Reklama

Niedziela Sandomierska

Sandomierz: obraduje blisko 70 przedstawicieli bibliotek kościelnych z całej Polski

Blisko 70 przedstawicieli bibliotek kościelnych z całej Polski bierze udział w obradach Federacji Bibliotek Kościelnych „Fides”, które odbywają się w dniach 3-5 września w Sandomierzu. Organizatorem jest sandomierska Biblioteka Diecezjalna.

2019-09-04 21:16

[ TEMATY ]

biblioteka

Sandomierz

Bożena Sztajner/Niedziela

Obrady odbywają się pod przewodnictwem bp. Andrzeja Siemieniewskiego, delegata KEP ds. Federacji „Fides”, który zwracając się zebranych, podkreślił, że Federacja Bibliotek Kościelnych pomaga w zachowaniu skarbów kultury chrześcijańskiej, mieszczących się w bibliotekach kościelnych, ale także dba o najnowsze księgozbiory.

- Stara się łączyć to co stare-zabytkowe, z tym co nowoczesne czyli komputeryzacją katalogów i digitalizacją najcenniejszych zbiorów. Biblioteki są pamięcią Kościoła. O ile nasza ludzka pamięć obejmuje okres naszego życia, o tyle pamięć pokoleń zapisana jest w manuskryptach, starodrukach czy innych zbiorach książkowych. Ciężko jest sobie wyobrazić czym jest tradycja Kościoła powszechnego i lokalnego bez dostępu do naszych bibliotek. Dzięki działaniu Federacji bezcenne skarby kultury chrześcijańskiej są coraz bardziej dostępne dla szerokiego grona badaczy, czytelników, studentów i naukowców – podkreślał delegat KEP ds. Federacji „Fides”.

Dzisiejszej Mszy św. przewodniczył bp Andrzej Siemieniewski. Kazanie wygłosił biskup sandomierski Krzysztof Nitkiewicz, który podkreślił, że praca w bibliotece lub w archiwum może być porównana do mozolnego gromadzenia skarbów i troski o to, żeby nie przepadły.

Reklama

- Nie wystarczy jednak sama świadomość bogactwa za które odpowiadacie. Ten skarbiec ma służyć wszystkim w pogłębianiu wiary – bo jesteście ewangelizatorami, a także być pomocny w rozwoju człowieczeństwa i zdobywaniu potrzebnej wiedzy. Bez tego zaleje nas kultura masowa: kiczowata, pełna uproszczeń i powielanych bezmyślnie błędów. Wiemy skądinąd, że jest ona na usługach „jedynej słusznej doktryny” o charakterze antychrześcijańskim – wskazywał ordynariusz.

Biskup zwrócił uwagę na to, że kultura chrześcijańska ma naturalnie jeszcze innych wrogów, m.in. bojowników Państwa Islamskiego., którzy likwidują bezwzględnie wszelkie ślady chrześcijańskie.

- Słyszałem o ojcu Michaelu Nadżebie z kurdyjskiego miasta Karkosz, który wysiedlony ze swoimi wiernymi przez bojowników Państwa Islamskiego, z narażeniem życia zabrał do obozu uchodźców około cztery tysiące rękopisów. Inaczej zostałyby zniszczone, gdyż islamiści likwidują wszelkie ślady chrześcijaństwa. Pytany dlaczego to zrobił, powiedział, że to są korzenie bez których życie byłoby niemożliwe. Tu jest sens waszej pracy, która wychodzi naprzeciw podstawowym potrzebom ludzkiego ducha oraz intelektu. Bo przecież, jak mówi bł. Pier Giorgio Frassati: „Życie bez wiary, bez dziedzictwa, którego trzeba bronić, bez angażowania się w walkę o prawdę, nie jest życiem, lecz wegetowaniem” - opowiadał bp Krzysztof Nitkiewicz.

Podczas spotkań naukowych o paleografii w pracy bibliotekarza opowiedział ks. dr hab. Tomasz Moskal, prof. KUL.

- Paleografia jest nauką pomocniczą historii, zajmującą się zmianami, historią i rozwojem pisma w dziejach poszczególnych krajów. Stąd też możemy mówić o paleografii łacińskiej, ruskiej, greckiej, itd. W świecie nauki przyjął się podział na teoretyczną oraz praktyczną. W pracy bibliotekarza potrzebna jest zarówno znajomość teorii jak i umiejętność jej zastosowania w praktyce – podkreślał ks. Tomasz Moskal.

Referat „Rękopisy w bibliotekach kościelnych. Sytuacja nadzwyczajna czy normalna praktyka” wygłosił ks. dr Wacław Umiński CM. Dyskutowano także o możliwościach pozyskiwania środków na konserwację zbiorów bibliotecznych. W środę odbędą się wybory do Zarządu Federacji Bibliotek Kościelnych „Fides”.

Federacja zrzesza obecnie 80 bibliotek członkowskich, w tym większość bibliotek wydziałów teologicznych i wyższych seminariów duchownych w Polsce, diecezjalnych i zakonnych. Podstawowym zadaniem Federacji jest usprawnianie działalności polskich bibliotek kościelnych, wdrażanie postępu technicznego, a w szczególności koordynacja prac nad komputeryzacją tych bibliotek i digitalizacją zbiorów.

Ks. Jerzy Witczak, przewodniczący Zarządu „Fides” poinformował, że głównym celem utworzenia w 1992 r. Federacji Bibliotek Kościelnych było skomputeryzowanie katalogów i digitalizacja zbiorów, co udało się w znacznej mierze uzyskać. Obecnie trwa drugi etap unowocześniania oprogramowania i łączenia katalogów w jedną sieć. Pięć lat temu rozpoczęta została współpraca z głównym katalogiem naukowym bibliotek w Polsce NUKAT.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dzień Bibliotek i Bibliotekarzy

2019-05-08 14:21

[ TEMATY ]

książka

biblioteka

Każda książka żyje tyle razy, ile razy została przeczytana.

To powiedzenie jest zręcznym apelem aby nie lekceważyć w swym codziennym życiu książek, które są jednym z najdonioślejszych wynalazków ludzkiego ducha. Oczywiście książki nie wołają jeść, nie są natrętne, ale nie używane tracą życie, giną na półkach w kurzu i osamotnieniu. W Dniu Bibliotek i Bibliotekarzy obchodzonym 8 maja br. warto sobie to uprzytomnić.

Zobacz także: Dzień Bibliotekarzy i Bibliotek

Przeciętny czytelnik po książkę sięga, kupując ją w księgarniach, wypożyczając w bibliotekach. Jest jeszcze oczywiście źródło internetowe i książki w wersji elektronicznej. Jeżeli natomiast chodzi o tradycyjne czytelnictwo jest jeszcze jeden sposób zdobycia interesującej publikacji - wymiana książek pomiędzy czytelnikami.

W naszym kraju tego typu działania stają się coraz bardziej popularne. Nie sposób wymienić tych wszystkich animatorów, którym na sercu leży dobro książki i czytelnika. W wielu miastach Polski organizowane są akcje typu: „Z półki na półkę”, „Drugie życie książki” i inne. Również w Częstochowie w OPK. „Gaude Mater” raz w miesiący jest przeprowadzana akcja wymiany książek.

Najnowsze dostępne badania Biblioteki Narodowej informują, że co najmniej jedną książkę w ciagu roku przeczytało 38% Polaków. Ten stan czytelnictwa ustabilizował się na tym poziomie już od wielu lat. Podobnie stabilnie wygląda statystyka dotycząca osób, czytających siedem i więcej książek w ciągu roku. Jest tych czytelników około 9 %.

Znawcy tematu nie mają wątpliwości, że czytanie wpływa na nasz umysł. I chociaż internet jest podstawowym źródłem informacji to nie zastapi korzyści jakie mamy z czytania książek. A obcowanie z dobrą literaturą pogłębia zasób słownictwa i wiedzy, polepsza pamięć, redukuje stres uczy ortografii, interpunkcji, inspiruje, rozwija wrażliwość i zdolności analityczne, kształtuje osobowość. A zatem zadbajmy o siebie i o nasze dzieci, aby zechciały czytać książki. Bo czego się mały Jaś nie nauczy tego duży Jan nie będzie wiedział.

CZYTAJ DALEJ

Sejm: Magdalena Biejat odwołana z przewodniczenia komisji polityki społ. i rodziny

2020-01-16 13:10

[ TEMATY ]

polityka

Robert Sobkowicz / Nasz Dziennik

Biejat Magdalena

Posłanka Lewicy Magdalena Biejat została w czwartek odwołana z funkcji przewodniczącej sejmowej komisji polityki społecznej i rodziny. Na nową przewodniczącą wybrano Urszulę Rusecką (PiS). Głosowanie poprzedziła burzliwa debata i polemiki między parlamentarzystami PiS i Lewicy.

Magdalena Biejat została wybrana na przewodniczącą sejmowej komisji polityki społecznej i rodziny 14 listopada, na pierwszym posiedzeniu. Zagłosowało za nią 25 posłów, w tym członkowie Prawa i Sprawiedliwości.

Po wyborze Biejat przekonywała, że dla wszystkich członków komisji "w centrum jest człowiek, od prawa do lewa". - Możemy w różny sposób definiować najważniejsze potrzeby i sposób ich rozwiązywania, ale jestem przekonana, że będziemy potrafili ze sobą konstruktywnie współpracować, a rozwiązania, które będą wychodziły z tej komisji będą jak najlepsze dla Polek i Polaków - dodała.

Wkrótce po głosowaniu posłanka PiS Anna Siarkowska poinformowała, że tylko trzy członkinie tego ugrupowania były przeciwne wyborowi Biejat, inni albo zagłosowali "za", albo byli na posiedzeniu nieobecni. Nie przeszkodziło to PiS w złożeniu w grudniu wniosku o odwołanie lewicowej przewodniczącej.

Według Jana Kanthaka (PiS), Biejat nie może sprawować funkcji przewodniczącej komisji polityki społecznej i rodziny, bo jest osobą, która "niszczy polskie rodziny, chce zabijać poczęte dzieci, która zagraża naszej przyszłości". Odwołania Magdaleny Biejat domagała się również Konfederacja.

Sprawozdawczyni wniosku o odwołanie, posłanka Teresa Wargocka (PiS) argumentowała, że Magdalena Biejat jest jedynym przewodniczącym spośród 29 przewodniczących sejmowych komisji bez doświadczenia parlamentarnego, jest bowiem posłanką pierwszą kadencję. Biejat wytknięto też "absolutny brak aktywności" w czterech tygodniach, które nastąpiły po jej wyborze.

Zdaniem posłów PiS, przewodniczenie tej komisji powinno natomiast przypaść bardziej doświadczonej osobie. Nie bez znaczenia miał być przy tym także fakt, że jest to jedna z najbardziej obciążonych pracami komisji w Sejmie.

Jednak powodem odwołania stały się jednak także poglądy Magdaleny Biejat, które w uzasadnieniu uznano za kontrowersyjne. - Poglądy polityczne, jakie pani poseł reprezentuje w licznych wywiadach, m.in. w sprawie modelu rodziny, nie są podzielane przez większość naszego społeczeństwa. Wypowiedzi te rezonują w opinii społecznej i wywołują niezadowolenie wielu obywateli, że głosi je przewodnicząca komisji, w której zapadają decyzje o polityce państwa wobec rodzin - mówiła Wargocka.

Poseł Wargocka złożyła następnie trzy wnioski; o odwołanie Biejat z funkcji przewodniczącej komisji, o powołanie na przewodniczącą poseł Urszuli Ruseckiej (PiS) oraz o powołanie Roberta Warwasa (PiS) na zwolnione przez Rusecką stanowisko wiceprzewodniczącego.

W obronie Magdaleny Biejat stanęli posłowie Lewicy i Koalicji Obywatelskiej.

Marzena Okła-Drewnowicz (KO) poinformowała, że wytykanie braku doświadczenia parlamentarnego jest hipokryzją, gdyż przewodniczącą komisji rodziny w poprzedniej kadencji była Bożena Borys-Szopa, także po raz pierwszy zasiadająca w parlamencie. - Wtedy to państwu nie przeszkadzało? - pytała posłów PiS.

Inni parlamentarzyści argumentowali, że partia rządząca nie ma monopolu na sprawy społeczne w parlamencie. Sprzeciwiali się też temu, aby sprawy światopoglądowe czy polityczne decydowały o tym, kto ma być przewodniczącym komisji.

Sławomir Piechota (KO), przewodniczący komisji rodziny przez dwie kadencje, ubolewał, że łamany jest parlamentarny obyczaj przyznawania parytetu przewodniczenia komisjom według liczebności klubów parlamentarnych. - To bardzo niebezpieczny precedens. Sami kiedyś możecie paść ofiarą łamania tego obyczaju - mówił.

Głos zabrał też Grzegorz Braun z Konfederacji, ale zamiast uzasadniać swoją przychylność wobec wniosku PiS, skupił się głównie na krytyce postępowania tej partii. - Jedzcie tę żabę, koleżanki i koledzy, skoro umówiliście się na taki parytet - mówił, odnosząc się do podziału stanowisk w komisji.

Debata nie zmieniła jednak decyzji PiS, które mając większość w komisji, przy wsparciu Konfederacji, odwołało Magdalenę Biejat z funkcji przewodniczącej. Głosowało za tym 19 członków komisji, 12 było przeciw, nikt się nie wstrzymał.

Za wyborem Urszuli Ruseckiej opowiedziało się 18 posłów, wstrzymał się Grzegorz Braun. Na wiceprzewodniczącego wybrano też Roberta Warwasa. Po odwołaniu Biejat kluby opozycyjne KO i Lewicy opuściły posiedzenie, nie biorąc tym samym udziału w głosowaniu.

Do sejmowej komisji polityki społecznej i rodziny trafił w poprzedniej kadencji obywatelski projekt "Zatrzymaj aborcję", jednak prace nad nim nigdy się nie odbyły. Powołana w celu jego rozpatrzenia specjalna podkomisja nie zebrała się ani razu.

Projekt "Zatrzymaj aborcję" jest inicjatywą ustawodawczą zgłoszoną przez komitet inicjatywy ustawodawczej o tej samej nazwie. Został złożony w Sejmie 30 listopada 2017 przez działaczy pro-life z Fundacji Życie i Rodzina. Jego celem jest wykreślenie z ustawy o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży tzw. przesłanki eugenicznej, pozwalającej na aborcję dzieci, u których stwierdzono podejrzenie nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu. Pod projektem podpisało się 850 tys. Polaków.

CZYTAJ DALEJ

Pomaganie w duchu ekumenizmu

2020-01-17 14:03

[ TEMATY ]

rodzina

ekumenizm

Caritas

Tydzień Modlitw o Jedność Chrześcijan

źródło: maretiał prasowy Caritas Polska

Proboszcz parafii Kościoła chaldejskiego podpisuje się pod podziękowaniami dla Caritas Polska od syryjskich partnerów programu Rodzina Rodzinie

Życzliwymi bądźmy – tak brzmi hasło tegorocznego Tygodnia Modlitw o Jedność Chrześcijan, trwającego od 18 do 25 stycznia. – Nasza postawa wobec tych, którym pomagamy i tych, z którymi w niesieniu pomocy współpracujemy, powinna być nacechowana życzliwością – podkreśla ks. Marcin Iżycki, dyrektor Caritas Polska.

Tydzień Modlitw o Jedność Chrześcijan to inicjatywa Paula Wattsona, żyjącego na przełomie XIX i XX w. pioniera ruchu ekumenicznego, który był anglikańskim duchownym, a następnie przystąpił do wspólnoty Kościoła katolickiego. Jest to okres obfitujący w inicjatywy o charakterze ekumenicznym – nabożeństwa, spotkania, wspólne modlitwy, odbywające się w świątyniach różnych konfesji. Idea ekumenizmu jest nieustannie obecna także w działalności charytatywnej, jaką Caritas prowadzi w różnych rejonach świata.

– W samej Syrii jest ponad 10 odłamów chrześcijaństwa i przedstawiciele większości z nich są partnerami w programie „Rodzina Rodzinie” realizowanym przez Caritas Polska. Wszyscy współpracują ramię w ramię, niosąc pomoc rodzinom poszkodowanym w wyniku działań wojennych. Trudno o lepszy przykład jedności chrześcijan – uważa Sylwia Hazboun, koordynatorka programu „Rodzina Rodzinie”.

Ekumeniczna współpraca nie zawsze ma charakter instytucjonalny, niekiedy odbywa się na poziomie indywidualnych relacji międzyludzkich.

Doskonałym przykładem jest historia Modeste Habiyaremye z Rwandy. Urodzony w rodzinie protestanckiej chłopiec wcześnie został sierotą. Wychowywany przez dalszych krewnych, został objęty programem „Adopcja Serca” dzięki działającym w Rwandzie polskim siostrom od aniołów. Pozwoliło to na sfinansowanie jego edukacji. Dziś, jako absolwent studiów biomedycznych, sam opiekuje się niepełnosprawnymi dziećmi – współpracuje z katolickimi misjonarkami, które kiedyś mu pomogły. Siostry od aniołów, prowadzące w Rwandzie szereg przedsięwzięć pomocowych, korzystają ze wsparcia Caritas Polska.

– Modeste pięknie mówi o tym, jak praca na rzecz innych umacnia jego wiarę. Jego postawa niesie głęboko chrześcijańskie przesłanie, a to, co przeżył i to, czego obecnie dokonuje, pokazuje, jak wspaniałe owoce może przynieść ekumeniczna harmonia – mówi Maurycy Pieńkowski z Caritas Polska, który podczas wizyty w Nyakinamie przyglądał się pracy młodego rwandyjskiego naukowca z jego małymi podopiecznymi.

Obchodzony w styczniu Tydzień Modlitw o Jedność Chrześcijan jest również okazją do przypomnienia krajowych inicjatyw ekumenicznych, w które zaangażowana jest Caritas Polska.

Należą do nich Wigilijne Dzieło Pomocy Dzieciom, którego symbolem jest świeca Caritas, Jałmużna Wielkopostna, czyli zbiórka do specjalnych skarbonek na rzecz osób starszych i chorych, a także gala Ubi Caritas, mająca na celu uhonorowanie osób i instytucji angażujących się w pomoc potrzebującym. Ekumenicznymi partnerami Caritas w przedsięwzięciach realizowanych w Polsce są Diakonia Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego, Diakonia Kościoła Ewangelicko-Reformowanego oraz Prawosławny Ośrodek Miłosierdzia Eleos.

– Można powiedzieć, że zaczerpnięty z Dziejów Apostolskich cytat, będący mottem tegorocznego Tygodnia Modlitw o Jedność Chrześcijan, znakomicie oddaje istotę naszej współpracy. Nasza postawa wobec tych, którym pomagamy i tych, z którymi w niesieniu pomocy współpracujemy – powinna być nacechowana życzliwością. Tą zasadą zawsze staramy się kierować w naszych działaniach – podsumowuje ks. Marcin Iżycki.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję