniów przypisujących każdemu ze wzorów picia alkoholu duże ryzyko.

W 2019 r. w stosunku do 2015 r. odnotować trzeba bardziej liberalne podejście rodziców do picia alkoholu przez ich pociechy - wskazują jednak badacze.

Badacze zapytali o pozwolenie ze strony rodziców na picie napojów alkoholowych. Aż 22,4% 15/16-latków odpowiedziało, że ojciec pozwala na to, ale tylko przy rodzicach, z kolei matka nie oponuje w takiej samej sytuacji według 22,1%. W grupie 17/18-latków ojciec pozwala na picie alkoholu w obecności rodziców według 19,1% a matka - zdaniem 19,6%.

W tej starszej grupie uczniowie w niemal sześciokrotnie wyższych odsetkach niż ich młodsi koledzy mają pozwolenie na picie także bez obecności rodziców (ok. 39-42%). "Nie dziwią wysokie odsetki uczniów ze starszej kohorty, którym rodzice pozwalają pić napoje alkoholowe, bowiem część z nich jest już pełnoletnia, a części do owej pełnoletności się zbliża" - uważają autorzy badania.

W młodszej grupie zdecydowanie częściej ojcowie i matki chłopców nie zgadzali się na konsumpcję alkoholu, niż miało to miejsce w przypadku dziewcząt. Takie wyniki mogą być efektem przekonania rodziców o bardziej ryzykownym sposobie picia alkoholu przez chłopców, które może prowadzić do częstszych prób wyeliminowania takiego zachowania w ogóle.

W starszej grupie natomiast ojcowie częściej pozwalają chłopcom niż dziewczętom na konsumpcję napojów alkoholowych bez obecności rodziców. Wiązać to można w opinii badaczy z większą obawą ojców o konsekwencje utraty kontroli zachowania przez córki po spożyciu alkoholu. Natomiast matki częściej nie pozwalały w ogóle pić starszym chłopcom, niż starszym dziewczętom.

Tytoń

Doświadczenia z paleniem papierosów miała połowa gimnazjalistów oraz dwie trzecie uczniów ze starszej kohorty, a w czasie ostatnich 30 dni przed badaniem wyroby tytoniowe paliło 23% gimnazjalistów i prawie 36% uczniów szkół ponadgimnazjalnych. Wyniki te są znacznie lepsze od wyników z 2003 r. Wedle ocen respondentów, spadła także znacznie dostępność papierosów. Jednocześnie pojawiły się nowe formy wprowadzenia nikotyny do organizmu, np. e-papierosy. W starszej grupie ich popularność dorównuje już popularności tradycyjnych wyrobów tytoniowych, a w młodszej nawet ją przewyższa.

Narkotyki

Zgodnie z oczekiwaniami, wyniki badania wskazują na znacznie niższy poziom rozpowszechnienia używania substancji nielegalnych, niż legalnych, zwłaszcza alkoholu. Większość badanych nigdy po substancje nielegalne nie sięgała. Wśród tych, którzy mają za sobą takie doświadczenia, większość stanowią osoby, które co najwyżej eksperymentowały z marihuaną lub haszyszem. Chociaż raz w ciągu całego życia używało tych substancji 21% młodszych uczniów i 37% starszych uczniów. Na drugim miejscu wśród uczniów gimnazjów pod względem rozpowszechnienia substancji nielegalnych jest amfetamina (4%), a wśród uczniów szkół wyższego poziomu – ecstasy (5%).

Aktualne, okazjonalne używanie substancji nielegalnych, czego wskaźnikiem jest używanie ich w czasie ostatnich 12 miesięcy, także stawia marihuanę lub haszysz na pierwszym miejscu. W klasie III gimnazjum używało tego środka 17% uczniów, w klasach drugich szkół ponadgimnazjalnych – 30%. W czasie ostatnich 30 dni przed badaniem 9% uczniów klas III gimnazjów i 15% uczniów klas II szkół ponadgimnazjalnych używało tych substancji. W zakresie używania przetworów konopi do 2011 r. obserwowano podobne tendencje w obu grupach wiekowych. W 2015 r. pojawiły się odmienności – wzrost wszystkich trzech wskaźników w młodszej grupie uległ zahamowaniu podczas gdy w starszej tylko odsetki używających w czasie ostatnich 30 dni nie uległy zmianie. W 2019 r. w obu grupach wiekowych przeważa tendencja spadkowa.

Zarówno eksperymentowanie z substancjami nielegalnymi, jak ich okazjonalne używanie, jest bardziej rozpowszechnione wśród chłopców niż wśród dziewcząt.

Inne wskaźniki problemu marihuany i haszyszu, m.in. postrzegana dostępność czy oferty tych substancji, jak również zasięg używania ich w otoczeniu badanych wykazują podobne tendencje jak rozpowszechnienie używania. W młodszej grupie w 2019 r. zaznaczył się spadek, w starszej stabilizacja lub także spadek. Potwierdza to tezę o odwróceniu trendu wzrostowego problemu przetworów konopi wśród młodzieży szkolnej.

W obszarze oceny ryzyka związanego z używaniem substancji badacze zaobserwowali trend spadkowy odsetków badanych przypisujących używaniu marihuany lub haszyszu duże ryzyko, niezależnie od tego czy pytano o eksperymentowanie z tymi substancjami, ich okazjonalne, czy nawet regularne używanie.

Nowe substancje psychoaktywne

Odsetki uczniów, którzy używali nowych substancji psychoaktywnych są znacznie niższe niż odsetki używających przetworów konopi. Nie odnotowano wzrostu tych odsetków między 2011 i 2015 r. Wśród uczniów ze starszej grupy odnotowano nawet spadek rozpowszechnienia używania tych substancji na przestrzeni całego życia oraz w czasie ostatnich 12 miesięcy. W 2019 r. w obu grupach zmniejszyły się odsetki uczniów, którzy używali „dopalaczy” kiedykolwiek w życiu, zaś w młodszej grupie także tych, którzy sięgali po nie w czasie ostatnich 12 miesięcy przed badaniem.

Wstępne wnioski

Wyniki badania ESPAD sugerują pewne sukcesy w ograniczaniu dostępności alkoholu dla nieletnich - pisze w komentarzu Janusz Sierosławski z Zakładu Badań nad Alkoholizmem i Toksykomaniami w Instytucie Psychiatrii i Neurologii w Warszawie. Jego zdaniem, ten długoterminowy proces jest wart jest dalszego wsparcia. Ograniczanie dostępności alkoholu to jedna z najbardziej obiecujących strategii ograniczania problemów alkoholowych.

"Wzrost liberalnego podejścia rodziców do picia alkoholu przez ich dzieci może rodzić obawy o trwałość pozytywnego trendu w rozpowszechnieniu picia przez młodzież. Niepokoić może znaczna popularność e-papierosów. Wprawdzie wydają się one mniej szkodliwe niż tradycyjne wyroby tytoniowe, to jednak nie są one obojętne dla zdrowia. Warto dodać, iż zdecydowana większość młodzieży jest zdania, iż próbowanie e-papierosów nie niesie żadnego ryzyka lub co najwyżej wiąże się z małym ryzykiem. Nowe wyroby tytoniowe zdają się stanowić wyzwanie dla profilaktyki" - uważa badacz.

Z kolei analiza trendów używania przetworów konopi ujawnia interesującą prawidłowość. Obecny spadek rozpowszechnienie nie jest jedynym spadkiem w czasie ostatniego ćwierćwiecza objętego badaniami ESPAD. Załamanie trendu wzrostowego pojawiło się także w 2007 r. Może nie być dziełem przypadku to, że spadki rozpowszechnienia przypadają akurat na lata powrotu do wartości konserwatywnych w życiu publicznym. Kolejne edycje ESPAD w przyszłości mogą rzucić więcej światła na tę kwestię.

Analiza trendów rozpowszechnienia używania nowych substancji psychoaktywnych, czyli tzw. ”dopalaczy” napawa badaczy optymizmem. Tendencjom spadkowym w tym zakresie towarzyszy wzrost przekonań o ryzyku związanym z używaniem tych substancji, nie tylko w sposób regularny, ale także na poziomie eksperymentowania. Trzeba dodać, iż wskaźniki dostępności tych substancji także weszły w trend spadkowy.

"Szczególnym wyzwaniem pozostaje znaczne rozpowszechnienie palenia tytoniu i picia alkoholu przez dziewczęta. Wyniki uzyskane w 2019 r. potwierdziły skalę potrzeb w zakresie profilaktyki alkoholowej oraz tytoniowej adresowanej do dziewcząt. Większość wskaźników picia alkoholu i palenia tytoniu u dziewcząt jest podobna do notowanej u chłopców. Tradycyjnie zarówno picie, jak i palenie należały do męskich atrybutów. Zmiany obyczajowe, jakich doświadczamy w ostatnich dziesięcioleciach, zdają się kwestionować tę zasadę. W efekcie rodzi to nowe zagrożenia, na które odpowiedzią powinno być szersze uwzględnienie specyfiki dziewcząt jako adresatów profilaktyki" - uważają badacze.

CZYTAJ DALEJ

Kościół to nie biznes, ale nie ma zgody na niegospodarność

2020-07-02 20:06

[ TEMATY ]

Kościół

pieniądze

biznes

Vatican News

Kościół to nie biznes, ale to nie usprawiedliwia naszej niegospodarności, a tym bardziej korupcji – uważa kard. George Pell, były szef Sekretariatu ds. Gospodarczych Stolicy Apostolskiej, który zajmował się reformą finansów watykańskich. „Pamiętajmy, że Jezus bardziej od hipokryzji potępiał tylko miłość bogactw. Jedynie na sprzedawców i bankierów użył bicza” – zaznaczył hierarcha.

Jako świadkowie Chrystusa powinniśmy być tym bardziej przejrzyści, uczciwi i skuteczni. „Żeby przedsięwzięcia Kościelne działały potrzebujemy ludzi świętych o dużym zapale, ale równie ważna jest wizja i umiejętność wcielania jej w życie, korzystania z finansów i niezbędnych narzędzi” – powiedział purpurat.

Kobiety, monety i fiolety – to w zabawny sposób ujęte trzy pokusy, które trapią duchownych.
Zdaniem kard. Pella to „monety” powinny znaleźć się na pierwszym miejscu tej listy. „Byłem zdumiony, gdy wkrótce po przybyciu do Rzymu dowiedziałem się, że Matka Teresa z Kalkuty powiedziała, iż dla duchowieństwa istnieją dwa wielkie wyzwania: jedno dotyczy seksualności, a drugie pieniędzy” – wspomina kard. Pell.
„Uważała, że niebezpieczeństwa związane z pieniędzmi są większe i silniejsze niż te związane z seksualnością”.

Kard. Pell został mianowany przez Papieża Franciszka w 2014 roku na pierwszego prefekta Sekretariatu ds. Gospodarczych Stolicy Apostolskiej, któremu powierzono nadzorowanie i reformowanie finansów Watykanu. W 2017 wrócił on do rodzinnej Australii, aby stawić czoła zarzutom wykorzystywania seksualnego. Po długotrwałej batalii prawnej, w wyniku której George Pell spędził ponad rok w więzieniu, kardynał został w kwietniu tego roku uniewinniony przez Australijski Sąd Najwyższy ze wszystkich postawionych mu zarzutów.

CZYTAJ DALEJ

Częstochowa przygotowuje się do sezonu pielgrzymkowego

2020-07-03 19:23

[ TEMATY ]

Częstochowa

pielgrzymki

pielgrzymi

GIS

Archiwum pielgrzymki

Pątnicy z Olkusza na szlaku w 2019 r.

Do wakacyjnego sezonu pielgrzymkowego przygotowuje się Częstochowa. Miasto wskazuje, że choć pątników będzie w tym roku mniej niż zazwyczaj, służby muszą zadbać o bezpieczeństwo i porządek m.in. w czasie ich przejścia przez miasto.

W ostatnich dniach częstochowski samorząd podał, że w tamtejszym magistracie formalnie zgłoszono nadejście w lipcu 16 zorganizowanych grup pielgrzymkowych, łącznie z ok. 1,4 tys. osób. W lipcu ub. roku zgłoszono przybycie na Jasną Górę 42 zorganizowanych grup pielgrzymów, liczących łącznie ponad 10 tys. osób.

W piątek miasto przypomniało, że w tym roku pielgrzymki powinny być organizowane i przebiegać zgodnie z wytycznymi głównego inspektora sanitarnego. Celem jest zapewnienie bezpieczeństwa pątników i osób postronnych oraz utrzymanie sprawnej logistyki – z zachowaniem bezpieczeństwa sanitarnego.

"Instrukcje GIS zalecają stosowanie się do takich rekomendacji, jak: zapewnienie higienicznych warunków organizacji pielgrzymki, stosowanie procedur ograniczających rozprzestrzenienie się koronawirusa oraz w przypadku podejrzenia zakażenia koronawirusem u pątników" – przypomniał częstochowski magistrat.

Jak uściślił, oznacza to m.in., że w pielgrzymkach mogą uczestniczyć wyłącznie osoby zdrowe, wszyscy pielgrzymi muszą mieć zapewniony dostęp do środków higienicznych i punktów sanitarnych; muszą być też wyposażeni w maseczki, środki do dezynfekcji, często myć i odkażać ręce oraz utrzymywać bezpieczną odległość od rozmówców i współpielgrzymujących.

W razie wystąpienia u pątnika niepokojących objawów sugerujących zakażenie koronawirusem należy niezwłocznie odizolować go od pozostałych członków grupy i powiadomić odpowiednie służby sanitarne i medyczne. W przypadku potwierdzenia zakażenia wszyscy uczestnicy pielgrzymki zostają poddani kwarantannie instytucjonalnej.

"Miasto, ale także częstochowska policja i przedstawiciele Jasnej Góry, apelują do tegorocznych pielgrzymów – bez względu na formę pielgrzymowania – o rozsądek i stosowanie odpowiedniego reżimu sanitarnego" – napisano w piątkowej informacji.

Przypomniano, że na zabezpieczenie przejścia przez Częstochowę i wejścia na Jasną Górę, mogą liczyć tylko oficjalnie zgłoszone grupy piesze. Pielgrzymki niemające zgody diecezjalnych władz kościelnych nie będą – według zapowiedzi Jasnej Góry – oficjalnie witane i przyjmowane w sanktuarium (w tym roku nie powinny być organizowane grupy pielgrzymkowe z miejsc, które zostały dotknięte większą liczbą zachorowań lub pojawiły się tam niedawno nowe ogniska koronawirusa).

Oprócz zabezpieczenia wejść pieszych pielgrzymek miasto będzie – jak co roku – przygotowywać i realizować plan zabezpieczenia większych zgromadzeń na błoniach jasnogórskich, organizowanych w czasie świąt maryjnych i dużych pielgrzymek środowiskowych lub branżowych.

Najbliższym takim zgromadzeniem będzie pielgrzymka Radia Maryja 11 lipca. Dzień wcześniej pod Jasną Górą mają pojawić się też rowerzyści: zgłoszenie tego rowerowego zlotu pielgrzymkowego (rowerzyści przyjadą z różnych stron) otrzymały Jasna Góra i częstochowska policja.

Inne większe zgromadzenia będą się wiązały z odpustem Matki Bożej Szkaplerznej 15-16 lipca, pieszymi pielgrzymkami w związku ze świętem Wniebowzięcia NMP (31 lipca-15 sierpnia), pieszymi pielgrzymkami związanymi ze świętem Matki Bożej Jasnogórskiej (23-25 sierpnia); procesją maryjną z archikatedry na Jasną Górę 25 sierpnia i uroczystością Matki Bożej Jasnogórskiej 26 sierpnia, a także Pielgrzymką Rolników (5-6 września) i Ogólnopolską Pielgrzymką Ludzi Pracy (19-20 września).

Urząd miasta zapewnił w piątek, że służby miejskie przygotowały plan zabezpieczenia, zgodnie z którym m.in. dyżurują szpitale i ratownictwo medyczne, a także inne pomocne pielgrzymom służby.(PAP)

Autor: Mateusz Babak

mtb/ joz/

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję