Reklama

Ponad 27 mln dzieci opuściło domy z powodu wojen

2019-06-21 16:11

vaticannews.va / Londyn (KAI)

billycm/pixabay.com

Co najmniej 27 mln dzieci musiało opuścić swoje domy, szkoły oraz środowiska z powodu konfliktów zbrojnych. Tak długo, jak sytuacja ta nie zostanie uznana za problem strukturalny, tak długo ryzykujemy utratę całych pokoleń dzieci. To dramatyczny apel skierowany przez organizację Save the Children, która od 100 lat zajmuje się pomocą dzieciom znajdującym się w niebezpieczeństwie.

Z danych tej organizacji wynika, że ponad 50 procent uchodźców na świecie stanowią dzieci i młodzież poniżej 18. roku życia. Jak informuje jej dyrektor każdego dnia 45 tys. ludzi jest zmuszanych do ucieczki, czy to z powodu działań zbrojnych, biedy, czy zmian klimatycznych niosących ze sobą głód. Połowa z nich to dzieci, którym często nikt nie towarzyszy. Problem ten dotyczy wszystkich kontynentów i należy się mu przeciwstawić wspierając politykę rozwoju w regionach najbardziej zapalnych.

Valerio Neri przypomniał także, że w minionym roku w 10 krajach o największej liczbie uchodźców około 4,5 mln dzieci było zagrożonych śmiercią z powodu głodu. Do krajów tych należą; Afganistan, Jemen, Południowy Sudan, Republika Środkowoafrykańska, Demokratyczna Republika Konga, Syria, Irak, Mali, Nigeria i Somalia.

Reklama

Organizacja Save the Children wskazuje także, że przyczyną ruchów migracyjnych nie są tylko działania wojenne. Szacuje się, że do 2050 roku około 140 mln ludzi będzie zmuszonych do opuszczenia swoich domów z powodu zmian klimatycznych. „Nie możemy zamykać oczu na brak woli politycznej, z powodu której świat ciągle pozostaje bierny wobec ogromnych cierpień dzieci, które są skutkiem wojen, biedy oraz zmian klimatycznych – apeluje Varelio Neri. - Wspólnota międzynarodowa musi w końcu zaangażować się i wziąć na siebie odpowiedzialność”.

Tagi:
dzieci wojna

Reklama

Pielgrzymka dzieci i młodzieży do miejsc kultu św. Stanisława Kostki

2019-09-15 11:37

eg / Rostkowo (KAI)

Około 6,5 tys. dzieci i młodzieży z diecezji płockiej 14 września wzięło udział w 37. Pielgrzymce Dzieci i Młodzieży do Przasnysza i Rostkowa - miejsc związanych ze św. Stanisławem Kostką. Pielgrzymka odbyła się pod hasłem „nieJESTEMsam”, a wspólnej modlitwie towarzyszyły relikwie Świętego z Mazowsza. Poza tym jej uczestnicy przekazywali szczoteczki i pasty do zębów dla rówieśników w Czadzie.

Katarzyna Dobrowolska
Św. Stanisław Kostka

Pielgrzymka do miejsc kultu św. Stanisława Kostki – Rostkowa i Przasnysza odbyła się pod hasłem „nieJESTEMsam”, akcentującym wspólnotowość w Kościele. Organizowana jest każdego roku około 18 września, kiedy to przypada wspomnienie liturgiczne św. Stanisława Kostki (1550-1568) - patrona dzieci i młodzieży oraz głównego patrona diecezji płockiej, który urodził się Rostkowie na Mazowszu.

Młodzi pątnicy dotarli do Rostkowa w dwóch grupach. Dzieci (uczniowie klas I-VII szkoły podstawowej) spotkały się w Przasnyszu przed kościołem farnym. Potem w 20 grupach pieszo wyruszyły do Rostkowa - miejsca urodzin Świętego. Pątników prowadziła orkiestra dęta z OSP Zawidz Kościelny. Po przejściu 6 km, dzieci dotarły do miejsca urodzin św. Stanisława Kostki.

Przy sanktuarium diecezjalnym wzięły udział w zawiązaniu wspólnoty, poprowadzonej przez ks. Mateusza Stępkę z zespołem „Kostki” z parafii św. Maksymiliana Kolbego w Sierpcu. Tradycyjnie przeszły przez Bramę św. Stanisława Kostki, a także uczestniczyły w programie ewangelizacyjnym, animowanym przez ks. Krzysztofa Drzazgowskiego i zespół „Powołani” z parafii Matki Bożej Królowej Polski w Mławie,

Dzieci wzięły też udział w Mszy św., której przewodniczył bp Mirosław Milewski, biskup pomocniczy diecezji płockiej, a kazanie wygłosił ks. Tomasz Dec, wikariusz parafii Matki Bożej Fatimskiej w Ciechanowie. Z kolei młodzież spotkała się od razu przy sanktuarium św. Stanisława Kostki w Rostkowie. Podczas spotkania nastąpiło uroczyste, procesyjne przeniesienie relikwii św. Stanisława Kostki z kościoła na ołtarz polowy, przez młodzież z Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży.

Konferencję pt. „nieJESTEMsam” wygłosił Daniel Wojda SJ. Mówił m.in. o tym, że człowiek może walczyć z samotnością, budując dojrzałe relacje z innymi ludźmi. To w nich może doświadczyć obecności Pana Boga. Wtedy poprzez relację z innymi, nawiązuje relację z samym Bogiem. Wielu młodych ludzi zdecydowało się przystąpić do sakramentu pokuty i pojednania.

Następnie Mszy św. z udziałem młodzieży przewodniczył bp Mirosław Milewski. Kazanie wygłosił ks. Rafał Winnicki z parafii św. Wojciecha w Nasielsku. W święto Podwyższenia Krzyża odwołał się do życiowych „krzyży”, których doświadczał św. Stanisław Kostka. Wymienił wśród nich m.in. trudności dotyczące jego codziennych obowiązków, w tym nauki, trudne relacje z ojcem, który był przeciwny wstąpieniu Stanisława do zakonu oraz chorobę, podczas której bardzo osobiście doświadczał krzyża cierpienia.

Po Mszy św. młodzież wysłuchała koncertu „Siewców Lednicy”. Na zakończenie spotkania bp Milewski Milewski przypomniał młodym ludziom słowa papieża seniora Benedykta XVI o tym, że „kto wierzy w Boga, nigdy nie jest sam”.

W roku misyjnym pielgrzymce towarzyszyła akcja „Szczoteczka i pasta do zębów dla dzieci z Czadu”, inicjowana przez wydział duszpasterski płockiej Kurii i diakonię misyjną Ruchu Światło-Życie. Dzieci i młodzież składali w Rostkowie przed ołtarzem szczoteczki i pasty do zębów, które zostaną wysłane do Mission Catolique Baikoro w Czadzie, w której pracuje s. Barbara Kruszewska. W pielgrzymce do Przasnysza i Rostkowa, poza pątnikami z diecezji płockiej, uczestniczyły także dzieci i młodzież m.in. z diecezji łomżyńskiej, warszawskiej i archidiecezji gdańskiej. Wzięło w niej udział około 6,5 tysiąca osób, w tym 4,5 tysięcy dzieci oraz 1,5 tysiąca młodzieży. Każdy z młodych pątników otrzymał breloczek odblaskowy z hasłem pielgrzymki.

Dzieciom i młodzieży towarzyszyli księża, siostry zakonne, klerycy seminarium, katecheci świeccy, dekanalni duszpasterze młodzieży i Służby Liturgicznej Ołtarza.

Za organizację pielgrzymki odpowiadał wydział duszpasterski Kurii Diecezjalnej w Płocku z dyrektorem ks. kan. Jarosławem Kamińskim i diecezjalny duszpasterz młodzieży ks. Krzysztof Ruciński. Organizacyjnie przedsięwzięcie wsparł Ruch Światło-Życie, Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży i Związek Harcerstwa Rzeczypospolitej. Nad bezpieczeństwem pątników czuwały służby porządkowe.

*** Św. Stanisław Kostka urodził się 28 października 1550 r. w Rostkowie koło Przasnysza w diecezji płockiej, został ochrzczony w kościele św. Wojciecha w Przasnyszu; zmarł 15 sierpnia 1568 r. w Rzymie. Jest m.in. patronem Polski, diecezji płockiej, ministrantów oraz dzieci i młodzieży. Był synem kasztelana zakroczymskiego. W wieku 14 lat razem ze starszym bratem Pawłem został wysłany do szkół jezuickich w Wiedniu. W grudniu 1565 r. ciężko zachorował. W nocy miał wizję, w której św. Barbara z dwoma aniołami przyniosła mu komunię św. Miał też drugą wizję, w której Matka Boża z Dzieciątkiem Jezus pochyla się nad nim i składa mu w ramiona Dzieciątko. Rano wstał zupełnie zdrowy.

Stanisław pragnął wstąpić do zakonu jezuitów, ale nie uzyskał zezwolenia rodziców. W sierpniu 1567 r. pieszo, w przebraniu, uciekł z Wiednia. W pogoń za nim ruszył jego brat Paweł. Stanisław dotarł do Dillingen w Bawarii (około 650 km) i zgłosił się do świętego Piotra Kanizjusza. Ten wysłał go do Rzymu, gdzie święty Franciszek Borgiasz przyjął go 28 października 1567 r. do nowicjatu. Mając 18 lat złożył śluby zakonne. 10 sierpnia 1568 r. nagle zachorował na malarię i zmarł 15 sierpnia 1568 r. w Rzymie. Na jego pogrzeb przybyły tłumy. Od 1983 roku z Przasnysza do Rostkowa wyrusza doroczna pielgrzymka dzieci i młodzieży. Rok 2018 był w Polsce i diecezji płockiej Rokiem św. Stanisława Kostki.

eg / Rostkowo

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Papieski Robin Hood

2019-09-11 09:02

Damian Krawczykowski

Krzysztof Tadej/Niedziela

Wiele lat temu we Włoszech usłyszałem te słowa od różnych osób. Wszyscy byli zachwyceni, że «jest taki ksiądz w Watykanie, który kupuje z własnych pieniędzy jedzenie i rozdaje je biednym koczującym przy placu Świętego Piotra»” – tak dziennikarz TVP Krzysztof Tadej opisuje swój pierwszy kontakt z osobą papieskiego jałmużnika kard. Konrada Krajewskiego.

Kardynał ubogich, jak zwykło się o nim mówić, pojawił się w Watykanie w 1998 r. – po etapie pracy jako wikariusz w dwóch polskich parafiach rozpoczął tam studia z liturgii kościelnej. Następnie był on m.in. ceremoniarzem trzech papieży, a ostatni Franciszek mianował go arcybiskupem oraz papieskim jałmużnikiem (czyli osobą, która w imieniu Ojca Świętego pomaga najuboższym), a w 2018 r. – kardynałem.

„Opisując watykańskich hierarchów, można wyliczać ich tytuły, odznaczenia, doktoraty honoris causa. Dla mnie ciekawsze są krótkie zdania polskiej zakonnicy. Jednej z osób pomagających kardynałowi Krajewskiemu. «Rozdajemy posiłki na dworcach kolejowych. Kiedy ci, co przyszli, kończą jeść, trzeba zrobić porządek. I wtedy on, kardynał, tak ważny hierarcha Watykanu, bierze szmatę i wszystko sprząta»” – to słowa wspomnianego Krzysztofa Tadeja ze wstępu do najnowszej książki kard. Krajewskiego – pt. „Zapach Boga”, której premiera jest zaplanowana na 18 września.

Jej treść stanowi zbiór wypowiedzi, kazań, rozważań i homilii coraz bardziej znanego w Polsce i na świecie „papieskiego Robin Hooda” z Łodzi. Zaskakuje on prostotą, nadzwyczajną trafnością swoich słów oraz ewangeliczną bezkompromisowością. Przykładem niech będzie fragment: „Miłosierdzie jest skandalicznie bezwarunkowe. Po prostu jest. I nie można sobie na nie zasłużyć. Po prostu jest. Kiedy ojciec spotkał swojego syna marnotrawnego, to nie stawiał mu żadnych warunków. Najpierw było miłosierdzie. Miłosierdzie wyprzedza sprawiedliwość. My żądamy najpierw sprawiedliwości, a potem się zobaczy. Bóg działa zupełnie inaczej. W Starym Sączu jest strefa ciszy. Poszedłem tam kiedyś do konfesjonału. Przyszedł człowiek wyspowiadać się po czterdziestu latach. Cały czas myślałem, co by zrobił Jezus. Nic by nie powiedział. Nic by nie zrobił. Nie głosił żadnych nauk. No więc nic nie powiedziałem. Spytał: «A pokuta?». «Nie ma pokuty. Idź i nie grzesz więcej» – odpowiedziałem. Takie jest miłosierdzie. Bez kombinowania. Poszedł, ale przyszedł za pięć minut i spytał: «A może jednak...?»”.

Czytelnik w książce „Zapach Boga” praktycznie na każdym kroku napotyka tego typu dające do myślenia słowa, które pobudzają serce do tego, aby znaną z katechizmów teorię miłości zacząć wcielać w życie. „Zobaczcie, co ciekawego dzieje się po Komunii Świętej. Kapłan daje nam Hostię i mówi: «Ciało Chrystusa». My przyjmujemy Go i natychmiast On bierze nasze ciało, by wyjść z Kościoła. To się nazywa mądrze inkarnacją, to znaczy Jezus potrzebuje naszego ciała, by być obecnym w świecie”. Kardynał Krajewski potrafi z wyczuciem i pokorą wypowiadać słowa, które popierane jego autentycznie ewangelicznym zachowaniem motywują coraz większą liczbę pozytywnie nastawionych do niego wiernych.

Jałmużnik papieski znany jest w Polsce także z pieszych pielgrzymek na Jasną Górę, co roku bowiem w imieniu papieża Franciszka wyrusza w kierunku Częstochowy wraz z tysiącami pątników z Łodzi. Jak powiedział w tegorocznym wywiadzie dla „Niedzieli”: „Jeśli ktoś chce zobaczyć, czym jest Kościół, to wystarczy wyruszyć na pielgrzymkę. Ja pielgrzymką oddycham, a tlen jest nam bardzo potrzebny”.

W okresie kryzysu powołań, spadku liczby praktykujących katolików może częściej warto sięgać po takie przykłady, jak osoba papieskiego jałmużnika – kard. Krajewskiego, który nie wywyższając się z racji piastowanych funkcji, udowadnia, że nie jest z nami jeszcze tak źle. Wystarczy, że – wzorując się na Jezusie, umacniając przykładami takimi, jak jałmużnik papieski – wstaniemy i zaczniemy czynić podobnie.

* * *

Kard. Konrad Krajewski, „Zapach Boga”

Wydawnictwo Znak, 2019.
Oprawa miękka, 320 stron, format: 144 x 205 mm.
Premiera książki 18 września br.
Zamówienia można składać pocztą: Redakcja Tygodnika Katolickiego „Niedziela”, ul. 3 Maja 12, 42-200 Częstochowa; telefonicznie: 34 365 19 17, 34 369 43 00, 34 369 43 52; pocztą elektroniczną: kolportaz@niedziela.pl ; www.ksiegarnia.niedziela.pl .

CZYTAJ DALEJ

Reklama

80 lat temu Sowieci napadli na Polskę

2019-09-17 07:50

wpolityce.pl

80-ta rocznica ataku sowieckiej Rosji na Polskę - w konsekwencji dziesiątki tysięcy Polaków zostało zamordowanych, ponad milion zesłanych, a Polska utraciła połowę terytorium; dziś oddajemy hołd poległym i pomordowanym na Wschodzie - napisał na Twitterze szef KPRM Michał Dworczyk.

Cezary p/pl.wikipedia.org
Pomnik Pomordowanych na Wschodzie

17 września 1939 r., łamiąc obowiązujący polsko-sowiecki pakt o nieagresji, Armia Czerwona wkroczyła na teren Rzeczypospolitej Polskiej, realizując tym samym ustalenia zawarte w tajnym protokole paktu Ribbentrop-Mołotow. Konsekwencją sojuszu dwóch zbrodniczych totalitaryzmów był rozbiór osamotnionej w walce Polski.

W związku z 80-leciem agresji Związku Sowieckiego na Polskę minister edukacji narodowej Dariusz Piontkowski oraz prezes IPN Jarosław Szarek zaprezentują we wtorek na konferencji prasowej w Warszawie najnowsze materiały edukacyjne dla nauczycieli na rok szkolny 2019/2020 dotyczące losów Polaków podczas II wojny światowej.

Podczas konferencji omówiona zostanie współpraca MEN i IPN na polu edukacyjnym oraz zaprezentowane zostaną nowe propozycje nauczania o najnowszej historii Polski. Przedstawione mają być także główne założenia dotyczące szkoleń i warsztatów dla nauczycieli, szerszej dostępności i wykorzystania przez uczniów portali tematycznych przygotowanych przez IPN. Po konferencji kilkudziesięciu nauczycieli historii weźmie udział w warsztatach, podczas których zostaną wykorzystane najnowsze teki edukacyjne IPN „Sowiecka agresja i okupacja Polski 1939-41” i „Zbrodnia Pomorska” oraz gra edukacyjna „Polskie Państwo Podziemne”.

Uroczystości z udziałem m.in. Federacji Rodzin Katyńskich odbędą się także w Muzeum Katyńskim oraz przy pomniku Poległym i Pomordowanym na Wschodzie, gdzie - jak zapowiadają władze miasta - zaplanowano m.in. apel pamięci i złożenie wieńców.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem