Reklama

Wiara

Czerna: rozpoczęły się uroczystości odpustowe w sanktuarium Matki Bożej Szkaplerznej

Mszą św. pod przewodnictwem bp. Damiana Muskusa OFM rozpoczęły się w Czernej ogólnopolskie obchody uroczystości Matki Bożej Szkaplerznej. Na polskiej Górze Karmel potrwają one do niedzieli.

[ TEMATY ]

szkaplerz

Czerna

polskieszlaki.pl

Karmelitański klasztor w Czernej k. Krakowa

Święto Matki Bożej z Góry Karmel zgromadziło w klasztorze ojców karmelitów tysiące pielgrzymów. W wygłoszonej do nich homilii bp Muskus wymieniał trzy konsekwencje Jezusowego testamentu z krzyża: dojrzałość chrześcijańską, wspólnotę Kościoła i naśladowanie maryjnego stylu życia.

Zwracał uwagę na to, że w „Bożym akcie adopcji”, który dokonał się na Golgocie, nie zostaliśmy dziećmi Maryi tylko po to, by szukać u Niej ciepła i akceptującej macierzyńskiej miłości. - Radością każdej matki jest dojrzewanie jej dzieci, ich dorastanie i stopniowe podejmowanie kolejnych zadań, aż do osiągnięcia samodzielności i wejścia w dorosłe życie – wyjaśniał hierarcha. Jak podkreślał, aktem dojrzałej, mądrej miłości jest umiejętność ofiarowania wolności dorosłemu dziecku. - Taka jest miłość Maryi. Nie zniewala, nie chowa pod kloszem, ale uczy odpowiedzialnego życia i podejmowania wyborów w duchu miłości – mówił.

- Nasza Matka nie oczekuje od nas, że będziemy uciekać od świata w Jej ramiona. Nie oczekuje też tego, że w Jej obronie będziemy jak chłopcy bawić się w Jej wojowników. Największą radością Matki jest nasza ludzka i chrześcijańska dojrzałość, wyrażająca się w najprostszych rzeczach, w spójności życia i modlitwy, wiary i codzienności, w konsekwentnym i wytrwałym wypełnianiu zadań, do których zostaliśmy powołani – nauczał kaznodzieja. Podkreślał, że wyrazem miłości do Maryi nie jest „toczenie wojen z rzeczywistymi lub wyimaginowanymi wrogami”, ale bycie światłem przed ludźmi.

Reklama

Drugą konsekwencją testamentu z krzyża jest wspólnota Kościoła, którego Matką jest Maryja. - Nie jesteśmy samotnymi wyspami, ale rodziną, która wciąż uczy się kochać i przyjmować miłość, troszczyć się o siebie wzajemnie, akceptować to, że każdy z nas jest inny i nikogo z tego powodu nie wykluczać – wyjaśniał bp Muskus. - Zbyt często o tym zapominamy, gdy toczymy swoje wojenki, gdy z taką łatwością przychodzi nam oceniać i potępiać zagubione owce i marnotrawnych synów. Zapominamy o tym, gdy angażujemy się w spory wewnątrz wspólnoty, krytykując tych, którzy swoją wiarę wyrażają inaczej niż my, wyrokując, kto jest ważniejszy w oczach Boga, nadając etykietki postępowych bądź konserwatywnych, wiernych bądź liberalnych, i okopując się w nieprzyjaznych obozach lepiej i gorzej wierzących – ubolewał. Apelował, by patrzeć oczami Maryi na inaczej myślących, bo Ona jest Matką wszystkich, również zagubionych czy żyjących na obrzeżach Kościoła.

Trzecią konsekwencją Jezusowego testamentu z krzyża jest zaproszenie do naśladowania Matki Bożej. – Jej droga nie była triumfalnym pochodem przez życie. Maryja nie afiszowała się tym, że została wybrana przez Boga na Matkę Jego Syna. Nie patrzyła z moralną wyższością ani na tłumy, które za Nim chodziły, ani na odrzucające Go elity. Nie wykorzystywała swojej pozycji do uzyskania jakichkolwiek przywilejów – zaznaczył biskup. Zwrócił uwagę na to, że była zwyczajną kobietą, która żyła w ukryciu, w cichym posłuszeństwie Bogu. - Maryjny styl bycia jest zupełnie inny od propozycji świata. Więcej, czasem nasze ludzkie sposoby okazywania Jej miłości i przywiązania stoją w sprzeczności z tym, w jaki sposób żyła i kochała Niewiasta z Nazaretu – zaznaczył hierarcha. Podkreślał, że najdoskonalszym sposobem oddania Jej czci i naśladowania tego maryjnego stylu jest pokora i miłość w codziennych relacjach z Bogiem i drugim człowiekiem.

Biskup mówił ponadto, że szkaplerz jest nie tylko przywilejem, ale i zadaniem. - Jest przyjęciem odpowiedzialności za Kościół, zwłaszcza w czasie kryzysu i zamętu. Jest wreszcie deklaracją wierności i wytrwania przy Matce – podsumował.

Reklama

Uroczystości w Czernej potrwają do niedzieli, wypełniając sanktuarium pielgrzymami z całej Polski. Pani Ewa przyjechała z Zabrza. Szkaplerz przyjęła jako studentka. – Jestem już matką i babcią, i mogę zaświadczyć, że szata Maryi chroni moją rodzinę. Bez Niej nie przetrwalibyśmy kryzysów i nieszczęść – deklaruje. Pan Zdzisław przywędrował pieszo z Krakowa, jak co roku od dwudziestu lat. – Te dni w Czernej są najważniejsze w całym roku. Tu się duchowo odnawiam – mówi.

Lipcowe obchody święta Patronki Karmelu ściągają do Czernej członków Rodziny Szkaplerznej, która ciągle się powiększa. - Co roku wpisujemy do naszej księgi szkaplerznej ok. 4 tys. osób. Do tego doliczyć należałoby wszystkich przyjętych przy innych klasztorach karmelitańskich, podczas rekolekcji czy w parafiach pw. Matki Bożej Szkaplerznej, których jest w całej Polsce ponad 70 – wylicza moderator Bractw Szkaplerznych, o. Włodzimierz Tochmański OCD. Według jego szacunków, w sumie ponad pół miliona Polaków nosi szkaplerz.

Klasztor karmelitów bosych w Czernej został ufundowany w 1629 r. przez Agnieszkę z Tęczyńskich Firlejową. Klasztorny kościół św. Eliasza konsekrowano w 1644 roku. Aż do 1805 r. klasztor był pustelnią i wierni nie mieli do niego wstępu. Po wyłączeniu kościoła spod klauzury Czerna stała się miejscem kultu Matki Boskiej Szkaplerznej. Rozpoczęły się pielgrzymki do Matki Bożej, zwłaszcza spośród mieszkańców Małopolski i Śląska. Świadectwem licznych łask, jakich doznawali, były wota, z których wykonano ozdobną sukienkę i korony.

Z klasztorem w Czernej związany był św. Rafał Kalinowski, kanonizowany przez Jana Pawła II w 1991 roku. Tutaj również żył i służył wiernym o. Alfons Mazurek. Był przeorem i ekonomem klasztoru. Zginął rozstrzelany przez hitlerowców 28 sierpnia 1944 r. w Nawojowej Górze koło Krzeszowic. Beatyfikował go, w gronie 108 męczenników, papież Jan Paweł II 13 czerwca 1999 roku. W Czernej znajduje się nowicjat zakonny, prężnie działa Dom Pielgrzyma oraz Sekretariat Rodziny Szkaplerznej.

2019-07-16 18:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Czerna: XV Karmelitańskie Dni Młodych

[ TEMATY ]

Czerna

karmelici

Tupungato/Fotolia.com

Pod hasłem „Obudzić miłość!” w klasztorze ojców karmelitów bosych w Czernej k. Krakowa odbyły się XV Karmelitańskie Dni Młodych. W spotkaniu, które zakończyło się w niedzielę, uczestniczyło ponad 300 osób z różnych stron Polski.

O. Jakub Przybylski OCD podkreśla, że z roku na rok do Czernej przyjeżdża coraz więcej młodych ludzi. – Początkowo KDM odbywały się w formule bardziej rekreacyjnej. Były koncerty, głośne uwielbienie. Ludzi jednak to nie pociągało. Zapytaliśmy więc, czego od nas oczekują – opowiada. Karmelici usłyszeli w odpowiedzi to, co najbardziej typowe dla ich duchowości. Młodzi szukają u nich ciszy, adoracji, modlitwy i prostoty. - To staramy się młodym zaoferować. KDM to czas bardzo modlitewny, rekolekcyjny, choć w formie zaktywizowanej. Są warsztaty, grupy dzielenia, teatr ducha, procesja światła – wymienia karmelita, podkreślając, że wszystko jest nastawione na spotkanie z Bogiem i z drugim człowiekiem.

Anna przyjechała do Czernej z Marek pod Warszawą, gdzie znajduje się Dom Generalny Sióstr Karmelitanek od Dzieciątka Jezus. – Duchowość karmelitańska daje umiejętność radzenia sobie w codziennym życiu. Surowe reguły uczą, jak sobie radzić z konkretnymi problemami i nie załamywać się, tylko iść dalej – tłumaczy powody, dla których postanowiła wziąć udział w Karmelitańskich Dniach Młodych. Magda z Opolszczyzny dodaje, że choć Karmel kojarzy się ze ścisłą regułą i surowym życiem, to daje dużą wolność.

Iza z Marek ceni sobie fakt, że znalazła się wśród osób, z którymi można porozmawiać o Bogu i sprawach wiary. – Na co dzień przebywam w środowisku, gdzie nie ma wierzących, a Pan Bóg i Kościół to nie są łatwe tematy. Tutaj znalazłam zrozumienie, wsparcie i dużo miłości – stwierdza.

W tym roku tematem przewodnim spotkania jest miłość. Młodzi szukają odpowiedzi na pytanie, co robić, aby obudzić w sobie zdolność do kochania Boga i człowieka. Problem rozpatrywany jest na dwóch płaszczyznach.

Pierwsza z nich wyraża prawdę, że to Bóg budzi miłość w człowieku. – Widzimy to pod krzyżem. Tam Bóg obudził człowieka do miłości – wyjaśnia zakonnik. Drugą płaszczyzną jest odpowiedź człowieka. - Aby nauczyć się kochać, trzeba zadbać o trzy predyspozycje: pokorę, która jest prawdą o nas samych, wyrzeczenie, które jest rezygnacją z egoizmu i wytrwałość – relacjonuje.

Dlatego karmelici i karmelitanki starają się pokazać młodym ludziom, że człowiek, który żyje w prawdzie, potrafi kochać dojrzalej niż ten, który nie rozumie samego siebie. W miłości przeszkadza również egoizm, kręcenie się wokół siebie, zapatrzenie na własne problemy. – Św. Teresa mówiła: „Wytrwałością wszystko zdobędziesz”. Można zacząć drogę, ale jej nie skończyć. Dlatego wytrwałość jest szczególnie ważna – podsumowuje o. Przybylski.

CZYTAJ DALEJ

Siedlce: święcenia biskupie ks. Grzegorza Suchodolskiego

2020-06-01 12:43

[ TEMATY ]

święcenia

Gzegorz Suchodolski/twitter

Święcenia biskupie ks. Grzegorza Suchodolskiego, nowego biskupa pomocniczego diecezji siedleckiej, odbyły się w poniedziałek 1 czerwca w katedrze pw. Niepokalanego Poczęcia NMP w Siedlcach. Dotychczasowy proboszcz parafii katedralnej, a wcześniej wieloletni dyrektor Krajowego Biura Światowych Dni Młodzieży i sekretarz generalny Komitetu Organizacyjnego ŚDM Kraków 2016 został mianowany biskupem pomocniczym diecezji siedleckiej 16 kwietnia.

Głównym szafarzem święceń biskupich był biskup siedlecki Kazimierz Gurda a współkonsekratorami nuncjusz apostolski w Polsce abp Salvatore Pennacchio i biskup radomski Henryk Tomasik.

Wśród zgromadzonych w siedleckiej katedrze hierarchów byli także m.in. Prymas Polski abp Wojciech Polak i metropolita lubelski abp Stanisław Budzik.

"Otaczamy dziś modlitwą ks. Grzegorza, aby Pan Bóg obdarzył go potrzebnymi łaskami do tego, żeby mógł jak najlepiej wypełnić zadanie posługi biskupiej, które zostało mu dane, zlecone. Prosimy o to, aby Duch Święty wypełnił jego serce, umocnił jego działania i sprawił, aby były one w naszym Kościele w Polsce skuteczne" - powiedział we wstępie do liturgii biskup siedlecki Kazimierz Gurda.

Po odczytaniu papieskiej bulli nominacyjnej przez przedstawiciela Nuncjatury Apostolskiej, w homilii bp Gurda zaznaczył, że mianowanie nowego biskupa pomocniczego dla diecezji siedleckiej nastąpiło po wielu miesiącach oczekiwań ze strony miejscowej wspólnoty.

Gzegorz Suchodolski/twitter

Następnie poświęcił swoje słowa zadaniom, jakie spoczywają na każdym biskupie. Nawiązał przy tym do następującego po homilii samego obrzędu święceń biskupich, w ramach których główny konsekrator stawia biskupowi nominatowi pytania dotyczące jego przyszłej posługi, a ten ostatni na te pytania odpowiada.

Podkreślił jednak, że wszystkie pytania, jakie zostaną postawione kapłanowi wyświęcanemu na nowego biskupa, są pytaniami zastępczymi jednego podstawowego pytania - "pytania o miłość, bo tylko miłość może być motywem wiernego wypełniania obowiązków, motywem nieustannej modlitwy, dochowania wierności, opieki nad cierpiącymi i biednymi, gorliwości w sprawowaniu liturgii i sakramentów".

Kaznodzieja zaznaczył, że "stale, pomimo zmieniających się warunków, aktualne jest oddanie przez pasterza swojego życia za owce, bez względu na to, czy jest to ofiara jednorazowa i krwawa czy też jest to ofiara codziennego życia, jego trudu i cierpienia".

Dodał, że powołanie do posługi pasterza w Kościele polega na "zapewnieniu pokarmu powierzonej owczarni". Tym pokarmem jest Słowo Boże i Eucharystia. - Ten obowiązek wypływa z nakazu, jaki uczniowie usłyszeli we Wniebowstąpienie: idźcie na cały świat, głoście Ewangelię, udzielając chrztu wszystkim, którzy uwierzą - przypomniał bp Gurda.

Bp Gurda podkreślił bogate doświadczenie ewangelizacyjne, które rozwinął najpierw jako katecheta i duszpasterz akademicki, potem w Rzymie angażując się w pomoc duszpasterską Polakom zmuszonym do opuszczenia Ojczyzny w latach 80., a następnie przygotowując polską młodzież do kolejnych Światowych Dni Młodzieży od roku 1996 (ŚDM w Paryżu) do 2016 (ŚDM w Krakowie), w czasie których młodzi katolicy spotykali się z trzema kolejnymi papieżami: Janem Pawłem II, Benedyktem XVI i Franciszkiem.

"Niczego w tym czasie nie czynił dla siebie. Wszystko dla Kościoła i obecnego w nim zmartwychwstałego Chrystusa. Pragnął jak najlepiej wypełnić misję, jaka została mu zlecona. Zaskarbił też sobie przyjaźń swoich współpracowników, którzy razem z nim dźwigali ciężar odpowiedzialności. I te więzy trwają do dzisiaj. Zapewne wiele z tych osób dzisiaj uczestniczy duchowo w jego święceniach biskupich" - powiedział bp Gurda.

Na zakończenie dodał, że wierni diecezji siedleckiej patrzą na posługę nowego biskupa pomocniczego z nadzieją, a jego wierna posługa kapłańska w różnych miejscach i okolicznościach oraz wieloletnie doświadczenie duszpasterskie zapowiadają, że te oczekiwania nie będą płonne.

Nowy biskup pomocniczy diecezji siedleckiej Grzegorz Suchodolski urodził się 10 listopada 1963 r. w Łukowie. W latach 1982-1988 odbywał formację w Seminarium Duchownym w Siedlcach. Święcenia kapłańskie przyjął 11 czerwca 1988 r. W latach 1988-1990 był wikariuszem parafii św. Zygmunta w Łosicach. W latach 1990-1996 mieszkał w Rzymie i studiował katolicką naukę społeczną na Papieskim Uniwersytecie Angelicum, uzyskując licencjat (1996).

Po powrocie do Polski w 1996 r. był duszpasterzem akademickim, a od 2001 r. diecezjalnym duszpasterzem młodzieży. Funkcje te pełnił do 2006 r., kiedy został proboszczem parafii Matki Bożej Korony Polski w Kopciach.

W latach 1996-2016 był dyrektorem Krajowego Biura Organizacyjnego Światowych Dni Młodzieży, a w latach 2014-2016 – sekretarzem generalnym Komitetu Organizacyjnego ŚDM Kraków 2016.

W październiku 2016 r. został proboszczem parafii katedralnej w Siedlcach i dziekanem dekanatu Siedlce. Zna język włoski.

Bp Grzegorz Suchodolski jako hasło swojego posługiwania wybrał słowa „Głosić Jezusa Chrystusaˮ. Nawiązują one do napisu, jaki widnieje na Krzyżu Światowych Dni Młodzieży. Również herb biskupi zawiera znaki ŚDM. W pierwszej części górnego pasa tarczy herbowej znajduje się krzyż Światowych Dni Młodzieży, w drugiej części widnieje wyobrażenie Matki Bożej z Dzieciątkiem, pochodzące z ikony „Salus Populi Romani” („Ocalenie Ludu Rzymskiego”). Ikona Matki Bożej wiąże się ściśle z patronem nowego biskupa pomocniczego diecezji siedleckiej – św. Grzegorzem Wielkim.

CZYTAJ DALEJ

USA: policjanci na kolanach modlili się za ofiarę interwencji swego kolegi

2020-06-01 16:48

[ TEMATY ]

USA

twitter.com/ShamelLakin

Policjanci z hrabstwa Miami-Dade w stanie Floryda, w południowo-wschodniej części USA, modlili się przed budynkiem komisariatu za duszę zabitego przez amerykańskiego policjanta 25 maja George'a Floyda. Czarnoskóry mieszkaniec Minneapolis został zabity podczas interwencji białego policjanta. Zdarzenie, które zostało sfilmowane, doprowadziło do masowych zamieszek w kilku miastach Stanów Zjednoczonych, w których zatrzymanych zostało łącznie ponad 4 tys. osób.

Gest modlących się na kolanach policjantów wraz z manifestantami postrzegany jest nie tylko jako modlitwa, ale również jako akt skruchy kolegów zabójcy Floyda. Reprezentujący służby policyjne hrabstwa Miami-Dade Juan Diasgranados, który opublikował w sieci zdjęcia modlących się na ulicy policjantów, wyraził skruchę, wskazując na konieczność "poprawy protokołów" dotyczących działań policyjnych oraz kwestii związanych z wyszkoleniem.

- Powinniśmy (…) to poprawić, aby nasze wysiłki służące budowaniu i utrzymywaniu zaufania społecznego nie poszły na marne, albo nie zostały przyćmione – stwierdził Diasgranados.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję